Category: Uncategorized

  • Szczypak

    Mając swoje 19 lat nadal nie byłem pewny swojej orientacji. Nie raz miałem okazję zatopić usta w cudownej cipce. Pachnącej i ociekającej śluzem dawałem z siebie wszystko by później ją zerżnąć by dziewczyna krzyczała i wiła się w konwulsji orgazmu. Patrząc jej w oczy gdy zalewałem jej twarz potokiem spermy pragnąłem by tak jak ona mógłbym patrzeć jak umięśniony ogier trzyma moją głowę i z uśmiechem spuszcza się na mnie. Pewnego letniego poranka powiedziałem dziadkowi, że wypływam łódką na jezioro. Poradził mi gdzie się zasadzić na szczupaka. Niespiesznie wiosłując wzdłuż szuwarów moją uwagę przykuł mężczyzna, który leżał na starym pomoście. Na sobie miał tylko rajstopy. Jego nabrzmiały członek z odsłoniętą główką sprawiał wrażenie uwięzionego ptaszka, który chce się wydostać na wolność. Mężczyzna miał na oko 55-60 lat. Patrzył się na mnie i lubieżnie masował przyrodzenie. Znieruchomiałem i dryfowałem zwolnią w jego kierunku. Czułem jak w spodenkach sztywnieje mój kutas. Czubek łódki uderzył w pomost. Odruchowo przytrzymałem się desek. Nie wiedzieć czemu nie mogłem oderwać od niego oczu. W tym momencie szczupak mógł spokojnie wskoczyć mi do łódki i się rozgościć. Na pewno nie zwróciłbym na niego uwagi. Trzymając się pomostu patrzyłem jak jegomość wstaje. Na r lekko rozstawionych nogach nie przerywał zabawy. Masował dłonią po całej długości członka, podciągał jądra do góry. Uciskał je i na nowo onanizował się przez rajstopy. Byłem bardzo podniecony. Nie zwróciłem uwagi jak sam zacząłem gładzić swojego kutasa przez spodenki. Mężczyzna lekko się uśmiechnął i przyspieszył masaż swojej pały i podszedł jeden krok w moją stronę. Był może półtora metra ode mnie. Wyraźnie czułem jego zapach, który wdzierał się w moje nozdrza intensywną wonią samca. Oddech mu przyspieszył i widać było, że zbliża się finał. Bardzo duża ilość spermy wydostawała się z czerwonej główki i z wolną przesiąkała na zewnątrz powoli spływający w kierunku jąder. Jego tubalny głos dotarł do moich uszu: – Dziwka chce to zlizać? W pierwszej chwili nie załapałem adresu tych słów, po niespełna pięciu sekundach zrozumiałem, że do nikogo oprócz mnie nie mógł mówić jednak rozejrzałem się nerwowo dookoła. – Chcę. Nie wiem dlaczego odpowiedziałem. W tej chwili nawet się nie zastanowiłem. Jakaś nieznana mi siła odpowiedziała za mnie. Jakaś nieznana mi siła kazała mi wejść na pomost. – Podoba się dziwce ten widok? Nie zwracałem uwagi na fakt, że nazywa mnie dziwką. Bardzo podobał mi się jego nadal wielki kutas oblepiony pachnącą spermą. – Ściągaj gatki i spuść się na mojego kutasa. Natychmiast! Nie czułem strachu ale posłusznie opuściłem spodenki wraz z bokserkami. Nie spuszczając wzroku z jego mokrych rajstop naplułem na dłoń i chwyciłem nasadę swojego członka. Odsłoniłem główkę i mocniej ją ściskając zadawałem sobie bardzo przyjemny ból. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Nogi zaczęły mi się trząść i trysnąłem na jego krocze długim strumieniem. Sam ten widok sprawił, że moje podniecenie nie zmalało nawet odrobinę. Kilkukrotnie strzelałem i za każdym razem wszystko lądowało na nim. – A teraz dziwka wszystko zliże. Położył rękę na moim ramieniu i sprowadził mnie na kolana. Sam bym to zrobił. Pragnąłem tego. Chciałem pierwszy raz posmakować mężczyzny. Wysunąłem język i zbliżyłem twarz do zaspermionych rajstop. To było coś niesamowitego. Pociągnąłem kilkukrotnie językiem od jąder w górę i za każdym razem przełykałem to co zostało na języku. Nie opiszę wam smaku bo to się nie liczyło. Nie brzydził mnie nawet fakt, że zlizuje też własną spermę. Było tego naprawdę dużo a jednak chciałem więcej. Przyssałem się ustami do jego główki chcąc wyciągnąć z niego jeszcze więcej. Zadanie wypełniłem w całości. Nie pozostała nawet kropelka nasienia na nim. Teraz dopiero wzdrygnąłem się gdy pomyślałem, że ktoś mógł nas obserwować. – Teraz niech dziwka spierdala stąd i wróci tu jutro rano. Jak on mógł mnie tak potraktować. Dlaczego to ma się tak skończyć? Czułem niedosyt. Nawet się nie pożegnał tylko odwrócił się i zniknął w szuwarach. Co miałem robić, podciągnąłem gacie i wskoczyłem do łódki. Nie popłynąłem już na szczupaka tylko zwiedziłem zakole jeziora w poszukiwaniu miejscówki z zamiarem zajęcia jej z samego rana. Stary pomost zapamiętałem bardzo dobrze.

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Barbara Kawa
  • Niespodziewana wycieczka (Asia i Filip cz. VII)

    Jest to kolejna część 7 opowiadań o Asi i Filipie. Poprzednie części można znaleźć wchodząc na mój profil.

     

    Tydzień mijał bardzo szybko. Po ostatnim pełnym wrażeń weekendzie oboje byliśmy w tak dobrym nastroju, że czuliśmy się jak za dawnych czasów kiedy na początku związku patrzeliśmy na wszystko przez różowe okulary. Asia znów stała się dla mnie boginią i liczyło się dla mnie  tylko jej szczęście i jej uznanie. Widziałem jak bardzo jej się podoba kiedy dbałem o każdą jej potrzebę i ten widok sprawiał, że byłem bardzo szczęśliwy. Kompletnie przestała mi przeszkadzać klatka, w której był zamknięty mój penis, a nawet polubiłem uczucie kumulującego się podniecenia bo rozbudzało moją wyobraźnię i dodawało energii. Każdego wieczoru rozmawialiśmy z pasją o coraz to nowszych pomysłach na urozmaicenie seksu. Oczywiście większości propozycji wychodziła z mojej strony ale Asia reagowała na większość z nich pozytywnie. Kiedyś by mnie to zdziwiło, bo większość wymagała obecności osób trzecich, ale po ostatnich wydarzeniach byłem pewny, że moja kobieta polubiła seks z innymi i to w większym gronie. Co więcej byłem gotów na to by nawet nie brać bezpośrednio udziału w zabawie, a jedynie obserwować z boku. Zawsze lubiłem filmy dla dorosłych, a teraz moja ukochana była moją główna gwiazdą porno.  

     

    W czwartek nie mogłem skupić się na niczym innym niż na weekendzie. Asia zaplanowała wielki finał naszej 3 tygodniowej zabawy, w której przejęła ona całkowitą kontrolę nad naszym seksem. Przez ostatnie dwa tygodnie zaliczyliśmy więcej nowości niż przez cały masz związek, a Asia twierdziła, że tym razem udało jej się zorganizować prawdziwy hit. Przez cały tydzień wyobrażałem sobie najróżniejsze scenariusze co znacznie wzmacniało przyjemny ucisk w kroku. Na wyraźny rozkaz mojej Pani  wziąłem w piątek wolne w pracy bo zabawa miała się zacząć już wcześniej. W czwartek wieczorem dostałem polecenie by spakować nas na cały weekend. Perspektywa wyjazdu bardzo mnie podniecała jednak dałem sobie spokój z pisaniem scenariuszy i zapytałem tylko co powinienem zabrać.  

    – Spakuj podstawowe rzeczy i wszystko co byś zabrał na cały weekend pieprzenia się. – powiedziała zalotnie Asia, a ja zacząłem pakować jej seksowną bieliznę, żele intymne oraz różne gadżety, które zostawiła u nas Sylwia, która od jakiegoś czasu była seksualnym natchnieniem Asi.

    Zanim poszliśmy spać Asia zaproponowała , że zrobi dla mnie striptiz pod warunkiem, że będę wszystko nagrywać. Oczywiście zgodziłem się bo przez cały tydzień byliśmy dość spokojni i zacząłem już tęsknić za jakimiś erotycznymi rozrywkami. Pokaz był nieziemski. Asia wiła się do zmysłowej muzyki jakby robiła to zawodowo. Na sam koniec wycałowała całe moje ciało, bardzo dużo czasu poświęcając zamkniętemu w pasie cnoty penisowi. Gdy tylko skończyła wzięła swój telefon, którym nagrywałem całe przedstawienie, poklikała chwilę w ekran po czym zgasiła światło i życzyła mi dobranoc.

     

    Przez pół nocy nie mogłem zasnąć bo nie dość, że byłem podniecony pokazem to jeszcze Asia przez całą noc przytulała się do mnie i dotykała wszystkich intymnych miejsc. Na szczęście udało mi się stłumić wyobraźnię i w końcu zasnąłem. Na szczęście nie musieliśmy zbyt rano wstawać. Budzik usłyszałem dopiero w okolicach dziesiątej więc  czułem się wyspany. Po dość szybkim śniadaniu i jeszcze szybszym ogarnięciu się wyszliśmy z domu i wsiadaliśmy do samochodu. Ku mojemu zdziwieniu Asia stanęła przy tylnych drzwiach.

    – Dzisiaj i jutro będziesz moim lokajem i szoferem czy to jasne? – zapytała dość ostrym tonem trzymając za kluczyk do mojej klatki wiszący na jej szyi .

    -Tak Pani – odpowiedziałem uległym głosem.  

    – To na co czekasz ? – Zapytała z wyraźna pretensją w głosie wskazując na drzwi.

    Pośpiesznie otworzyłem je poczekałem aż usiądzie i zamknąłem po czym spakowałem nasze walizki w bagażniku. Gdy tylko usiadłem za kierownicą, Asia z gracją księżniczki podała mi adres, pod który miałem jechać. Cel był dość blisko. Zaledwie kilka kilometrów od naszego mieszkania jednak znajdował się już na obrzeżach miasta. Po kilkunastu minutach staliśmy pod dość sporym domem na skraju lasu.  

    -Teraz czekamy. – oznajmiła Asia pisząc coś na telefonie.

    Po chwili bramka otworzyła się po czym pojawił się dobrze znany mi z ostatniego weekendu Bartek. Bartek był dobrze zbudowanym, przystojnym brunetem. Ostatnio gdy go widziałem rżnął moją dziewczynę ubraną w bieliznę, którą kupiłem jej w prezencie. Tym razem był bardzo elegancko ubrany co sprawiało, że wydawał się jeszcze bardziej atrakcyjny.  

    -Otwórz Bartkowi drzwi i weź jego torbę – rozkazała chłodno Asia

    -Tak Pani. – odpowiedziałem po czym wyszedłem z auta. Gdy tylko Bartek mnie zobaczył uśmiechnął się i wyciągnął rękę.

    -Cześć Filip jak tam? Bawimy się dzisiaj? – zapytał bardzo uprzejmie.  

    – Cześć, no czy my to nie wiem bo ja dziś robię za szofera. – odpowiedziałem witając go jedną dłonią i odbierając mu torbę drugą.

    – A no tak. Spoko też byłem po tej stronie. Jestem pewny, że warto,  a zwłaszcza po tym co słyszałem od Sylwii na temat planów twojej kobiety. – odpowiedział wzbudzając moją ciekawość.

    – A co takiego słyszałeś?  

    – Wybacz ale najwyraźniej to niespodzianka więc nie chce niczego zepsuć. Wiesz nie tylko Ty masz w domu Panią, która lubi karać za błędy. – powiedziawszy to uśmiechnął się i ruszył w stronę drzwi. Wpuściłem go do auta po czym wróciłem na swoje miejsce za kierownicą. Gdy tylko usiadłem usłyszałem odgłosy pocałunków. Asia chyba polubiła Bartka co wcale nie dziwiło mnie po tym jak w ostatnią niedzielę widziałem jak dobrze ją wyruchał. Staliśmy tak przez chwilę kiedy Asia przypominała sobie, że musi podać mi adres. Gdy tylko to zrobiła wróciła do namiętnego całowania naszego gościa. Po wpisaniu danych do GPS zobaczyłem, że podróż będzie trwała około godziny. Byłem pewny, że nie będzie to nudna podróż, a już na pewno nie dla moich pasażerów.  

    Na początku Bartek z Asią byli dość grzeczni. Rozmawialiśmy, śmiali się i czasem całowali. Moja uwagę zwrócił Bartek dopiero kiedy wspomniał o filmiku, który wysłała mu moją dziewczyną.

    – Muszę przyznać, że wiesz jak zachęcić faceta. Ten twój striptiz wczoraj sprawił, że nie mogłem zasnąć – gdy to powiedział, zrozumiałem, że wczorajszy pokaż nie był tylko dla mnie.  

    – Podobało ci się? – odpowiedziała Asia głosem jakby nieśmiałej nastolatki. – Bardzo mi zależało byś mnie pragnął. – Po tych słowach mój penis jakby obudził się z letargu. Uświadomiłem sobie, że ja też chciałem by Bartek pożądał mojej dziewczyny, by każdy jej pożądał. Była przecież najseksowniejszą kobietą na świecie.  

    – Nie potrzebowałem do tego filmiku. Od naszego ostatniego spotkania myślę tylko o tym by znów Cię mieć. Mój kutas stoi bez przerwy od niedzieli i tylko Ty możesz go zaspokoić. – powiedział dość głębokim głosem.

    – hmm naprawdę stoi. Taki mężczyzna jak ty nie może pozostać niezaspokojony. – Po tych słowach poczułem lekką zazdrość ale bardziej przez to, że nie mogłem dokładnie widzieć co się dzieje na tylnej kanapie samochodu. Musiałem się skupić na drodze i tylko czasem mogłem zerknąć w lusterko. Widziałem jak Asia całuję namiętnie Bartka i byłem pewny, że masuje jego kutasa. Po chwili usłyszałem dźwięk rozpinanego rozporka i zobaczyłem jak Asia schyla się w dół. Przestawiłem lusterko by zobaczyć co się dzieje niżej i moim oczom ukazał się olbrzymi penis Bartka lizany przez moją dziewczynę. Ten kutas na prawdę robił wrażenie. Długością nie odbiegał za bardzo od mojego ale był bardzo gruby. Tak bardzo, że Asia miała problem by zmieścić go w swoich ustach. Jednak po kilku minutach słyszałem charakterystyczny dźwięk kutasa wciskającego się w jej gardło. Bartek pojękiwał coraz głośniej, a Asia bardzo intensywnie mu obciągała. Nie mogłem obserwować ich zbyt dokładnie jednak dźwięki pomagały wyobraźni. Bartek chyba nie kłamał o swoim napaleniu bo już po kilku minutach usłyszałem głośny męski jęk sygnalizujący orgazm. Od razu zerknąłem w lusterko i zobaczyłem, jak trzyma moją ukochaną za głowę, a jego gruby penis pulsuje w jej ustach. Wzrok Asi przyssanej do końcówki jego kutasa sprawiał wrażenie jakby właśnie jadła swoje ulubione danie. I mogło tak być bo ostatnio polubiła smak spermy (podobnie jak ja). Usłyszałem dźwięk przełykania i wyraźnie zdyszany głos Asi.

    – oho ja też przez cały tydzień o tym myślałam. Hmm on dalej stoi! Nie wziąłeś chyba jakiś wspomagaczy?

    – Jednym wspomagaczem jest chęć twojego ciała i spokojnie to wystarczy na cały weekend. – odpowiedział spokojnie Bartek. Całowali się namiętnie przez jakiś czas lecz musiałem im przerwać.

    – Pani, za 5 min będziemy na miejscu.

    – Dziękuję za informację. – odpowiedziała dość chłodno.

    Jechaliśmy przez urokliwą wieś w górach. GPS pokazywał, że do celu mamy tylko 1 kilometr jednak trzeba było go przejechać lasem i pod górkę. Droga była asfaltowa więc udało się to dość sprawnie i moim oczom ukazał się spory drewniany domek w środku lasu. Usłyszałem za sobą głos Bartka.

    – Ładny prawda? To domek naszych znajomych, którzy nie mają problemu by go czasem wypożyczyć .

    – Jest piękny dawno nie spędziłem nocy w takim miejscu, z dala od miasta. – powiedziała podekscytowana Asia. Zgasiłem auto i wyszedłem by otworzyć drzwi pasażerom. Pierwszy wyszedł Bartek po czym pomógł wyjść z auta Asi wziął ją pod rękę i poprowadził w kierunku domku. Asia była bardzo podekscytowana i uśmiechnięta. Widząc ją w takim stanie czułem się bardzo szczęśliwy. Zabrałem bagaże i poszedłem za nimi. Domek był dość spory. Parter składał się z dużego salonu z kominkiem połączonego z kuchnią oraz piętra z dwoma sypialniami i łazienką. Gdy tylko wszedłem podeszła do mnie Asia.

    – Dobra mam dla ciebie trochę informacji więc słuchaj uważnie. Po pierwsze tak jak już wspomniałam jesteś moim lokajem więc zachowuj się odpowiednio. Będziesz pełnił tą funkcję do północy w sobotę i jeżeli dobrze się spiszesz czeka cię nagroda. Zrozumiałeś?

    – Tak Pani.

    – Świetnie, zanieś walizkę moją i Bartka do większej sypialni. Sam zajmiesz drugą sypialnie. Następna noc spędzę z Bartkiem, a Ty zadbasz o nasze potrzeby ok?- tym razem jej ton był wyraźnie pytający. Od razu zrozumiałem, że daje mi szanse użyć hasła bezpieczeństwa, które ustaliliśmy na wypadek gdybym miał jakieś obiekcje. Wizja mojej ukochanej spędzającej noc z innym mężczyzną była dość niepokojąca. Później wydało mi się to dość zabawne, że nie miałem problemu z patrzeniem jak ktoś inny ją rucha, ale wizja jak śpi wtulona w kogoś innego budziła pewien dyskomfort. Była to po prostu dla mnie wyższa sfera intymności. Po większości naszych wcześniejszych przygodach kończyliśmy w końcu razem w łóżku tym razem miało być inaczej. Jednak wcześniej postanowiłem już zgodzić się na wszystko co Asia zaproponuje, a emanujące z niej podniecenie udzielało mi się sprawiając, że ciekawość i ekscytacja przewyższyły dyskomfort.  

    – Oczywiście co tylko sobie Pani życzy.

    – Miło mi to słyszeć. – odpowiedziała wyraźnie zadowolona po czym kontynuowała. – Dobrze w takim razie twoim zadaniem jest przygotować wszystko na moją „randkę” z Bartkiem. Jedzenie, alkohol, muzyka itp.. Chciałbym by było romantycznie. Bardzo na Ciebie liczę więc mnie nie zawiedź. Masz czas do godziny 20, a w międzyczasie my wybierzemy się do SPA. Oczywiście musisz nas tam zawieźć i później odebrać. Wszystko jasne?

    – Tak Pani. – odpowiedziałem posłusznym głosem.

    Asia i Bartek dość szybko się przebrali i ani się obejrzałem jak wysiadali z auta i wchodzili przez drzwi ośrodka reklamującego się jako najlepsze SPA na południu Polski. Nie mnie jednak było się o tym przekonać bo miałem do wykonania zadanie. Bardzo mi zależało by przygotować wszystko jak należy i miałem już nawet plan. Nawet przez chwilę nie pomyślałem o tym, że moja dziewczyna właśnie spędza miło czas z innym facetem. Chciałem tylko zobaczyć uśmiech na jej twarzy i aprobatę w spojrzeniu. Ogarnięcie wszystkiego zajęło mi kilka godzin ale uwinąłem się przed czasem. Przygotowałem kolację, kupiłem ulubione wino Asi oraz zadbałem o atmosferę. O godzinie 20 czekałem na Bartka i Asię tam gdzie ich zostawiłem. Wyszli uśmiechnięci trzymając się ręce. Ten obraz wywołał we mnie lekką zazdrość ale jednocześnie poczułem ucisk w kroku. Sam nie widziałem co mam myśleć więc postanowiłem iść z prądem i przyglądać się wszystkiemu z boku. Po wejściu do samochodu Asia powiedziała tylko dość chłodno „domek” i wróciła do rozmowy z Bartkiem. Rozmawiali dość cicho więc nawet nie za bardzo wiem co ich tak rozbawiło ale nie miałem czasu się długo nad tym zastanawiać bo bardzo szybko byliśmy na miejscu. Otworzyłem parze drzwi i włączyłem światła.

    – Pani ubrania są przygotowane na górze. – oznajmiłem już wyobrażając sobie Asię w czarnej bieliźnie oraz czerwonej sukience, którą wybrałem z tych, które sobie spakowała.

    – Dziękuję bardzo, potrzebujemy trochę czasu by ogarnąć. Liczę, że jak zejdziemy będziemy mogli zacząć naszą randkę. – oznajmiła dalej tym samym chłodnym tonem co wcześniej i poszła razem z Bartkiem na górę. Kiedy para szykowała się na górze ja przygotowałem salon. Rozpaliłem w kominku, zacząłem odgrzewać jedzenie oraz otworzyłem butelkę wina. Po kilkunastu minutach do salonu zszedł Bartek ubrany w garnitur. Wyglądał bardzo dobrze.  

    – hmm co tak pachnie? – zapytał zaciekawiony.

    – Makaron z krewetkami na maśle z chili i pietruszką. Dość proste danie aczkolwiek jest to ulubiona potrawa Asi. – odpowiedziałem z gracją brytyjskiego kelnera.

    – Noo dziewczyna ma z tobą dobrze. – powiedział, a mi zrobiło się dziwnie miło po tym komplemencie z ust kochanka mojej dziewczyny.

    Porozmawialiśmy jeszcze trochę o gotowaniu kiedy do pokoju zeszła Asia. Wyglądała obłędnie! Czerwoną sukienka idealnie leżała na jej ciele podkreślając płaski brzuch, duże piersi i pełne pośladki. Czarne szpilki sprawiały, że jej nogi wyglądały jakby były autostradą do samego nieba (w sumie były), jej włosy lekko pofalowane lśniły w blasku ognia z komika i jej uśmiechnięta buzia z bardzo delikatnym makijażem, która mimo wszystkiego co wymieniłem skupiała na sobie najwięcej uwagi. Wisienką na torcie był kluczyk na łańcuszku zwisający na jej szyi. Spojrzałem na chwilę na Bartka i jeśli miałem choć w połowie taką minę jak on to musieliśmy wyglądać jak dwa barany, którym ktoś wyłączył mózgi. Bartek szybko się opamiętał. Podszedł do Asi i pocałował ją w rękę. Ja w tym czasie włączyłem muzykę i zaprosiłem ich do stołu. Po zjedzeniu krewetek rozmawiali ponad godzinę, a ja uzupełniałem im wino oraz przekąski. Asia wyglądała na oczarowaną co  nie dziwiło kiedy słyszało się z teksty Bartka. Gość potrafił uwodzić kobiety co trochę przypomniało mi siebie z dawnych lat. Wtedy zrozumiałem, że musiało tego Asi trochę brakować bo mimo iż oboje byliśmy razem bardzo szczęśliwi to musieliśmy tą sferę trochę zaniedbać. Postanowiłem wtedy że będę musiał coś z tym zrobić gdy już nasza zabawa dobiegnie końca. Jednak w tej chwili zabawa wciąż trwała, a Asia właśnie wstała z krzesła, podeszła do mnie i powiedziała szeptem.  

    – Chce żebyś patrzył. Chcę byś patrzył jak kocham się  Bartkiem i chce byś szukał mojego wzroku. – mówiąc to złapała palcami kluczyk mojej klatki. – chcę byś widział jak kobieta którą kochasz, i która kocha Ciebie oddaje się innemu mężczyźnie który, ją pragnie. Chcę byś zapamiętał to pożądanie, które kazałam Ci przez ostatnie tygodnie czuć po to byś pamiętał, gdy już cię uwolnię, że to ja jestem Panią twojego pożądania, a ty jesteś Panem mojego. Chce byś pamiętał, że nawet kochając czy po prostu pieprząc się innymi zawsze będziemy przeżywać to razem. – Po tym monologu zrozumiałem już po co była cała ta zabawa. Będziemy próbować nowych rzeczy jednak zawsze będziemy robić to razem. Asia bała się, że jeżeli zaczniemy wpuszczać innych do naszego życia to możemy się od siebie oddalić. Chciała zobaczyć, że nawet widząc ją z innym mężczyzną czy kochając się inną kobietą będę dalej myślał głównie o niej. By każda nowość w naszym życiu była zawsze przeżywana wspólnie. Teraz chciałem ją zobaczyć z Bartkiem  i ona widziała to w moich oczach.

    – Tak Kochanie. – odpowiedziałem krótko zapominając o nazwaniu jej Panią. Jednak tym razem nie ścisnęła mojego sutka ani nie uderzyła mnie w jądra lecz namiętnie pocałowała. Jak wiele lat temu kiedy całowaliśmy się po raz pierwszy. Później odwróciła się i pocałowała Bartka, który stał obok. Pocałunek był namiętny i pełen pożądania, ale nie był taki sam jak ten, którym obdarowała mnie przed chwilą. Mimo to, ta sytuacja sprawiła, że poczułem ucisk w klatce. Odsunąłem się i obserwowałem.  

    Całowali się bardzo namiętnie jednocześnie pieszcząc swoje ciała. Bartek jedną ręką ściskał jej pierś, a drugą tyłek. Ona masowała wyraźną wypukłość miedzy jego nogami. Złapał ją obiema dłońmi za pośladki i przyciągnął bliżej siebie. Ona zaczęła całować jego szyję jednocześnie patrząc mi w oczy. Czułem to. Chciała by ją wziął ale nie tak jak ostatnio. Nie chciała ostrego rżnięcia z nieznajomym facetem. Chciała intymnego seksu z mężczyzną, który przez cały wieczór ją zabawiał i prawił jej komplementy. Poluzowali nieco uścisk i spojrzeli sobie w oczy. W oczach Bartka było widać coś podobnego jednak trochę mniej intensywnie. Powoli ściągnął ramiączka jej sukienki po czym zsunął ją na samą podłego całując po kolei jej szyję, pępek i udo. Przez chwilę wydawało mi się, że gdy jego usta pierwszy raz dotknęły jej brzucha zrobiła się jej gęsią skórka. Podniósł się i spojrzał na nią. Stała w czarnej bieliźnie, ciemnych pończochach połączonymi z majtkami przy pomocy pasków i w szpilkach. Oświetlana tylko przez ogień kominka i świec na stole. Na każdym ten widok zrobiłby wrażenie. Asia ściągnęła mu marynarkę, która powiesiła na krześle po czym zaczęła rozpinać mu koszulę. Gdy po chwili stał już z nagą klatką piersiową nawet ja musiałem zawiesić oko na jego sześciopaku. Asi chyba też się spodobał bo przyklęknęła i zaczęła całować go po brzuchu jednocześnie rozpinając pasek i ściągając spodnie. Myślałem, że od razu ściągnie mu majtki i zacznie robić mu loda jednak Bartek złapał ją za ramiona i delikatnie pociągnął do góry po czym rozpiął jej stanik odsłaniając jej cudowny biust.  

    – Twoje piersi się idealne. – wyszeptał pełen zachwytu po czym dość mocno ścisnął jej piersi i zaczął ssać jej sutki. Asia jęknęła i spojrzała na mnie. Znów to poczułem. Chciała go w sobie ale była cierpliwa, delektowała się każdym dotykiem. Ja też delektowałem się tym widokiem oraz kumulującym się między moimi nogami podnieceniu. Obserwując to włożyłem sobie rękę w spodnie i zacząłem delikatnie masować metalową klatkę. Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia ale po tych dwóch tygodniach taki dotyk sprawiał mi prawdziwą przyjemność. Gdy Bartek nacieszył się już piersiami mojej dziewczyny, złapał ją za rękę i zaprowadził przed kominek. Sam ściągnął swoje majtki odsłaniając swojego stojącego penisa. Asi zrobiła to samo i zaczęła wpatrywać się w kutasa Bartka. Zrozumieli się bez słów. Bartek położył się na puchatym dywanie, a Asia usiadła na jego twarzy pochylając się w stronę jego penisa. Zaczęli robić sobie nawzajem dobrze w pozycji 69. Ustawili się tak bym widział jak Asia obciąga grubego penisa Bartka i mógł patrzeć jej w oczy. Byłem im za to wdzięczny. Asia nawet na chwilę nie przerwała kontaktu wzrokowego, mimo iż było widać, że po drugiej stronie Bartek wie co robi. Kluczyk do mojej klatki opadł na jądra Bartka co wydało mi się jednocześnie zabawne i podniecające. Pod tym kątem było jej zdecydowanie łatwiej brać jego kutasa głębiej w usta i nawet udało jej się raz wcisnąć go samego końca. Trwali w tej pozycji bardzo długo. Bartek bardzo dobrze zachowywał tępo lizania jednak znałem moją kobietę i wiedziałem, że jest jej coraz przyjemniej. Później wiedziałem nawet dokładnie, w którym momencie jego język dotyka jej łechtaczki, bo jej jęki idealnie się z tym synchronizowały. Po chwili przestała ssać jego kutasa i zaczęła jęczeć coraz głośniej. Po kilku sekundach zawyła z rozkoszy i zaczęła się cała trząść. Próbowała podnieś swój tyłeczek jednak Bartek złapał ją mocno i trzymał nie przestając lizać. Poddała się mu i opadła na jego ciało dalej pojękując w tej samej częstotliwości z jaką Bartek ją lizał. Znów spojrzała na mnie, a ja usłyszałem jej myśli. JESZCZE! Ten wyraz wypalił się mojej głowie. Asia wstała obróciła się i dosiadła Bartka. Pocałowała go mimo, że miał całe usta mokre z jej soków. W tym momencie poczułem dodatkowy przypływ podniecenia. Sięgnęła po jego kutasa i nakierowała go na swoją cipkę. Doświadczona po ostatnim razie napierała na jego grubego kutasa powoli jednak tym razem wszedł w nią gładko i gdy poczuła go całego w sobie wydała z siebie lekki pomruk zadowolenia. Tym razem była tyłem do mnie więc widziałem jak penis Bartka penetruje jej pochwę. Ujeżdżała go powoli, ale robiła to dokładnie pozwalając by wchodził w nią od samego czubka po jądra. Końcowi każdego ruchu jej bioder towarzyszył jęk satysfakcji. Polubiła tego penisa i delektowała się nim. W odbiciu szybki, za którą płonął ogień zauważyłem, że ma zamknięte oczy. Zacząłem się zastanawiać czy nie wyobraża sobie, że to ja jestem teraz pod nią. Bartek trzymał jej piersi i również rozkoszował się jej wnętrzem. Asia ujeżdżała go tak jeszcze przez długi czas przyspieszając i zwalniając na zmianę. Nagle Bartek wyprostował się zmieniając trochę pozycję. Teraz siedzieli twarzą w twarz patrząc sobie w oczy i całując się. Jego penis tkwił w niej głęboko, a Bartek ściskał jej pośladki i rozszerzając je, kiedy ona dociskała się do niego biodrami. Wyglądało to bardzo zmysłowo i pobudzało mnie jeszcze bardziej. Dotykałem się coraz intensywniej czując, jak gesty płyn wycieka z dziurek w klatce. Przyśpieszyli i zaczęli ocierać się o siebie jeszcze mocniej. Jej ruchy znów były długie jakby chciała poczuć każdy centymetry Jego kutasa w sobie. On zsynchronizował swoje ruchy z jej tak by dodać jeszcze więcej intensywności. Zbliżyli do sobie swoje twarze i zaczęli wydawać z siebie coraz głośniejsze jęki. Trwało to długo. Byłem pod wrażeniem ich wytrzymałości. Jednak znów zauważyłem na twarzy Asi tą minę, którą świadczyła o tym, że jest blisko orgazmu. Kilka sekund później opadła na plecy, jęcząc i trzęsąc się jak galaretka. Kolejne jej spojrzenie w moją stronę. Takie samo jak ostatnio. Chciała jeszcze. Obróciła się i częściowo podniosła. Wypięła swoją pupę w kierunku Bartka, a wzrok skierowała w moją stronę. Bartek nie zastanawiał się ani chwili i ustawił się za nią. Złapał za pośladki i delikatnie wsunął się w nią. Brał ją powoli lecz dokładnie tak samo jak ona wcześniej go ujeżdżała,  a każdemu jego pchnięciu towarzyszył charakterystyczny klaps i falowanie tyłka. Asia patrzyła na mnie wzrokiem pełnym pożądania, a ja odpowiedziałem tym samym. Nie wiem, ile czasu na siebie patrzeliśmy, ale wydawało mi się, że bardzo długo. W tym momencie chciałem tylko jednego, a ona jakby czytając mi w myślach wyciągnęła do mnie rękę i powiedziała.

    – podejdź tutaj i pocałuj mnie.

    Nic nie powiedziałem tylko zrobiłem co kazała. Całowaliśmy się długo i namiętnie. Bartek był nawet tak miły, że zwolnił swoje ruchy by nam nie przeszkadzać. Nagle Asia lekko mnie odepchnęła i powiedziała.

    – Przysuń sobie krzesło i usiądź, a Ty Bartuś pokaż na co cię stać

    Znów nic nie powiedziałem tylko usiadłem trochę bliżej. Bartek znacznie wzmocnił i szybkość i siłę z jaką brał moją kobietę, która wciągnęła rękę i zaczęła masować moje jądra i metalową ściankę klatki. Sprawiło mi to ogromną przyjemność. Z dziurek pasa cnoty cały czas wyciekał gęsty płyn, a Asia co jakiś czas zbierała go na palce i je oblizywała. Bartek brał ją dalej ale już w takim tępię,  że całe jej ciało zaczęło falować z dużą intensywnością. Nie mogła już mnie masować bo musiała opierać się obiema rękami, a każde pchnięcie Bartka zakończone było jej głośnym jękiem jednak ani na chwilę nie przestała patrzeć mi w oczy. Po dłuższej chwili Bartek zawył i docisnął swojego kutasa jak najgłębiej zalewając moją dziewczynę spermą. Tym razem to w jego oczach zobaczyłem ten błysk, który świadczył o tym, że to jeszcze nie koniec. Pociągnął Asię za biodra, położył ich na boku. Kochali się dalej w pozycji na łyżeczkę. Bartek jedną ręką przytrzymywał jej biodro, a drugą ściskał jej pierś. Asia z kolei odwracała głowę tak by móc całować go w usta jednocześnie masując palcem swoją łechtaczkę. Na jego penisie można było zauważyć wyciekającą ze środka spermę. Asia chyba to wyczuła bo przerwała na chwilę się dotykać i zebrała biały płyn na swoje palce i oblizała je. Powtórzyła to jednak tym razem spojrzała na mnie i wyciągnęła rękę w moją stronę. Od razu wiedziałem co mam robić. Padłem przed nimi na kolana i wylizałem odrobinę nasienia Bartka, którą udało się jej zebrać. Wtedy pierwszy raz skosztowałem spermy innego faceta i nie wiem czy to kwestia diety czy zmieszania jej z sokami Asi, ale smakowała dużo lepiej od mojej. Naprawdę była słodka przez co już wiedziałem dlaczego Asia aż tak mocno przyssała się do kutasa Bartka w samochodzie. Asia odepchnęła mnie znów i wskazała na krzesło. Usiadłem więc i dalej obserwowałem jak kochają się w tej pozycji przez kilkanaście minut. Wyraźnie już zmęczeni podpieraniem się na boku zmienili pozycję na misjonarza. Bartek położył się na Asi i penetrował ją intensywnie. Asia znów zamknęła oczy kiedy Bartek całował ją po szyi robiąc jej malinki. Znów zaczęli się o siebie ocierać, a Asia złapała Bartka za pośladki dopychając go jeszcze do siebie. Jej wyraz twarzy znów zdradził, że jest blisko. Po kilku ruchach wygięła się i zajęczała jednak nie tak głośno jak wcześniej. Leżeli złączeni przez chwilę po czym Asia powiedziała.

    – wstań Bartek proszę, a ty Filip bierz telefon do ręki. – nie wiedziałem o co jej chodzi ale nie mailem nawet zamiaru pytać. Złapałem za telefon i zobaczyłem jak Asia klęczy przed Bartkiem trzymając jego penisa w dłoni.  

    – ściągnij spodenki i podjedź tu. – rozkazała a ja stanąłem obok Bartka. – nagrywaj wszystko tak by było widać twojego peniska w klatce i to jak robię loda Bartkowi. Ten filmik to będzie twoja dzisiejsza nagroda za świetną służbę. Będziesz mógł sobie go puścić w nocy jakbyś za mną zatęsknił.

    – tak Pani. – odpowiedziałem i włączyłem nagrywanie. Ustawiłem kadr tak jak kazała i obserwowałem wszystko przez ekran. Najpierw złapała lewą ręką za mojego zamkniętego kutasa, a później prawą za kutasa Bartka jakby chciała je porównać. Następnie zbliżyła się do mojego i przejechała językiem po ściance klatki zlizując cały płyn, który wyciekł. Oczywiście poczułem się wtedy jak w siódmym niebie ale wybił mnie z niego głos Asi.

    – Twój kutasek też jest czasem pożyteczny. Nic nie trzeba z nim robić i produkuje dużo soków. – skończyła i spojrzała na kutasa Bartka. – Jednak ten produkuje znacznie smaczniejsze jednak trzeba się postarać by je dostać. Zapamiętaj co cię czeka jeżeli o to zadbasz. – powiedziawszy to zaczęła intensywnie obciągać Bartkowi. Robiła to z pasją jak zwykle. Brała go coraz głębiej, zmieniała tępo i patrzyła Bartkowi w oczy tylko czasem zerkając w obiektyw i puszczając oczko do przyszłego mnie, który będzie to oglądał. Jak zwykle udowodniła, że jest prawdziwą mistrzynią robienia loda bo po kilku minutach Bartek krzyknął, że zaraz dojdzie, zaczął masować swojego kutasa i wycelował go w otwarte usta mojej kobiety. Po chwili wystrzeliły dwie dość spore strugi spermy, które ponownie wywołały u Asi wyraz twarzy jakby spijała boski nektar. Udało się jej wycisnąć jeszcze małą kropelkę po czym wzięła czubek kutasa do ust i wyssała wszystko dokładnie powodując głośne jęki Bartka.  

    – To już wkrótce może twój kutas Kochanie. A teraz idź do swojego pokoju. – powiedziała po czym wysłała buziaka w stronę obiektywu. – no to masz co robić w nocy kochanie, a teraz serio idź do pokoju.  Śniadanie na 10 i nie budź nas wcześniej.  

    No tak do jutra do północy byłem jeszcze jej lokajem.   

    Ciąg dalszy nastąpi

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    John Longwood
  • Najlepsze wakacje z Paula! Cz. 6

    Kolejny dzień obudził nas upałem na poddaszu pomimo otwartych okien. Intensywna i długa noc sprawiła że spaliśmy bardzo długo. Wiedzieliśmy, że dziadkowie nie wchodzą po niewygodnych schodach na górę więc spaliśmy nago a pomimo gorąca nasze nagie ciała splatały się ze sobą w różnych pozycjach. Wstałem pierwszy spoglądając za siebie już od rana ciesząc wzrok nagim ciałem kuzynki. Jaka ona jest piękna i seksowna – a do tego wspaniała i troskliwa. Przez moment ogarnął mnie smutek spowodowany świadomością, że nie będzie nam dane być ze sobą do końca naszych dni. Chciałem zostać z nią na zawsze ale nie chciałem jej od rana psuć humoru swoimi ponurymi przemyśleniami. Pocałowałem ją w policzek, założyłem bokserki i pobiegłem na dół pod prysznic. Kiedy myłem się a po moim ciele spływała letnia woda, mój kutas cały czas sterczał przez myśli o poprzednim wieczorze. Zastanawiałem się co jeszcze może nas spotkać? Gdzie są granice naszej seksualności i kiedy ktoś w końcu nas powstrzyma? Poszedłem do kuchni i zobaczyłem przygotowane przez babcię śniadanie dla nasz obojga, które czeka pod przykryciem. Zabrałem je ze stołu i poszedłem na górę. Paulina kucała przy swojej torbie z ubraniami wybierając coś do ubrania. Widziałem od tyłu jej nieuczesane włosy, nagie smukłe plecy i jej cudowne pośladki. Powiedziałem jej tylko z uśmiechem żeby się ubrała jeśli chce zjeść śniadanie bo w przeciwnym razie zacznę się do niej dobierać. Odwróciła do mnie głowę, zmrużyła oczy i zapytała: – Taaaaaaak? Odwzajemniłem uśmiech i wbiłem wzrok w przyniesione śniadanie mówiąc, że nie ruszymy się stąd do póki tego nie zjemy. Paula szybko wciągnęła top i szorty. Widziałem że nie ma na sobie bielizny tylko cienki materiał spodenek i bluzki. Wiedziałem, że zapowiada się kolejna przygoda ale nie chciałem wyprzedzać zdarzeń i czekałem na rozwój sytuacji. Nie rozmawialiśmy o tym co się działo poprzedniego wieczora. Ale oboje byliśmy szczęśliwi i z dnia na dzień zachowywaliśmy się co raz bardziej jak para zakochanych w sobie ludzi. Po śniadaniu poszliśmy przed dom się poopalać. Byliśmy sami i otaczała nas zupełna cisza i spokój. Czasem było tylko słychać odgłosy zwierząt. Leżałem z zamkniętymi oczami na leżaku w samych bokserkach starając się nie myśleć o kuzynce, która będąc tylko w moich myślach zrobiłaby namiot z moich bokserek. Ramiona i uda miałem szerzej rozchylone żeby złapać na nie jak najwięcej promieni słonecznych. Paula siedziała naprzeciwko mnie w skąpym bikini, które niewiele zakrywało. Po chwili takiej beztroski poczułem jak opiera stopę na moim kolanie. Nie otwierałem oczu bo bałem się, że jak ją zobaczę to nie będę miał wystarczająco dużo siły żeby się powstrzymać przed pieprzeniem kuzynki pod domem babci i dziadka. Jej stopa zaczęła się delikatnie przesuwać w górę mojego uda aż w końcu dotarła do krawędzi bokserek. Zwinnym ruchem wsunęła się pod nie i zaraz zaczęła ugniatać mojego kutasa. Nie wykonywałem żadnych ruchów a mój kutas mnie zdradził i obudził się w moment. Łasy na pieszczoty prężył się pod dotykiem kuzynki przeskakując między palcami jej stopy. Jej masaż starał się co raz bardziej intensywny a napięcie rosło. Nad resztą ciała byłem w stanie zapanować i udawałem, że ta sytuacja nie robi na mnie wrażenia. Kuzynka chyba potraktowała to jako wyzwanie bo po chwili takich pieszczot zerwała się ze swojego leżaka i już kucała między moimi udami wsuwając swoje dłonie pod moje bokserki. Chwilę później już je ze mnie zsuwała a ja nie ruszając się i nie otwierając oczu zapytałem tylko: – Czy jesteś pewna, że chcesz się tak bawić przed domem? Może nas ktoś tu zobaczyć. Nie zrobiło to na niej większego wrażenia bo chwilę później moje bokserki leżały obok mojego leżaka. Paula bez żadnego skrępowania zaczęła pieścić mojego kutasa i jądra swoimi ustami i dłońmi. Zaczęła mi robić loda z taką pasją i zaangażowaniem a jednocześnie tak brutalnie i perwersyjnie, że miałem ochotę otworzyć oczy żeby delektować się tym widokiem a dłonią dociskać jej głowę do mojego podbrzusza. Ale postanowiłem, że nie ulegnę. Dalej będę zgrywał twardziela. Rozchylała moje uda co raz bardziej przez co zsuwałem się niżej na leżaku. Lizała i pieściła mojego kutasa, brzuch, jądra, uda. Jej język wędrował niżej i wdzierał się między moje pośladki. Tak intensywne pieszczoty nie pozwoliły mi być obojętnym. Otworzyłem oczy i spojrzałem na kuzynkę z moim kutasem w jej ustach. Po jej brodzie spływała ślina a jej oczy szkliły się od łez. Pieprzyła swoje gardło moim kutasem klęcząc przede mną zupełnie nago. Kiedy nie patrzyłem rozebrała się z bikini, które leżało na jej leżaku. Kiedy zobaczyła, że na nią patrzę i już nie chce pozostawać bierny w tej zabawie złapała mnie za nogi pod kolanami i założyła je na poręczę leżaka kładąc jednoczenie moje plecy nim przez co miała przed sobą mój tyłek i mojego kutasa. Bez żadnego skrępowania jej twarz znalazła się między moimi pośladkami a dłoń masowała kutasa. Palec drugiej dłoni wwiercał się w mój odbyt pieszcząc delikatnie jego wnętrze. Na zmianę Paula pieprzyła mnie palcem i językiem. Lizała i ssała moje jądra nie przestając masować mojego kutasa. Stłumionym głosem odezwałem się do niej: – Jeśli nie przestaniesz to za chwilę mój kutas eksploduje. Nie przestała. Przyspieszyła ruchy dłoni i zwiększyła intensywność pieszczot. Jej dłoń naciągnęła skórę na kutasie boleśnie w dół a jej język masował mój tyłek od wewnątrz. Co to był za orgazm. Nigdy nie widziałem żeby mój kutas tak strzelał spermą. Szybkie i mocne salwy rozbijały się na moim torsie, brodzie, twarzy. Nie wiem czy zrobiła to specjalnie czy nie ale byłem cały zalany spermą. Kiedy orgazm minął a ja wróciłem do siebie widziałem przed sobą zadowoloną kuzynkę. – Byłam ciekawa czy dla Ciebie też to będzie tak samo przyjemne jak dla mnie ale teraz zaczynam się zastanawiać kto miał z tych pieszczot więcej przyjemności. – To było cudowne. Nigdy nie miałem tak intensywnego orgazmu. Ale chyba znów muszę iść pod prysznic. – powiedziałem z uśmiechem. – Nie musisz… – odpowiedziała Paula. Chwile później zaczęła zlizywać spermę najpierw z mojej twarzy co chwilę wsuwając mi swój język do ust całowała się ze mną, a potem niżej z torsu i brzucha. W końcu dotarła do mojego w połowie wiotkiego kutasa, wyczyściła go dokładnie i wyssała resztę spermy z jego wnętrza. Nie miałem na sobie już żadnego śladu po tej zabawie. Paula wróciła na swój leżak ale już się nie ubierała. Po tak intensywny orgazmie miałem chwilę spokoju z moim kutasem ale czułem chęć i potrzebę odwdzięczenia się kuzynce. Ale nie chciałem doprowadzić jej po prostu do orgazmu. Chciałem żeby był on niezwykły i wyjątkowo intensywny. Zacząłem więc od zasłonięcia jej oczu częścią jej bikini. Teraz ona leżała na leżaku w bezruchu a ja całowałem jej ciało od policzka i ust przez piersi, brzuch, cipkę, uda, kolana aż po stopy. Ssałem jej malutkie paluszki wsuwając między nie język. Lizałem jej uda aż w końcu rozchyliłem wargi jej cipki. To jak bardzo ona była mokra w środku było niewiarygodne. Zabawa z moim orgazmem musiała ją naprawdę podniecić. Czułem jej słono-gorzki smak podnieconej cipki. Jej zapach zwielokrotnił te odczucia i mój kutas znów był sztywny. Dwoma palcami od wewnątrz masowałem jej wzgórek łonowy a kciukiem pieściłem łechtaczkę. Na zmianę ssałem Sutki jednocześnie drugą dłonią ugniatając jej piersi. Czułem ją jej klatka piersiową unosi się co raz wyżej i szybciej. Kiedy zabrałem dłoń z jej cipki mój kutas znalazł się bardzo blisko niej. Tak samo jak ona wcześniej rozłożyłem jej uda szerzej zakładając je na poręcze leżaka. Najpierw delikatnie zacząłem rozchylać jej cipkę swoim kutasem i jeździłem nim po jej drugiej dziurce. Kiedy w końcu miałem się wbić w nią a ona była na to przygotowana zatrzymałem się w powietrzu i zacząłem zalewać jej cipkę cienką strużką ciepłego moczu. Słyszałem jak cicho jęknęła a rękoma rozchyliła uda jeszcze bardziej. Sztywnym kutasem ciężko się sika ale celowałem w jej łechtaczkę i patrzyłem jak złoty płyn spływa między jej wargami, po jej odbycie i niżej między pośladkami. Nie przerywając sikania wbiłem swojego kutasa głęboko w jej wnętrze wypełniając swoim moczem jej cipkę. Musiałem na chwilę zostać w bezruchu bo inaczej mocz przestałby płynąć. Słyszałem jak Paula cichutko jęczała nic nie mówiąc. Czując to czego się nie spodziewała jej przyjemność tylko wzrastała. Kiedy w końcu wylałem na nią i do jej wnętrza wszystko co miałem zacząłem pieprzyć jej cipkę z której wszystko się wylewało. Moje mocniejsze pchnięcia powodowały głośniejsze chlupnięcia. Paulina przestała się ograniczać i głośno mówiła żebym ją pieprzył. Żebym ją wyruchał tak, że nie będzie mieć siły chodzić. Nie zdejmując bikini ze swoich oczu zarzuciła mi ręce na szyję nie pozwalając przestać pieprzyć jej cipki. W końcu przyszedł jej orgazm który wykrzyczała dla całej okolicy. Z jej cipki pomiędzy pośladkami spływały jej soki połączone z moim moczem. Wyszedłem z jej mokrego wnętrza i doszedłem masując swojego kutasa dłonią patrząc na ciało nagiej kuzynki. Moja sperma zalała jej piersi i brzuch a Paula wymasowała ją w swoją skórę. Odsłoniła oczy i przyglądała mi się z uśmiechem i lekkim zaczerwienieniem na twarzy. Odezwała się i powiedziała: – Niby nic nie widziałam przez zasłonięte oczy a jednak wszystko wiem. Zaskakujesz mnie kuzynie. Bardzo pozytywnie mnie zaskakujesz. Nie przestawaj tego robić. Ubraliśmy się i dalej opalaliśmy się przed domem. Piliśmy wodę z cytryną i wygłupialiśmy się. Kilka chwil później przyszedł sąsiad, który mieszka jakieś 100m dalej, pytając czy wszystko ok bo słyszał jakieś krzyki. Paula powiedziała, że tak a to były tylko wygłupy i ją oblałem zimną wodą. Sąsiad dziadków wpatrywał się w ciało Pauli a ona nie zwracając na niego uwagi zaczęła poprawiać swoje bikini przez co można było zobaczyć fragment jej wygolonej cipki czy sutki przebijające się przez cienki materiał. Sąsiad nie mógł wydusić z siebie ani słowa, popatrzył jeszcze chwilę po czym się pożegnał i powiedział, że wpadnie jak dziadkowie wrócą. Kiedy zniknął za rogiem budynku powiedziałem do Pauli: – Gdybyś leżała tu sama i odsłoniła mu ciut więcej swojej cipki to albo by padł tu na zawał albo by Cię wyruchał. – Jeśli bym była tak napalona jak na Ciebie teraz to raczej bym mu nie odmówiła. Jest coś co mnie podnieca w starszych facetach. Ale sama nie wiem co… – odparła Paula. – Przecież on jest w wieku naszego dziadka – powiedziałem zaskoczony i zaciekawiony. – Nie ma to znaczenia. A może nawet lepiej. Dla takiego faceta to spełnienie marzeń więc taki seks by mógł być przyjemniejszy. – odpowiedziała kuzynka. – Mam nadzieję, że się przekonamy – odparłem z uśmiechem. Paula z szerokim uśmiechem zamknęła oczy i dalej cieszyła się słońcem. Zapowiada się ciekawą przygoda…

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Anonim1154
  • Nauczycielka

    Klub towarzyski, do którego niedawno dołączyłem, przekonał mnie, żebym odwiedził ich siedzibę… college oddalony o jakieś 50 km od miasta, w którym dorastałem. A potem przewodnik zaprosił mnie i dwóch innych moich kolegów na spotkanie tego wieczoru w Hot Night, klubie nocnym oddalonym o przecznicę od uczelni. Tego wieczoru dostałem loda w kabinie toaletowej od gorącej czterdziestoletniej MILF z obrączką ślubną, a wieczór zakończyłem z inną kobietą w jej SUV-ie, gdzie ruchała mnie z fotelikiem dla dziecka tuż obok mnie.
    Co okazało się głównym celem klubu. Na kampusie miałem różne przezwiska: od MILFśliwy, przez „Pan Oczywiście”, po Ujeżdżacz Milfów. Dowiedziałem się, że Hot Night to doskonałe miejsce dla mnóstwa starszych pań szukających młodego fiuta. Ponieważ sam byłem młodym kutasem (i nigdy nie wychodziłem z domu bez niego :), szybko się nauczyłem, że w przeciwieństwie do dziewczyn w moim wieku, które były wyczerpujące, drogie i często były po prostu wkurzające, starsze kobiety były inne. Chciały kutasa. Chciały być ostro ru****e. Chciały faceta z wystarczającą wytrzymałością na maraton ru****nia i wielokrotne strzały.
    Szybko się też nauczyłem, że starsze kobiety są bardziej doświadczone seksualnie, dużo bardziej chętne do robienia perwersyjnych rzeczy, więc robiły wiele rzeczy, których te ładne studentki by nie zrobiły.
    Mój pierwszy analny seks? Brunetka po pięćdziesiątce chciała zainteresować mnie zdjęciem czwórki dzieci wiszącym na ścianie.
    Pierwszy trójkąt? Z dwiema najlepszymi przyjaciółkami z innego miasta na konferencji. Ruchałem je i wytrysnąłem w każdej z nich.
    Pierwszy facial? Duża pani po sześćdziesiątce obciągnęła mi i przyjęła mój strzał na twarz… a nawet bardziej dziko… jej córka po czterdziestce to wszystko oglądała.
    Pierwszy orgazm prostaty? Z dziką, wytatuowaną panią domu, która wsunęła mi palec w tyłek, podczas gdy ona głęboko mnie gardłowała, sprawiając, że niemal natychmiast wybuchłem w jej ustach.
    Pierwsze niezręczne spotkanie z mężem? Przeleciałem kobietę w jej łóżku, zostałem na noc, a ona rano mnie ujeżdżała, gdy jej mąż wszedł do sypialni. Byłem wściekły i miałem zamiar uciekać, gdy zapytał mnie, chwytając ubrania z szafy:

    „Mam nadzieję, że podoba ci się moja żona?”

    Dowiedziałem się, że spał w wolnej sypialni, tak jak zawsze, gdy ona „wychodziła na łowy” (jej słowa).
    Tak czy inaczej, te incydenty doprowadziły nas do mojej historii.
    Był Halloween, więc wszyscy zaplanowaliśmy pójście do Hot Night.
    Wszyscy byliśmy trochę dziwaczni, więc zgodziliśmy się przebrać w różne kostiumy superbohaterów. Wybrałem Spidermana, ponieważ już miałem ten strój.
    Byliśmy tam przez około pół godziny i po dwóch drinkach, gdy moja szczęka opadła prosto na ziemię. W wyzywającym szkolnym mundurku z tak krótką spódniczką, że jej czarne pończochy sięgające do ud były całkowicie widoczne, weszła moja nauczycielka angielskiego z liceum, pani Czert, która mieszkała w moim rodzinnym mieście. Sprawdziłem dwa i trzy razy, ponieważ byliśmy cztery godziny drogi od mojego rodzinnego miasta. Ale nie było wątpliwości, że to ona.

    Powinienem wspomnieć, że w liceum, zanim zacząłem mieć obsesję na punkcie MILF-ów, kiedy zwykle masturbowałem się do koleżanek spoza mojej klasy, które w ogóle nie zwracały na mnie uwagi, byłem zauroczony kilkoma nauczycielkami… a jedną z nich była pani Czert. Była seksowna, zawsze nosiła pończochy i była słodka jak cukierek. To ona była powodem mojego fetyszu na punkcie nylonów, podobnie jak pani Walkowska, moja była nauczycielka matematyki. MILF-y nosiły je o wiele częściej niż dziewczyny w moim wieku. A dziś wieczorem, widząc ją ubraną tak wyzywająco, w pończochach sięgających ud, w klubie znanym ze starszych kobiet polujących na młode mięso (i odwrotnie), od razu stwardniał mi kutas.
    Pytania brzmiało: „Co ona tu robiła”? (zarówno w tym mieście, jak i w tym klubie… chociaż bycie w tym klubie ubranym tak, jak ona, w zasadzie odpowiadało na pytanie „Dlaczego ten klub”)?
    Oglądałem, jak wchodzi w interakcje z kilkoma innymi gorącymi starszymi kobietami i jak tańczy do kilku piosenek, gdy kończyłem drugiego drinka. Potem poszedłem za nią do baru, gdzie czekała, żeby zamówić drinka. Zauważyłem, że jej pończochy mają seksowne szwy z tyłu i że miała wysokie obcasy. Potem powiedziałem do Waldka, barmana, z którym byłem w dobrych relacjach: „Kolejny mój zwykły napój i cokolwiek ta piękna kobieta chce pić”.
    Pani Czert odwróciła się do mnie i szeroko otworzyła oczy.
    „Hej, pani Czert” przywitałem ją serdecznie.

    „Co Waldek może pani podać?”
    „Marek?” zapytała.
    „Tak” potwierdziłam, chociaż tak naprawdę nie pytała, tylko potwierdzała.
    „Co pani podać?” zapytał Waldek, a kolejka zaczęła się trochę wydłużać.
    „Żytniówkę z colą” powiedziała, a potem dodała „małą”.
    „I dwa kieliszki orgazmu” dodałem, już atakując.
    „Marek!” jęknęła trochę nerwowo.

    „Zaufaj mi” – powiedziałem, ostatnie kilka miesięcy sprawiło, że stałem się bardziej pewny siebie i bezczelny.

    „Są pyszne”.
    „Chodzisz tu do szkoły?” – zapytała, jej głos brzmiał tak seksownie.
    „Tak” – skinąłem głową –

    „i mieszkam w akademiku kilka minut stąd”.
    „Rozumiem” – powiedziała, wciąż przetwarzając moje nagłe zaskoczenie.
    „Co cię sprowadza do miasta?” – zapytałem.
    „Konferencja nauczycielska” – powiedziała. „Dziś na niej miałam odczyt”.
    „O czym?” – zapytałem, zachowując nonszalancki ton, chytrze próbując obniżyć jej gardę.
    „O ocenie” – powiedziała – „było dość nudno”.
    Waldek postawił nasze drinki na barze.
    Złapałem je oba, podałem jej jednego i powiedziałem: „Za zrządzenie losu”.
    „Zrządzenie losu?” – zapytała. Wiedziałem, że zna to określenie, ponieważ czytaliśmy o tym w zeszłym roku w klasie.

    „Tak” skinąłem głową, uśmiechając się.
    „Okej, to zrządzenie losu” zgodziła się i wypiła kieliszek, tak samo jak ja.
    „No cóż, teraz sprawiłem orgazm mojej ulubionej nauczycielce” uśmiechnąłem się, używając tekstu, który z powodzeniem stosowałem w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
    Roześmiała się,

    „Czy to działa?”
    „Czy co działa?” zapytałem, udając, że nie wiem.
    „Ten tekst” powiedziała.
    „Ma dość wysoki wskaźnik skuteczności” przyznałem, patrząc jej prosto w oczy.
    „Rozumiem” uśmiechnęła się.

    „Cóż, jestem pod wrażeniem”.
    „Jesteś?”
    „Tak, jesteś o wiele bardziej pewny siebie niż w liceum”.
    „To miejsce buduje pewność siebie” powiedziałem, gdy Waldek stawiał nasze drinki na barze.
    Chwyciła swój drink i wzięła duży łyk.
    „Wygląda pani gorąco, pani Czert”.
    „Dziękuję” powiedziała, patrząc na swój strój.

    „Nigdy nie spodziewałam się, że spotkam tu kogoś, kogo znam”.

    „Ja też nie” – powiedziałem, biorąc łyk drinka.
    „Nie możesz nikomu powiedzieć, że mnie tu widziałeś” – przestrzegła mnie.
    „Tutaj mam wiele sekretów” – zapewniłem.
    „Dobrze” – powiedziała, biorąc kolejny łyk.
    Waldek skończył z kilkoma kobietami, a ja powiedziałem:

    „Dwa afrodyzjaki, Walterze”.
    „Twoje wybory drinków są trochę transparentne” – uśmiechnęła się żartobliwie.
    „Wiedziałaś, że jestem w tobie strasznie zakochany, prawda?” – zapytałem wprost.
    „Wiedziałam, że podobają ci się moje nogi w rajstopach”.
    „Wiedziałaś?”
    „Tak, byłeś trochę oczywisty”.
    „Czy kiedykolwiek nosiłaś pończochy sięgające do ud, takie jak te, pod swoimi o wiele bardziej eleganckimi sukienkami i spódnicami?”
    „Czasami” – powiedziała, po czym nachyliła się i szepnęła mi do ucha –

    „albo pas do pończoch z pończochami”.
    „Proszę” – powiedział Waldek, tym razem trochę nie wyczuwając czasu.

    Cofnęła się, wzięła kieliszek i nie odrywając wzroku, wypiła go.

    „Mmmmmmmmm” – zamruczała, zanim zaskoczyła mnie, biorąc drugiego kieliszka i wypijając również tego. Potem się uśmiechnęła –

    „Ciekawe, czy to zadziała”.
    „Mam nadzieję”, powiedziałem, całkowicie oczarowany tą piękną kobietą.
    Te dwa kieliszki były chyba jej własną płynną odwagą, skoro zapytała wprost:

    „Więc musisz wiedzieć, dlaczego tu jestem?”
    „Na konferencji”, odpowiedziałem trochę naiwnie.
    „Chodzi mi o to, że powinieneś wiedzieć, dlaczego jestem… tutaj”, powiedziała, wskazując dookoła,

    „w tym konkretnym lokalu”.
    Mogłem zażartować, że prawdopodobnie była pierwszą osobą, która kiedykolwiek nazwała ten bar „lokalem”, ale przeczuwając, do czego to zmierza, odpowiedziałem elokwentnie i swobodnie: „Och. Mogę zgadnąć, ale proszę, powiedz mi”. Przysunęła się do mnie bardzo blisko, jej ręka powędrowała prosto do mojego kutasa i mocno go ścisnęła, po czym obdarzyła mnie wyrazem twarzy, który sugerował, że jest pod wrażeniem:

    „Przyszłam tu, żeby znaleźć jakiegoś gorącego młodego ogiera do ruchania. Takiego jak ty. Myślisz, że dasz sobie ze mną radę?”
    „T-t-tak” – wyjąkałem, w osłupieniu tym, co się działo.
    „Chodzi mi o to, że jeśli jesteś na to gotowy, to wyrucham cię tak, jak nigdy wcześniej nie byłeś ru****y” – powiedziała grzesznie, wciąż trzymając rękę na moim kutasie, a jej usta pociągnęły mnie za ucho.
    Przyzwyczaiłem się do takiego bezpośredniego podejścia, dlatego kobiety tu przychodziły, ale słysząc te słowa wypowiadane przez moją gorącą nauczycielkę angielskiego z liceum, poczułem zupełnie inny poziom „Wow”!
    „Powiedz mi więcej” – powiedziałem, martwiąc się, że mogę wybuchnąć w spodniach.
    „Jeśli mam być precyzyjna, wyrucham cię na całego” – powiedziała sexownie.
    „Masz mnie” – zażartowałem.

    „Mieszkam w hotelu Lux” – powiedziała –

    „w pokoju 312. Spotkajmy się tam za pöł godziny. Teraz muszę pożegnać się z moimi nowymi koleżankami”.
    „Będę” – zapewniłem ją, a ona ścisnęła mojego kutasa po raz ostatni, pocałowała mnie w usta i odeszła, kręcąc swoim jędrnym tyłkiem.
    Podziwiałem jej tyłek, aż zniknęła w tanecznym tłumie kostiumów, zanim w końcu poprawiłem swojego kutasa.
    Waldek, barman, powiedział minutę później:

    „Ona jest naprawdę niezła!”
    „Była moją nauczycielką angielskiego w liceum” – powiedziałem, wciąż lekko oszołomiony.
    „Spierdalaj!”
    „Tak, i właśnie zaprosiła mnie na spotkanie do swojego pokoju hotelowego”.
    „I ty idziesz?” – powiedział. W pewnym sensie było to pytanie, ale także stwierdzenie oznaczające: „Musisz iść!”
    „Oczywiście” – skinąłem głową, nie mogąc uwierzyć w swoje szczęście. Wypiłem jeszcze jednego drinka, a potem oddałem mocz, gdzie pulchna MILF w mało pochlebnym kostiumie króliczka pochylała się nad blatem w łazience, pieprzona przez kowboja, podczas gdy dwóch innych facetów przyglądało się, planując prawdopodobnie zrobić jej gang bang… .
    Następnie udałem się do hotelu. Zwykle, gdy zapraszano mnie do tego hotelu, spóźniałem się, a czasami w ogóle się nie pojawiałem, jeśli oferowała mi się bardziej gorąca MILF. A tak przy okazji, jak na hotel znany z nielegalnego seksu, było to naprawdę miłe miejsce.
    Poszedłem do windy, nacisnąłem przycisk trzeciego piętra i gdy drzwi się zamknęły, poprawiłem swojego kutasa. Już był twardy od oczekiwania.
    Wyszedłem na trzecim piętrze, poszedłem korytarzem do pokoju 312 i zapukałem.
    Chwilę później otworzyła mi go moja była nauczycielka, złapała mnie za rękę, wciągnęła do pokoju, zamknęła drzwi i popchnęła mnie do środka… zanim przycisnęła swoje usta do moich. Całowaliśmy się namiętnie przez kilka minut. Jej dłonie błądziły po moim ciele, podczas gdy ja ściskałem jej tyłek.
    Następnie opadła na kolana, ściągnęła mój cienki materiał, który był namiastką ubrania, i ścisnęła mojego kutasa przez bieliznę.

    „Od jakiegoś czasu chciałam tego kutasa”.
    „Naprawdę?”
    „Mmhmmmmm”, potwierdziła. Zsunęła również moją bieliznę, a mój twardy, 18 cm kutas stanął wysoko przed oczami mojej byłej nauczycielki.

    „Nauczyciele też mają niegrzeczne fantazje”.
    Następnie wzięła mojego kutasa do ust i zaczęła go obrabiać.
    „Oooooh, pani Czert”, jęknąłem, z podziwem patrząc na to, kto mnie ssie.

    „Czy to nie jest miłe?” powiedziała, jakbyśmy siadali do herbaty, z tym seksownym akcentem, który zawsze doprowadzał mnie do szału.
    „O tak, pani Czert”, jęknąłem ponownie.

    „Ssij mojego kutasa”.

    „Jesteś gotowy na wystrzelenie kilka razy dziś wieczorem?” zapytała, patrząc na mnie i głaszcząc mojego kutasa.
    „O tak, zdecydowanie” zgodziłem się, mając nadzieję na maraton pieprzenia.
    „Dobrze. Bo zamierzam cię wyruchać na całego” obiecała ponownie, patrząc mi prosto w oczy, zanim przesunęła językiem wzdłuż mojego członka i dotarła do moich jaj.
    „Tak…” zgodziłem się niezręcznie. To była kolejna ciekawa dziwaczność MILF-ów, które w przeciwieństwie do dziewczyn często ssały moje jaja… jeden z powodów, dla których regularnie depilowałem sobie tam penisa… i sprawiało, że mój kutas wyglądał na większego.
    „O tak, zamierzam cię cholernie dobrze wyruchać” powiedziała, ale dziwnie dobierając słowa, jakby była mężczyzną… zanim wciągnęła jajo do ust.
    Wtedy wydawało się to trochę dziwne, chociaż lekko zmieniłem narrację:

    „O tak, zamierzam cię dobrze wyruchać!”

    „Dam ci najlepsze pieprzenie w życiu” obiecała, znajdując i dobierając się do mojego drugiego jajka i robiąc masaż językiem i wargami, co było cholernie przyjemne.
    „Nie mogę się doczekać” powiedziałem, uwielbiając słyszeć takie obrzydliwe rzeczy z ust kobiety, która uczyła mnie Szekspira zaledwie kilka miesięcy temu.
    „Mmmmmmm, zobaczmy teraz twoją dziurkę” powiedziała i złapała mnie za biodra, obróciła, rozchyliła mi pośladki i zaczęła pieścić mój tyłek… wszystko w czasie, który wydawał się być zaledwie uderzeniem serca.
    „Ooooooh, shit” jęknąłem, a język mojej byłej nauczycielki nagle polizał mój odbyt… czego nigdy wcześniej nie doświadczyłem w moich licznych perwersyjnych przygodach z MILF. To było szokujące, zwłaszcza gdy spojrzałem w dół i zobaczyłem panią Czert między pośladkami, ale było zaskakująco przyjemne… i sprawiło, że mój kutas zaczął pulsować.

    „Taki pyszny odbyt” powiedziała, liżąc moją dziurę w górę i w dół.
    „Eee, dzięki?”
    „Nikt nigdy wcześniej nie lizał twojej pupy?”
    „Nie, nigdy”.
    „To wstyd” powiedziała, kontynuując oblizywanie mojego pomarszczonej dziurki językiem.
    „Więc się uczę” powiedziałem, początkowo myśląc, że to będzie gejowskie, poczuję się gejem, ale gdy kontynuowała, wcale nie poczułem się gejem. To, że robiła to gorąca kobieta, prawdopodobnie pomogło mi zaakceptować, że to nie jest gejowskie. Dla porządku, nie mam nic przeciwko gejom, po prostu nie jestem jednym z nich. Jestem hetero. Lubię kobiety. Lubię cipkę. Nie interesuje mnie penis. (Z drugiej strony, zazwyczaj uważam osobowości gejów za bardziej atrakcyjnych niż heteroseksualnych facetów… często ci drudzy zbyt walczą o dominację napędzaną testosteronem.)
    „Czy to jest przyjemne, kochanie?”
    „Tak, jest” przyznałem.

    „Masz taką ładną, ciasną, małą dziurkę”.
    Nie byłem pewien, jak odpowiedzieć na taki komplement… czyjś odbyt może być ładny?… ale udało mi się cicho jęknąć, gdy ona sięgnęła i pogłaskała mojego kutasa, podczas gdy dalej pieściła mi tyłek,

    „Dzięki”.
    Po kolejnej minucie lub dwóch obróciła mnie z powrotem, wsadziła mojego kutasa z powrotem do ust i wróciła do robienia mi niesamowitego loda.
    „Och, tak! Ssij go! Weź go całego!” Jęknąłem, gdy ona łapczywie podskakiwała na moim kutasie… z łatwością głęboko mnie gardłując.
    „Mmmmmmm”, jęknęła, ssąc.
    Nie miałem zamiaru wytrzymać dużo dłużej, więc jak dżentelmen ostrzegłem ją:

    „Zaraz dojdę”.
    Jak wiele MILF-ów, od których miałem przyjemność otrzymywać lody, ona po prostu dalej mnie ssała, dając mi w ten sposób niewerbalne pozwolenie na dojście w jej ustach. Ale w przeciwieństwie do wszystkich innych MILF-ów, z którymi miałem do czynienia, objęła mnie wokół i złapała za tyłek, mocno ścisnęła oba moje pośladki, sprawiając, że mój kutas wsunął się jeszcze głębiej do jej ust. Gdy mnie pociągnęła do przodu, zanim zdążyłem zorientować się co się dzieje, wsadziła mi palec do odbytu.

    „Oooooooooh” jęknąłem, nagłe wtargnięcie nie było bolesne, po prostu dziwne.
    Następnie ruchała mnie palcem w tyłek, nie przestając ssać łapczywie mojego kutasa.
    Intensywność mnożyła się we mnie w sposób, którego nie potrafiłem wyjaśnić. Jej palec w moim odbycie wydawał się być połączony z moim penisem, doświadczałem wielu przyjemności i w mniej niż trzydzieści sekund od włożenia palca do mojego odbytu, skończyłem w jej ustach.
    Byłem przytłoczony… intensywność była tak silna i tak niepodobna do żadnego orgazmu, jakiego kiedykolwiek doświadczyłem… Nie powiedziałem ani słowa, gdy napełniałem jej usta spermą… którą z łatwością połknęła, wcale nie zwalniając. Jej palec przestał się poruszać, ale pozostał w moim odbycie, podczas gdy moje ciało nadal drżało, z bez wątpienia najbardziej intensywnym orgazmem, jakiego kiedykolwiek doświadczyłem! Kilka minut później wyciągnęła palec, wstała i mnie pocałowała.
    Byłem kompletnie oszołomiony. Przyzwyczaiłem się do agresywnych kobiet, mimo że większość MILF-ów, które ruchałem, była całkowicie uległa… ale to był zupełnie nowy poziom zboczenia!
    Przerwałem pocałunek i agresywnie rozerwałem jej bluzkę… kilka tanich guzików latało w każdą stronę.
    „Chcesz zobaczyć cycki swojej nauczycielki?” zapytała. Nie miała na sobie stanika.
    Nie były duże, ale były jędrne i kształtne, jej sutki były twarde i kuszące. Przyparłem ją do ściany bocznej i powiedziałem, obejmując je dłońmi:

    „Chciałem zobaczyć… i ssać… te cycki od ponad roku”.
    „Mmmmmmmmm” jęknęła, gdy pochyliłem się i wziąłem jej prawy sutek do ust.

    „Ssij moje sutki”.

    „Takie idealne cycki” powiedziałem, wielokrotnie zmieniając jedną na drugą, obmywając je wilgocią mojej śliny.
    „Chciałabym, żeby były większe” powiedziała.
    „Nie sądzę. Myślę, że mają idealny rozmiar dla twojego idealnego ciała” zgodziłem się, gdy chciałem przesunąć rękę do jej cipki.
    „Jeszcze nie, chłopcze” powiedziała, zatrzymując moją rękę zaledwie kilka centymetrów od niej. „Na razie skup się na moich cyckach”.
    „Okej” zgodziłem się, podnosząc ręce z powrotem do góry. Nie spieszyłem się, żeby ją pieprzyć… Chciałem, żeby to był długi wieczorny maraton, więc im więcej gry wstępnej, tym lepiej.
    Przez kilka minut ssałem jej sutki, objąłem jej piersi i pocałowałem ją. Następnie szepnąłem jej do ucha:

    „Czas, żebym odwdzięczył się pani przysługą, pani Czert”.
    „Mmmmmmmmm” zamruczała. „A co pan ma na myśli?”

    Decydując się przejąć kontrolę, złapałem ją za rękę, zaprowadziłem do łóżka i powiedziałem: „Czas, abym oddał cześć całemu twojemu ciału”.
    Gdy dotarliśmy do łóżka, co zajęło tylko kilka sekund, powiedziała:

    „Powinnam cię ostrzec, że nie jestem jak większość kobiet”.
    „To na pewno”, uśmiechnąłem się.
    „Nie, mówię poważnie”, powiedziała, a jej ton zmienił się ze zmysłowego na rzeczowy w mgnieniu oka.
    „Okej”, powiedziałem, czując się trochę wytrącony z rytmu i zdezorientowany.
    Wzięła moją rękę i przeniosła ją prosto do swojej cipki… po czym natychmiast odkryłem, że to wcale nie była cipka… ale bardzo twardy, duży… kutas!
    Moje oczy się rozszerzyły.
    Stałem bez słowa.
    Powiedziała:

    „Zrozumiem, jeśli zechcesz przerwać nasze spotkanie i uciec”.
    Nawet z ręką na jej kutasie nie mogłem pojąć, że pani Czert miała penisa. Dużego penisa. Twardego penisa!
    Mogłem uciec.
    Może powinienem był uciec.
    A jednak pozostałem… w szoku, oszołomieniu i rosnącej ciekawości.
    Chwilę później poczułem jej dłonie na obu moich ramionach, potem lekki nacisk i zanim się zorientowałem, zginałem kolana i opuszczałem się na podłogę.
    Nie byłem gejem.
    Nigdy nawet nie zastanawiałem się, czy ssać penisa.
    Ale kiedy znalazłem się na kolanach, a ona podniosła swoją kraciastą spódnicę, żeby pokazać mi nabrzmiałego penisa zamkniętego w różowych majtkach, poczułem, jak cieknie mi ślinka, a mój penis drga.
    “Zdejmij mi majtki” – rozkazała.
    “Tak, proszę pani” – powiedziałem, przeniosłem ręce na jej biodra i ściągnąłem jej majtki, skupiając wzrok na jej fiucie, który wyskoczył i prawie uderzył mnie w twarz.
    Uniosła stopy w pończochach, żeby wyjść z majtek. Potem wepchnęła mi swojego kutasa do ust, zanim zdążyłem zareagować lub pomyśleć. Byłem oszołomiony, gdy nagle poczułem kutasa w ustach.
    Potem powiedziała:

    „Ssij mi kutasa, Marku”.
    Mogłem odmówić.
    Mogłem się wycofać.
    Mogłem wyjść.
    Ale zamiast tego zacząłem bardzo powoli ssać.
    „O tak, Marku. To jest to, ssij mojego kutasa”, jęknęła.
    Byłem zaskoczony tym, jak naturalne było ssanie kutasa. Nie potrafiłem wyjaśnić dlaczego, ale to było naprawdę przyjemne! Mój własny kutas pulsował, gdy ssałem. Nie ma mowy, żebym kiedykolwiek ssał kutasa innego faceta, ale ponieważ był częścią pięknej kobiety, wcale nie wydawało się to gejowskie. Po prostu wydawało się właściwe.
    Byłem też pod wrażeniem nagłej zmiany u pani Czert, która wydawała się trochę zdenerwowana posiadaniem kutasa, w całkowitą pewność siebie.
    Ssałem powoli przez kilka minut, przetwarzając ten szalony obrót wydarzeń. Moja ulubiona seksowna nauczycielka miała kutasa! Jej kutas był w moich ustach! Chętnie go ssałem! Moja pałka była twarda jak skała!
    „Właśnie tak Marku, czcij mojego wielkiego kutasa”, jęknęła, wsuwając palce we włosy.
    Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że to robię, dopóki dźwięk nie wyszedł z moich ust, gdy jęknąłem.
    „Tak! Lubisz ssać mojego kutasa, prawda?” zapytała, wyciągając go z moich ust.
    „Nie wiem” odpowiedziałem, co było prawdopodobnie najbardziej autentyczną odpowiedzią, jaką mogłem jej dać w tamtym momencie. Część mnie wstydziła się, ponieważ ssałem kutasa; inna część mnie była podniecona z tego samego powodu; część mnie uważała, że to złe; część mnie uważała, że to dziwnie naturalne; ale największa część mnie była całkowicie zdezorientowana i przytłoczona każdym aspektem tego, co się wydarzyło i co teraz się dzieje!
    Gdy podniosłem wzrok, odkryłem, że nie ma już na sobie bluzki, którą rozerwałem, a jej cycki są odsłonięte.
    Podciągnęła mnie i wciągnęła moją twarz w cycki więc wyciągnąłem język i lizałem i całowałem tę dolinę ciała… co było bardziej takie, jak się spodziewałem… ale dziwne bo gdy oblepiałem jej piersi moją żądzą, nie mogłem powstrzymać pragnienia, by mieć jej kutasa z powrotem w moich ustach. Nie potrafiłem wyjaśnić dlaczego, ale moje usta śliniły się, nie z powodu jej twardych sutków… nawet gdy brałem jedną do ust… ale śliniły się na myśl o jej twardym kutasie. Instynktownie przeniosłem lewą rękę na jej członka i pogłaskałem go, nawet gdy ssałem sutek. Działanie, którego nigdy nie wyobrażałem sobie, że będę wykonywał.
    „Grzeczny chłopiec”, zamruczała,

    „Głaszcz mojego kutasa, gdy ssiesz moje cycki”.
    Jęknąłem ponownie i rzeczywiście zrobiłem jedno i drugie.
    „Czy nie przeszkadza ci moja niespodzianka?” zapytała.
    „Nie”, odpowiedziałem. Dziwne, że mówiłem prawdę, gdy głaskałem palcami po główce jej kutasa, tak jak wiele innych kobiet robiło to z moim… niesamowite uczucie i świetne doświadczenie.

    „To twój pierwszy kutas?” zapytała.
    „Tak, poza moim” powiedziałem stanowczo, chcąc jasno dać do zrozumienia, że nie jestem gejem. „W ogóle nie interesują mnie faceci”.
    „Ale kobieta z kutasem?” zapytała z przebiegłym, seksownym uśmiechem.
    „Z tym natomiast…” uśmiechnąłem się w odpowiedzi,

    „… uczę się radzić”.

    „Radzić sobie z tym?” zapytała, unosząc brew, tak jak robiła to w swojej klasie, gdy ktoś zadał głupie pytanie lub powiedział coś wątpliwego.
    „Przepraszam… zły dobór słów” – przeprosiłem.

    „Odkrywam nową stronę siebie, o której istnieniu nie wiedziałem”.
    „Strona, która jest ssaczem kutasów?”
    To określenie sprawiło, że się skrzywiłem.
    „Przepraszam. A co powiesz na stronę, która jest gotowa ssać kutasa transseksualistce?” – poprawiła się.
    „Tak” – zgodziłem się.
    „W takim razie wróćmy do tego” – powiedziała i zdjęła spódnicę, zostając teraz w samych pończochach, podczas gdy ja chętnie opadłem na kolana, przesuwając dłoń po jej cienkich, odzianych w nylon nogach.
    „Och Marku! Uwielbiasz kutasa” – zauważyła, wsuwając go z powrotem do moich ust i powoli zaczynając pieprzyć moje usta. Chciałbym, żeby powiedziała „mój kutas”, zamiast po prostu „kutas”, ale pomimo zaimka pozostałem na kolanach, będąc odbiorcą aktu, który zrobiłem z wieloma kobietami, ucząc się, że nie jest to tak łatwe, jak po prostu otrzymanie fellatio. Kilka razy się zakrztusiłem, zanim wciągnąłem się, oddychając przez nos.
    „Och, tak! Spraw, żeby mój kutas był ładny i mokry i gotowy, żeby cię wyruchać”, powiedziała. Słysząc, jak mówi słowo „wyruchać”, podnieciłem się, dopóki nie przetworzyłem całego zdania… co sprawiło, że moje oczy się rozszerzyły. Zauważyła to i powiedziała:

    „Tak Marku, obiecałam ci w Hot Night, że cię wyrucham jak nigdy w życiu”.
    Kiedy wysunęła się z moich ust, powiedziałem oszołomiony:

    „Nie sądziłem, że mówisz to dosłownie”.
    „Ale powinieneś już wiedzieć, że zawsze myślę to, co mówię”, powiedziała, zanim wsunęła mi swojego kutasa z powrotem do ust.
    O tym wiedziałem. Tak, była gorącą nauczycielką. Tak, większość jej uczniów ją lubiła. Ale była też jasna i konkretna w swoich oczekiwaniach. Zawsze mi się to w niej podobało, mimo że niektórzy uczniowie nazywali ją „panią suką”… za jej plecami, oczywiście.
    “Tak, zamierzam cię porządnie wyruchać, kochanie” – obiecała. Potem poklepała mnie po głowie, żeby mi przypomnieć, i wróciłem do ssania.
    Słysząc, jak wyraźnie tłumaczy mi swój zamiar wyruchania mnie w tyłek, przeraziłem się i moje oczy się rozszerzyły, nawet gdy ssałem tego 17 centymetrowego fiuta… teraz biorąc go do połowy z niezmienną łatwością.
    “Będziesz to uwielbiać, kochanie” – powiedziała, gdy jej ręka powędrowała do mojej głowy.
    Nie potrafiłem sobie wyobrazić żadnej sytuacji, w której chciałbym być wyruchany w tyłek, ale już wiedziałem, że nigdy nie odmówię tej kobiecie niczego… ani nie odmówię jej kutasa.
    Minutę później, mniej więcej, odsunęła się i powiedziała: “Połóż się na łóżku na czworakach”.

    „Czy nie mogę po prostu dalej ssać ci kutasa?” – zapytałem, zszokowany, słysząc, że składam tak niespotykaną prośbę.
    „Obiecałam ci, że dam ci pieprzenie twojego życia i mówiłam poważnie”.

    „Zinterpretowałem to, co powiedziałaś, zupełnie inaczej”.
    „Być może”, powiedziała. „Ale powiedziałam ci też… wprost… że zamierzam cię wyruchać”.
    „Tego też nie wziąłem dosłownie”,
    „Uklęknij”, powiedziała. „Obiecuję, że dosłowne pokochasz ruchanie”.
    „Nie wiem, czy pokocham”, powiedziałem, wciąż niepewny.
    „Teraz ja”, powiedziała i złapała mnie za fiuta. „A kiedy skończę, możesz wyruchać mnie w dupę”.
    „Naprawdę?”
    „Tak, możesz walić mnie w mój ciasny nauczycielski tyłek”, powiedziała niegrzecznie,

    „a potem albo skończysz w dupie, albo na twarzy, twój wybór”.
    „Och”, jęknąłem. Trudno było się oprzeć tej perspektywie.
    „Albo gdziekolwiek… gdziekolwiek… chcesz”, powiedziała powoli i uwodzicielsko prosto w moje ucho.

    „Okej, mamy układ”, usłyszałem siebie przekonanego do pomysłu ruchania w dupę mojej byłej nauczycielki.
    „Grzeczny chłopiec”, powiedziała, ściskając mojego kutasa, zanim podeszła do swojej walizki.
    Nieśmiało wskoczyłem na łóżko i ułożyłem się na czworakach… pozycja wydawała się taka dziwna. Patrzyłem, jak wyciąga butelkę lubrykantu i przynosi ją z powrotem.
    Nasmarowała swojego kutasa, a następnie wlała dużą porcję między moje pośladki, zanim wsunęła palec z powrotem do mojego tyłka.
    „Ooooooh”, jęknąłem, gdy palec wiercił się we mnie.
    „Musisz przygotować swój seksowny tyłek na mojego wielkiego kutasa, kochanie”.
    „Okej”, powiedziałem, pozwalając jej rozdziawić mi odbyt. Palec w moim odbycie nie był podniecający, ani nie był niewygodny… to było po prostu surrealistyczne.
    „O tak”, powiedziała, kontynuując rozszerzanie mojego otworu, wsuwając we mnie drugi palec. „Twój tyłek z łatwością przyjmuje moje palce”.
    „O, Boże” jęknąłem, a drugi palec lekko mnie palił… nie za bardzo… ale był to jasny sygnał z mojego fiuta, że nie powinienem mieć niczego w środku… chociaż mój twardy, pulsujący kutas miał inne zdanie.
    „Marku zaraz rozwalę twój świat” powiedziała, jej głos ociekał zmysłowością, gdy jej dwa palce poruszały się w moim tyłku.
    „Okej” udało mi się słabo powiedzieć, moje uczucia były prawdziwym bałaganem. W głowie mi się kręciło, dlaczego do cholery pozwalam na to, żeby to się stało; mój kutas pulsował przy każdym ruchu i pragnął więcej; a mój odbyt utknął gdzieś pomiędzy przyjemnością a bólem.
    „Chcesz, żebym cię przeleciała, Marku?”
    „Nie wiem” powiedziałem, znów szczerze… moje ciało walczyło ze sobą.

    „Nie martw się, twój drżący kutas mówi mi wszystko, co muszę wiedzieć” – powiedziała, sięgając w dół i głaszcząc go, podczas gdy palcowała mi tyłek.
    „Ooooooh” – jęknąłem, a jej ręka na fiucie wysyłała fale przez całe moje ciało i osłabiała wszelki opór.
    „Powiedz mi coś, … powiedz, że chcesz, żebym cię wyruchała w tyłek” – rozkazała, a jej uwodzicielski akcent doprowadzał mnie do szału, ponieważ sprawiał, że wszystko, co mówiła, brzmiało seksowniej.
    „Pieprz mnie” – wyrzuciłem z siebie, bo bałem się że zmienię zdanie.
    „Pieprzyć cię, jak? I gdzie?” – zapytała, kontynuując pracę nad moim tyłkiem i moim kutasem… Pani Czert była najwyraźniej bardzo utalentowaną i doświadczoną kobietą w sypialni.
    „Pieprz mnie w tyłek, pani Czert! Pieprz mnie w dupę swoim wielkim kutasem!” – błagałem natarczywie. Moje ciało nagle zapłonęło, a teraz naprawdę chciałem poczuć, jak to jest mieć jej kutasa zanurzonego w swoim tyłku… Nagle umierałem z ochoty, żeby mnie wyruchała!
    “Mówisz i masz” – powiedziała i wyciągnęła palce, uwolniła mojego kutasa i umieściła swój członek przy mojej dziurce.
    “Teraz nie zapomnij oddychać” – poradziła chwilę później, gdy poczułem, jak główka jej kutasa prześlizguje się obok mojego zwieracza.
    “O mój Boże!” – zawołałem, gdy jej kutas wszedł we mnie głębiej i zaczął mnie wypełniać… jej gruby kutas rozszerzył mój odbyt jeszcze szerzej, wywołując nowy ból. Jednak psychiczna intensywność bycia sodomizowanym, bycia na dole i odebrania mi dziewictwa analnego, przeciwdziałała bólowi.
    “Kurwa, Marek! Twój odbyt połyka mojego całego kutasa!”
    “Jest taki duży” – jęknąłem.
    “Ale po prostu połyka mojego całego kutasa” – powtórzyła, gdy poczułem, jak jej dolna część ciała opiera się o mnie, wskazując, że jest po same jaja w moim tyłku.

    „Nie wierzę, że twój kutas jest we mnie” – powiedziałem, zanim poprawiłem –

    „Nie wierzę, że w ogóle masz kutasa, żeby wsadzić mi go w tyłek!”.
    „Wiem” – powiedziała. „To zabawne zaskoczyć mężczyznę… albo kobietę. Tak jak zrobiłam to z panią Walkowską i dyrektorem Falkiewiczem”.
    „O mój Boże, naprawdę?” – jęknąłem, gdy zaczęła mnie powoli ruchać. Pani Walkowska była moją ulubioną nauczycielką matematyki, i drugą nauczycielką z mojego liceum oprócz pani Czert, na myśl której się masturbowałem. A dyrektor Falkiewicz był kompletnym psychopatą.
    „Tak, uwielbiam górować nad umięśnionym heteroseksualnym facetem albo kompletną suką” – powiedziała, kładąc ręce mocno na moich biodrach.
    „Pani Walkowska jest suką?” – zapytałem z powątpiewaniem, gdy powoli mnie ruchała.

    „Nie, nie” – powiedziała. „Ona jest kochana. Po prostu potrzebowała kutasa, bo jej facet ciągle podróżuje w związku ze swoją pracą”.
    „Och” – jęknąłem, gdy zaczęła mnie szybciej ruchać.
    „Tak. Najpierw daj jej kilka drinków, a potem pokocha kutasa w dupie” – powiedziała, ściskając moje biodra.
    „O, kurwa” – jęknąłem. Jej szybsze ruchy zwiększały moją przyjemność, podczas gdy ból całkowicie ustąpił.
    „Tak, podoba ci się mój kutas w dupie Marku?”
    „Tak” – jęknąłem, głębokie, gładkie ruchy sprawiały, że mój kutas drgnął, co sprawiło, że dodałem: „Mocniej, proszę”.
    „Chcesz, żeby mój wielki kutas cię mocniej walił?” – zapytała, zatrzymując się głęboko we mnie.
    „Tak, proszę. Wal mnie swoim wielkim kutasem” – błagałem. Nagłe zatrzymanie się było zaskakująco frustrujące.
    „Taaak, mówiłam ci, że dam ci ruchanie twojego życia” – powiedziała, gdy wróciła do pieprzenia mnie, a teraz uderzała we mnie z każdym głębokim pchnięciem.
    „Och, kurwa!” Ryknąłem, gdy jej ciało uderzyło w moje po raz pierwszy.
    „O tak, taki ciasny tyłek”, powiedziała, teraz ruchając mnie mocno, tak jak ja ruchałbym mocno kobietę.
    „O, Boże”, jęknąłem. Brzmiałem dość kobieco, gdy każde głębokie pchnięcie wywoływało pulsacje mojego ciała, idące prosto do mojego zdesperowanego kutasa.
    „Tak, weź moją pałę, kochanie! Weź mojego kutasa głęboko w swój tyłek!” ryknęła, naprawdę ciesząc się że mnie pieprzy!
    „O, tak”, jęknąłem, gdy przyjemność mnie pochłaniała. Gdybym był w cipce, jestem pewien, że już bym wystrzelił.
    „Chcesz dojść jeszcze raz?” zapytała.
    „Tak”, jęknąłem,

    „Mocno”.
    „A co powiesz na dojście po tym, jak ktoś cię rucha w tyłek? Jak to brzmi?” zapytała.
    „Tak, proszę”, przyznałem, nie przejmując się już tym, jak gejowsko niektórzy to mogą widzieć.
    „Przewróć się na plecy”, rozkazała, wychodząc ze mnie. Szybko to zrobiłem… jakbym był jakąś szmatą umierającą za kutasem… co chyba było prawdą.
    “Och, tak! Chcesz mojego kutasa z powrotem w swoim tyłku, prawda?” zapytała, rozchylając mi nogi, jakbym był kobietą.
    “Chcę”, przyznałem, daleko poza jakąkolwiek formą zaprzeczenia. Byłem całkowicie zafascynowany nią i surrealistyczną i szokującą przyjemnością posiadania kutasa w swoim tyłku… jej kutasa.
    “Błagaj”, powiedziała, obracając swojego kutasa wokół mojego otwartego otworu… otworu, który rozpaczliwie potrzebował ponownego wypełnienia.
    “Proszę, pani Czert, potrzebuję, żebyś wyruchała mi dupę i mocno mnie wypełniła”, błagałem… nie przywykłem do tego, żebym to ja wygadywał uległe, brudne gadki.
    “To wszystko, na co cię stać?”

    „Chcesz listę? Więc proszę, pieprz mnie w dupę, rozwalaj mój odbyt, zniszcz moją dziurę, wal mnie w tyłek i zrób ze mnie swoją uległą dziwkę” – paplałem, z całkowitą desperacją, żeby tylko mieć jej kutasa z powrotem w sobie i żeby mnie ruchała.
    „Dużo lepiej” – pochwaliła i wślizgnęła się do mojej rozwartej dziury.
    „O, kurwa! Daj mi go” – jęknąłem, kiedy we mnie wchodziła… Ta pozycja była bardziej dzika niż ta wcześniej, ponieważ podchodziła do mnie z innej strony… i mogłem zobaczyć jej ładne jędrne cycki… i jej śliczną twarz, kiedy mnie pieprzyła.
    „Wyglądasz tak seksownie z twoim twardym pulsującym kutasem i moim kutasem w tyłku” – powiedziała, kiedy mnie dymała.
    „Wyglądasz tak gorąco, ruchając mnie” – jęknąłem, kiedy trzymała mnie za kostki.
    „Czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie, że bierzesz kutasa w swój seksowny tyłek?”
    „Ani razu” – odpowiedziałem z jękiem.

    „Ale od teraz wypniesz się i przyjmiesz mojego kutasa gdziekolwiek i kiedykolwiek, prawda?” zapytała, a jej kutas nadal pompował w moim odbycie.
    „W mgnieniu oka” przyznałem, każde głębokie pchnięcie sprawiało, że moje ciało płonęło, a mój kutas drgał.
    „Kiedy wrócisz do domu na majówkę, włożę ci tego kutasa jeszcze raz” obiecała.
    „Och, tak proszę” powiedziałem, ponieważ ona zmieniła mnie na zawsze… chociaż nadal nie byłem zainteresowany żadnym kutasem związanym z mężczyzną.
    „Tak, będę pieprzyć cię w usta w mojej klasie, pchnę cię na moje biurko i będę ruchać tyłek, podczas gdy ty będziesz lizał cipkę pani Walkowskiej” powiedziała, sięgając po mojego kutasa.
    „O kurwa” jęknąłem, myśl o lizaniu pani Walkowskiej sprawiła, że moje podniecenie gwałtownie wzrosło, a dodatkowo ręka owinięta wokół mojego kutasa przygotowywała mnie do wybuchu.
    „Chcesz dojść teraz?”
    „Tak!” jęknąłem. Jej mocne ruchanie ocierało się o moją prostatę, sprawiając, że mój kutas wył z potrzeby.
    „Chcesz dojść, kiedy jesteś ruchany w dupę?”
    „Tak, chcę,” zgodziłem się. Jej ręka nie głaskała już mojego kutasa, gdy kontynuowała swoje głębokie ruchy we mnie.
    „Tak, chcę co?” zapytała, jej cycki wyglądały tak idealnie, gdy mnie ruchała.
    „Tak, chcę dojść z twoim wielkim kutasem w mojej dupie,” zgodziłem się chętnie.
    Od razu wróciła do głaskania mojego kutasa i nie minęło nawet dziesięć sekund, gdy zawyłem i wystrzeliłem ogromne fontanny spermy prosto w powietrze… To był bez wątpienia, najbardziej intensywny orgazm, jakiego kiedykolwiek doświadczyłem!
    „Tak, kochanie,” zamruczała, część poszybowała na jej idealne ciało.
    „Tak dooobrze,” jęknąłem, a całe moje ciało pulsowało z przyjemności. Byłem w siódmym niebie. Odleciałem totalnie.
    Moja kochanka dalej mnie dymała. Gorączkowo spytała:

    Chcesz żebym spuściła Ci się w dupę, w ustach czy na twarzy?”
    „W dupę” – usłyszałem siebie mówiącego, zastanawiając się, jak to jest, gdy kutas spuszcza mi się do dupy.
    „Mmmmmmm” – mruczała, gdy zaciskała moje nogi i zaczęła mnie ruchać tak mocno, jak tylko mogła.
    „Tak, tak! Spuść mi się w dupę!” – jęknąłem, gdy naprawdę mnie waliła.
    „Och, tak! Przygotuj się na to!”
    „Och, tak, wypełnij mnie! Ruchaj mnie!” – usłyszałem siebie krzyczącego, gdy ona jęknęła, a potem poczułem, jak jej ciepłe nasienie wypełnia mój odbyt.

    „Och, tak” – jęknąłem, uczucie bycia wypełnionym spermą było niesamowicie erotyczne!
    „Kurwa..” – jęknęła, gdy pompowała swojego kutasa… i strzelała spermą do środka.
    Kilkanaście ruchów i się wycofała, rozłożyła mi nogi, wdrapała się na łóżko i zaczęła mnie całować.
    Potem przez kilka minut się całowaliśmy… nasze języki dokładnie badały nasze usta. Kiedy przerwała pocałunek, zapytała: „Czy masz jeszcze dość siły, żeby mnie pieprzyć w tyłek?”
    „Wyssałaś ze mnie całkiem sporo”, powiedziałem, „ale jestem pewien, że mogę”.
    „Dobrze”, powiedziała i ułożyła się na czworakach.
    „Boże, jaki ty masz świetny tyłek”, podziwiałem. Przesunąłem się za nią, mój kutas rzeczywiście wciąż był twardy, nawet gdy czułem, jak sperma wycieka z mojego tyłka.
    Reszta nocy była niesamowita! Pieprzyłem ją w tyłek w tuzinie różnych pozycji, w tej też, jak mnie ujeżdżała. W końcu wytrysnąłem trzeci raz tej nocy w jej środku. Następnie ona wlała mi do ust swój drugi strzał tej nocy… odkryłem, że smak spermy był słony i pyszny.
    Zostałem na noc, podczas gdy przytulaliśmy się jak kochankowie. Następnego ranka zrobiliśmy długie sześćdziesiąt dziewięć, doszliśmy sobie nawzajem w ustach, a po tym, jak obsługa pokoju przyniosła nam śniadanie, na zmianę pieprzyliśmy się w różnych pozycjach… każdy z nas wrzucał kolejny ładunek spermy do odbytu drugiego.
    Niestety, musiała wyjść do domu kilka godzin później… ale naprawdę nie mogę się doczekać majówki.
    Koniec

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Manner
  • Najbardziej absurdalna sytuacja w moim zyciu

    Nigdy nie przypuszczałbym, że opowiem komukolwiek o sytuacji tak absurdalnej, że nawet ciężko ją sobie wymyślić.

     

    Siedziałem w firmowej toalecie. W głowie miałem tylko Oliwkę. Jej uśmiech, sposób, w jaki poprawiała włosy, ten delikatny zapach, który unosił się wokół niej, gdy przechodziła obok mojego biurka. Fantazjowałem o niej od miesięcy, skrycie, bo przecież była koleżanką z pracy. Dziś jednak, samotny w toalecie, pozwoliłem sobie na chwilę zapomnienia. Moja dłoń poruszała się rytmicznie, a ja z każdym ruchem coraz bardziej zatapiałem się w wyobrażeniach o niej.

     

    Nagle usłyszałem trzask otwieranych drzwi. Zamarłem w bezruchu, serce podskoczyło mi do gardła. Zanim zdążyłem cokolwiek zrobić, poczułem ciepło i miękkość. Ale to nie było tylko ciepło i miękkość. To było… inne. Poczułem, jak mój wzwiedziony członek wnika głęboko w coś wilgotnego i ciasnego. Ktoś na mnie usiadł. I to tak, że poczułem go całego wewnątrz.

    Uniosłem lekko głowę i zobaczyłem skrawek zwiewnej, kwiecistej sukienki. Sukienki, którą Oliwka miała dziś na sobie.

    Zrozumiałem wszystko w ułamku sekundy. Oliwka. To Oliwka na mnie siedzi. Przypadkowo. Nieświadomie. Ale tym razem… to było coś więcej. Byłem w niej.

    Czułem jej ciepło, jej ciało otulające mnie ciasno. Była bez majtek. Moje serce waliło jak oszalałe. Byłem w kompletnym szoku, ale jednocześnie ogarnęło mnie dziwne, ekscytujące, wręcz nierealne uczucie. To było tak absurdalne, tak niespodziewane, że przez chwilę nie wiedziałem, co robić. Byłem w Oliwce, mojej potajemnej miłości.

     

    Usłyszałem jej cichy jęk zaskoczenia, a potem szybkie, nerwowe westchnienie. Zrozumiałem, że ona też musiała poczuć, co się stało.

    Ciszę przerwał jej szept, ledwo słyszalny, pełen zdumienia, zawstydzenia i chyba też… szoku: „O mój Boże…”.

    Wiedziałem, że muszę coś powiedzieć, ale byłem tak oszołomiony, że nie byłem w stanie wydusić z siebie ani słowa. Czułem, jak krew napływa mi do twarzy. To było najbardziej surrealistyczne i jednocześnie najbardziej erotyczne doświadczenie w moim życiu. Siedziałem z Oliwką, moją potajemną miłością, która nieświadomie siedziała na moim wzwiedzionym penisie, a właściwie to byłem w niej, do samego końca. I oboje byliśmy kompletnie sparaliżowani tą sytuacją. Ta chwila zawieszenia, to napięcie między nami, było niemal namacalne.

     

    Postanowiłem delikatnie złapać ją za biodra i unieść, lecz nasze ruchy były niezgrane i znów na mnie opadła. To krótkie uniesienie i ponowne opadnięcie było tak niespodziewanie intensywne, tak pełne nowej, nieznanej im dotąd bliskości, że poczułem silne pragnienie powtórki.

    Tym razem to Oliwka, jakby ośmielona tym pierwszym dotykiem, uniosła się i opadła. Robiła to powoli, z wyczuciem, ale z rosnącą pewnością siebie. Każdy jej ruch pogłębiał doznania, a dotyk jej miękkiej ciepłej pupy dopełniał tą rozkosz.

    Odchyliłem się lekko, pozwalając jej tyłkowi jeszcze bardziej się wypiąć. Moje dłonie powędrowały na jej pośladki, delikatnie je masując i prowadząc ruchami do przodu i do tyłu, podążając za rytmem Oliwki. Każdy dotyk, każdy ruch, zbliżał ich coraz bardziej do granicy, za którą czekało spełnienie.

    Napięcie rosło z każdą chwilą. Czułem, że jestem już blisko szczytu. Wtedy, w tym kulminacyjnym momencie, wstałem, trzymając Oliwkę blisko siebie. W stojącej pozycji, z jej wypiętym tyłkiem, skończyłem na nim.

    Ciepły strumień spłynął po jej pośladkach i udach. Oliwka, usiadła na toalecie i zaczęła oddawać mocz. Odwróciłem się w jej stronę. Z niezwykłą delikatnością i skupieniem, pochyliła się i zaczęła lizać resztki nasienia. Każdy ruch jej języka był pełen czułości i… pożądania. W końcu, zebrała całe nasienie i je połknęła.

     

    Tak oto zakończyła się najbardziej absurdalna sytuacja w moim życiu.

     

    Ps. Tak się składa, że jest ze mną Oliwka i, jeśli chcecie, to chętnie opowie jak to było z jej perspektywy.

     

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Darłoń Makaron
  • Najlepsze wakacje z Paula! Cz. 7

    Kolejne dni upływały nam na tym samym. Co raz więcej czasu poświęcaliśmy na sprawianie sobie orgazmów na różne sposoby a co raz mniej na inne czynności. Wytrzymałość dwojga nastolatków w takich sprawach jest zaskakująca. Robiliśmy różne głupie rzeczy, które teraz wspominamy ze wstydem albo z podnieceniem. Paula nawet jakimś cudem przez koleżankę zorganizowała sobie receptę na tabletki antykoncepcyjne, po które pojechaliśmy na kolejną wycieczkę. Udało nam się na szczęście uniknąć niechcianej ciąży i pewnie wielu problemów a to lato i kolejne były pełne różnych przygód. Któregoś dnia odwiedziła nas koleżanka Pauli. Pogoda nie była zbyt dobra, więc siedzieliśmy u nas na poddaszu. Dziewczyny rozmawiały a ja się trochę nudziłem. Zaproponowałem im grę w monopol, na którą chętnie się zgodziły. Kiedy byliśmy już mocno pochłonięci w odbieraniu sobie nieruchomości w grze zaproponowałem dziewczynom trochę zimnego, słodkiego wina. Paula zgodziła się od razu z entuzjazmem natomiast nasza koleżanka Aga nie była przekonana albo się po prostu bała. Ale w końcu się zdecydowała i do tego zaproponowała skręta, którego zwinęła starszemu bratu jakiś czas wcześniej. Mówiła, że to mieszanka tytoniu i trawki. Zanim zaczęliśmy korzystać z tego wszystkiego Paulina wymyśliła, że pobiegnie na dół do babci zapytać czy Aga może zostać na noc i zbiegła po stromych schodach. Jej entuzjazm rozbawił mnie i Agę i aż do powrotu Pauli się z tego śmialiśmy. Paula z uśmiechem oznajmiła, że babcia bardzo szybko się zgodziła i zadzwoni do rodziców Agi. Chwilę później babcia zawołała Agę na dół do telefonu, bo jej mama chciała z nią zamienić kilka słów. Aga wróciła z uśmiechem i powiedziała, że może zostać. W międzyczasie babcia przygotowała nam kolację, po którą poszedłem na dół i zabrałem na poddasze. Stolik, na którym mieliśmy ustawioną planszę do gry przenieśliśmy pod okno najdalej od wejścia. Otworzyliśmy okno i odpaliliśmy skręta popijając przy tym winko. Ta mieszanka szybko wpłynęła na nasze humory i zachowanie. Próbowaliśmy robić różne głupie figury czy fikołki. Nikomu nic nie wychodziło i wszyscy mieli z tego niezły ubaw. W końcu zmęczeni padliśmy na łóżko i rozmawialiśmy o różnych rzeczach. Aga mieszkała na stałe w miejscowości, do której przyjechaliśmy. Była w wieku Pauli, ale wyglądała na starszą od niej. Choć była tego samego wzrostu, co Paula to była od niej bardziej okrągła. Duże piersi, duży okrągły tyłek, delikatnie odstający brzuszek, długie blond włosy i wielkie zielone oczy. Uważaliśmy zgodnie z Paulą, że Aga jest bardzo ładna i naturalna. Nie miała zbyt dużego wyboru chłopaków w okolicy, więc jej przygody seksualne zwykle dotyczyły zabaw w pojedynkę. Widziałem, że w trakcie rozmów na tematy erotyczne Paula się bardzo rozbudziła i zaangażowała w rozmowę. Wierciła się i przygryzała wargi, co chwilę. Wiedziałem już, że coś kombinuje tylko nie wiedziałem, co ale bardzo szybko się to wyjaśniło. Byliśmy już nieźle wypici i upaleni, kiedy Paula zaproponowała Adze, że jak chce to może jej pokazać prawdziwego sztywnego kutasa. Aga zapytała po cichu z zaciekawieniem kiedy i czyjego? Paula się tylko uśmiechnęła i skierowała wzrok na mnie. Nic się nie odezwałem tylko głupio się uśmiechałem. Wiedziałem już, że ta noc się nie skończy szybko. Dziewczyny siedziały na łóżku naprzeciwko siebie a ja leżałem na boku obok nich. Ręka Pauli powędrowała na moje spodnie w miejscu mojego kutasa. Zaczęła go przez ubranie masować i ugniatać. Mój kutas momentalnie zrobił się sztywny i wyraźnie odznaczał się przez spodnie. Aga patrzyła zszokowana na to co robi Paula. Kuzynka wzięła dłoń koleżanki w swoją dłoń i położyła na moich spodniach. – Czujesz go? – zapytała Paula. – Czuję, jest bardzo twardy i gruby. – odpowiedziała Aga. – Chcesz go dotknąć nie przez spodnie? – znów zapytała Paula. Aga tylko wydała z siebie ciche „mhm” a jej oczy płonęły dosłownie. Paula wsunęła dłoń pod moje bokserki i spodnie a następnie pewnie trzymając mojego kutasa w dłoni swoim nadgarstkiem zsunęła z niego krawędź spodni i bielizny. Położyłem się na plecach i sam delikatnie zsunąłem krawędź spodni niżej. Paula przeskoczyła przeze mnie i teraz pomiędzy siedzącymi dziewczynami leżałem ją ze spodniami w połowie ud i sterczącym kutasem na wierzchu. Kuzynka przesuwała dłonią po moim kutasie patrząc na twarz Agi, której oczy były wlepione w mojego kutasa. Chwilę później Paula wzięła ponownie dłoń Agi i położyła ją na moim kutasie. Aga zastygła w bezruchu i popatrzyła na uśmiechniętą Paulę. Kuzynka pokazała jej ruch jaki ma wykonywać po czym Aga zaczęła to robić. Na początku trochę nieporadnie, ale zaraz jej chwyt się bardziej dopasował do mojego kształtu. Poruszała skórą na moim kutasie w górę i w dół. Zamknąłem oczy i zacząłem cicho wzdychać dając jej znać, że jest mi przyjemnie. Po chwili takiej zabawy odezwała się Paula: – Możesz go polizać jeśli chcesz. – Ale jak? – odpowiedziała Aga. Paula bez zastanowienia nachyliła się i językiem zaczęła drażnić główkę mojego kutasa a za chwilę obejmowała go ustami. Zaraz po tym podniosła się i popatrzyła z uśmiechem na Agę, która pozbawiona wątpliwości przez wino i skręta po prostu się pochyliła i zaczęła lizać mojego kutasa jednocześnie masując go w górę i w dół. Rozkręcała się co raz bardziej a jej ruchy były co raz bardziej stanowcze. Położyłem dłoń na jej głowie i zacząłem dociskać mocniej chcąc wsunąć jej kutasa do gardła. Wcale się nie opierała i połykała go najgłębiej jak tylko mogła. Kiedy Aga podniosła głowę do góry zauważyła, że Paula jest już zupełnie naga. Paula złapała za dolną krawędź bluzki Agi i zaczęła ją z niej ściągać. Pod bluzką kryły się duże piersi ściśnięte biustonoszem zapinanym między miseczkami. Jednym ruchem zapięcie zostało uwolnione a biustonosz leżał na łóżku. Aga sama uniosła tyłek i ściągnęła legginsy razem z majtkami, które rzuciła obok łóżka. Jej piersi opadły troszkę niżej, ale sutki z szerokimi obwódkami sterczały ku górze. Cipkę miała zarośniętą krótkimi ciemnymi włosami. Widać, że czasem się goli, ale to nie jest ten moment. Paula przełożyła nogę przeze mnie i usiadła na moim kutasie wsuwając go wewnątrz swojej cipki. Zaczęła się unosić i opadać patrząc na Agę. Aga była wpatrzona w miejsce gdzie mój kutas się łączy z cipką Pauli. Moja dłoń szybko odnalazła pierś Agi co wyrwało ją trochę z tego hipnotyzującego przedstawienia. Zauważyłem, że druga dłoń Agi znajduje się między jej udami i pieści jej cipkę. Chwilę później Paula zeszła ze mnie mówiąc do Agi, że teraz jej kolej. W trakcie rozmowy Aga powiedziała nam, że nie jest już dziewicą ale dziewictwo straciła z pewnym przedmiotem o którym nie chciała opowiadać. Teraz Aga przełożyła nogę przeze mnie a Paula nakierowała czubek mojego kutasa na wejście do cipki Agi. Aga sama decydowała o głębokości i tempie, z jakim się porusza. Okazało się, że bardzo szybko mój cały kutas był wewnątrz jej cipki a ona bardzo intensywnie się porusza. Chwilę później zobaczyłem jak Paula łapie pierś Agi dłonią a po chwili zaczyna ssać jej sutka. Druga dłoń Pauli była między jej udami i pieściła cipkę. Aga jak w transie skakała po moim kutasie wypinając jednocześnie piersi do przodu. Czułem, że jestem bliski orgazmu ale nie wiedziałem czy mogę dojść wewnątrz Agi czy powinienem jakoś zwinnie się z niej wysunąć. Z pomocą przyszła Paula, która zatrzymała Agę całując jej usta i wsuwając w nie swój język. Aga odwzajemniła to z równie dużym podnieceniem i pasją co wyrwało Agę z transu ujeżdżania mojego kutasa. Paula popchnęła Agę na łóżko i weszła na nią nie odrywając swoich ust od jej. Ja prze oczami miałem rozchylone uda leżącej na plecach Agi. Jej włosy na cipce były wilgotne od jej soków a wargi wyraźnie rozchylone. Nad nią był słodki tyłek Pauli z błyszczącymi wargami wygolonej cipki. Ułożyłem się wygodnie między nogami Agi i zacząłem lizać jej cipkę i całować okolice. Po ruchu jej bioder widziałem, że sprawia jej to przyjemność i wcale nie chce żebym przerywał. Chwilę później dołączyła do mnie Paula między nogami Agi, która co raz głośniej wzdychała i wyraźnie była bliżej orgazmu. Wsunąłem w jej wnętrze dwa palce a język mój i Pauli pieściły jej cipkę. Chwile później zauważyliśmy skurcze jej cipki oraz soki płynące po wargach, które spływają na jej tyłek. Aga miała orgazm, co potwierdzał jej przyspieszony oddech, który dało się zauważyć po szybkim rytmie ruchów unoszących się piersi. Paula popatrzyła na nią, po czym odwróciła się w moim kierunku i powiedziała stanowcze: – Dojdź we mnie. chcę poczuć jak twoja sperma wypełnia moją cipkę. Paula odwróciła się wypinając tyłek do góry kładąc twarz na łóżku. Momentalnie znalazłem się za nią celując swoim kutasem w jej cipkę. Uderzyłem mocno biodrami o jej pośladki a mój kutas zniknął w jej wnętrzu. Potem kolejne uderzenie i kolejne. Tempo się zwiększało. Aga leżała obok nas przyglądając się nam masując jednocześnie swoją cipkę. Kilka ruchów i wbiłem swojego kutasa najgłębiej jak mogłem w ciało Pauli i doszedłem w jej wnętrzu. Czułem jak jej cipka, co chwilę zaciska się na moim kutasie. Wiedziałem, że też miała orgazm. Kiedy z niej wyszedłem strużka spermy spływała po jej udzie. Aga odezwała się pierwsza: – Wy jesteście kuzynostwem? – Tak, ale mamy swoje sekrety. – odpowiedziałem Adze i puściłem jej oczko. – Chyba muszę Was częściej odwiedzać – powiedziała Aga. – Zapraszamy serdecznie – wydyszała Paula. Aga zaintrygowana spermą płynącą po udzie Pauli przysunęła się do jej wypiętego tyłka i zaczęła się mu przyglądać. Za chwilę zebrała troszkę spływającej spermy na palec i wsunęła sobie do ust. Za chwilę sunęła językiem po udzie Pauli w kierunku jej cipki za śladem spermy. A chwilę później widziałem już jak Aga przyssana jest do cipki Pauli i wysysa z niej to co tam zostawiłem. Paula wypięła tyłek jeszcze bardziej a dłońmi rozchyliła pośladki i cipkę jednocześnie. Po ruchu zwieracza Pauli zauważyłem że stara się wypchnąć z siebie jak najwięcej mojej spermy. Po jej wargach spływały cienkie strużki moczu, które wypuszczała starając się wypchnąć z siebie spermę ale i one znikały w ustach Agi, która wszystko dokładnie zlizywała. To był strasznie podniecający widok a mój kutas znów był sztywny…

     

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Anonim1154
  • Najlepsze wakacje z Paula! Cz. 8

    Tej nocy już nikt z naszej trójki nie założył ubrań. Adze wyjaśniliśmy, że babcia nie wchodzi na górę bo poruszanie się po tych schodach jest dla niej jak i dla dziadka ryzykowne. Wchodzą tylko wtedy kiedy muszą. Aga wypytywała nas od kiedy tak wygląda nasza relacja i czy nie boimy się ciąży. Powiedzieliśmy je cała prawdę jak to wyglądało od samego początku. Aga powiedziała nam, że w swoim domu pieprzyła już chyba każdy przedmiot przypominający kutasa. Opowiadała nam historie od kiedy zaczynała z cienkimi flamastrami do czasu kiedy pieprzy się większymi przedmiotami. Opowiedziała nam też historię o tym jak to w trakcie jednej sesji takich zabaw jej pies do niej podszedł i przez chwilę lizał jej cipkę kiedy wpychała w nią dość grubą marchewkę. Mówiła nam, że nie może sobie pozwolić na zakup żadnych zabawek bo po pierwsze w sklepu gdzie jej nikt nie zna ma bardzo daleko a poza tym to nie miałaby gdzie jej ukryć no i chyba by się zabiła jak by znalazł to któryś jej braci lub rodzice. Mówiła, że bardzo jej się podoba wolność, która mamy na naszym poddaszu i że nam zazdrości, że mamy siebie. Opowiedzieliśmy jej jak sytuacja wygląda z naszej strony i że nigdy razem tak naprawdę nie będziemy. Zaproponowaliśmy jej, że może nas odwiedzać kiedy chce i zawsze jest u nas mile widziana. Dało się zauważyć, że bardzo ją to ucieszyło i zaczęła planować nam kolejne dni. Tego wieczoru zostaliśmy w łóżku a monopol odszedł w zapomnienie. Skręta wypaliliśmy do końca a jedyne co nam pozostało to ostatnia butelka wina. Aga zapytała czy robiliśmy to w drugą dziurkę a my z Paulą spojrzeliśmy się na siebie i tylko uśmiechnęliśmy. Paulina opowiadała Adze jak potrafi być to intensywne i przyjemne a Aga słuchała jak zahipnotyzowana. Zacząłem masować Agi udo w tym czasie bo wiedziałem, że zaraz będę ruchał jej duży tyłek. Moja dłoń szybko zsunęła się w kierunku jej cipki i palcami zacząłem się przedzierać przez jej wargi w głąb jej ciepłego i bardzo wilgotnego wnętrza. Jej oddech przyspieszył i stał się głębszy ale nie odrywała wzroku od Pauli słuchając jej opowieści. Kiedy Paulina skończyła jej wszystko tłumaczyć zapytała tylko czy chce spróbować? Aga nieśmiało przytaknęła głową a Paula powiedziała jej żeby ustawiła się w pozycja jak na pieska tylko żeby głowę położyła na łóżku a tyłek wypięła najmocniej jak potrafi. Kiedy Aga zmieniała pozycje a ja musiałem wyjąć z jej wnętrza swoje palce natychmiast skierowałem je do ust Pauliny. Bez zastanowienia objęła je wargami i zaczęła ssać zlizując cały śluz jaki zostawiła na nich nasza nowa kochanka. Mój kutas był już dawno sztywny i nie skłamię jeśli powiem, że taki został praktycznie do końca wakacji. Wypięty tyłek Agi był ogromny ale jeszcze bardziej seksowny niż mogłoby się wydawać. Paula położyła się obok niej obserwując jej reakcje a mi zostawiła zabawę z tyłu. Położyłem dłonie na pośladkach naszej koleżanki i zacząłem je przesuwać w przeciwnych kierunkach rozchylając pośladki Agi. Moim oczom ukazała się zaciśnięta brązowa dziurka dookoła której rosły krótkie czarne włoski. Zacząłem od całowania jej pośladków w okolicy odbytu Agi. Szybko przeszedłem do lizania a potem do prób wwiercenia się w jej ciasne wnętrze. W tym czasie Paula tłumaczyła jej, że musi być bardzo spokojna i wyluzowana, że nie musi się niczego wstydzić i że to nie są żadne badania. Tłumaczyła jej, że jak zachce się jej siku to niech się niczym nie przejmuje bo bardzo często żeby rozluźnić zwieracz trzeba rozluźnić wszystkie mięśnie. Aga słuchała jej z uwagą ale też chyba ze zrozumieniem bo zaraz poczułem jak się rozluźnia i mogę wsunąć w jej wnętrze czubek języka. Zapach jej tyłka podniecał mnie ogromnie ale chyba nie tak jak tyłek mojej kuzynki. Język, potem palce a to wszystko na zmianę z cipką i Aga była gotowa. Ciężko dyszała i co chwilę wzdychała przy moich bardziej stanowczych ruchach. Zbliżyłem się do niej moim kutasem i wsunąłem go w jej przemoczoną cipkę. Wykonałem kilka ruchów i był on cały mokry od śluzu Agi. Chwilę później główka mojego kutasa była już w tyłku Agi. Paula wytłumaczyła jej, że to chwila dla niej i powinna sie przyzwyczaić to jego obecności w w jej drugiej dziurce zanim zacznę sie poruszać w przód i w tył. Po kilku chwilach zacząłem delikatnie pieprzyć Agę wsuwając w nią swojego kutasa prawie do końca. Mój ruch przyspieszał a wraz z nim oddech Agi. Jej jęki zaczynały być co raz głośniejsze pomimo tego, że Paulina starała sie ja uciszyć. Nie mając już innych pomysłów Paula po prostu podstawiła swoją cipkę pod jej usta a Aga natychmiast zaczęła ją pieścić w bardzo energiczny sposób. Paula opierając się na jednej ręce za swoimi plecami druga dociskała głowę Agi do swojej cipki i na zmianę szczypała swoje sutki i ugniatała piersi. Poprzedni orgazm zapewnił mi większą wytrzymałość i mogłem pieprzyć tyłek Agi w nieskończoność ale im bardziej przyspieszałem tym Aga bardziej wariowała. Kilka minut później Aga osiągnęła bardzo intensywny orgazm zalewając wytryskiem z cipki nasze łóżko. Starała się za to przeprosić i chyba było jej trochę wstyd ale szybko ją uspokoiliśmy tłumacząc, że to zupełnie normalne i że nie raz się jeszcze z tym spotka. Paula wymyśliła, że skoro mój kutas dalej stoi to teraz jej kolej i ona chce poczuć go w swoim tyłku ale Aga musi to zobaczyć z bardzo bliska. Paulina weszła na leżącą na plecach Age w taki sposób, że dziewczyny były ułożone w pozycji 69. A ja wiedziałem, że mam zaraz zacząć pieprzyc tyłek Pauli. Zrobiłem dokładnie tak samo jak z Agą ale było to znacznie szybsze bo Paula wiedziała jak to działa a jej zwieracz już był rozluźniony. Szybka wizyta w cipce i znalazłem się w jej odbycie wbity do samego końca. W tym czasie Paula pieściła spragnioną i jeszcze mokrą cipkę Agi natomiast Aga najpierw się przyglądała co robimy a za chwilę zaczęła pieścić swoim językiem cipkę Pauli, mojego kutasa znikającego w tyłku Pauli, moje jądra i nawet próbowała wwiercić się językiem między moimi pośladkami w mój tyłek. W pewnym momencie bardzo spowolniłem pieprzenie tyłka kuzynki i starałem się zacząć sikać w jej wnętrzu. Paula oderwała się od cipki czując co robię i przytłumionym głosem powiedziała tylko “o kurwa, taak”, Aga natomiast wyczuła moment i zaczęła wiercić się swoim językiem w moim odbycie. Nie miała pojęcia co robię i czemu tak zwolniłem. Kiedy skończyłem znów przyspieszyłem ruch a Aga wróciła do lizania na zmianę cipki Pauli i mojego kutasa. Z każdym pchnięciem mój mocz wylewał się z tyłka Pauli na twarz i szyję Agi. Ta sytuacja była tak perwersyjna i nierealna, że nie dało uniknąć się orgazmu. Pierwsza doszła Paula wyrzucając z siebie cały płyn jaki zostawiłem w jej tyłku ale jej cipka też tryskała na głowę Agi. Chwilę później doszedłem i ja zalewając spermą rozchylony rowek Pauli po którym moja sperma szybko ściekła na Agę. Kiedy już usiedliśmy normalnie ja i Paula wyglądaliśmy jak by się nic nie stało natomiast Aga wyglądała jak by wyszła z pod prysznica. Rozmazany makijaż, mokre włosy i ślady mojej spermy ściekającej po jej szyi i piersiach. Pierwsza odezwała się Paulina: – Widzisz, że nie miałaś się czym przejmować? My też zalaliśmy całe łóżko. – Nie wiem skąd Ty tyle tego wzięłaś. – odpowiedziała Aga. – To nie tylko ja… – powiedziała Paula spoglądając na mnie. – Ale jak? – zapytała Aga – Zauważyłaś jak Bartek zwolnił kiedy mnie pieprzył? To właśnie dlatego, że będąc w moim tyłku jego kutas zaczął sikać. Po prostu wypełniał mnie swoim moczem. – wyjaśniła uśmiechnięta Paula. Aga wyglądała na początku na przerażoną co nas trochę zaniepokoiło ale szybko odezwała się: – O kurwa, ale wy jesteście popieprzeni. Jeszcze nigdy nie przeżyłam niczego tak podniecającego. Szkoda, że nie wiedziałam tego wcześniej. – A ci byś zrobiła jeśli byś wiedział co robi Bartek? – zapytała zaciekawiona Paula. – Wyjęłabym jego sikającego kutasa z Twojej dupy i włożyła sobie do ust… – opowiedziała Aga. – Jeszcze będziesz miała okazję,,, – szybko powiedziała Paula zaczynając lizać Agę po szyi zlizując krople naszych płynów, które ściekały po jej ciele. Reszta wieczoru upłynęła nam na powolnym sączeniu wina i rozmowach prawie do świtu. Wiele się o sobie dowiedzieliśmy i zbliżyliśmy się do siebie jeszcze bardziej. Wiele nocy jeszcze spędziliśmy we trójkę i nie przypominam sobie ani jednej takiej podczas której cała trójka nie miałaby orgazmu. Wypuszczaliśmy się na co raz dalsze wycieczki a chłodne dni spędzaliśmy na poddaszu. Następnego dnia Aga musiała wrócić do siebie pomóc w czymś swoim rodzicom ale obiecała, że jak tylko będzie wolna to pędzi do nas. Dzieliło nas kilka gospodarstw a skrótem przez pola to była już naprawdę chwila. Pożegnaliśmy się i Agnieszka pobiegła do siebie.

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Anonim1154
  • Najlepsze wakacje z Paula! Cz. 9

    Dzień po nocy z Agą zaczął się późno, bo obudziliśmy się chyba około 13. Na początku dziwne było, że nikt nas nie obudził, ale jak się później okazało, Aga wychodząc z samego rana powiedziała babci, że całą noc rozmawialiśmy i dziś może być nas ciężko dobudzić. Zeszliśmy już ubrani na śniadanie, ale byliśmy potwornie zmęczeni i jak się okazało skacowani. Babcia się z nas śmiała, że te nocne pogaduszki nas tak wykończyły, ale raczej nie miała pojęcia, że to alkohol, trawa i perwersyjne pieprzenie. Po śniadaniu i prysznicu, troszkę ożywieni wyruszyliśmy autobusem do miasta. Chcieliśmy uzupełnić zapasy na nasze męczące wieczory. Spacerując po mieście trzymaliśmy się za ręce, przytulaliśmy i delikatnie całowaliśmy jak byśmy byli parą, ale do niczego więcej nie doszło. Kiedy wróciliśmy było już około około 20 a babcia przekazała nam, że Aga nas szukała i powiedziała, że dziś już nie da rady do nas przyjść, ale prosiła, żeby nam przekazać, że mamy się wyspać, bo jutro z rana się melduje i zabiera nas na wycieczkę po okolicy. Tego wieczora szybko znaleźliśmy się w łóżku i leżeliśmy przytulając się do siebie i rozmawiając. Paula zdradziła mi, że czasem czuła lekką zazdrość jak pieprzyłem Agę, ale zaraz jej przechodziło. Powiedziała mi, że czasem chciałaby żebym był tylko jej, ale wie, że to nie jest takie proste i dlatego powinniśmy w te wakacje z niczym się nie ograniczać a nawet wręcz przeciwnie. Szybko usnęliśmy wtuleni w siebie i obudziliśmy się przed 8 następnego dnia. Szybko wskoczyliśmy w przewiewne ciuchy ponieważ pogoda tego dnia miała być wyjątkowo upalna i pobiegliśmy na dół coś zjeść. Babcia aż się zdziwiła, że tak rano udało nam się wstać i szybko usmażyła nam jajecznicę ze świeżych jajek. Niedługo po śniadaniu przyszła do nas Aga ubrana w cienką, przewiewną sukienkę kończąca się przed kolanami. Jej piersi od razu rzucały się w oczy i przyciągały wzrok ale niestety jej tyłek zniknął pod luźnym materiałem. W legginsach wyglądał zdecydowanie lepiej. Chwilę później wyszliśmy z domu i poszliśmy w kierunku lasu. Dalej szliśmy leśną ścieżką aż doszliśmy do miejsca, w którym przez las przepływa szeroka rzeka. Dookoła rosły drzewa, krzewy, które nas osłaniały a w okolicy nie było nikogo. Aga nam opowiedziała, że kilka razy przychodziła tu opalać się nago, bo to daleko od zabudowań i nikomu nie chce się przychodzić tu na piechotę a wszystkie inne pojazdy słychać z daleka. Dziewczyny jednomyślnie wyskoczyły z ciuchów, pod którymi jak się okazało nie miały bielizny i rzuciły się na rozłożony koc. Paula podziwiała ciało Agi i musiała je skomplementować: – Widzę Aga, że pozbyłaś się wszystkich włosków. Czy wszędzie jesteś tak gładka? – Wymagało to ode mnie skomplikowanej gimnastyki, ale chyba udało się ogolić wszędzie. Musiała pożyczyć maszynkę starszego brata. Mam nadzieję, że nie zauważył. – odpowiedziała z uśmiechem Aga. Dziewczyny dalej wesoło rozmawiały a ja leniwie ściągałem ciuchy. Mój kutas już sterczał bo ciężko żeby nie reagował mając przed sobą dwa takie ciała. Zupełnie inne a jednak oba bardzo seksowne. Małe piersi, płaski brzuszek, niewielki wystający tyłeczek i zgrabne nogi, ale też duże cycki, wystający troszkę brzuch, duży okrągły tyłek i nie mniej zgrabne nogi jednak z dużymi udami, które idealnie komponowały się z tyłkiem. Miałem ochotę od razu zacząć pieścić te tyłki językiem i poczuć ich smak. Położyłem się między dziewczynami na kocu. One leżały na boku przodem do siebie podpierając głowę na łokciach. Ja leżałem na brzuchu trochę poniżej nich mając głowę na wysokości ich piersi. Każdy mój ruch powodował ocieranie kutasem o koc co sprawiało mi nie małą przyjemność szczególnie, że miałem przed sobą 2 tak seksowne laski. Chciałem w końcu sobie ulżyć w tych męczarniach, więc zaproponowałem im posmarowanie olejkiem do opalania co by dało mi szansę na sprowokowanie jakichś pieszczot. Pierwsza szybko zgłosiła się Aga i położyła się na brzuchu w oczekiwaniu na wcieranie olejku w plecy. Usiadłem na jej udach tak żeby mieć jej plecy w zasięgu rąk, ale też żeby widzieć jej tyłek i móc położyć na nim swojego kutasa. Zacząłem masaż i szybko nasmarowałem całe plecy Agi żeby móc przejść przez linię jej pasa i poniżej. Dołowi pleców i pośladkom poświęciłem znacznie więcej czasu i wcierając w nie oliwkę ugniatałem je i rozchylałem na boki. Paula leżała dalej na boku obok nas, ale tym razem bez słowa patrzyła w oczy Agi, która miała w jej kierunku odwróconą głowę a przy tym błądziła jedną dłonią po swoim ciele przygryzając wargę. Tyłek Agi co raz bardziej bujał się na boki i wypinał w moim kierunku. Ona chyba już chciała więcej pieszczot niż jej dawałem. Dwoma palcami prawej dłoni prześlizgnąłem się miedzy jej udami i dotarłem do cipki, w którą moje palce po prostu wpadły. Mógłbym pomyśleć, że to dzięki oliwce, ale tak nie było. Cipka agi była niesamowicie mokra i ciepła a do tego bardzo rozluźniona. Zacząłem poruszać dłonią pieszcząc szparkę Agi a ona zaczęła cichutko pojękiwać. Po kilku minutach pieszczot postanowiłem rozmasować zaciśnięty zwieracz Agi żeby przygotować ja na wszystkie rodzaje zabawa ale okazało się, że bardzo się myliłem. Moje 2 palce tam tez po prostu się wsunęły bez żadnego oporu. Aga wypięła tyłek jeszcze bardziej i wydyszała tylko zmysłowe: “o kurwa!”. Wsuwałem palce najgłębiej jak tylko mogłem jak bym czegoś tam szukał. Pieszczoty przybierały na tempie i intensywności. Zauważyłem, że Paula zbliżyła się do Agi i pieści jej usta swoimi ustami. Dołożyłem do pieszczot trzeci palec i już niewiele brakowało żebym ruchał duży tyłek Agi całą dłonią. Mój kutas pulsował z podniecenia i domagał się swojego udziału w zabawie. Wyjąłem palce z Agi i śliską dłonią przesunąłem po kutasie. Błyszczał cały od olejku wymieszanego z sokami Agi na mojej dłoni. Złapałem koleżankę za biodra i pociągnąłem do tyłu a ona wiedziała o co mi chodzi. Wypięła tyłek a pośladki same rozeszły się na boki odsłaniając jej delikatnie rozchyloną dziurkę. Wszedłem w nią bez najmniejszego oporu z bardzo przyjemnym poślizgiem. Zachęciło mnie to do nadania szybszego tempa oraz mocniejszych ruchów. Moje biodra uderzały o pośladki Agi wydając przy tym charakterystyczny dźwięk klaśnięcia. Przy każdym uderzeniu słychać było stęknięcia Agi jak by niższym głosem. Paula usiadła naprzeciwko Agi z rozchylonymi udami podając jej swoją cipkę do lizania o co wcale nie musiała prosić bo Aga jak wariatka zaczęła ją tam lizać i pieścić. Czekał mnie pierwszy orgazm od 2 dni więc wiedziałem, że przyjdzie bardzo szybko. Powiedziałem, że już jestem blisko na co Aga przez cipkę Pauli powiedziała, żebym doszedł w niej. Kiedy wbiłem się w nią najgłębiej jak tylko mogłem mój kutas zaczął tryskać spermą w jej wnętrzu a kiedy zacząłem dochodzić do siebie Aga oderwała usta od cipki Pauli i powiedziała żebym zrobił to co ostatnio zrobiłem Pauli. Wiedziałem o co chodzi i po chwili nie wyjmując miękkiego już kutasa z jej tyłka zacząłem sikać wewnątrz niej a ona nie przestawała lizać cipki Pauli. Opróżniłem w niej cały pęcherz a kiedy wyjąłem swojego kutasa jej tyłek momentalnie się zamknął. Aga weszła na Paulę układając je obie w pozycji 69, gwałtownie rozchyliła jej uda swoimi rękoma i lizała obie szparki na raz. Duży tyłek Agi nad głową Pauli wyglądał bardzo apetycznie. Paula lizała cipkę Agi i ugniatała jej pośladki. Chyba wszyscy wiedzieliśmy co się zaraz wydarzy i się nie myliliśmy. Z odbytu Agi ciekła wąska strużka płynu, którym był mój mocz pomieszany ze spermą. Spływał przez cipkę Agi wprost na język i do ust Pauli. Jej buzia bardzo szybko wypełniła się płynem i spływała po jej policzkach. Co jakiś czas Paula połykała to co jej się zebrało w ustach bo mnie trochę zaskoczyło i obiecałem sobie, że sprawdzę na co Paula jeszcze sobie pozwoli. Chwilkę później dziewczyny niemal jednocześnie doszły krzycząc ale też nie przestając lizać swoich cipek po czym opadły na koc i leżały przez chwilę na plecach ciężko dysząc. Pierwsza odezwała się Aga: – Odwdzięczyłam Ci się za wczoraj. – powiedziała z uśmiechem. – Zauważyłam… – odpowiedziała uśmiechnięta Paula. – Zaskakujesz mnie. Cholernie podniecająco mnie zaskakujesz – powiedziała Aga. – Dziękuję – odpowiedziała z szerokim uśmiechem Pala. Paula nie była tak mokra jak Aga dwa dni wcześniej bo chyba jednak większość zdążyła połknąć co i dla mnie było dość sporym zaskoczeniem. Otworzyłem wino i co chwilę popijaliśmy je z gwinta podając sobie butelkę. Słońce już bardzo dobrze prażyło więc weszliśmy z dziewczynami do wody żeby się troszkę ochłodzić. Ganialiśmy się w przewracaliśmy nawzajem bardzo dobrze przy tym się bawiąc. Kiedy wyszliśmy z wody szły przede mną dwa cudowne nagie ciała lekko kołysząc biodrami. Po ich skórze i włosach spływała woda co dodawało im uroku. Chyba zdążyłem ochłonąć po ostatnim orgazmie bo mój kutas znowu stał. Kiedy doszliśmy do koca a Aga odwróciła sie w moją stronę zapytała tylko: “znowu?” i po prostu padła na kolana biorąc mojego kutasa do ust. Paulina podeszła do mnie i zaczęła całować moje usta a moja dłoń automatycznie odnalazła jej cipkę. Aga złapała mnie za kutasa i naprowadziła na cipkę Pauliny a ona objęła mnie nogami. Zaczęła poruszać biodrami sprawiając, że mój kutas się w niej poruszał. Poniżej Aga lizała moje jądra bardzo intensywnie poruszając dłonią między swoimi udami. Paula była lekka jak piórko więc zacząłem ją podnosić i opuszczać na swojego kutasa. Kiedy nie byłem w Pauli to czułem na kutasie język Agi, która na zmianę lizała go i odbyt Pauli. Paula cały czas patrzyła mi w oczy i szeptała, że ona i Aga są moimi kurwami i mam je traktować jak swoje kurwy. Mam je ruchać kiedy chcę i jak chcę a one mi niczego nigdy nie odmówią. Słowa Pauli sprawiły, że świat w mojej głowie wirował a mój kutas pulsował i doszliśmy dosłownie w jednej chwili. Pompowałem spermę w głąb Pauli i było to kurewsko przyjemne. Kiedy Paula stanęła na własnych nogach odwróciła się przodem do Agi i wysyczała do niej: “wyliż to ze mnie suko!”. Aga po prostu z jeszcze większym zapałem przyssała się do cipki Pauli wysysając z niej moją spermę. Potem Paula wplotła dłoń w mokre włosy Agi, oderwała jej usta od swojej cipki i zaczęła sikać na jej twarz mówiąc, że jak nie złapie i nie połknie wszystkiego to będzie tylko gorzej. Aga zbierała wszystko do ust i połykała bez chwili zawahania. Kiedy Paula skończyła sikać po prostu wytarła cipkę o twarz Agi i od niej odeszła. Aga nie miała jeszcze orgazmu więc Paula kazała jej klęknąć, wypiąć tyłek i położyć głowę na kocu. Aga jak posłuszna suczka wykonywała każde polecenie. Paula wzięła butelkę po winie i jednym ruchem wepchnęła jej szyjkę w cipkę Agi. Zaskoczona Aga krzyknęła aż jej głos zaczął się nieść po lesie. Nie zrezygnowała i nie sprzeciwiała sie. Cały czas była posłuszna. Paula pieprzyła jej cipkę butelką wciskając ja tak głęboko jak tylko mogła. Paula przez cały ten czas nazywała Agę niewyżytą kurwą i brudną suką pytając czy jest jej dobrze kiedy butelka rozpycha jej mokra pizdę. Była cholernie brutalna i wulgarna ale ku mojemu zaskoczeniu Aga była potulna jak baranek i była w stanie zrobić wszystko żeby tylko dostać orgazm. Paula popatrzyła na mnie i rozkazała iść przed Agę i uklęknąć wypinając tyłek przed jej twarzą. Tak zrobiłem a ona w tym czasie rozkazała Adze lizać mój tyłek to póki nie karze przestać. Nie widziałem co dzieje się za mną ale później od dziewczyn dowiedziałem się, że Paula włożyła butelkę Adze w tyłek a całą swoją malutką co prawda dłoń włożyła w jej cipkę. Pieprzyła ją tak do samego orgazmu a Aga nawet po tym jak doszła nie przestawała lizać mojego tyłka. Oderwała się od niego dopiero jak Paula jej kazała. Chwilę później Paulina objęła Agę i łagodnym tonem powiedziała jej: – Kocham Cię Aguś. Jesteś piękna i cudowna. – Wiem myszko i ja Ciebie też kocham. – odpowiedziała Aga. Tak ja jak i dziewczyny były zaskoczone tym co się wydarzyło ale później długo o tym rozmawialiśmy, o naszym zaufaniu do siebie, o naszej relacji i o naszych pragnieniach. Wiedzieliśmy na co możemy sobie pozwolić i wiedzieliśmy, że niezależnie od tego co się wydarzy to po wszystkim i tak będziemy razem choćby nie wiem co. Mimo, że Aga nie była nasza rodziną to i tak tak ją traktowaliśmy. Tego dnia nad rzeką spędziliśmy cały dzień, pijąc wino, dziecinnie się bawiąc i sprawiając sobie orgazmy. Wracając do domu odprowadziliśmy Agę pod same drzwi, przywitaliśmy się z jej przesympatyczną mamą i wróciliśmy na swoje poddasze. Resztę wieczoru spędziliśmy na rozmowach i gorących pocałunkach ale już bez seksu. Życie tam było cudowne ale zaczynała mnie martwić jedna rzecz. Jak ja wytrzymam następnych 10 miesięcy bez moich dziewczyn.

     

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Anonim1154
  • Niespodzianka Arlety

    W październiku ubiegłego roku siedząc w pracy przyszła do mnie Arleta. Zadbana i uśmiechnięta kobieta w średnim wieku , ciemne włosy do ramion śliczne długie nogi szerokie biodra z fajną dupcią. Arleta powiedziała mi, że słyszała, iż znam się na telewizorach, a jej wczoraj przestał działać, bo coś naklikała, a wstyd jej dzwonić z prośbą o pomoc do męża, który jest w trasie. Z uwagi, że znałem się troszkę, potwierdziłem, że pod wieczór mogę podjechać. Umówiliśmy się, że jak zawiozę swoje dziecko na trening to podjadę i zobaczę telewizor. Przed wyjściem napisałem Arlecie, że będę za 20 minut, po czym po odwiezieniu dziecka na trening, pojechałem prosto do domu Arlety. Po zapukaniu w drzwi otworzyła je Arleta. Wyglądała cudownie, włosy spięte w kok, ciemna sukienka na ramiączkach odkrywająca uda, czarne szpilki i czarne rajstopy. Stałem przez chwilę jak wryty patrząc na nią.

    – wejdziesz? Czy tak będziesz stał? Powiedziała z uśmiechem

    Wszedłem do środka a Arleta wskazała mi salon i telewizor. Po wejściu do środka , usiadłem na skórzanym narożniku i zacząłem sprawdzać ustawienia telewizora, które po chwili pozwoliły przywrócić telewizor do działania. Widziałem jak Arleta siedzi na oparciu z założonymi nogami i obserwuje mnie uważnie. Zapach jej perfum był nie do opisania, delikatnie spoglądałem na jej nogi zauważając, że ma na sobie pończochy. Poczułem jak mój kutas zaczyna rosnąć, mimo że tego nie chciałem on po kilku sekundach był tak twardy, że myślałem, że rozerwie mi spodnie.

    – oo działa, super. Dziękuję, powiedziała z uśmiechem Arleta.

    – nie ma za co. Odparłem uśmiechając się do niej . Po tym odłożyłem pilot na ławę, która stała obok i chciałem wstać , lecz mój wzrok ciągle spoczywał na cudownych nogach Arlety, które mógłbym lizać godzinami.

    – hmm wiesz co..? Za taką fachową usługę…należy się chyba zapłata? Powiedziała Arleta wstając z oparcia

    – a co proponujesz? Odparłem wstając i patrząc w jej oczy

    Arleta podeszła bliżej i zbliżyła usta do moich poczułem jak jej dłoń pociera moje krocze a drugą ręką próbuje odpiąć pasek od spodni

    – yhymm no taką zapłatę to ja rozumiem, wyszeptałem… po czym zaczęliśmy się całować, powoli, lecz namiętnie, nasze języki dotykały się a ja czułem jej smak. Nasz oddech przyspieszył a w tym czasie Arleta sprawnie poradziła sobie z moimi spodniami, a za chwilę wyciągnęła z nich mojego mokrego nabrzmiałego kutasa, który aż tętnił.

    Kciukiem zaczęła pocierać czubek, a ja zacząłem czuć falę, która zalewa moje ciało, moje nogi zaczęły drżeć a wzrok stał się błędny, odruchowo zjechałem niżej i palcami odchyliłem koronkowe, przemoczone majteczki Arlety, masując jej ociekającą cipkę. Po chwili moje dwa palce były już w środku i ostro rżnęły rozpaloną cipę Arlety, która coraz mocniej oddychała i jęczała z rozkoszy. Widząc to zacząłem całować i lizać jej szyję by po chwili klęknąć i wsadzić głowę pod sukienkę. Bez namysłu zacząłem lizać jej dziurkę, z której wypływał lepki kisiel, jej śluz zalewał moje usta nos, spływał po brodzie, Arleta stanęła w jeszcze szerszym rozkroku łapiąc mnie za głowę

    – oo ooo tak jeszcze .. dochodzę wysapała Arleta, a ja czułem jak jej cipka pulsuje wydając na moją twarz kolejne porcje śluzu, który zlizywałem. Po kilku chwilach Arleta usiadła na narożniku po czym wyszeptała

    – wstań..

    W tym momencie wstałem zdejmując spodnie oraz koszulkę. Arleta bez wahania wzięła mojego kutasa do ust i zaczęła go mocno ssać, robiła to doskonałe, co chwila plując na niego oraz liżąc mokre od śliny jaja. Ja w tym momencie rozpiąłem jej zamek sukienki, który znajdował się na plecach i ściągnąłem jej górną część. Arleta przestała go ciągnąć i wstała zdejmując sukienkę, która sama opadła na ziemię . Ja usiadłem na narożniku a ona klęknęła obok chcąc dalej go ciągnąć. Widok był cudowny, ona ciągnęła mi kutasa mrucząc przy tym a ja palcami penetrowałem jej mokra muszelkę oraz dupkę .

    -chodź na mnie, powiedziałem .. po czym Arleta usiadła w rozkroku nabijając się na mojego kutasa. Czułem jak wylewa się z niej sok a ona od razu przystąpiła do kolejnej rundy zabawy. Ruszała się powoli i dokładnie, ja rozpiąłem jej ciemny koronkowy stanik, z pod którego wypadły dwa niewielkie cycki które były zgrabne . Bez wahania zacząłem je lizać i pieścić a Arleta poprawiła pozycję kucając na mnie. Po kilku chwilach ciało Arlety zaczęło drżeć a ona mocno sapać, ja lizałem i przygryzałem sterczące sutki a ona doznawała kolejnego orgazmu

    – ooo ooooo taaakkk.. wymruczała, po czym zamarła w bezruchu.

     Wtedy złapałem Atletę za nogi i wstałem z nią nabitą na mojego kutasa. W pozycji stojącej zacząłem ją mocno ruchać patrząc jej głęboko w oczy, Arleta mocno objęła mnie nogami i przytuliła się do mnie.

    Po kilkudziesięciu sekundach mocnego rżnięcia , Arleta znowu zaczęła sapać i jęczeć a ja poczułem jak z jej cipki wylewa się na mnie jej sok , który spływa po nogach na podłogę. Arleta dostała mokrego orgazmu, który trwał dobre kilka sekund. Widziałem, że jest już bardzo zmęczona i za bardzo nie ma siły na dłuższe igraszki. Wtedy położyłem ją na plecach i zacząłem lizać jej cudowne nogi w pończochach, powoli ruchałem jej cipkę patrząc jak błędnym wzrokiem patrzy na mnie. Zdjąłem jej jedna szpilkę i dokładnie lizałem jej stopę biorąc palce do buzi , następnie to samo zrobiłem z drugą nogą, moje podniecenie było na granicy wytrzymałości, ruchy przyspieszały a ja czułem, że za chwilę dojdę

    – zaraz dojdę, gdzie mam skończyć? Zapytałem drżącym głosem..

    – we mnie, zalej mnie..

    Wtedy przyspieszyłem swoje ruchy i jeszcze bardziej lizałem stopy Arlety czując jak moja sperma za chwilę wytryśnie w gorącej cipce

    – oooo oooo!! Kurwaaa!! Krzyczałem czując jak kolejne porcje spermy zalewają cipe Arlety, która w tym momencie dostawała kolejnego orgazmu. W całym domu słychać było tylko krzyk i jęk oraz odgłosy obijania naszych ciał. Po kilku chwilach zamarliśmy w bezruchu. Z naszych ciał spływał pot , ja patrząc na Arletę nadal pieściłem jej stopy aby po chwili wyciągnąć z cipki swojego kutasa. Z cipki wylało się bardzo dużo spermy wylewając się na narożnik po dupie Arlety. Po kilku chwilach ubrałem się i podziękowałem Arlecie za wspaniały czas. Wiedziałem, że to nie koniec naszej przygody. Cdn.

     

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Alex Alex

    Alex

  • Niespodzianka 6

    Nie powiem, aby był to najprzyjemniejszy sex w moim życiu. Raz, nie byłem gejem a dwa, nigdy nie miałem tylu dopingujących w trakcie takiej sytuacji. Sytuacja należała raczej do tych bardziej żenujących niż podniecających, ale skoro zostałem zabawką Pani H. niewiele miałem do powiedzenia, kiedy co chwila, któraś z zaproszonych kobiet, uszczypnęła mnie lub ścisnęła moje przyrodzenie w niezbyt delikatny sposób albo głośno skomentowała moje starania, aby zadowolić naszą właścicielkę, która tymczasem zajęła miejsce na swoim tronie oddając się przyjemności obserwowania zdarzeń poniżej jej podwyższenia i pieszczotom języka ślicznej recepcjonistki.

    Władzę nad tym co działo się u stóp Pani przejęła Kasia i każdemu z karnie czekających na swoją kolej panów, zdejmowała a po skończonym gwałcie na gardle Marka, zakładała z powrotem ich klatki cnoty. Ci którzy zakończyli swoją krótką przyjemność bycia wolnymi ptakami, klękali przed Panią z głową przy samej podłodze i mocno wypiętymi pośladkami, aby panie, które wydawały się mieć całkowitą swobodę, mogły, w miarę swoich zachcianek albo uderzać ich albo uprawiać z nimi seks przy pomocy straponów z podwójnymi dildo dla zwiększenia przyjemności amazonek. W taki sposób oddawano tu hołd naszej Pani.

    Po ostatniej porcji nasienia, która wylądowała na Marku, Kasia rozłączyła pęta nas krępujące i podprowadziła mnie w stronę twarzy człowieka, którego jeszcze przed chwilą, ku ekstatycznej uciesze niektórych z pań, posuwałem w kakaowe oczko. Zacząłem się panicznie bać, że teraz te przewrotne hetery, nakażą mi oczyścić swojego niedawnego pupila z gęstej wydzieliny, która teraz z niego zaczęła skapywać na podłogę Sali balowej.

    – Chodź, teraz złożysz hołd naszej Pani i nie zapomnij jej podziękować – powiedziała Kasia prowadząc mnie w stronę podwyższenia.

    – Klęknij i pocałuj Panią w stopę. Nie odrywaj ust, dopóki, któraś z nas nie da ci znaku, że masz powstać.

    Pani zdawała się nie zwracać na nas uwagi będąc już gdzieś na granicy orgazmu, do którego zmierzała dzięki pieszczeniu jej obydwu otworków przez język jej blond poddanki. Dotyk jej stopy na moich ustach wywołał we mnie taką falę podniecenia, że znowu w pełni poczułem nacisk pętli na moim wciąż wyprężonym na baczność przyjacielu. Fala rozkoszy przepłynęła wraz z pierwszym zetknięciem moich warg z jej ciepłą skórą, przez moje całe ciało i zdawała się chcieć ulotnić przez prącie wraz z obfitym wytryskiem, ale było to w tej chwili niemożliwe ze względu na związanie mnie i spowalniające działanie maści, którymi zostałem natarty przez piękną asystentkę mojej Pani.

    Poczułem kopnięcie w brodę, co odczytałem jako sygnał do przerwania tego wspaniale podniecającego kontaktu z ciałem swojej właścicielki. Wyprostowałem się, ale nie odważyłem się powstać na nogi. Spojrzałem na kobietę przede mną. Oddychała głośno i głęboko, mocno trzymając włosy recepcjonistki, była na granicy ekstazy.

    – Wyczyść mu suko kutasa i posadź na leżankę – wysapała do Kasi – niech dziewczyny sobie poużywają, a potem do klatki dziwkę a od jutra szkolenie.

    Brunetka, podniosła mnie i klęknęła biorąc całą moją, znów wyprężoną do granic możliwości, męskość do buzi co zalało mnie taką falą ekstazy, że ledwo mogłem ustać na nogach jednocześnie cierpiąc od ucisku na sobie i niemożliwości wystrzelenia z siebie nagromadzonych potężnie płynów. Po kilku chwilach ssania i lizania uznała, że jestem wystarczająco czysty. Podniosła się i odwróciła mnie w kierunku trwającej właśnie orgii gwałcenia tyłków i gardeł niewolników przez zaproszone nimfy. Hania odpływała w oceanicznych falach orgazmu.

    Zabawa trwała w najlepsze. Dziewczyny z zapamiętaniem gwałciły niewolników a dwie z nich wylizywały ciało marka.

    Ławka okazała się czymś w rodzaju leżaka plażowego z tym, że zrobiona była z metalu w taki sposób, że wpół leżałem z rękoma zawiązanymi z tyłu a nogi miałem ustawione na boki z podkulonymi kolanami, w taki sposób, że nie mogłem złożyć kolan a mój odbyt i genitalia były doskonale dostępne dla kogoś kto miał ochotę się nimi zabawić. Wystarczyło tylko klęknąć i można było mnie posuwać jak tylko się chciało a jednocześnie mieć dostęp do drażnienia lub okładania moich jaj i penisa. Co zaraz pokazała Kasia.

    Stanęła nade mną ze szpicrutą w ręku i mówiąc do zgromadzonych jeździła jej końcówką od wypiętej dziurki do czubka żołędzi.

    – Drogie Panie. Nadeszła chwila kulminacyjna naszej dzisiejszej zabawy. Dzięki Pani H. Mamy dziś całkiem nową zabawkę i możecie jej używać na wszystkie sposoby jakie będziecie chciały. Nie wolno wam tylko traktować zbyt delikatnie tej szmaty.

    Kończąc to zdanie przerwała doprowadzające mnie na skraj omdlenia z ekstazy pieszczoty i mocno uderzyła prosto w czubek kutasa. Gdybym mógł w tym momencie się ruszyć, natychmiast bym uciekł, ale byłem dobrze skrępowany i tylko się szarpnąłem w więzach czując potworną falę bólu, która przeszyła całe moje ciało. Ten bodziec jeszcze się nie skończył, kiedy poczułem zgniatanie sutków, do których został przypięty, za pomocą klamerek, łańcuszek łączący je razem. Ból był nieziemski, ale wyrafinowana pomocnica miała już w zanadrzu następny krok w doprowadzaniu mnie do szaleństwa. Chwilę po straszliwej fali cierpienia poczułem coś ciepłego, wilgotnego i ruchliwego pomiędzy pośladkami. To jedna z bardziej napalonych kobiet, postanowiła nawilżyć moją bramę zakazanej rozkoszy, przy pomocy swojego wytrenowanego języka. Ból zaczął ustępować kolejnej fali przyjemności, którą przyniosła mi ta mokra pieszczota, ale Kasia pamiętała o tym abym nie czuł się zbyt komfortowo i ostro pociągnęła za łańcuszek łączący moje sutki co wywołało mój jęk i wybuch śmiechu zgromadzonych oprawczyń.

    – Dobra Zosiu już mu wystarczy, bo jeszcze nam się tu spuści i Pani nie będzie zadowolona. Możesz już w niego wejść.

    – Lubię ten smak świeżo umytej dupki – powiedziała prostując się uśmiechnięta szatynka. Po czym dość delikatnie zaczęła wpychać we mnie swoje dildo przymocowane do pasa straponu. Zrobiło mi się dość miło i przymknąłem oczy

    – Chyba mu się podoba – usłyszałem. Po czym poczułem czyjeś palce w ustach, wpychane coraz głębiej a twarz ktoś masował mi czymś gumowym. Nie zdążyłem się zorientować, kiedy już miałem jednego sztucznego penisa w odbycie a drugiego w ustach.

    – Wio kucyku – padło gdzieś ponad firmamentem moich doznań i już byłem brany na dwie strony.

    O ile szatynka biorąca mnie analnie była dość delikatna co zaczęło mi sprawiać niemałą przyjemność, to oralnie byłem brany ostro i chyba większym kalibrem, bo co chwila nie mogłem nabrać oddechu i przełknąć śliny więc zaczęła już się sączyć po moich kącikach ust. Nie byłem przyzwyczajony do takich zabaw i sprawiało mi to duży dyskomfort. Na całe szczęście, ruchająca mnie w usta kobieta szybko się znudziła i mogłem odetchnąć, ale nie uniknąłem komentarza.

    – Suczka nie umie robić luda, ale ją nauczymy i na następnej imprezie będzie robić to z przyjemnością.

    Dziewczyny zaprzestały zabaw oralnych, ale za to nie uniknąłem pociągnięć za łańcuszki i uderzeń po penisie szpicrutą lub pejczem, gdzie popadnie. Byłem tym wszystkim tak oszołomiony, że straciłem poczucie czasu i nie wiedziałem już która z kolei mnie używa lub zadaje bolesne tortury.

    Z tego ekstatycznego stanu zawieszenia gdzieś pomiędzy światem rozkoszy i cierpienia wyrwał mnie bezruch po, jak mi się wydawało kolejnej zmianie w mojej dupce.

    _Jak wam się podoba moja nowa zabaweczka dziewczynki? – usłyszałem cudowny głos mojej Pani.

    – Niezły jest.

    – Jak na prawiczka to przyjmuje, jak trzeba

    – I jeszcze się nie spuścił. Będzie miała Pani z niego pożytek.

    – Zdejmij mu węzeł Kasiu. Zasłużył na finał i obrożę. – Mówiąc to Hania dosiadła mnie jak za dawnych lat i zaczęła ujeżdżać na oczach swoich gości trzymając mnie za łańcuch przyczepiony do moich sutków co nie pozwalała mi się zbyt szybko spuścić. Jednak ulga jaką poczułem po zdjęciu blokady i bliskość mojej właścicielki spowodowała, że wybuchnął we mnie wulkan wstrzymywanych namiętności i wystrzeliłem wprost w cudownie mokre i miękkie wnętrze mojej heroiny.

    – Nie pozwoliłam ci !!! – wykrzyknęła Pani bijąc mnie otwartą ręką w twarz i jednocześnie zrywając klamerki z moich sutków. Orgazm jak szybko przyszedł tak teraz odpłynął a Pani wstała i rozkazała.

    – Nie zasłużyła kurwa na obrożę. Założyć mu pas cnoty i do klatki. Od jutra zaczyna trening.

    Tak minął pierwszy dzień mojej służby u Pani H.

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Jan Kowalski

    Proszę o komentarze 🙂