Nasza rodzinka została zaproszona przez nasze wujostwo do ich nowego domu. Jakiś czas temu udało im się przeprowadzić do nowego domu, który dodatkowo znajduję się niedaleko naszego. Cieszyłem się, że będę mógł częściej odwiedzać wujka Victora, ciocię Rachel oraz kuzynkę Sam. Zwłaszcza ciocię i kuzynkę.
Gdy wjechaliśmy na teren ich domu, od razu wyszli do nas ciocia i wujek. Wyszliśmy z samochodu i przywitaliśmy się z nimi.
– Alan, Cassie…tak dawno was nie widzieliśmy. – powiedziała ciocia i razem jednocześnie ją przytuliliśmy.
– Cześć ciociu, dobrze cię widzieć. – powiedziałem, po czym odsunęliśmy się.
Spojrzałem na ciocię. Miała białą zwiewną sukienkę. Można było przez nią dostrzec jej ponętne ciało. W tym duże piersi i zgrabny tyłek. Wydawało mi się, że ma trochę większy niż ostatnio. Jej czarne włosy miała do ramion. Wyglądała naprawdę seksownie.
Wujek natomiast widać było, że się trochę zmienił. Teraz był ogolony na łyso, wciąż mając charakterystycznego wąsa. Jego brzuch także zniknął i miał świetną sylwetkę.
– Dobrze was widzieć. Zapraszamy do środka. – powiedział wujek i zaprosił nas do domu.
Od razu widziałem, że ten dom był o wiele większy od poprzedniego. Duży salon był połączony z kuchnią, schody prowadziły na górę.
– Wow…niezła chata. – powiedziała mama.
– No nam też się podoba. Fajnie, że znaleźliśmy dom niedaleko was.
– My też się cieszymy. – powiedział tata.
– Trzeba uczcić nowy dom, więc zapraszamy was na grilla.
– Fajnie. A gdzie jest Sam? – spytałem.
– Sam powinna być na basenie w ogrodzie. – powiedziała ciocia.
– Macie basen? – zdziwiliśmy się z Cassie jednocześnie.
– Tak. Idźcie się przywitać.
Szybko z siostrą poszliśmy w stronę basenu. Gdy wyszliśmy do ogrodu, zobaczyliśmy naszą kuzynkę jak opalała się niedaleko basenu. Ubrana miała czarne dwuczęściowe bikini. Włosy miała związane z tyłu. Przyznam zrobiła się z niej świetna laska. Miała zgrabne piersi i tyłek. Widać, że nie wstydziła się swojego ciała, jak kiedyś. Wyglądała naprawdę zjawiskowo. Od samego patrzenia kutas zaczął mi stawać i nie pomagały krótkie spodenki, jakie miałem na sobie. Gdy tylko nas zobaczyła, wstała i przytuliła najpierw Cassie, a potem mnie.
– Raju jak dobrze was widzieć, minęło tyle czasu. Bardzo się stęskniłam.
– My też tęskniliśmy. Ale ty świetnie wyglądasz Sam.
– No a jak. Całkiem sexy, co Alan? – wtedy klepnęła się w tyłek.
– No proszę, kuzynka pokazuje pazurki.
– Podoba wam się mój nowy styl?
– Bardzo do ciebie pasuje. – powiedziała Cassie.
– A jak dom i basen?
– Po prostu wow. Naprawdę super dom.
– Co nie? A opowiadajcie jak na studiach? Co tam u was?
– Od czego by zacząć.
– Cass…tata i wujek jadą na zakupy. Jedziesz z nimi? – zawołała mama.
– Już idę. – odpowiedziała Cassie. – dokończymy to potem. Zaraz wracam.
– Jasne. Alan poopalamy się razem?
– Ok.
Po jakimś czasie ja i Sam leżeliśmy opalając się. Miałem zdjętą koszulkę. Wciąż jednak ukradkiem patrzyłem się na kuzynkę. Mocno nabrałem na nią ochoty. Spodobał mi się jej nowy styl. Musiałem zakrywać mojego widocznego kutasa.
Przyszła do nas moja mama.
– I jak się podoba, Alan?
– Jest super.
– Chyba częściej będziemy was odwiedzać Sam.
– Zapraszamy ciociu.
– No dobra. To zostańcie tu i poczekajcie na Cassie. Ja i Rachel musimy sobie porozmawiać.
– Jasne.
– Jakby co, to jesteśmy w środku.
– Dobrze, mamo.
Mama wtedy odeszła od nas udając się do domu. Ja jednak wciąż wpatrywałem się w kuzynkę. Miałem ochotę zerwać z niej to bikini i ostro ją wyruchać. Jednak trochę obawiałem się że któryś z sąsiadów mógłby nas zobaczyć.
– Wiesz musisz wejść do basenu. Mówię ci jest super.
– Naprawdę?
– Śmiało. Ja zaraz dołącze.
Wstałem z leżaka i wszedłem do wody. Była bardzo ciepła. Po prostu idealna. Pływałem sobie tam i z powrotem. Po jakimś czasie zobaczyłem jak Sam podchodzi do basenu. Widziałem jak chytrze się uśmiecha, a zaraz potem zdejmuje swoje bikini, ukazując swoje piękne piersi i wydepilowaną cipkę. Zaraz potem wchodzi do wody.
– Wow…naprawdę mnie zadzwiasz Sam. Ten twój nowy styl, jest nieziemski.
– Mhm…chyba wiem jak ci się podobam.
Mówiąc to podpłynęła bliżej mnie i zaczęła mnie całować. Ja obejmowałem ją ramionami. Czułem jej nagą skrórę. Sam za to włożyła dłoń w moje spodenki wyjmując mojego twardego penisa.
– Pieprzyłeś się kiedyś w basenie?
– Nie…
– No to masz okazję, Alan.
Zagryzła wargę i podpłynęliśmy bliżej krawędzi basenu. A myślałem, że to ja jestem napalony. Sam usiadła na krawędzi, rozłożyła nogi pokazując mi swoją cipkę. Widać nie bała się tego, że ktoś ją zobaczy. Palcami zaczęła poszerzać swoją cipę, zachęcając mnie. Nic nie mówiąc dalej będąc w wodzie, przysunąłem się do jej cipki. Zacząłem ją tam pieścić językiem.
Poczułem lekko słonawy smak mokry od wody z basenu. Całowałem ją tam dalej. Językiem zacząłem jeździć delikatnie po wargach sromowych. Wkręcałem się. Coraz głębiej starałem się dotrzeć. Sam jęczała cichutko.
– Oooooggghhh…to bardzo przyjemne.
Sam w końcu weszła z powrotem do wody. Trzymałem ją mocno za tyłek. Nogi oplotła wokół moich bioder. Całowała mnie też w trakcie. Ja byłem już napalony do granic. Zdjąłem moje już mokre spodenki i wyrzuciłem z basenu. Fiut mój sterczał i dotykał Sam po cipce. Przyłożyłem fiuta do jej wejścia do cipy. Wsadziłem czubek, który momentalnie zniknął w środku. Potem pchnąłem do samego oporu, po same jaja. Zacząłem ją mocno posuwać.
– Ooohhh…Alan…brakowało mi tego fiuta…oooohhh…
Rytmicznie poruszałem się w jej cipce. Kutas wchodził mi łatwiej do jej cipki. To pewnie przez wodę. Gdy przyśpieszyłem ruchy, fale w wodzie zaczęły się rozchodzić oraz ciągle woda pluskała dookoła nas. Jednak nie zwracałem na to uwagi, było mi bardzo przyjemnie. Sam również sprawiało przyjemność, gdy mój kutas wchodził w jej cipkę. Ledwo panowała nad jękami. W końcu przekręciła się, rękami opierając się krawędzi basenu. Starałem się ją pieprzyć od tyłu. W basenie to wydawało się trochę trudne, ale jakoś dawałem radę. Sam wyginała się z rozkoszy. Jej cipka była taka cudowna.
– Oooohhhh…oooohhhh…
Chwyciłem ją za piersi i zacząłem je masować. Oparła się o mnie, a ja całowałem jej szyję. Ściskałem też jej piersi, co ją bardziej nakręcało. Po jej szybkim oddechu wiedziałem, że jest blisko.
– Ohhh…Alan….oooooo…..oooo…
Czułem że już doszła, a gdy ona to zrobiła, zaraz i ja zacząłem wystrzeliwać ładunek nasienia prosto do jej pochwy. Poczuła to w środku, osiągając spełnienie. Sam pocałowała mnie jeszcze w usta i wyjęła mojego fiuta ze środka.
– Wow…to dopiero było ekstra.
– No nie? Często będę was zapraszała do basenu
– A ja z chęcią skorzystam.
– Dobra ubierzmy się nim przyjdzie Cassie.
– Racja. Będzie jeszcze miała pretensje, że ruchaliśmy się bez niej.
Zaśmialiśmy się i wyszliśmy z basenu. Ubraliśmy swoje rzeczy i weszliśmy do środka domu.
Fajnie było “popływać” sobie razem z kuzynką.
C.D.N
Leave a Reply