Na jednym z portali, dałem ogłoszenie że szukam aktywnego faceta któremu nie będą przeszkadzały moje upodobania do damskich fatałaszków. Po kilku dniach zadzwonił telefon
-Cześć, ogłoszenie jest aktualne?
– Tak – odparłem
Możemy się gdzieś spotkać i pogadać? Mam 45 lat, jestem gejem choć zdarza mi się kobieta w łóżku, sprzęt 20 cm, kręci mnie jak pasyw się przebiera, szukam kogoś takiego jak ty do seksu. Jestem zdrowy, dyskretny,
– Chętnie, gdzie i kiedy?
Wymienił nazwę knajpki w centrum
– Jutro po południu? – zapytałem
– OK, o siedemnastej. Zadzwoń jak przyjdziesz to się znajdziemy
Następnego dnia przed wyjściem prysznic, golenie twarzy i na wszelki wypadek lewatywa. Będąc przed drzwiami lokalu wybrałem numer na ekranie smartfona. Odebrał połączenie prawie natychmiast.
– Jestem w drugiej Sali, wejdź, pomacham ci, tylko nie rozłączaj się
W lokal był prawie pusty, rozejrzałem się i zobaczyłem przystojnego faceta który do mnie macha. Podszedłem, przywitałem się. Kelnerka przyniosła piwo i uśmiechnęła się do Pana. Chyba nie był tutaj pierwszy raz. Poprosił żebym opowiedział o sobie, czy pracuję, w jakich godzinach i co lubię w seksie. Powiedziałem że jestem biseksualny, opowiedziałem o moich dotychczasowych spotkaniach.
– Słuchaj, jest tak. Przede wszystkim, zwracasz się do mnie „Proszę Pana” lub „Panie Piotrze”. Tylko i wyłącznie. O sobie mówisz wyłącznie w formie żeńskiej. Szukam kogoś, kto będzie moją dziwką na telefon. W żaden sposób nie będzie to kolidowało z twoimi zajęciami prywatnymi. Masz jakieś ograniczenia?
– Właściwie nie, proszę Pana, choć jakiekolwiek formy seksu, są możliwe wyłącznie w prezerwatywie. Przynajmmniej na początku. No i BDSM to raczej w bardzo ograniczonym zakresie. Jestem uległy, ale wobec kobiet.
-Dobra, BDSM mnie nie bardzo kręci, choć obrożę będziesz nosiła i czasami pewnie za nieposłuszeństwo plaskacza dostaniesz. Bywam stanowczy, choć nigdy bez powodu, lubię też dawać złoty deszcz. Mieszkam pod miastem, mam tam dom, mieszka ze mną sunia której obowiązki to gotowanie i sprzątanie, ogólnie utrzymanie domu. Miałem nałożnicę, ale niestety musiała wyjechać i potrzebuję kogoś żeby ją zastąpić. Mam spore potrzeby seksualne i nie mogę długo wytrzymać, szybko dochodzę, ale równie szybko się regeneruję i nie potrzebuję dużo czasu żeby znowu mieć wzwód więc na jednym numerku się nie kończy. Chodzi o to żebyś przyjechała kilka razy w tygodniu i mnie obsłużyła, czasami skorzysta z ciebie moja gosposia. Jeśli zechcesz, możesz zostawać też na weekendy Często się masturbujesz?
– Klasycznie, prawie codziennie, proszę Pana. Analnie sporadycznie
– To jeśli podejmiesz decyzję, masz zakaz onanizmu między spotkaniami – skrzywiłem się nieco bo uwielbiałem moje wieczorne seanse porno na komputerze – Jakoś wytrzymasz bo będziesz mi potrzebna prawie codziennie. Przemyśl temat i spotkajmy się tutaj jutro o czternastej, jeśli będziesz na nie, wyślij smsa. Aha. I zakaz masturbacji do jutra
Dopiliśmy piwo gadając o pierdołach. Nie musiałem się długo zastanawiać bo pasował mi pomysł Pana i następnego dnia, punktualnie o czternastej wszedłem do znajomej knajpki. Siedział przy tym samym stoliku. Zobaczył mnie i wskazał krzesło obok
– Rozumiem że się zdecydowałaś?
– Tak, proszę Pana
– A masz dzisiaj czas i ochotę na mojego kutasa?
– Chętnie, tyle że nie mam przy sobie nic do przebrania…
– To jedź do domu i weź kilka. O szesnastej masz być gotowa, wyślę ci pinezkę gdzie masz przyjechać. Masz jakieś żeńskie imię?
– Tak proszę Pana, Magda
– Dobra. Spadaj.
W domu naszykowałam małą czarną, do tego biała lekko rozkloszowana miniówka. Srebrne, koronkowe balerinki, ciemnoszare sznurowane botki na 7 centymetrowym słupku. Czarne i fioletowe pończochy samonośne, czarne rajstopy i czarne bodystocking z koronkowym kołnierzykiem i odkrytymi plecami. Półsztywny bladoróżowy biustonosz, miękki niebieski staniczek i kilka par majteczek różnego kroju i koloru. Do tego ruda peruka, czarny naszyjnik, wiszące klipsy i bransoletka na kostkę. Sztuczne piersi, zestaw do makijażu i różowe klapki z futerkiem, butlę lubrykantu i prezerwatywy. Stwierdziłam że lepiej być gotową na różne ewentualności, więc wzięłam też koronkową koszulkę nocną sięgającą niewiele poniżej tyłka. Spakowałam wszystko do plecaka i biegiem do łazienki. Prysznic, dokładne golenie twarzy i krocza, głęboka lewatywa. O 15.30 byłam gotowa i naga siedziałam, czekając na sms od Pana. Cały czas czułam podniecenie, ale Pan zabronił mi się masturbować. Punktualnie o 16 zabrzęczał mój telefon, otworzyłam wiadomość. „Żadnej bielizny na sobie, tylko wierzchnia odzież, buty na bose stopy. Masz być dokładnie o 17.30” i link do miejsca gdzie mam dojechać. Kliknęłam w pinezkę. Na mapie wyświetliło się miejsce oddalone od mojego adresu o około 30km. Spory dom pod lasem, niedaleko małej miejscowości, oddalony kilkaset metrów od sąsiednich zabudowań. Przynajmniej tak to wyglądało na internetowych mapach. Punktualnie o 17.30 podjechałam pod bramę i nacisnęłam przycisk domofonu
– Słucham? – usłyszałam z głośniczka kobiecy głos. Nieco mnie to zaskoczyło bo Pan nic nie wspominał o Kobiecie. Mówił że ma służącą, ale myślałam że to ktoś taki jak ja. Postanowiłam zaryzykować
– Dzień dobry. Magda. Jestem umówiona z Panem Piotrem
– Proszę. Wjedź i zaparkuj po prawej stronie i zaczekaj przy samochodzie
Brama zaczęła się odsuwać. Wjechałam i stanęłam na wyznaczonym miejscu. Wyszłam z samochodu i rozejrzałam się. Posesja była gęsto obsadzona krzewami i raczej na pewno nikt z zewnątrz nie widział co się dzieje na podwórku. Po chwili otworzyły się drzwi i pojawiła się w nich nie za szczupła , nieco niższa ode mnie, na oko trzydziestoletnia dziewczyna w białej koszuli pod którą wyraźnie było widać otulone koronkowym biustonoszem w kolorze pudrowego różu piersi, czarnej ołówkowej spódniczce do połowy uda, cielistych rajstopach i czarnych balerinkach i z włosami upiętymi w kok. Widok Kobiety nieco mnie zaskoczył. Podeszła do mnie
– Witaj Madziu, jestem Dorota, służąca Pana Piotra. Chodź za mną.- Wskazała mi łazienkę
-Przygotuj się i przyjdź do mnie, jestem w kuchni. To pomieszczenie obok. Wezmę twój plecak. Jak przyjdziesz, pomogę ci się przygotować
Poszłam do łazienki, skorzystałam z wiszącego tam zestawu do lewatywy a potem weszłam pod prysznic. Dokładnie wymyłam każdy zakamarek ciała, wytarłam się cudownie puszystym ręcznikiem i nago poszłam do kuchni. Przeszłyśmy do pokoju obok. Zawartość mojego plecaka była rozpakowana i leżała rozłożona przy łóżku. Dorota wskazała mi fotel przed lustrem. Usiadłam a ona zaczęła nakładać mi makijaż. Kilkanaście minut później zobaczyłam efekt jej pracy. Moja twarz w żaden sposób nie przypominała tego co widziałam w lusterku na co dzień. Z lustra patrzyła na mnie twarz Kobiety, choć mimo wszystko z nieco męskimi rysami. Cóż, niektórych rzeczy makijaż nie zamaskuje. Założyłam niebieski biustonosz. W miseczki wsunęłam sztuczne piersi, założyłam bodystocking i błękitne stringi. Biżuterię i czarną, dopasowaną sukienkę. Całości dopełniły botki i ruda peruka z lekko kręconymi włosami do ramion. Dorota stanęła na palcach i pocałowała mnie w usta. Z szuflady wyjęła grubą, nabijaną ćwiekami skórzaną, różową obrożę, którą zapięła mi na szyi. Przypięła do niej smycz i lekko pociągnęła. Chciałam iść na czworaka, ale Dorotka pokręciła przecząco głową. Zeszłyśmy na dół i zapukała do jednych drzwi
– Wejdźcie – dobiegło z za nich. Dorotka nacisnęła klamkę i po chwili byłyśmy w pomieszczeniu. Pan siedział na kanapie i oglądał tv
– Dzień dobry, Magda przyjechała – powiedziała a ja lekko się ukłoniłam Panu Piotrowi. Spojrzał na mnie i skinął głową bym podeszła. Złapał za smycz i pociągnął. Usiadłam okrakiem na jego biodrach. Wyraźnie czułam że ma wzwód, miałam taką chcicę że chciałam natychmiast zsunąć majtki i wypiąć się na ruchanie. Pocałował mnie w szyję. Moje dłonie powolutku zjeżdżały po jego koszuli w stronę rozporka. Gdy dotknęłam suwaka w jego kroczu, delikatnie złapał mnie za dłoń i odsunął ją. Pogroził palcem. Objęłam go za szyję i nasze usta przywarły do siebie. Całowaliśmy się dłuższą chwilę. Kątem oka widziałam jak Dorota otwiera barek, wyjmuje z niego szklanki, butelkę z alkoholem, sok, colę.
– Madziu, możesz zostać do rana? – zapytał Pan Piotr patrząc mi w oczy
– Mogę proszę Pana
– Świetnie, bo jestem mocno na ciebie napalony. Dorotka, zrób nam drinki, uczcimy nasze spotkanie. Magda, pomóż jej
Dorota podeszła i wzięła mnie za rękę, podeszłyśmy do stolika. Wrzuciła do szklanek po kilka ostek lodu i nalała rum. Delikatnie złapała za skraj mojej sukienki i podsunęła ją do góry. Wyjęła ze stringów mojego kutasa i zaczęła lekko masować. Nie onanizowałam się od dwóch dni, więc momentalnie dostałam wzwodu. Zauważyłam że Dorotka miała na stopach sandałki na szpilce, nie wiem kiedy je zmieniła ale jej usta były dokładnie na wysokości moich. Zaczęłyśmy się całować a ruchy jej dłoni były coraz szybsze. Chwilę później nogi miałam jak z waty. Dorota zauważyła to i w drugą dłoń wzięła szklankę z alkoholem. Odsunęła się lekko i czubek mojego kutasa skierowała na drinka. Sekundę później cały ładunek jąder wymieszał się z alkoholem. Podała mi ręcznik papierowy bym wytarła resztki orgazmu a sama zajęła się robieniem drinków. Dolała coli, wrzuciła po plasterku cytryny. Pan w tym czasie wyszedł. Poprawiłam majtki, dokładnie chowając ich zawartość, wzięłam w dłonie tacę a ona postawiła na niej drinki. Wyszłyśmy na taras, był tam już Pan Piotr, siedział nagi na niewielkiej sofie. Miał konkretny wzwód a jego kutas miał chyba więcej niż 20 cm o których mówił na pierwszym spotkaniu. Do tego był cudownie gruby. Nie był jakoś pięknie zbudowany, ot normalny, 45 letni facet, choć jego ciało było idealnie gładkie – poza głową nie było nawet najmniejszego włoska. Wskazał mi fotel, Dorota ustawiła drinki i usiadłam przy szklance w której napój był wzbogacony moim wytryskiem. Dorota siadła na poręczy fotela Pana Piotra. Objęła go za szyję a on zaczął ją delikatnie głaskać po udzie. Poprosił żebym opowiedziała o moich doświadczeniach seksualnych. Za szczegółami opowiadałam jak byłam suką mojej właścicielki, miałam z tych spotkań dużo zdjęć i filmów więc opowiadanie było ilustrowane. Pokazywałam jak byłam gwałcona straponem i dildami, chłostana, torturowana elektrycznymi gadżetami i polewana gorącym woskiem a także oddawana za pieniądze do seksu mężczyznom. Jak dawałam językiem orgazmy mojej właścicielce. Niestety jakiś czas temu, moja Lady poznała innego kundelka i znowu byłam bezpańska. Pan słuchał o moich doświadczeniach i widziałam że go to mocno podnieca. Podszedł do mnie, złapał za smycz szarpnął aż spadłam z fotela, rzucił na podłogę, podwinął i tak krótką sukienkę, zerwał majtki i poczułam w dziurce przyjemny chłód lubrykantu. Dorota założyła mu prezerwatywę i wszedł we mnie jednym mocnym pchnięciem. Dawno nie byłam z nikim, więc aż krzyknęłam z bólu. Pan niewiele sobie robił z tego i gwałcił mnie mocnymi pchnięciami. Jego kutas był naprawdę gruby i krzyczałam zarówno z bólu jak i coraz większej rozkoszy. Z biegiem czasu, rozkosz zajmowała miejsce cierpienia i zaczynałam jęczeć z podniecenia. Starałam się unieść lekko biodra by ułatwić dostęp do anala, jednak Pan swoje ważył i nie było to łatwe. Przylgnął do mnie mocno i całował po szyi wykonując coraz szybsze ruchy w przód i w tył biodrami. Jęczałam z rozkoszy a jego kutas wypełniał całe mnie wnętrze. Złapał mocno pod ramiona a jego ruchy robiły się coraz szybsze. Gryzł i całował moje ucho potęgując podniecenie. Jego kutas walił centralnie w prostatę i byłam na skraju orgazmu, niestety poczułam jak wypełniający mnie sprzęt zaczyna pulsować, ruchy bioder Pana były coraz szybsze, jego jaja obijały się o moje krocze. Czułam że właśnie dochodzi. Faktycznie, chwilę później wyszedł mojej dziurki i odwrócił mnie na plecy. Kątem oka zauważyłam że prezerwatywa była wypełniona nasieniem. Rozsunął moje nogi, wsunął się delikatnie biodrami między nie a nasze usta spotkały się w namiętnym pocałunku. Patrząc w oczy, wsunął język między moje wargi, całowaliśmy się dłuższą chwilę a on pieścił moje ciało. Spojrzał mi w oczy i powiedział
– Jesteś świetną dziwką Madziu
Uśmiechnęłam się i pocałowałam go w usta
– Dziękuję za pochwałę proszę Pana
Dorotka pomogła mi wstać i poszłyśmy do jej pokoju, zdjęłam ciuchy i poszłam pod prysznic. Gdy wyszłam, Dorota poprawiła mi rozmazany makijaż. Znowu założyłam bodystocking i biustonosz, tym razem różowe stringi i białą sukienkę. Na stopy balerinki, Dorotka wzięła mnie za rękę i poszłyśmy na taras. Pan siedział nagi i sączył drinka. Jego berło znowu było sztywne. Wzięłam z fotela poduszkę i położyłam na podłodze przed Panem, usiadłam między jego nogami i delikatnie wzięłam w dłoń kutasa. Przesuwałam w górę i w dół delikatnie zaciskając rękę, wysunęłam język i polizałam czubek, poczułam ten przyjemny smak męskiego podniecenia. Klęknęłam między rozsuniętymi udami, dłonią pieściłam jądra a moje usta objęły napletek. Poruszałam głową w górę i w dół powolutku a pan lekko głaskał mnie po twarzy. Ssałam i lizałam kutasa a pan delikatnie poruszał biodrami ruchając moje usta. Odstawił drinka i rozsiadł się wygodnie. Robiłam mu laskę robiąc równocześnie loda. Jego kutas smakował cudownie. Coraz szybszy oddech świadczył o tym że było mu dobrze. Objęłam rękami jego biodra a moje usta przesuwały się po kutasie w górę i w dół coraz szybciej. Złapał mnie za głowę i szarpnął delikatnie biodrami żeby wyjąć kutasa. Domyśliłam się że dochodzi, jednak miałam swój plan. Moja twarz pochyliła się nad jego łonem a czubek penisa dotknął gardła. Z kciuka i palca wskazującego zrobiłam kółko i coraz szybciej poruszałam w górę i w dół, drugą dłonią masowałam jaja. Widziałam że pan próbował walczyć, ale natura była silniejsza. Po chwili poczułam jak kutas zaczyna pulsować i porcje nasienia lądują prosto w moim gardle. Przyjęłam do ust każdą kropelkę spermy i połknęłam patrząc mu w oczy. Potem zlizałam resztki rozkoszy z czubka penisa również połykając. Widziałam w oczach pana zdziwienie, ale również radość. Głaskał mnie po głowie i twarzy przytulając do swojego krocza. Po dłuższej chwili pomógł mi wstać i usiadłam obok niego. Objęłam za szyję, przytuliłam się i podałam mu drinka po czym sięgnęłam po swojego. Ciemno się zaczęło robić i komary się pojawiły. Dorotka poszła zrobić kolację. Siedzieliśmy z panem delikatnie pieszcząc swoje ciała. Wsunął dłonie pod skraj sukienki i zdjął ją ze mnie, siedziałam ubrana w czarne bodystocking, stringi i balerinki. Moje dłonie błądziły wokół jego krocza. Spojrzał mi w oczy i pocałował mnie w usta. Dorotka przyniosła makaron z sosem, zjedliśmy popijając świetnym, czerwonym winem. Siedzieliśmy we trójkę, gadając o tym co lubimy w seksie. Zrobiło się ciemno, na tarasie zapaliły się kolorowe lampki które równocześnie dawały oświetlenie, ale i powodowały że był lekki półmrok.
– No, dziewczynki. Późno już, pora spać… Północ dochodzi… Idziemy spać. Posprzątajcie i przyjdźcie…
Piotr, miał już chyba nieco „w czubie”, podniósł się i lekko „zmęczonym” krokiem wszedł do domu a ja z Dorotką zaczęłyśmy sprzątać ze stołu. Gdy byłyśmy w kuchni, wstawiłyśmy naczynia do zmywarki, Dorotka włączyła urządzenie i usiadła. Przypaliła papierosa i podała mi paczkę. Zapaliłam i usiadłam na krześle. W tym czasie Dorota zdjęła spódniczkę, rajstopy i koszulę. Siedziała przede mną ubrana tylko w białe, koronkowe figi i biustonosz
– Chyba mu się spodobałaś- powiedziała – Dawno nie miał nikogo
– Znaczy, ale że co. Że jest zdesperowany i bierze co mu się trafi?
Dorota wybuchnęła śmiechem
– Nie no, Magda, Fajna jesteś, znasz się na rzeczy. Czasami ja mu służę swoim ciałem, ale Piotrek woli facetów w sukienkach- powiedziała odpinając biustonosz. Jej ciało było cudowne. Brodawki na piersiach były ciemnobordowe i sterczały z podniecenia. Gapiłam się na nią, zauroczona cudowną gładkością jej skóry. Zgasiłyśmy niedopałki, podeszła i delikatnie odpięła zatrzaski kołnierzyka bodystocking które miałam na sobie. Powolutku zsunęła je ze mnie razem z majtkami. Rozpięła haftki mojego biustonosza i rzuciła go w kąt. Wzięła mnie za rękę i poszłyśmy pod prysznic. Jej rozpuszczone włosy do ramion cudownie falowały. Odkręciła wodę i zaczęłyśmy się namydlać. Starałam się dokładnie pokryć pianą każdy zakamarek jej cudownie aksamitnego ciała, Dorotka dokładnie mydliła moja ciało. To co noszę w kroczu, zaczęło budzić się do życia, Dorotka zauważyła to i przylgnęła ciałem do mojego, uderzyła delikatnie otwartą dłonią w moje krocze. Stanęła lekko na palcach i pocałowała mnie namiętnie w usta a potem pokręciła przecząco głową
– Nie misiu, nie wolno ci się podniecać bez zgody pana
Spłukałyśmy z siebie mydło, wytarłyśmy wzajemnie i nago poszłyśmy do kuchni. Dorotka powiedziała żebym nie zakładała bielizny, tylko pończochy, nocną koszulkę i różowe klapki z futerkiem. Dorotka nic nie zakładała, objęłyśmy się i poszłyśmy do sypialni pana. Spał oddychając miarowo na ogromnym tapczanie. Wsunęłyśmy się po cichutku pod kołdrę, Dorota przytuliła się „na łyżeczkę” do pana pleców, ja objęłam go delikatnie i wtuliłam się w jego gładkie ciało z przodu. Zasnęłyśmy…
Poczułam gwałtowne szarpnięcie, oszołomiona otworzyłam oczy i nic nie widzącym wzrokiem patrzyłam dookoła nie wiedząc co się dzieje
– Wstawaj Magda – usłyszałam szept. To Dorotka próbowała mnie dobudzić. Byłam nieco obolała po wczorajszym wieczorze, odwróciłam głowę w jej stronę. Spojrzałam w stronę okna, ale opuszczona roleta nie przepuszczała światła. Zwlokłam się z łóżka i poszłam za nią.
– Wymyj się porządnie w środku, załóż biustonosz, piersi i czekaj wypięta obok łóżka…
Poszłam do łazienki, gdzie zrobiłam lewatywę. Nałożyłam grubą warstwę lubrykantu między pośladki i wróciłam do sypialni. Klęknęłam na puszystym dywaniku obok tapczanu, wypięłam dupę a głowę oparłam o poduszkę. Usłyszałam że pan wstaje z łóżka. Poklepał mnie po pośladku po czym klęknął za mną. Sięgnął po prezerwatywę patrząc na mnie. Pokręciłam przecząco głową. Wszedł jednym, mocnym pchnięciem. Po wczorajszym wieczorze, dziurka była nieco bardziej elastyczna, ruchał mnie miarowo, opierał się mocno o moje plecy a kutas raz po raz walił w prostatę. Czułam że za chwilę eksploduję, on tymczasem nadal wykonywał swoją robotę. Mocne pchnięcia powodowały że jęczałam coraz głośniej, próbowałam lekko zaciskać zwieracz by dać panu większą przyjemność. Ciekło mi z kutasa a biodra pana wykonywały coraz szybsze ruchy w przód i w tył. Złapał mnie za piersi i popchnął lekko. Klęczałam wyprostowana, jego klatka piersiowa i brzuch mocno przylegały do moich pleców a biodrami walił mnie w tyłek. Wyciągnął dłoń i złapał to co miałam z przodu. Miałam potężny wzwód, zaczął poruszać dłonią w rytm swoich pchnięć, całował szyję i ucho. Chwilę później z jego ust wydobył się jęk i poczułam jak dochodzi w mojej dziurce. Równocześnie jego pieszczoty, spowodowały ze i ja doszłam. Sperma tryskała ze mnie na jego dłoń, równocześnie jego nasienie wypełniało moje wnętrze. Po chwili podał mi zaspermioną dłoń a ja wylizałam ją do czysta patrząc mu cały czas w oczy. Podał mi ręcznik papierowy żebym się wytarła, pocałował w usta i skinął głową żebym wyszła. W kuchni Dorota krzątała się przygotowując jedzenie. Spojrzała na mnie i uśmiechnęła się.
– O… Widzę że sunia zadowolona… Ubierz się, śniadanie gotowe. Wzruszyłam lekko ramionami
– Wolała bym żeby to pan Piotr był zadowolony
– Oj, uwierz mi że jest…
Poszłam do jej pokoju i zaczęłam zakładać skąpe majteczki. Dorota weszła, otworzyła szufladę i wyjęła coś z niej. Okazało się że to wkładka higieniczna. Wzięłam ją, rozpakowałam i przykleiłam do materiału majtek. Naciągnęłam je na siebie maskując to co nosze z przodu. Widać było niewielką wypukłość, ale przez materiał wyglądało to jak kobiecy wzgórek łonowy. Poprawiłam pończochy, założyłam sukienkę i balerinki. Dorotka wzięła mnie za rękę i poszłyśmy do salonu gdzie w czasie jak pan mnie używał, ona naszykowała posiłek. Usiadłyśmy przy stole, po chwili wszedł Piotr
– Dzień dobry panie Piotrze – powiedziałyśmy prawie równocześnie
– Dzień dobry dziewczynki – pan podszedł i pocałował w usta Dorotkę a po chwili mnie
Jedliśmy w milczeniu. Po śniadaniu, Dorota posprzątała talerze i przyniosła kawę. W pewnym momencie, pan położył dłoń na mojej
– Madziu wybacz, będziemy musieli cię pożegnać niedługo. Ale zanim pojedziesz, mam dla ciebie propozycję. Nie musisz odpowiadać dzisiaj.
Spojrzałam na niego pytająco
– Zamieszkaj z nami. Będziesz miała pokój na garderobę. Mówiłaś że masz sporo damskich ciuszków i akcesoria, przewieziesz je do nas. Zatrudnię cię w mojej firmie. Chodzić do pracy nie będziesz, ale i de facto wypłaty nie dostaniesz. Z tym że będziesz miała kieszonkowe bo kosztów życia mieć nie będziesz: wyżywienie masz za darmo, paliwo do samochodu też, choć nie będzie ci bardzo potrzebny. Zakupy robię ja, do dyspozycji masz niewielki basen, saunę i całe podwórko na którym jak widzisz możesz się opalać i robić właściwie wszystko na co masz ochotę, jednak bez możliwości wyjścia za bramę a każda próba samodzielnego opuszczenia tego terenu bez pozwolenia, zostanie surowo ukarana. Będziesz mieszkać u nas ale opłaty za mieszkanie w którym żyjesz teraz będę płacił na bieżąco. Twoim zadaniem, będzie zaspokajanie moich potrzeb seksualnych, bez żadnej dyskusji.
-A co w zamian? – zapytałam
– No właśnie, Są również minusy. Po przeprowadzce tutaj, pełna kontrola co robisz, regularne odwiedziny kosmetyczki i depilacja ciała na gładko. Mam zaprzyjaźniony salon. Funkcjonujesz jako kobieta przez 24 godziny na dobę. Używasz wyłącznie damskich kosmetyków, no i będziesz musiała trochę włosy na głowie zapuścić dłuższe. Jeśli się opalasz lub korzystasz z basenu, to tylko i wyłącznie w damskim kostiumie. Zero kontaktu ze światem zewnętrznym w czasie pobytu. Jeśli już to wyłącznie mail lub telefon, ale pod kontrolą moją lub Doroty. Raz w miesiącu dostaniesz wolny, choć nie do końca weekend, gdzie będziesz mogła pojechać do domu, spotkać się ze znajomymi, iść do baru. Nie do końca będziesz wolna, bo wychodząc stąd, będziesz musiała mieć założoną bransoletkę z lokalizatorem i regularnie meldować się gdzie jesteś i co robisz, niezależnie od ilości wypitego alkoholu- mrugnął okiem- również konieczne będzie wtedy założenie ci pasa cnoty. Oczywiście zakaz jakichkolwiek kontaktów seksualnych z kimkolwiek oraz masturbacji. Zakaz masturbacji dotyczy także pobytu tutaj. Wymagam bezwzględnego posłuszeństwa a każde przewinienie, zostanie surowo ukarane. A uwierz mi, że potrafię. Dorota również. Dzisiaj była dla ciebie miła, ale potrafi być brutalna. Na początek miesięczny okres próbny. Jeśli wypadniesz pozytywnie, możesz zostać z nami na zawsze. Pokazałaś że znasz się na rzeczy, więc seks nie będzie to problemem. Natomiast musimy ocenić inne rzeczy jak np. zachowanie. Żeby nie było zbyt lekko, to jednak będziesz musiała trochę zarobić na swoje utrzymanie. Bardzo rzadko może się zdarzyć że odwiedzą nas goście. Wtedy, zależnie od potrzeb wystąpisz jako służąca, lub moja kochanka. W obu przypadkach, jeśli dostaniesz takie polecenie to będziesz musiała służyć im swoim ciałem a oni będą za twoje usługi płacić. Mam również konta na kilku portalach i lubię wstawiać tam filmiki i fotki z zabaw. Z tym że są to materiały po obróbce i twoja twarz będzie całkowicie zmieniona i nie do rozpoznania. Przemyśl to w domu. Na zastanowienie masz czas do kolejnego weekendu.
Nie musiałam czekać tyle czasu z odpowiedzią. Wiedziałam że chcę spróbować… CDN
Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!
uległy impotent |