Moj pierwszy pasywny trojkat 🙂

Jak już pisałem w poprzednim opowiadaniu, w seksie zazwyczaj jestem aktywny. Czasami jednak lubię odwrócić role i pozwolić komuś zająć się moją pupą. Od jakiegoś czasu chodziła za mną fantazja, żeby spróbować pasywnie z dwoma facetami.

Wymarzyłem sobie, że do spełnienia tej fantazji zaangażuję Panów M. i K. Obaj to moi dobrzy znajomi, obaj mieli już okazję być w moim tyłku. Z M. byłem już w trójkącie rok temu, kiedy we dwóch braliśmy innego. K. nigdy nie był jeszcze w trójkącie. Obaj wzajemnie się nie znali, więc musieli się zapoznać. Najpierw założyłem nam grupę na komunikatorze i po jakimś czasie udało się ustalić dogodny dla wszystkich termin na spotkanie.

Zobaczyliśmy się w sobotni wieczór. Luźna atmosfera, zrobiliśmy sobie po drinku. Wiedziałem, że muszę się wyluzować, bo miałem zamiar zupełnie puścić hamulce. Czekałem, aż lekko zaszumi mi w głowie. Włączyliśmy sobie porno z trójkątem na telewizorze, gadaliśmy o wszystkim i niczym. Ustaliliśmy, że ze względu na higienę wezmą mnie w gumkach analnie, a bez gumek oralnie. Tutaj czułem trochę niepewność, bo miałem bardzo małe doświadczenie w dawaniu przyjemności ustami, ale miałem świadomość, że tego dnia bez lodów się nie obejdzie.

W końcu siedząc między nimi na kanapie zacząłem macać ich krocza przez spodnie. Powoli zaczęliśmy wzajemnie się rozbierać. W pewnym momencie zostałem tylko w białej obcisłej podkoszulce i białych, równie obcisłych bokserkach. Wstałem, podniosłem ręce do góry. W jednej chwili K. zdjął ze mnie podkoszulek, a M. bokserki. Zdjęli mi również zegarek, więc byłem zupełnie nagi. Gdy się kocham, nie akceptuję żadnej części garderoby. Ich ręce od razu powędrowały na mój tyłek. Usiedliśmy, a ja zdałem sobie sprawę, że siedzę między dwoma nagimi facetami z nabrzmiałymi kutasami, większymi od mojego. Mój też stał na baczność. Dwa duże, wygolone kutasy z pełnymi jajami, sterczące na mój widok wyglądały imponująco. Wiedziałem, że obaj chcą te jaja opróżnić i potrzebują do tego mnie.

Zacząłem od handjoba na dwie ręce, ale za chwilę pozycję siedzącą zamieniłem na klęczącą, przed kanapą. Na zmianę jednego pieściłem ustami, a drugiego ręką, masując też jajka. Rozgrzewka była fajna, więc zaprosiłem panów do innego pomieszczenia do łóżka. Na początku wzięli mnie na rożen – jeden z przodu, drugi z tyłu 🙂 Jako pierwszy z tyłu był M., który wysmarował żelem mój tyłek i swojego kutasa, na którego chwilę wcześniej osobiście założyłem gumkę. Wszedł gładko, na początku trochę zabolało, ale potem było przyjemnie. Wiedział, że najpierw muszę się rozluźnić i wchodził we mnie płytko, na kilka centymetrów, by po paru chwilach móc być już we mnie po same jaja. Po jakimś czasie Panowie się zamienili miejscami.

W międzyczasie przerobiłem jeszcze pozycję na jeźdźca z oboma, aż w końcu stwierdziłem, że czas spróbować spełnić moją główną fantazję tego wieczoru – dwa kutasy jednocześnie w pupie:) Siedziałem na M. odchylony mocno do tyłu, rozłożyłem szeroko nogi, K. poszedł od przodu. Myślałem, że się nie uda, ale przy pomocy dużej ilości żelu weszło. Później oczywiście była zamiana.

Pieprzyli mnie w ten sposób tylko kilka minut, ale było to bardzo intensywne kilka minut. Po wszystkim potrzebowałem, a raczej moja pupa potrzebowała dłuższej chwili przerwy. Kutasami moich kochanków zająłem się w tym czasie w inny sposób:) Po tych paru chwilach przerwy Panowie kochali się jeszcze ze mną analnie, ale już pojedynczo. Kiedy jeden był we mnie, drugi się onanizował – i na zmianę 🙂 W końcu wszyscy potrzebowaliśmy chwilę odpocząć, więc usiedliśmy na kanapie, ja w środku, i wziąłem sprawy w swoje ręce, dosłownie 🙂 M. wstał i powiedział, że zbiera mu się już na koniec, dając mi kutasa do ust. Całując namiętnie główkę zapytałem go, gdzie chciałby skończyć. – A ty gdzie chcesz? – zapytał w odpowiedzi. – Dojdź we mnie – powiedziałem wstając i odwracając się do pozycji na pieska. – I ty też – powiedziałem do K. – Dogadajcie się, który spuszcza się pierwszy. Pozycję możecie wybrać sami.

Panowie zagrali w papier kamień nożyce i wygrał K., więc M. musiał niestety chwilę dłużej poczekać na swoje spełnienie. Ja zaproponowałem, że tym razem nie będe im już zakładał gumek, na co obaj z radością się zgodzili. – Kładź się na brzuchu – powiedział do mnie K., a ja posłusznie wykonałem jego polecenie i pozwoliłem mu usiąść na mnie okrakiem i wsunąć we mnie kutasa. Poruchał kilkadziesiąt sekund i z okrzykiem rozkoszy doszedł, a ja poczułem w sobie jego ciepły ładunek. M. obserwował wszystko masując swoją pałę, aż wreszcie przyszła kolej na niego. – Jak chcesz? – zapytałem. – Odwróć się na plecy i rozkładaj nogi – powiedział. Tak zrobiłem, a on mógł ulżyć sobie we mnie w pozycji na misjonarza. Nie ukrywam, że przyjemnie było patrzeć na rozkosz na jego twarzy, kiedy odlatywał:) Położyliśmy się we trójkę wyczerpani, Panom powoli opadały kutasy, ale nie był to jeszcze koniec:)

Po skończonej ostrej akcji poleżeliśmy sobie chwilę we 3. Wszyscy stwierdziliśmy, że było super i na pewno kiedyś będzie trzeba to jeszcze powtórzyć:) K. pożegnał się z nami i wyszedł, a z M. po jakimś czasie stwierdziliśmy, że zostaniemy razem na noc. Ja uznałem, że muszę wymasować kutasa, bo o ile Panowie sobie ulżyli, tak moje jaja były pełne. Powiedziałem M. o tym, że muszę rozładować podniecenie, które gromadziło się we mnie przez cały wieczór i zapytałem, czy nie będzie miał nic przeciwko jeśli zrobię to przy nim. O dziwo nie miał i powiedział, że chętnie popatrzy:)

Zacząłem się onanizować cały czas kontynuując rozmowę. Jemu też szybko stanął kutas, więc spontanicznie go złapałem i zacząłem walić również jemu. Leżeliśmy obok siebie w łóżku, a ja masowałem dwa kutasy:) Wyszło tak, że skończyliśmy niemalże w tym samym momencie.

Rano obudziliśmy się z nabrzmiałymi kutasami. M. kazał mi się odwrócić na brzuch, rozchylił moje pośladki, obejrzał mój tyłek po wczorajszej zabawie;), wziął z szafki żel, nasmarował mi dziurkę, rozsmarował też po swoim kutasie i wszedł we mnie. Robił to delikatnie, tempo było zupełnie inne niż wczoraj. Pierwszy raz w życiu rozpocząłem dzień od seksu analnego w moja stronę. Kochaliśmy się długo, nie będę opisywał wszystkiego po kolei, ale przerobiliśmy kilka pozycji z finałem w mojej pupie:)

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

YourDirtyDream

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *