Jestem Samantha, ale wszyscy mówią mi Sam. Jestem kuzynką Cassie i Alana. Mam czarne włosy i brązowe oczy. Mam zgrabne piersi i tyłek.
Tak samo jak moi kuzyni, jestem częścią rodzinnego sekretu. Z czasem zaczęło mi się to samej nawet podobać. A gdy widziałam jak to robili, to byłam tym podniecona. Cieszyłam się, że Cassie i Alan podzielili się nim ze mną. Mogłam jednak już wcześniej zauważyć, że rodzinny sekret obejmuje też moją rodzinę. Zauważyłam to u mojego taty, Victora.
To było jakieś kilka dni po tym jak pierwszy raz ruchałam się z kuzynami. Powiedzieli mi wtedy, że moja rodzina jest taka sama i że powinnam spróbować z moim tatą. Od tego czasu przyglądałam się jemu bardziej.
Mój tata wyglądał niepozornie. Miał gruby brzuszek i zaczął łysieć. Miał jednak męskiego wąsa, który mu pasował. Mimo tego, był bardzo silny i miał duże ręce. Ja w porównaniu do niego wydawałam się drobniutka.
Już wcześniej dawał mi oznaki tego, że mu się podobam.
Często widziałam, że podglądał mnie, gdy się przebieram. Gdy robiłam coś sobie w kuchni, on przypadkiem przechodził i klepał mnie w tyłek. Ja też mogłam go prowokować nosząc krótkie spodenki. Przyznam nie czułam się zawstydzona, to nawet mi się podobało.
Pamiętam jak pewnego dnia brałam prysznic. Obmywałam swoje nagie ciało. Masowałam się po moich piersiach. Zauważyłam, że moje piersi stawały się bardziej jędrne. To dużo znaczyło dla dziewczyny, która była płaska jak deska. Z piersi przeniosłam się na dół. Dotykając mojego brzucha, by w końcu dojść do cipki. Zaczęłam się delikatnie masować. Nagle do łazienki ktoś wszedł. Można powiedzieć, że wbiegł. Przestraszyłam się tego. Wyjrzałam za kotarę prysznica. Zobaczyłam tatę, który musiał skorzystać z toalety. Wyjął swojego grubego kutasa i wysikał się z widoczną ulgą.
– Tato…co ty robisz? Ja jeszcze korzystam.
– Wybacz córcia, pukałem byś się pośpieszyła, ale nie słyszałaś.
– Więc wbiegłeś do środka!
– Wybacz. Już nie mogłem wytrzymać.
Mój wzrok przeszedł na jego grubego kutasa. Tata przestał już sikać. Jego fiut był gruby i było widać mu żyły. Poczułam podniecenie na jego widok. Zapragnęłam go poczuć w sobie. W końcu odważyłam się na pewien krok. Nie wiedziałam, do czego doprowadzi, ale czułam że będzie dobrze.
Odsłoniłam kotarę i wyszłam spod prysznica. Tata zdziwił się na ten widok, ale wpatrywał się we mnie.
– Sam…
– Naprawdę masz dużego kutasa, tato.
– A ty jesteś bardzo piękna. Ale co chcesz…
– Przyznaj…podobam ci się. – mówiąc to wzięłam jego kutasa w dłoń. Był taki gruby i nabrzmiały.
– Bardzo Sam…wiem, że to źle, ale…
– Znam nasz sekret tato. Sekret rodzinny.
– Doprawdy?
– Mhm…i wcale mi on nie przeszkadza.
Uklękłam przed nim i zaczęłam masować jego fiuta.
– Czy mogę?
– Tak córeczko.
Pocałowałam wtedy końcówkę. Miał lekko słonawy smak. Wsunęłam sam czubek. Delikatnie ssałam i pieściłam językiem. Potęgowałam tylko jego napięcie. Widać, że tata tego potrzebował. Pragnął mnie.
W końcu tata trzymał mnie za głowę i wszedł w moje usta do połowy. Ja połykałam go w całości. Poruszałam głową w górę i w dół. Ślina spływała po mojej brodzie. W końcu wyjęłam go z ust.
– Wow…jest wspaniały.
– To jeszcze nic.
– Na to liczę. Może pójdziemy do sypialni.
– Z przyjemnością.
Tata przepuścił mnie w drzwiach. Idąc pierwsza trzymałam ręką jego penisa.
Jego kutas cały czas stał na baczność gotowy do działania. Tata zdjął z siebie resztę ubrań po drodze.
Podniósł mnie i przeniósł na łóżko.
Położyłam się na plecach.
– Dalej tato, weź mnie…
Tata szybko przyssał się i zaczął zlizywać soczki z mojej cipki. Jego język wirował w mojej łechtaczce. Nie mogłam przestać jęczeć.
– Tato, nie przestawaj…O tak… tatusiu…ooooghhh…
Gdy byłam już podniecona, przerwał pieszczoty. Zbliżył kutasa do mojej cipki. Drażnił wejście do niej. W końcu wszedł we mnie mocno.
Zaczął poruszać się w mojej cipie.
Przyspieszył, coraz mocniej mnie rżnął. Rękami dotykał moich piersi. Zaczął je też lizać. Nie poprzestawał przy tym na ruchaniu mnie. Jego chuj wchodził we mnie głęboko. Był gruby, przez co mocno go czułam w mojej ciasnej cipce.
– Oooooggghhh…oooo…
Byłam bardzo podniecona. Ojciec mnie mocno obejmował, a ja oplotłam nogi wokół jego bioder. Wchodził we mnie cały, co było wspaniałe. Jego kutas mnie cały wypełniał. Po jakimś czasie zmieniliśmy pozycję.
Obróciłam się do pozycji na pieska.
Byłam na czworakach, a dupę miałam wypiętą do góry.
Wszedł we mnie znowu brutalnie. Krzyczałam z rozkoszy. Zaczęłam dodatkowo masować cipkę. Czułam poruszającego się kutasa, wchodził we mnie cały.
– O tak tato! Rżnij mnie! Rżnij!
Jęczałam i krzyczałam. To było silniejsze ode mnie. Tata nie przestał mnie posuwać. Mocno chwycił za moje pośladki i trzymał je. Co jakiś czas uderzył mnie w pośladek. To tylko wzmogło doznania. Byłam tak blisko. W końcu zadrżałam cała i wygięłam się w łuk.
– Ooooghhh…tato…
– Już dochodzę córeczko…
Wtedy tata pchał ostatni raz, po czym wyjął kutasa i spuścił się na moją dupę. Poczułam krople jego nasienia. Jak spływają mi po pośladkach. Położyłam się na boku. Tata usiadł obok mnie. Siedział tak chwilę, łapiąc oddech.
– Jesteś cudowna córeczko. Nie sądziłem, że będe się z tobą pieprzył.
– Trochę się zmieniło.
-To może być nasz sekret.
– Ten sekret chyba może znać każdy z rodziny.
– Pewnie tak. – zaśmialiśmy się razem.
– Powtórzymy to jeszcze?
– Kiedy tylko będziesz chciała, córeczko.
Wtedy pocałowałam się z nim. Od tamtej pory często się ruchaliśmy. To, że byliśmy rodziną tylko nas nakręcało. Później robiliśmy to ze wszystkimi z naszej rodziny, a ja odczułam w sobie potrzebę pieprzenia, niczym Cassie.
Do dziś wspominam mój pierwszy seks z tatą.
C.D.N
Leave a Reply