Obudziłam się z cichym jękiem, nie będąc nawet pewna co mnie obudziło. Dopiero po chwili zorientowałam się, że jest już jasno, a ja dalej leżę na chłopaku, a gdy spojrzałam w dół zobaczyłam, że jego penis nie znajduje się już we mnie, jednak między moimi nogami klęczy Ola i wylizuje mnie z uśmiechem na ustach. Obok niej zauważyłam kolejny ruch, a mianowicie męską rękę na penisie, która powolnymi ruchami gładziła go od góry do dołu. Kiedy podniosłam wzrok, dostrzegłam, że chłopak również nie śpi. Patrzył na mnie zaciekawiony, a ja dopiero teraz dostrzegłam jak niesamowicie przystojny był.
-Dzień dobry piękna – rzucił cicho, a ja uśmiechnęłam się w odpowiedzi. Po chwili ponownie spojrzałam na Olę.
-Poczekaj – wyszeptałam, zanim zdążyłam pomyśleć, a dziewczyna zatrzymała się momentalnie z wyciągniętymi językiem, patrząc na mnie zaskoczona. Po chwili zawahania spojrzałam z powrotem na chłopaka – Ja… jestem ciekawa czy to będzie to samo… jak Ty to zrobisz – wyszeptałam niepewnie, a on podniósł zaskoczony brew.
-Chcesz, abym ja Ci zrobił minetę? – zapytał po chwili, a ja pokiwałam głową. Spoglądał chwilę na mnie, po czym przeniósł pytający wzrok na Olę.
-Okay, ale pod warunkiem, że Ty moja droga zrobisz potem mi minetę – postawiła warunek, a ja ochoczo pokiwałam głową – Mamy jakieś 25 minut do śniadania, więc się lepiej pośpiesz – rzuciła na odchodne, po czym wstała z łóżka i skierowała się w stronę łazienki. Chłopak jeszcze przez chwilę masował swojego penisa, po czym podniósł się na łokciu i przeniósł się między moje nogi. Chwilę później usłyszałam szum prysznica z łazienki.
-Tym razem chcę, żebyś patrzyła mi prosto w oczy jak będę Cię wylizywał – rzucił cicho, zniżając twarz i nie spuszczając ze mnie wzroku, a ja pokiwałam głową, patrząc na niego jak zahipnotyzowana.
Powoli zaczął lizać moją cipkę, a ja patrzyłam na niego z napięciem. Jego język był zupełnie inny niż Oli, a do tego sposób w jaki mnie lizał, był o wiele bardziej intensywny. Zaczęłam powoli jęczeć i poruszać biodrami w takt jego wylizywania mojej cipki, co sprawiło, że klepnął mnie w udo i posłał mi ostrzegawcze spojrzenie.
A no tak, musiałam być cicho.
Zacisnęłam usta i skupiłam się w pełni na patrzeniu jak mnie wylizywał. Jednocześnie jego język sprawiał, że powoli zaczęłam czuć wewnątrz siebie napięcie i to samo przyjemne wrażenie, które poprzedniego wieczoru sprawiło, że doszłam do orgazmu.
-Nie przestawaj – wyszeptałam, na co on uśmiechnął się szeroko, nie odrywając się ode mnie nawet na sekundę.
-Ja… Ja… – zaczęłam mówić niepewnie, kiedy chłopak włożył swój języka między moją wargi i zaczął powoli wchodzić i wychodzić z nich, co sprawiło, co wewnątrz mnie narastało napięcie jeszcze bardziej – Ja… Już…
-Nie krzycz – przypomniał mi, łaskocz oddechem moją cipkę.
Parę chwil później szarpnęłam biodrami, gdy poczułam nagły skurcz w podbrzuszu. Doszłam gwałtownie do tego stopnia, że musiałam zagryźć swoją rękę, aby dalej być cicho. Dopiero po chwili dotarł do mnie odgłos otwieranych drzwi do łazienki i zobaczyłam Olę, która patrzyła na nas z uśmiechem, stojąc przed nami w samym ręczniku. Chłopak polizał mnie jeszcze parę razy, po czym podniósł się do pozycji siedzącej i się oblizał.
-Zrobisz to, co obiecałaś? – odezwała się do mnie współlokatorka, kiedy znowu skupiłam na niej swoją uwagę, a on pokiwałam głową. Dziewczyna usiadła na łóżku przy chłopaku i położyła rękę na jego penisie.
-Dziękuję, za pomoc w rozdziewiczeniu mojej współlokatorki – wyszeptała mu w usta, zaczynając delikatnie masować jego członek.
-Polecam się na przyszłość – po tych słowach złożył na jej wargach głęboki pocałunek – Muszę już lecieć, zobaczymy się później – rzucił na odchodne, posłał mi ostatni raz uśmiech, po czym wstał, ubrał się i wyszedł.
-Czyli teraz moja kolej? – zapytałam niepewnie, gdy Ola spojrzała na mnie.
-Tak kochana, pora na to, abyś zrobiła swoją pierwszą minetę w życiu.
Szybko usiadłam między jej nogi, a ona położyła swoją dłoń na mojej głowie.
-Wypuść język i wyceluj go w moją cipkę – powiedziała, a ja postąpiłam zgodnie z instrukcja. Czułam się trochę nieswojo. Wiedziałam, że miałam robić to samo co chłopak robił mi przed chwilą, ale nie umiałam. Po parę chwilach bezskutecznej próby, dziewczyna spojrzała na mnie niecierpliwie.
-Coś nie tak? – zapytała.
-Nie wiem jak mam to zrobić… – powiedziałam niepewnie.
-Okej, to sprawdzimy, czy potrafisz w ogóle to robić – powiedziała i pochyliła się ku mnie. Włożyła swojego palca między moje wargi, a ja zaczęłam oblizać go swoim językiem i ssać. Po chwili wyjęła dłoń z moich ust i uśmiechnęła się pod nosem.
-Bardzo dobrze, teraz wyceluj swojego językiem w moją cipkę i zrób to samo – powiedziała. Zaczęłam robić to co powiedziała, oblizując i ssąc jej łechtaczkę. Po chwili spojrzałam ku niej pytająco, na co otrzymałam odpowiedź w formie zadowolonego uśmiechu. Powoli zaczęłam przyspieszać moje ruchy, aż chwilę później usłyszałam jej cichy jęk zadowolenia.
-Bardzo, dobrze kochana – wyszeptała i nacisnęła moją twarz ku swojej cipce, a ja przyspieszyłam ruchy swojego języka. Po chwili znowu usłyszałam jęk i wyczułam, że jej cipka zaczyna pulsować – Uuu, uuu, uuu – jęknęła, zaciskając dłoń w moich włosach.
Po chwili odzyskałam możliwość oddechu i spojrzałam ciekawie na dziewczynę. Uśmiechała się szeroko i powoli wyciągała mi twarz od swojej cipki.
-Jeśli chwila i będziesz gotowa na seks oralny – powiedziała z uśmiechem i pocałowała moją twarzy. Po chwili wstała, rzuciła ręcznik na bok i zaczęła grzebać w szafie.
-Ubiorę się i możemy iść na śniadanie. A wieczorem będę miała dla ciebie kolejną niespodziankę – posłała mi tajemniczy uśmiech, a ja po raz pierwszy w życiu poczułam napięcie między nogami na czyjeś słowa.
Leave a Reply