W październiku ubiegłego roku siedząc w pracy przyszła do mnie Arleta. Zadbana i uśmiechnięta kobieta w średnim wieku , ciemne włosy do ramion śliczne długie nogi szerokie biodra z fajną dupcią. Arleta powiedziała mi, że słyszała, iż znam się na telewizorach, a jej wczoraj przestał działać, bo coś naklikała, a wstyd jej dzwonić z prośbą o pomoc do męża, który jest w trasie. Z uwagi, że znałem się troszkę, potwierdziłem, że pod wieczór mogę podjechać. Umówiliśmy się, że jak zawiozę swoje dziecko na trening to podjadę i zobaczę telewizor. Przed wyjściem napisałem Arlecie, że będę za 20 minut, po czym po odwiezieniu dziecka na trening, pojechałem prosto do domu Arlety. Po zapukaniu w drzwi otworzyła je Arleta. Wyglądała cudownie, włosy spięte w kok, ciemna sukienka na ramiączkach odkrywająca uda, czarne szpilki i czarne rajstopy. Stałem przez chwilę jak wryty patrząc na nią.
– wejdziesz? Czy tak będziesz stał? Powiedziała z uśmiechem
Wszedłem do środka a Arleta wskazała mi salon i telewizor. Po wejściu do środka , usiadłem na skórzanym narożniku i zacząłem sprawdzać ustawienia telewizora, które po chwili pozwoliły przywrócić telewizor do działania. Widziałem jak Arleta siedzi na oparciu z założonymi nogami i obserwuje mnie uważnie. Zapach jej perfum był nie do opisania, delikatnie spoglądałem na jej nogi zauważając, że ma na sobie pończochy. Poczułem jak mój kutas zaczyna rosnąć, mimo że tego nie chciałem on po kilku sekundach był tak twardy, że myślałem, że rozerwie mi spodnie.
– oo działa, super. Dziękuję, powiedziała z uśmiechem Arleta.
– nie ma za co. Odparłem uśmiechając się do niej . Po tym odłożyłem pilot na ławę, która stała obok i chciałem wstać , lecz mój wzrok ciągle spoczywał na cudownych nogach Arlety, które mógłbym lizać godzinami.
– hmm wiesz co..? Za taką fachową usługę…należy się chyba zapłata? Powiedziała Arleta wstając z oparcia
– a co proponujesz? Odparłem wstając i patrząc w jej oczy
Arleta podeszła bliżej i zbliżyła usta do moich poczułem jak jej dłoń pociera moje krocze a drugą ręką próbuje odpiąć pasek od spodni
– yhymm no taką zapłatę to ja rozumiem, wyszeptałem… po czym zaczęliśmy się całować, powoli, lecz namiętnie, nasze języki dotykały się a ja czułem jej smak. Nasz oddech przyspieszył a w tym czasie Arleta sprawnie poradziła sobie z moimi spodniami, a za chwilę wyciągnęła z nich mojego mokrego nabrzmiałego kutasa, który aż tętnił.
Kciukiem zaczęła pocierać czubek, a ja zacząłem czuć falę, która zalewa moje ciało, moje nogi zaczęły drżeć a wzrok stał się błędny, odruchowo zjechałem niżej i palcami odchyliłem koronkowe, przemoczone majteczki Arlety, masując jej ociekającą cipkę. Po chwili moje dwa palce były już w środku i ostro rżnęły rozpaloną cipę Arlety, która coraz mocniej oddychała i jęczała z rozkoszy. Widząc to zacząłem całować i lizać jej szyję by po chwili klęknąć i wsadzić głowę pod sukienkę. Bez namysłu zacząłem lizać jej dziurkę, z której wypływał lepki kisiel, jej śluz zalewał moje usta nos, spływał po brodzie, Arleta stanęła w jeszcze szerszym rozkroku łapiąc mnie za głowę
– oo ooo tak jeszcze .. dochodzę wysapała Arleta, a ja czułem jak jej cipka pulsuje wydając na moją twarz kolejne porcje śluzu, który zlizywałem. Po kilku chwilach Arleta usiadła na narożniku po czym wyszeptała
– wstań..
W tym momencie wstałem zdejmując spodnie oraz koszulkę. Arleta bez wahania wzięła mojego kutasa do ust i zaczęła go mocno ssać, robiła to doskonałe, co chwila plując na niego oraz liżąc mokre od śliny jaja. Ja w tym momencie rozpiąłem jej zamek sukienki, który znajdował się na plecach i ściągnąłem jej górną część. Arleta przestała go ciągnąć i wstała zdejmując sukienkę, która sama opadła na ziemię . Ja usiadłem na narożniku a ona klęknęła obok chcąc dalej go ciągnąć. Widok był cudowny, ona ciągnęła mi kutasa mrucząc przy tym a ja palcami penetrowałem jej mokra muszelkę oraz dupkę .
-chodź na mnie, powiedziałem .. po czym Arleta usiadła w rozkroku nabijając się na mojego kutasa. Czułem jak wylewa się z niej sok a ona od razu przystąpiła do kolejnej rundy zabawy. Ruszała się powoli i dokładnie, ja rozpiąłem jej ciemny koronkowy stanik, z pod którego wypadły dwa niewielkie cycki które były zgrabne . Bez wahania zacząłem je lizać i pieścić a Arleta poprawiła pozycję kucając na mnie. Po kilku chwilach ciało Arlety zaczęło drżeć a ona mocno sapać, ja lizałem i przygryzałem sterczące sutki a ona doznawała kolejnego orgazmu
– ooo ooooo taaakkk.. wymruczała, po czym zamarła w bezruchu.
Wtedy złapałem Atletę za nogi i wstałem z nią nabitą na mojego kutasa. W pozycji stojącej zacząłem ją mocno ruchać patrząc jej głęboko w oczy, Arleta mocno objęła mnie nogami i przytuliła się do mnie.
Po kilkudziesięciu sekundach mocnego rżnięcia , Arleta znowu zaczęła sapać i jęczeć a ja poczułem jak z jej cipki wylewa się na mnie jej sok , który spływa po nogach na podłogę. Arleta dostała mokrego orgazmu, który trwał dobre kilka sekund. Widziałem, że jest już bardzo zmęczona i za bardzo nie ma siły na dłuższe igraszki. Wtedy położyłem ją na plecach i zacząłem lizać jej cudowne nogi w pończochach, powoli ruchałem jej cipkę patrząc jak błędnym wzrokiem patrzy na mnie. Zdjąłem jej jedna szpilkę i dokładnie lizałem jej stopę biorąc palce do buzi , następnie to samo zrobiłem z drugą nogą, moje podniecenie było na granicy wytrzymałości, ruchy przyspieszały a ja czułem, że za chwilę dojdę
– zaraz dojdę, gdzie mam skończyć? Zapytałem drżącym głosem..
– we mnie, zalej mnie..
Wtedy przyspieszyłem swoje ruchy i jeszcze bardziej lizałem stopy Arlety czując jak moja sperma za chwilę wytryśnie w gorącej cipce
– oooo oooo!! Kurwaaa!! Krzyczałem czując jak kolejne porcje spermy zalewają cipe Arlety, która w tym momencie dostawała kolejnego orgazmu. W całym domu słychać było tylko krzyk i jęk oraz odgłosy obijania naszych ciał. Po kilku chwilach zamarliśmy w bezruchu. Z naszych ciał spływał pot , ja patrząc na Arletę nadal pieściłem jej stopy aby po chwili wyciągnąć z cipki swojego kutasa. Z cipki wylało się bardzo dużo spermy wylewając się na narożnik po dupie Arlety. Po kilku chwilach ubrałem się i podziękowałem Arlecie za wspaniały czas. Wiedziałem, że to nie koniec naszej przygody. Cdn.
Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!
Alex
Leave a Reply