Dark Room

Zawsze byłem zaintrygowany myślą o gejowskim doświadczeniu. Właściwie kłamię. Byłem obsesyjnie zafascynowany tym, żeby takie doświadczenie przeżyć! Nie marzyłem o niczym innym, jak tylko o tym, żeby męskie usta owijały się wokół mojego twardego kutasa, a moje wokół jego. Wysyłałem ogłoszenia na różnych stronach, dostawałem odpowiedzi, ale zawsze byłem zbyt przestraszony, żeby rzeczywiście coś zaaranżować.

Potem usłyszałem o tym miejscu. Podobno w moim mieście znajdował się mały sex shop, który na pierwszy rzut oka wyglądał zwyczajnie, ale miał piwnicę, w której za kilka złotych można było się pobawić. Nie mogłem przestać myśleć o tym miejscu. Kilka tygodni temu postanowiłem je odwiedzić i spróbować swojego szczęścia…

Zszedłem na dół… To był ciemny labirynt czarnych ścian i pomieszczeń. Co jakiś czas pojawiały się otwarte pokoje z telewizorami wyświetlającymi pornosy. Krążąc tam, wpadłem na kilku facetów, których nie zauważyłem… Serce waliło mi jak młotem. Faceci przyglądali mi się, ale żaden z nich nie wzbudził mojego zainteresowania. Po kilku minutach wyszedłem.

Przez następne tygodnie nie mogłem przestać myśleć o tym miejscu i możliwości, że w końcu tam przeżyję swoje doświadczenie. Postanowiłem wrócić i spróbować jeszcze raz. Plan był prosty – zejść na dół, a jeśli nie znajdę nikogo, kto by mi odpowiadał, po prostu wyjść.

Tego dnia było tam znacznie więcej ludzi niż poprzednio. Zdecydowałem, że muszę zebrać odwagę i chodzić tam, jakbym był u siebie. I, chłopie, to zadziałało. Ludzie patrzyli na mnie, gdy przechodziłem obok, a ja bezwstydnie odwzajemniałem ich spojrzenia, skanując ich ciała, sprawdzając, czy są odpowiedni.

Postanowiłem zaczekać kilka minut w jednym z pokojów, gdzie puszczali porno. Stałem tam, oglądając, kiedy nagle pojawiło się dwóch mężczyzn. Jeden był sporo starszy i nie za bardzo mnie pociągał. Drugi stał kilka metrów ode mnie i zaczął bawić się swoim kutasem, oglądając pornosa i rzucając mi ukradkowe spojrzenia. Zaintrygował mnie, ale było tak ciemno, że nie mogłem dostrzec jego rysów. Postanowiłem zobaczyć, czy za mną pójdzie, więc skierowałem się do toalet.

Poszedł za mną, ale nie zrobił żadnego ruchu. Czy wyglądałem dla niego zbyt niepewnie? Wyszedłem z toalet i krążyłem po labiryncie, nie widząc go przez kilka minut. Zatrzymałem się w drzwiach bardziej prywatnego pokoju z pornosem i stanąłem tam na chwilę. Było tam trochę więcej światła, więc mogłem lepiej widzieć, kto jest wokół.

To wtedy pojawił się na końcu korytarza i mogłem go zobaczyć trochę wyraźniej. Patrzyłem na niego bez skrupułów, przyglądając się mu dokładnie. Był trochę starszy ode mnie, ale przystojny. Niski i krępy, ale wydawał się dość muskularny pod koszulą i krawatem. Był łysy i miał silne rysy twarzy. Wyglądał jak prawdziwy męski mężczyzna. I gdy tak na niego patrzyłem, on patrzył na mnie. Po kilku sekundach ruszył w moją stronę.

Stałem tam, kompletnie sparaliżowany. Czy to naprawdę miało się teraz zdarzyć? Czy ten mężczyzna naprawdę był mną zainteresowany? Spośród wszystkich mężczyzn wokół, to mnie wybrał, żeby zrobić ze mną, co zechce? Gdy tak myślałem, podszedł do mnie od tyłu i położył ręce na moich biodrach. Ten jeden dotyk rozproszył mój paraliż, a zanim się zorientowałem, sięgnąłem ręką za siebie i dotknąłem jego krocza. To był dla niego sygnał – delikatnie pchnął mnie do pokoju, odwrócił się i zamknął drzwi. Znowu odwrócił się w moją stronę i przycisnął się do mnie. To było to.

Delikatnie przycisnął mnie do ściany, spojrzał mi w oczy i ukradł delikatny pocałunek. O Boże, jak bardzo chciałem tego mężczyzny. Objąłem go i odwzajemniłem pocałunek. Jego pocałunki były delikatne, drażniące. Czułem, jak jego zarost kłuje moje usta, co doprowadzało mnie do szaleństwa. Lekko się odsunął i zaczął rozpinać moją koszulę. Drżąc, zrobiłem to samo. Musiał zauważyć moje drżenie, bo zatrzymał się, pocałował mnie, a potem rozpiął swoją koszulę sam.

Wtedy miałem okazję dokładnie mu się przyjrzeć. Gdy dalej mnie rozbierał, patrzyłem na jego ciało. Był dobrze zbudowany. Nie wyglądał jak model z reklamy bielizny, ale jak na swój wiek był niesamowity. Przejechałem dłońmi po jego klatce piersiowej. Była twarda i silna. Jego brzuch był płaski i również mocny. Pocałował mnie, gdy rozpiąłem jego spodnie i zsunąłem je w dół. Moje ręce sięgnęły wokół i chwyciły jego twardy tyłek.

Ten facet był niesamowity. I miał zamiar zrobić ze mną, co chciał. Wtedy wpadłem w panikę. Nie byłem wystarczająco przygotowany. Nie chciałem, żeby ze mną uprawiał seks – interesował mnie tylko oral! Chciałem mu to powiedzieć, ale nie mogłem znaleźć słów. Rozpiął moje spodnie, a jego ręka znalazła się na moim kutasie. To było niesamowite, więc zrobiłem to samo. Po raz pierwszy w życiu dotykałem kutasa innego mężczyzny i to obudziło we mnie coś nowego.

Pożądanie przejęło kontrolę, więc obróciłem go i przycisnąłem do ściany. Jego kutas był gruby w mojej dłoni i chciałem go poczuć w ustach. Bez zwłoki ukląkłem i wziąłem jego kutasa do ust. Nie zdawałem sobie sprawy, że jest taki duży! W mojej dłoni wydawał się normalny, ale w ustach wypełniał całą przestrzeń! Ale to uwielbiałem i nie zamierzałem się tym przejmować.

Lizałem jego trzon, brałem do ust jego jądra i pieprzyłem go ustami. Próbował wepchnąć go głębiej, trochę się dusiłem, ale nie przestawałem. Jego kutas czuł się niesamowicie w moich ustach. Sięgnął ręką w dół i uniósł mnie za brodę. Powoli wstałem, całując jego napięte, ogolone ciało w drodze do góry. Dotarłem do jego ust i wsunąłem język do środka. Gdy się całowaliśmy, pchnął mnie na kolejną ścianę i zaczął mnie masturbować.

Zszedł na kolana, biorąc do ust całego mojego twardego kutasa. Był niesamowity, i było oczywiste, że miał doświadczenie. Gdy ssał, jego ręka powędrowała w dół i zaczęła masować mój tyłek. Delikatnie próbował mnie obrócić, ale nie byłem na to gotowy ani przygotowany, więc go zatrzymałem i podniosłem z powrotem do siebie.

Zainteresowało mnie jego napięte dupsko, więc sięgnąłem po nie i mocno chwyciłem. On obrócił się i przycisnął je do mnie. Pocałowałem go w kark, pociągnąłem za jego kutasa i pocierałem moim o jego tyłek. Chciałem poczuć jego spermę w ustach, więc odwróciłem go z powrotem do siebie i znów ukląkłem, by ssać jego kutasa. Masturbowałem go jednocześnie, przesuwając rękami po jego ciele.

Pochylił się nade mną, gdy ssałem jego kutasa, i chwycił mnie za tyłek, jęcząc przy tym. Z jakiegoś powodu wydawało się, że ten facet nie chciał dojść w tym momencie, bo znowu mnie podniósł i zajął się moim kutasem. Tym razem czułem, że naprawdę się na tym skupił. Wziął go prosto do ust i zaczął naprawdę intensywnie mnie pieprzyć ustami. Czułem, że już niedługo dojdę. Jęknąłem, chwyciłem go za mocne ramiona, zauważając, jakie były muskularne, i to było to.

Byłem w niebie. Jęknąłem raz jeszcze i wystrzeliłem ładunek za ładunkiem w jego usta. Wziął wszystko, ani drgnąc, podczas gdy dochodziłem jak nigdy wcześniej. Kiedy poczuł, że skończyłem, odwrócił się i wypluł moją spermę na podłogę. Wstał, spojrzał mi w oczy i znów mnie pocałował. Sięgnął do mojego kutasa, zebrał trochę spermy, która została, i wsunął palec do moich ust, zmuszając mnie do spróbowania tego, co on przed chwilą poczuł.

Spróbowałem ponownie zająć się jego kutasem, ale powstrzymał mnie i zmusił do pozostania w górze. Znów mnie pocałował, tym razem jeszcze delikatniej niż wcześniej, i mocno przytulił. Wyglądało na to, że wiedział, że to mój pierwszy raz, i chciał, żebym wiedział, że mu się podobało. Całował mnie raz za razem, a potem cofnął się, spojrzał mi w oczy i uśmiechnął się, co rozgrzało moje serce. Nie mogłem się powstrzymać i uśmiechnąłem się do niego.

Poklepał mnie po tyłku, jeszcze raz mnie pocałował, a potem odsunął się i zaczął się ubierać. Zrobiłem to samo, nieco zmieszany, dlaczego nie chciał, żebym go doprowadził do końca. Potem zrozumiałem, że jeszcze nie skończył na dziś – zamierzał znaleźć kogoś innego. Gdy się ubierał, co chwilę na mnie zerkał, czasem podchodził do mnie i mnie całował. Zanim otworzył drzwi, odwrócił się, rzucił mi ostatni, oszałamiający uśmiech, pocałował mnie i zniknął ponownie w ciemności.

Wyszedłem, lekko drżąc, nie wierząc, że to było prawdziwe. Ani razu nie powiedział do mnie ani słowa, ten wspaniały tajemniczy mężczyzna, ale zmienił moje życie na zawsze.

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Kamil N.

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *