Dzień po nocy z Agą zaczął się późno, bo obudziliśmy się chyba około 13. Na początku dziwne było, że nikt nas nie obudził, ale jak się później okazało, Aga wychodząc z samego rana powiedziała babci, że całą noc rozmawialiśmy i dziś może być nas ciężko dobudzić. Zeszliśmy już ubrani na śniadanie, ale byliśmy potwornie zmęczeni i jak się okazało skacowani. Babcia się z nas śmiała, że te nocne pogaduszki nas tak wykończyły, ale raczej nie miała pojęcia, że to alkohol, trawa i perwersyjne pieprzenie. Po śniadaniu i prysznicu, troszkę ożywieni wyruszyliśmy autobusem do miasta. Chcieliśmy uzupełnić zapasy na nasze męczące wieczory. Spacerując po mieście trzymaliśmy się za ręce, przytulaliśmy i delikatnie całowaliśmy jak byśmy byli parą, ale do niczego więcej nie doszło. Kiedy wróciliśmy było już około około 20 a babcia przekazała nam, że Aga nas szukała i powiedziała, że dziś już nie da rady do nas przyjść, ale prosiła, żeby nam przekazać, że mamy się wyspać, bo jutro z rana się melduje i zabiera nas na wycieczkę po okolicy. Tego wieczora szybko znaleźliśmy się w łóżku i leżeliśmy przytulając się do siebie i rozmawiając. Paula zdradziła mi, że czasem czuła lekką zazdrość jak pieprzyłem Agę, ale zaraz jej przechodziło. Powiedziała mi, że czasem chciałaby żebym był tylko jej, ale wie, że to nie jest takie proste i dlatego powinniśmy w te wakacje z niczym się nie ograniczać a nawet wręcz przeciwnie. Szybko usnęliśmy wtuleni w siebie i obudziliśmy się przed 8 następnego dnia. Szybko wskoczyliśmy w przewiewne ciuchy ponieważ pogoda tego dnia miała być wyjątkowo upalna i pobiegliśmy na dół coś zjeść. Babcia aż się zdziwiła, że tak rano udało nam się wstać i szybko usmażyła nam jajecznicę ze świeżych jajek. Niedługo po śniadaniu przyszła do nas Aga ubrana w cienką, przewiewną sukienkę kończąca się przed kolanami. Jej piersi od razu rzucały się w oczy i przyciągały wzrok ale niestety jej tyłek zniknął pod luźnym materiałem. W legginsach wyglądał zdecydowanie lepiej. Chwilę później wyszliśmy z domu i poszliśmy w kierunku lasu. Dalej szliśmy leśną ścieżką aż doszliśmy do miejsca, w którym przez las przepływa szeroka rzeka. Dookoła rosły drzewa, krzewy, które nas osłaniały a w okolicy nie było nikogo. Aga nam opowiedziała, że kilka razy przychodziła tu opalać się nago, bo to daleko od zabudowań i nikomu nie chce się przychodzić tu na piechotę a wszystkie inne pojazdy słychać z daleka. Dziewczyny jednomyślnie wyskoczyły z ciuchów, pod którymi jak się okazało nie miały bielizny i rzuciły się na rozłożony koc. Paula podziwiała ciało Agi i musiała je skomplementować: – Widzę Aga, że pozbyłaś się wszystkich włosków. Czy wszędzie jesteś tak gładka? – Wymagało to ode mnie skomplikowanej gimnastyki, ale chyba udało się ogolić wszędzie. Musiała pożyczyć maszynkę starszego brata. Mam nadzieję, że nie zauważył. – odpowiedziała z uśmiechem Aga. Dziewczyny dalej wesoło rozmawiały a ja leniwie ściągałem ciuchy. Mój kutas już sterczał bo ciężko żeby nie reagował mając przed sobą dwa takie ciała. Zupełnie inne a jednak oba bardzo seksowne. Małe piersi, płaski brzuszek, niewielki wystający tyłeczek i zgrabne nogi, ale też duże cycki, wystający troszkę brzuch, duży okrągły tyłek i nie mniej zgrabne nogi jednak z dużymi udami, które idealnie komponowały się z tyłkiem. Miałem ochotę od razu zacząć pieścić te tyłki językiem i poczuć ich smak. Położyłem się między dziewczynami na kocu. One leżały na boku przodem do siebie podpierając głowę na łokciach. Ja leżałem na brzuchu trochę poniżej nich mając głowę na wysokości ich piersi. Każdy mój ruch powodował ocieranie kutasem o koc co sprawiało mi nie małą przyjemność szczególnie, że miałem przed sobą 2 tak seksowne laski. Chciałem w końcu sobie ulżyć w tych męczarniach, więc zaproponowałem im posmarowanie olejkiem do opalania co by dało mi szansę na sprowokowanie jakichś pieszczot. Pierwsza szybko zgłosiła się Aga i położyła się na brzuchu w oczekiwaniu na wcieranie olejku w plecy. Usiadłem na jej udach tak żeby mieć jej plecy w zasięgu rąk, ale też żeby widzieć jej tyłek i móc położyć na nim swojego kutasa. Zacząłem masaż i szybko nasmarowałem całe plecy Agi żeby móc przejść przez linię jej pasa i poniżej. Dołowi pleców i pośladkom poświęciłem znacznie więcej czasu i wcierając w nie oliwkę ugniatałem je i rozchylałem na boki. Paula leżała dalej na boku obok nas, ale tym razem bez słowa patrzyła w oczy Agi, która miała w jej kierunku odwróconą głowę a przy tym błądziła jedną dłonią po swoim ciele przygryzając wargę. Tyłek Agi co raz bardziej bujał się na boki i wypinał w moim kierunku. Ona chyba już chciała więcej pieszczot niż jej dawałem. Dwoma palcami prawej dłoni prześlizgnąłem się miedzy jej udami i dotarłem do cipki, w którą moje palce po prostu wpadły. Mógłbym pomyśleć, że to dzięki oliwce, ale tak nie było. Cipka agi była niesamowicie mokra i ciepła a do tego bardzo rozluźniona. Zacząłem poruszać dłonią pieszcząc szparkę Agi a ona zaczęła cichutko pojękiwać. Po kilku minutach pieszczot postanowiłem rozmasować zaciśnięty zwieracz Agi żeby przygotować ja na wszystkie rodzaje zabawa ale okazało się, że bardzo się myliłem. Moje 2 palce tam tez po prostu się wsunęły bez żadnego oporu. Aga wypięła tyłek jeszcze bardziej i wydyszała tylko zmysłowe: “o kurwa!”. Wsuwałem palce najgłębiej jak tylko mogłem jak bym czegoś tam szukał. Pieszczoty przybierały na tempie i intensywności. Zauważyłem, że Paula zbliżyła się do Agi i pieści jej usta swoimi ustami. Dołożyłem do pieszczot trzeci palec i już niewiele brakowało żebym ruchał duży tyłek Agi całą dłonią. Mój kutas pulsował z podniecenia i domagał się swojego udziału w zabawie. Wyjąłem palce z Agi i śliską dłonią przesunąłem po kutasie. Błyszczał cały od olejku wymieszanego z sokami Agi na mojej dłoni. Złapałem koleżankę za biodra i pociągnąłem do tyłu a ona wiedziała o co mi chodzi. Wypięła tyłek a pośladki same rozeszły się na boki odsłaniając jej delikatnie rozchyloną dziurkę. Wszedłem w nią bez najmniejszego oporu z bardzo przyjemnym poślizgiem. Zachęciło mnie to do nadania szybszego tempa oraz mocniejszych ruchów. Moje biodra uderzały o pośladki Agi wydając przy tym charakterystyczny dźwięk klaśnięcia. Przy każdym uderzeniu słychać było stęknięcia Agi jak by niższym głosem. Paula usiadła naprzeciwko Agi z rozchylonymi udami podając jej swoją cipkę do lizania o co wcale nie musiała prosić bo Aga jak wariatka zaczęła ją tam lizać i pieścić. Czekał mnie pierwszy orgazm od 2 dni więc wiedziałem, że przyjdzie bardzo szybko. Powiedziałem, że już jestem blisko na co Aga przez cipkę Pauli powiedziała, żebym doszedł w niej. Kiedy wbiłem się w nią najgłębiej jak tylko mogłem mój kutas zaczął tryskać spermą w jej wnętrzu a kiedy zacząłem dochodzić do siebie Aga oderwała usta od cipki Pauli i powiedziała żebym zrobił to co ostatnio zrobiłem Pauli. Wiedziałem o co chodzi i po chwili nie wyjmując miękkiego już kutasa z jej tyłka zacząłem sikać wewnątrz niej a ona nie przestawała lizać cipki Pauli. Opróżniłem w niej cały pęcherz a kiedy wyjąłem swojego kutasa jej tyłek momentalnie się zamknął. Aga weszła na Paulę układając je obie w pozycji 69, gwałtownie rozchyliła jej uda swoimi rękoma i lizała obie szparki na raz. Duży tyłek Agi nad głową Pauli wyglądał bardzo apetycznie. Paula lizała cipkę Agi i ugniatała jej pośladki. Chyba wszyscy wiedzieliśmy co się zaraz wydarzy i się nie myliliśmy. Z odbytu Agi ciekła wąska strużka płynu, którym był mój mocz pomieszany ze spermą. Spływał przez cipkę Agi wprost na język i do ust Pauli. Jej buzia bardzo szybko wypełniła się płynem i spływała po jej policzkach. Co jakiś czas Paula połykała to co jej się zebrało w ustach bo mnie trochę zaskoczyło i obiecałem sobie, że sprawdzę na co Paula jeszcze sobie pozwoli. Chwilkę później dziewczyny niemal jednocześnie doszły krzycząc ale też nie przestając lizać swoich cipek po czym opadły na koc i leżały przez chwilę na plecach ciężko dysząc. Pierwsza odezwała się Aga: – Odwdzięczyłam Ci się za wczoraj. – powiedziała z uśmiechem. – Zauważyłam… – odpowiedziała uśmiechnięta Paula. – Zaskakujesz mnie. Cholernie podniecająco mnie zaskakujesz – powiedziała Aga. – Dziękuję – odpowiedziała z szerokim uśmiechem Pala. Paula nie była tak mokra jak Aga dwa dni wcześniej bo chyba jednak większość zdążyła połknąć co i dla mnie było dość sporym zaskoczeniem. Otworzyłem wino i co chwilę popijaliśmy je z gwinta podając sobie butelkę. Słońce już bardzo dobrze prażyło więc weszliśmy z dziewczynami do wody żeby się troszkę ochłodzić. Ganialiśmy się w przewracaliśmy nawzajem bardzo dobrze przy tym się bawiąc. Kiedy wyszliśmy z wody szły przede mną dwa cudowne nagie ciała lekko kołysząc biodrami. Po ich skórze i włosach spływała woda co dodawało im uroku. Chyba zdążyłem ochłonąć po ostatnim orgazmie bo mój kutas znowu stał. Kiedy doszliśmy do koca a Aga odwróciła sie w moją stronę zapytała tylko: “znowu?” i po prostu padła na kolana biorąc mojego kutasa do ust. Paulina podeszła do mnie i zaczęła całować moje usta a moja dłoń automatycznie odnalazła jej cipkę. Aga złapała mnie za kutasa i naprowadziła na cipkę Pauliny a ona objęła mnie nogami. Zaczęła poruszać biodrami sprawiając, że mój kutas się w niej poruszał. Poniżej Aga lizała moje jądra bardzo intensywnie poruszając dłonią między swoimi udami. Paula była lekka jak piórko więc zacząłem ją podnosić i opuszczać na swojego kutasa. Kiedy nie byłem w Pauli to czułem na kutasie język Agi, która na zmianę lizała go i odbyt Pauli. Paula cały czas patrzyła mi w oczy i szeptała, że ona i Aga są moimi kurwami i mam je traktować jak swoje kurwy. Mam je ruchać kiedy chcę i jak chcę a one mi niczego nigdy nie odmówią. Słowa Pauli sprawiły, że świat w mojej głowie wirował a mój kutas pulsował i doszliśmy dosłownie w jednej chwili. Pompowałem spermę w głąb Pauli i było to kurewsko przyjemne. Kiedy Paula stanęła na własnych nogach odwróciła się przodem do Agi i wysyczała do niej: “wyliż to ze mnie suko!”. Aga po prostu z jeszcze większym zapałem przyssała się do cipki Pauli wysysając z niej moją spermę. Potem Paula wplotła dłoń w mokre włosy Agi, oderwała jej usta od swojej cipki i zaczęła sikać na jej twarz mówiąc, że jak nie złapie i nie połknie wszystkiego to będzie tylko gorzej. Aga zbierała wszystko do ust i połykała bez chwili zawahania. Kiedy Paula skończyła sikać po prostu wytarła cipkę o twarz Agi i od niej odeszła. Aga nie miała jeszcze orgazmu więc Paula kazała jej klęknąć, wypiąć tyłek i położyć głowę na kocu. Aga jak posłuszna suczka wykonywała każde polecenie. Paula wzięła butelkę po winie i jednym ruchem wepchnęła jej szyjkę w cipkę Agi. Zaskoczona Aga krzyknęła aż jej głos zaczął się nieść po lesie. Nie zrezygnowała i nie sprzeciwiała sie. Cały czas była posłuszna. Paula pieprzyła jej cipkę butelką wciskając ja tak głęboko jak tylko mogła. Paula przez cały ten czas nazywała Agę niewyżytą kurwą i brudną suką pytając czy jest jej dobrze kiedy butelka rozpycha jej mokra pizdę. Była cholernie brutalna i wulgarna ale ku mojemu zaskoczeniu Aga była potulna jak baranek i była w stanie zrobić wszystko żeby tylko dostać orgazm. Paula popatrzyła na mnie i rozkazała iść przed Agę i uklęknąć wypinając tyłek przed jej twarzą. Tak zrobiłem a ona w tym czasie rozkazała Adze lizać mój tyłek to póki nie karze przestać. Nie widziałem co dzieje się za mną ale później od dziewczyn dowiedziałem się, że Paula włożyła butelkę Adze w tyłek a całą swoją malutką co prawda dłoń włożyła w jej cipkę. Pieprzyła ją tak do samego orgazmu a Aga nawet po tym jak doszła nie przestawała lizać mojego tyłka. Oderwała się od niego dopiero jak Paula jej kazała. Chwilę później Paulina objęła Agę i łagodnym tonem powiedziała jej: – Kocham Cię Aguś. Jesteś piękna i cudowna. – Wiem myszko i ja Ciebie też kocham. – odpowiedziała Aga. Tak ja jak i dziewczyny były zaskoczone tym co się wydarzyło ale później długo o tym rozmawialiśmy, o naszym zaufaniu do siebie, o naszej relacji i o naszych pragnieniach. Wiedzieliśmy na co możemy sobie pozwolić i wiedzieliśmy, że niezależnie od tego co się wydarzy to po wszystkim i tak będziemy razem choćby nie wiem co. Mimo, że Aga nie była nasza rodziną to i tak tak ją traktowaliśmy. Tego dnia nad rzeką spędziliśmy cały dzień, pijąc wino, dziecinnie się bawiąc i sprawiając sobie orgazmy. Wracając do domu odprowadziliśmy Agę pod same drzwi, przywitaliśmy się z jej przesympatyczną mamą i wróciliśmy na swoje poddasze. Resztę wieczoru spędziliśmy na rozmowach i gorących pocałunkach ale już bez seksu. Życie tam było cudowne ale zaczynała mnie martwić jedna rzecz. Jak ja wytrzymam następnych 10 miesięcy bez moich dziewczyn.
Leave a Reply