Niespodziewany gangbang (Asia i Filip cz. VIII)

Obudziłem się zmęczony. Zanim poszedłem spać kilkanaście razy obejrzałem filmik, który Asia pozwoliła mi nagrać. Widok mojej dziewczyny obciągającej z pasją innemu facetowi pobudzał mnie do granic wytrzymałości. Ból dochodzący z zamkniętego w klatce penisa stał się dla mnie przyjemny i coraz częściej łapałem się na fantazjowaniu o tym, że Asia uprawia seks z Bartkiem w sypialni obok i nagrywa dla mnie nowe filmiki. Dzisiaj był ostatni dzień jej dominacji i wiedziałem, że niedługo zobaczę coś wyjątkowego. Na tych fantazjach i nieudolnych próbach masturbacji minęła mi większość nocy, ale o dziwo, gdy zadzwonił budzik poczułem przypływ energii. Asia zażyczyła sobie śniadanie na konkretną godzinę i musiałem wstać trochę wcześniej by wszystko przygotować. Gdy wyszedłem na korytarz z pokoju obok nie dochodził żaden dźwięk. Trochę mnie to rozczarowało, ale nie miałem czasu na rozmyślania. Zszedłem na dół i zacząłem przygotowywać posiłek. Po kilkunastu minutach usłyszałem dźwięk powiadomienia. Od razu złapałem za telefon i zobaczyłem, że Asia zaprasza mnie do videorozmowy. Gdy tylko kliknąłem „akceptuj” moim oczom ukazała się głową Bartka między nogami mojej dziewczyny. Lizał jej cipkę patrząc w obiektyw, a Asia pojękiwała.  

– Bartek wie, jak zacząć dzień – usłyszałem jej głos i głośniejsze jękniecie Asi tym razem już dobiegające od strony sufitu.  

Ustawiłem sobie telefon na blacie by mieć dobry widok i kontynuowałem przygotowanie śniadania.  

Kiedy wykładałem już wszystko na stół usłyszałem bardzo głośny jęk więc jak najszybciej podbiegłem do telefonu. Asia krzyczała, a jej nogi ściskały Bartka. Znałem to uczucie, bo w ostatnich tygodniach dość często Asia pozwała mi robić sobie minetkę. Poczułem delikatną zazdrość, ale wiedziałem, że jeżeli dziś się sprawdzę to już po północy sam będę mógł posmakować mojej dziewczyny i to tyle ile będę chciał.  

– Zaraz schodzimy kochanie – oznajmiła Asia – mam nadzieję, że śniadanie gotowe, bo nic tak nie pobudza mojego apetytu jak orgazm.  

Rozłożyłem wszystko i stanąłem na baczność przy stole. Po kilku minutach usłyszałem, że drzwi się otwierają i zobaczyłem moje ukochane stopy na schodach. Asia zeszła pierwsza ubrana tylko w prześwitującą koszule nocną. Podeszła do mnie uśmiechnięta i przywitała się całusem w policzek. Gdy zbliżyła się do mnie jej pierś dotknęła mojego brzucha przez co poczułem jej twarde sutki. Ścisk w klatce zrobił się nieznośny.  

– Jak spałeś kochanie? – zapytała

– Bardzo dobrze pani. – skłamałem próbując stłumić podniecenie.

Asia usiadła do stołu i zaczęła jeść. Chyba faktycznie była głodna, bo zanim Bartek do nas zszedł połowa jej porcji zniknęła. Bartek grzecznie się przywitał i usiadł za stołem. Ubrany był tylko w bokserki, a jego wysportowane ciało robiło tylko trochę mniejsze wrażenie niż Asi. Jedli wpatrując się w siebie, a powietrzu można było wyczuć pożądane. Gdy tylko Asia skończyła jeść, specjalnie upuściła widelec na podłogę.

– ups, niezdara ze mnie – oznajmiła zalotnie.  

Schyliła się pod stół, uklęknęła przed Bartkiem, zsunęła mu majtki po czym wzięła jego penisa do ust. Po kilku ruchach ssała jego kutasa w pełnym wzwodzie. Bartek wydawał się sobie nic z tego nie robić i kontynuował jedzenie. Asię chyba denerwował brak reakcji z jego strony, więc przyśpieszyła ruchy. Przez kilka minut obciągała mu po same jajka, ale jedyny dźwięk jaki było słychać to jej krztuszenie się. Dopiero gdy Bartek skończył jeść odsunął trochę swoje krzesło, złapał moją dziewczynę za głowę i zaczął ją intensywnie dopychać. Trwało to dosłownie kilka sekund. Bartek wydał z siebie pomruk zadowolenia, a jego penis zaczął pulsować w ustach Asi. Gdy powoli połykała jego spermę na jej twarzy widać było satysfakcję. Dokładnie wyczyściła jego penisa i spojrzała mi w oczy. Poczułem zazdrość, ale nie byłem pewny czy zazdroszczę jej czy jemu. Bartek pomógł jej wstać, złapał ją za tyłek i namiętnie pocałował.  

Przez większość dnia usługiwałem mojej dziewczynie i jej kochankowi, a oni spędzali miło czas. Tylko gdy gotowałem dla nich obiad Asia usiadła na połowie blatu z rozłożonymi nogami i powiedziała:

-nie przeszkadzaj sobie kochanie – i pozwoliła by Bartek rżnął ją przez cały czas, gdy pracowałem. Gość miał chyba pełną kontrolę nad swoim wytryskiem, bo pomimo imponującego tempa w jakim penetrował Asię doszedł dopiero kiedy zauważył, że nakładam do stołu. Gdy wyciągnął z niej swojego nabrzmiałego kutasa Asia spojrzała na mnie. Później powiedziała mi, że miałem minę jak pies patrzący na kość.  

– Dobrze się spisałeś kochanie. Dlatego w nagrodę możesz mnie dokładnie wyczyścić. – mówiąc to wskazała palcami swoją cipkę, z której zaczęła już wyciekać sperma Bartka zmieszana z jej sokami. Nie trzeba było mi dwa razy powtarzać. Wczoraj Asia dała mi skosztować tego koktajlu tylko trochę, a dziś miałem wszystko tylko dla siebie. Uklęknąłem i zacząłem wylizywać wszystko. Asia trzymała mnie za włosy i dociskała moją twarz jeszcze głębiej. Smak, który poczułem rozbudzał zmysły, a w mojej klatce zrobiło się wilgotno. Wtedy nie rozumiałem, dlaczego podnieca mnie tak skrajna sytuacja, ale nie miałem nawet ochoty się nad tym zastanawiać. Szliśmy z prądem tak jak umówiliśmy się trzy tygodnie temu. Gdy tylko cipka Asi była już czyściutka Bartek pomógł jej zejść z blatu. Nachyliła się do mnie i pocałowała mnie namiętnie z językiem. Zrozumiałem, że chciała poczuć trochę smaku, bo po pocałunku wzięła do ust penisa Bartka i dokładnie go wyczyściła. Po wszystkim usiedli do stołu i zaczęli jeść rozmawiając i żartując.  

Czas do wieczora strasznie mi się dłużył, ale w okolicach godziny 19 Bartek odebrał telefon. Nie słyszałem zbyt wiele, bo wyszedł porozmawiać na zewnątrz, ale gdy wrócił pożegnał się z rozmówcą słowami „to do zobaczenia wkrótce”. Domyśliłem się wtedy, że w naszym domku w środku lasu będziemy mieli gościa i nie wiem czemu założyłem, że będzie to Sylwia. Sylwia była nową przyjaciółką mojej dziewczyny, która zainspirowała ją do naszych ostatnich eksperymentów. Tydzień temu zorganizowała nam ciekawe seks party, podczas którego poznaliśmy Bartka, a ja przekonałem się, że seks analny może być przyjemny nawet po drugiej stronie kutasa (xd). Gdy Bartek się rozłączył Asia spytała.

– Wszystko ogarnięte?  

– Tak mamy godzinkę. – odpowiedział uśmiechając się do nas.

Moja ciekawość sięgnęła zenitu, gdy Asia zwróciła się do mnie.  

– Chodź ze mną na górę kochanie. Pomożesz mi się przygotować.  

-tak pani co tylko karzesz. – odpowiedziałem grzecznie  

Gdy wchodziliśmy po schodach Bartek krzyknął do nas – zawołam was, gdy będzie można zejść.  

Gdy byliśmy na górze Asia wyszła na chwile z roli, przytuliła się do mnie i zaczęła mnie całować.  

– Ale jestem podekscytowana. Dziękuję ci, że się na to wszystko zgodziłeś. Obiecuje, że nie pożałujesz.  

– Już nie żałuję kochanie. Wbrew pozorom bawię się bardzo dobrze. Zawsze chciałem mieć swoją prywatną gwiazdę porno i teraz mam. – odpowiedziałem uśmiechnięty.

– Dziś po północy będę kim tylko zechcesz. – oznajmiła zalotnie.

– Zdradzisz mi jakie macie plany na dziś? – zapytałem zaciekawiony.

– hihi najlepsze jest to, że sama nie wiem. – odpowiedziała rozbawiona Asia – poprosiłam Bartka by pierwsza noc tutaj była zmysłowa i by traktował mnie jak swoją ukochaną, a druga… – przerwała wyraźnie zawstydzona.

– tak kochanie? Jaka miała być druga noc?  

– Poprosiłam by potratował mnie jak dziwkę… – odpowiedziała lekko się czerwieniąc.

– heh dość skrajne fantazje jak na jeden weekend. – podsumowałem starając się ukryć podniecenie.

– tak wiem, ale taką fantazje też miałam, a to już ostatni dzień naszej zabawy. Co ty na to? – spytała dziwnie onieśmielona.

– jestem pewny, że jeszcze będzie okazja, ale jak na razie graj muzyko. – powiedziałem po czym zobaczyłem uśmiech na jej twarzy. – więc nie marnujmy czasu i przygotujmy Cię do roboty.  

Gdy to powiedziałem Asia dała mi buziaka w policzek i ruszyła w stronę łazienki. Pomogłem jej się umyć, ubrać i zrobić makijaż. Po niecałej godzinie faktycznie wyglądała jak prostytutka. Miała na sobie wysokie pod kolana buty, krótką spódniczkę i czerwony stanik z dziurkami na sutki. Makijaż miała ostry. . Mocno czerwone usta i intensywne cienie na powiekach. Wisienką na torcie był klucz do mojej klatki zwisający na jej szyi. Ten styl kompletnie mi do niej nie pasował, bo zawsze starała się wyglądać elegancko, ale nie taki był zamysł dzisiejszego wieczoru. Dochodziła godzina, a z parteru dochodziły dźwięki przemeblowania. Po kilku minutach usłyszeliśmy głos Bartka.  

– Wszystko gotowe zapraszam na dół!

Podekscytowani schodziliśmy po schodach. Do dziś nie wiemy, które z nasz bardziej się denerwowało. Gdy zeszliśmy z ostatniego stopnia zobaczyliśmy materac leżący na środku pokoju otoczony przez dwie kanapy, na których siedziało 4 nagich mężczyzn. Każdy z nich był dobrze zbudowany i był dość przystojny. Jednym z nich był Bartek, który natychmiast wstał i podszedł do Asi z wyciągniętą ręką. Na jej twarzy malowała się ekscytacja zmieszana z przerażeniem. Byłem już świadkiem podobnych akcji, bo sam je organizowałem w przeszłości więc domyślałem się co będzie się zaraz dziać, a po naszym ostatnim maratonie pornosów Asia mogła mieć pewien koncept. Bartek wskazał mi krzesło w samym rogu, na którym od razu usiadłem po czym zobaczyłem, jak prezentuje moją kobietę wyraźnie napalonym facetom jak jakiś towar.  

– Panowie to jest Kaśka. Kaśka jest niewyżytą suką. Rucham ją od dwóch dni i ciągle nie ma dość. Zaprosiłem was, bo znamy się nie od dziś i nie takie nimfomanki ogarnialiśmy. Kasia pozwala na wszystko co lubimy i jest posłuszna bardziej niż rasowa kurwa. Obiecałem jej, że po dzisiejszym wieczorze nie będzie mogła chodzić. Proponuje zacząć rozgrzewkę po kolei, a potem sprawdzić jaka jest mocna. Wylosujemy kolejność i do roboty. – skończył swoje przemówienie zwrócił się do Asi. – a ty kurwo na kolana i czekaj na pierwszego kutasa.  

Do teraz Bartek był cały czas miły i szarmancki więc jego zmiana charakteru robiła wrażenie. Asia też zachowywała się inaczej, bo była potulna jak baranek. Obserwowałem z krzesła jak czterech facetów gra w papier kamień nożyce o pierwszeństwo do mojej ukochanej, która nie mogąc się doczekać pierwszego kutasa masowała się palcami między nogami klęcząc na materacu. Po każdej wygranej można było usłyszeć krzyki triumfu niczym z baru piłkarskiego, gdy w telewizorze wpadała bramka. Po chwili troje z panów usiadło na kanapie, a przed Asią stał potężnej postury blondyn. Miał chyba ze dwa metry wzrostu i był bardzo szeroki w barkach. Jego kutas zwisał jeszcze delikatnie, ale było już widać że powoli napełnia się krwią. Patrząc się na Asię jak na worek mięsa podszedł do niej, złapał ją gwałtownie za włosy i zapytał.

– Jesteś grzeczna kurewką?

– Tak, jestem – odpowiedziała grzecznie.

– Zaraz sprawdzimy. Wylosowałem dziś twoje gardło na rozgrzewkę więc trzymaj ręce splecione za plecami. Nie wąż się nawet mnie powstrzymywać, bo pożałujesz. Zrozumiano?

– tak. – gdy to powiedziała poczułem przypływ ciepła między nogami i miałem wrażenie, że Asia czuje to samo.

Blondyn wpakował jej swojego kutasa do ust i zaczął ją głęboko posuwać. Z początku wchodził cały bez problemu, a Asia chcąc chyba mu zaimponować wyciągała język, ile tylko mogła by polizać jeszcze jego jądra. Pochwalił ją stwierdzając, że „coś tam potrafi” i kontynuował penetrowanie jej gardła. Po kilku minutach jego kutas stał już mocno co zdradził charakterystyczny dźwięk krztuszenia. Blondyna to jednak nie interesowało, bo dopychał swojego kutasa, który wręcz uginał się walcząc z jej migdałkami coraz mocniej. Asia nie była w stanie utrzymać całej śliny, która spływała jej na piersi. Ściągnęła sobie stanik nie przestając brać jego kutasa. W pewnym momencie facet docisnął jej głowę tak, że jego spory penis kompletnie zniknął w jej ustach i trzymał ją w tej pozycji dość długo. Oczy wyszły jej na wierzch i nie mogąc już wytrzymać złapała rękami za jego biodra próbując się uwolnić. Blondyn od razu wyciągnął kutasa z jej ust, złapał ją za włosy i pociągnął w dół w taki sposób by wypięła się mocno po czym zasadził jej potężnego klapsa w tyłek, ale tak mocnego, że Asia krzyknęła jak mała dziewczynka. Poczułem lekkie zaniepokojenie i zacząłem rozważać użycie słowa bezpieczeństwa, ale wtedy zobaczyłem coś co jednocześnie mnie uspokoiło i podnieciło. Asia się uśmiechała. Był to uśmiech satysfakcji i zadowolenia. Rozsiadłem się zatem na swoim krześle próbując się masturbować na tyle na ile pozwała mi klatka i obserwowałem dalej. Blondyn trzymał Asię za włosy, a ta patrzyła mu w oczy rzucając wyzwanie. Chciała jeszcze, ale z kanapy usłyszeliśmy głos łysego faceta z brodą.  

– Ponad 15 minut! Nieźle! Bartek chyba tylko twoja Sylwia wytrzymała tyle bez przerwy. – łysy wstał, przybił piątkę z blondynem i powiedział- teraz moja kolej dawaj ją tutaj.  

Gość był dość przystojny, ale w przeciwieństwie do reszty nie był bardzo wysportowany, a miał nawet lekki brzuszek. To co z kolei go wyróżniało to wielkie jądra i olbrzymi penis. Na prawdę w zwisie był tak samo długi jak stojący kutas blondyna. Asia od razu to zauważyła i jej oczy zapaliły się jak wygłodniałej bestii. Blondyn usiadł, a łysy stanął przed klęczącą Asią. Dopiero teraz gdy jego kutas był przy jej twarzy było widać, jaki jest wielki. Chciała go złapać i zacząć ssać, ale zanim zdążyła to szarpnął ją za już rozczochrane włosy po czym ustawił ją tak by leżała na plechach. Przysiadł na niej tak, że jego jądra znajdowały się między jej piersiami, a penis dotykał jej brody. Patrzyła mu w oczy czekając na polecanie.  

Faktycznie grzeczna. – oznajmił po czym dodał. – postaw go. Możesz używać rąk, bo z tym kalibrem nie dasz sobie rady samymi ustami. – mówiąc to puścił oko do blondyna, a ja w oczach Asi dostrzegłem wyzwanie. Złapała jego kutasa i zaczęła mu obciągać. Tym razem na spokojnie zgodnie ze swoją techniką. Pozycja nie należała do najłatwiejszych, ale dawała radę, bo po kilku minutach jego penis stał już na baczność. Był ogromny, miał spokojnie ponad 20cm i był tak gruby jak ten od Bartka. Asia faktycznie nie była w stanie wziąć go głębiej niż do połowy więc wspomagała się dłońmi. Brodacz pojękiwał i chwalił ją za technikę. Gdy już wydawało się, że może nawet być blisko wytrysku wyciągnął jej penisa z ust złapał ją za twarz i powiedział.

– ssiesz świetnie. Teraz sprawdźmy, jak liżesz. – po czym przesunął się do przodu siadając na twarzy mojej ukochanej w taki sposób by mogła lizać jego odbyt. Asia od razu zrozumiała co ma robić. Lizała dokładnie, a łysy poruszał delikatnie biodrami, dociskając czasem delikatnie do ziemi. Asi to nie zniechęcało, a wręcz przeciwnie. Przypomniała sobie, że ma wolne ręce, więc wyszukała nimi penisa łysego i zaczęła mu walić mocno ściskając jego wielkiego kutasa w dłoniach.  Zrobiło to na nim spore wrażenie, bo zaczął jęczeć jak dziecko. Nagle z kanapy wstał Bartek i oznajmił.  

– Twój czas się skończył, ale widzę, że dobrze się bawisz więc nie przeszkadzaj sobie. I tak jej część, która mnie interesuje jest wolna. – mówiąc to zaczął się zbliżać do drugiej strony materaca, z której zwisały nogi Asi i ściągać jej spódniczkę  

– A dzięki Ci wielkie Bartuś. Dziewczyna liże dupę i ssie jakby robiła to zawodowo. Jesteś pewny, że to kurwa nie tylko z charakteru, ale i z zawodu? – zapytał łysy dociskając ciałem twarz Asi, która ani na chwilę nie przestała wpychać języka do jego odbytu.  

– Nie wiem tydzień ją znam, ale korzystaj do woli. – powiedział Bartek dając nura między nogi mojej dziewczyny i zaczynając lizać jej cipkę. Teraz z między pośladków łysego było jeszcze słuchać pojękiwania. Widziałem, że Asi robi się coraz przyjemniej, bo waliła łysemu coraz mocniej. Chłop chyba nie mógł już wytrzymać, bo podniósł się i usiadł na kanapie. Asia wyginała się, gdy Bartek robił jej minetkę i gdy wydawało się, że zaraz dojdzie ten przerwał i spojrzał na ostatniego kolegę.  

– Wbijasz? Co najmniej jedna dziurka będzie wolna, a widzę, że już nie możesz się doczekać.  

Szczupły szatyn o dość chłopięcej urodzie wstał energicznie z kanapy i uśmiechnął się.  

– No wreszcie! Co prawda wylosowałem jej dupkę, ale chłopaki tak chwalą jej ssanie, że skorzystam.  

Bartek ustawił Asię w taki sposób by wziąć ją w pozycji na pieska, a szatyn podszedł z drugiej strony przystawiając jej penisa do twarzy. Asia była chyba lekko oszołomiona w końcu spędziła trochę czasu przyciśnięta do ziemi, ale gdy tylko zobaczyła kutasa przed oczami od razu otrzeźwiała. Bartek złapał ją za biodra i gwałtownie w nią wszedł co przy jego grubym penisie nie mogła odbyć się bez jęków i prób odsuwania się w drugą stronę. Jednak tym razem nie miała gdzie uciec, bo drugiej stronie szatyn wpychał jej penisa w usta. Cała trójka dość szybko przywykła do sytuacji. Bartek intensywnie rżnął Aśkę, a ona obciągała szatynowi. Obciąganie szło jej dość sprawnie, bo szatyn jako jedyny miał kutasa normalnych rozmiarów. Z mojej klatki lał się już wodospad, a mój penis przeciskał się z jej szczelin. Nigdy nie myślałem, że widok mojej dziewczyny rżniętej przez kilku facetów będzie mnie tak podniecał, a tu proszę.  

Po dłuższym czasie ostrego ruchania Bartek wyciągnął z Asi swojego grubego kutasa, przyjrzał się jej cipce i zwrócił się do szatyna.

– okej ta dziurka jest już gotowa. Teraz twoja kolej rozgrzać drugą.  

Szatyn od razu się uśmiechnął i pomógł Asi wstać. Gdy stanęła na równe nogi spojrzała na mnie. Widziałem w jej spojrzeniu podniecenie i byłem pewny, że ona widzi u mnie to samo. Nasz chwila połączenia została przerwana przez Bartka który dał jej mocnego klapsa tyłek. Teraz zobaczyłem, że na obu jej pośladkach odciśnięta była czerwona dłoń. Pierwsza po blondynie, a druga po Bartku. Szatyn ustawił Asię na kanapie tak by była wypięta w jego stronę, a twarzą opierała się o tył kanapy. Złapał ją za pośladki, a wszyscy trzej pozostali faceci stanęli przed jej twarzą wyraźnie oczekując, że zacznie ich zaspokajać. Ten obrazek był jeszcze lepszy od poprzedniego. Moja dziewczyna obciągała na zmianę trzem facetom, kiedy czwarty smarował jej tyłek żelem i powoli szykował się do wejścia w jej tyłek.  

– Bartuś waliłeś ją już dupę? – spytał szatyn opierając swojego kutasa o tylną dziurkę Asi.  

– Tak, laska naprawdę to lubi.

– No to jak z tobą dała rady to nie ma co się patyczkować. – gdy tylko to powiedział wepchnął mocno swojego penisa w tyłek Asi.  

Asia jęknęła, ale ku mojemu zdziwieniu nie odsunęła się za bardzo. Nie przestała nawet obciągać reszcie chłopaków i docisnęła swój tyłek w stronę szatyna by ułatwić mu penetrację. Chyba miała szczęście, że do seksu analnego wylosował jej się jedyny normalny kutas w ekipie. Bardzo szybko ruchał ją na wysokich obrotach, a Asia nie pozostawała dłużna reszcie kompanii. Znałem ją dobrze więc wiedziałem, że początkowe ich gadki potraktowała jak wyzwanie. To nie oni mieli ją dziś wyruchać tylko ona ich. Dlatego gdy tylko brała w usta kutasa blondyna wciskała go tak głęboko jak tylko mogła. Starała się dotykać palcami odbytu łysego, gdy mu dokładnie ssała cały czas patrząc w oczy Bartkowi wiedząc jak to lubi. Patrząc na to byłem na swój sposób dumny. Jeszcze nie tak dawno temu myślałem, że moja dziewczyna jest nudną kochanką a teraz przeżywała swój pierwszy gangbang. Co prawda nie brałem w nim czynnego udziału, ale wtedy potraktowałem to jako karę za zwątpienie w nią, a koniec końców i tak bawiłem się nieźle. Po dość krótkim czasie szatyn chyba się zmęczył i postanowił się zmienić. Teraz żarty się skończyły, bo za Aśką ustawiał się właśnie posiadacz największego kutasa w ekipie. Asia przestała na chwilę obciągać chłopakom i spojrzała na łysego brodacza z lekkim przerażeniem na twarzy. Łysy spojrzał na nią i spytał.

– dupa czy cipka?  

– bierz co chcesz jestem w końcu waszą kurwą. – odpowiedziała pewnie Asia, a jej wzrok zmienił się na pełen determinacji. Łysy obiema dłońmi złapał za jej pośladki i je rozszerzył.

– dobra odpowiedź kurewko. – odpowiedział po czym pewnie zaczął napierać swoim wielkim penisem na odbyt Asi. Tym razem nie poszło tak łatwo jednak łysy nie wchodził na pałę. Powoli dopychał swojego kutasa, a każdemu pchnięciu towarzyszył głośny jęk Asi. Trzeba jej jednak przyznać, że nie przestała robić dobrze rękami pozostałym. Po kilku chwilach już cały penis łysego znajdował się tyłku Asi. Widziałem jak mocno ją rozciągał powoli penetrując jej odbyt. Po kilku pełnych pchnięciach jej tyłek wyraźnie przyzwyczaił się do ogromnego kutasa. Łysy przyspieszył i zwiększył siłę z jaką ja ruchał. Jej pośladki falowały i klaskały przy każdym kontakcie z jego ciałem. Po drugiej stronie znacznie bardziej aktywny blondyn wpychał jej głęboko penisa do gardła, a Asia trzymając kutasy pozostałych w dłoniach starała się zaspokoić również ich. Zauważyłem, że za każdym razem jak blondym wywoływał u Aśki zakrztuszenie jej odbyt znacznie mocniej zaciskał się na penisie łysego powodując jego pomruki zadowolenia. Brali ją tak dość długo, gdy chyba zmęczony już łysy wyciągnął kutasa z jej tyłka trzymając jednocześnie za pośladki i rozciągając je. Jej otwór był szeroki jak nigdy wcześniej, a pośladki czerwone. Łysy ostatni raz spojrzał na swoje dzieło ustąpił miejsca Bartkowi, który kazał Asi wstać po czym sam siadł na kanapie. Asia dosiadła go twarzą w twarz i od razu wsadziła sobie jego penisa w tyłek. Kilka dni temu wspomniała mi, że Bartek ma idealnego kutasa do seksu analnego więc nie zdziwiłem się, że tak łapczywie go ujeżdżała. W trakcie, gdy penis Bartka penetrował jej odbyt ona otoczona przez resztę z uśmiechem na twarzy obciągała wszystkim z zmianę. Widziałem, że bawi się świetnie jednak już przeczuwałem, że jej ulubiona część wieczoru miała dopiero nadejść. Po kilku minutach za nią ustawił się blondyn masując swojego kutasa po czym zapytał wpatrując się w jej tyłek.

– miałaś już w sobie dwa kutasy?

– nie, nigdy. -odpowiedziała niepewnie.

– o to widzisz jednak można rozdziewiczyć kurewkę. Zrobisz mi miejsce Bartek?

Bartek przytaknął, osunął się trochę na kanapie i pociągnął Aśkę za sobą w dół sprawiając, że była trochę bardziej wypięta po czym przełożył swojego penisa do jej cipki odsłaniając gotowy do penetracji tyłek. Blondyn zbliżył się do nich, ustawił się odpowiednio i zaczął powoli napierać na dziurkę Asi. Usłyszałem głośny jęk mojej dziewczyny. To było dla niej coś nowego, ale dość szybko można był zauważyć, że spodobało jej się to. Chłopaki dobrze się ustawili, bo oboje byli wstanie ją penetrować. Udało im się nawet zgrać tępo tak, że oba penisy wchodziły w nią całe w tej samej chwili, a każdemu takiemu momentowi towarzyszył jej głośny jęk. Zapomniała nawet na chwilę o pozostałych dwóch penisach jednak chłopaki szybko jej przypomnieli. To działo się na moich oczach. Moja dziewczyna penetrowana we wszystkie dziurki w tej samej chwili. Nigdy nie zapomnę tego uczucia. Panowie zmieniali się kilka razy. Szatyn chyba niewyżył się dość poprzednio, bo brał ją zdecydowanie najmocniej, a łysy rozciągał ja jeszcze bardziej niż wcześniej. Później Aśka sama nadziewała się na ich kutasy jakby ich ostre tempo jej nie wystarczyło. Najbardziej byłem pod wrażeniem Bartka, bo kiedy inni się zmieniali to on zostawał w jej cipce nie zwalniając ani na chwilę. Jednak na każdego kiedyś przyjdzie pora i w końcu Bartek zaproponował zmianę.  

– zróbmy odwróconą kowbojkę. Kto chce iść na dół? – Spytał, ale zanim ktoś odpowiedział odezwała się Asia.

– Mogę prosić o pana z brodą? – panowie od razu się roześmiali i gestem wskazali łysemu z wielkim penisem zaszczytne miejsce na kanapie.  

– No proszę nasza kurewka ma swojego faworyta. Weź do niej numer, bo coś czuję, że się stęskni. – powiedział rozbawiony szatyn, a łysy nie wzruszony usiadł na kanapie prezentując swojego wielkiego kutasa.  

Asia spojrzała na mnie i gestem przywołała mnie do siebie. Podszedłem blisko, a Asia wskazała mi miejsce bezpośrednio przed siedzącym na kanapie łysym po czym zaczęła go dosiadać patrząc mi w oczy.

– Chce byś miał najlepszy widok kochanie.  

Klęczałem nieco ponad metr od nich, gdy moja ukochana nakierowała największego penisa jakiego widziałem na swoją tylną dziurkę i zaczęła na niego napierać swoim ciałem. Mimo iż jej tyłek był już wyraźnie rozciągnięty to po jej minie widziałem, że nie idzie jej to lekko. Dopiero z bliska można było dokładnie zobaczyć z jakim gigantem miała do czynienia. Po chwili cały jego penis znajdował się w tyłku mojej dziewczyny, która zaczęła go dość intensywnie ujeżdżać. Wykonywała jak najdłuższe ruchy by poczuć go całego. Czułem zapach ich soków zmieszanych razem przez co na materacu, na którym klęczałem zrobiła się sporą plama wyciekającego z klatki płynu. Penis łysego niszczył jej tyłek, gdy ona masowała swoją łechtaczkę. Widziałem po jej minie, że jest już blisko wiec Bartek, który chyba też to zauważył, podszedł do niej i wsadził jej dwa palce w cipkę jednocześnie masując łechtaczkę druga dłonią. Penetrował ją palcami bardzo intensywnie. Trwało to kilka sekund i usłyszałem głośny jęk rozkoszy. Jednocześnie z cipki Asi wylało się mnóstwo soków, jej zwieracz mocno zacisnął się na kutasie łysego, który też głośno zajęczał, ale jeszcze nie doszedł. Asia opadała na siedzącego pod nią brodacza i zaczęła głośno dyszeć.

– ale to było dobre. – skomentowała zaspana, ale Bartek złapał ją za nogi i powiedział.

– i to jeszcze nie koniec. – po czym wsadził jej penisa w cipkę i zaczął ją ostro ruchać.  

Znów miała w sobie dwa wielkie kutasy, a z dwóch stron pojawili się blondyn i szatyn z kutasami w dłoniach. W tej pozycji Asia miała trudniej pracować rękami, bo musiała się jakoś podtrzymywać, ale robiła co mogła by każdego obsłużyć. Panowie trochę jej ułatwiali wsadzając jej kutasy na zmianę w usta i ruchając tak głęboko jak się dało. Bartek rżnął ją dość intensywnie i chyba zbliżał się już do swojego limitu, bo po kilku minutach wyciągnął kutasa i zaprosił szatyna, który znalazł się w niej w kilka sekund. Dopiero teraz z bliska widziałem dysproporcje między kutasami. Najlepsze było to, że szatyn wcale nie miał małego, bo wyglądał na solidne 18cm jednak obok kutasa łysego wydawał się mały. Szatyn w swoim stylu wchodził w Aśkę bardzo mocno i szybko. Zaczął też kciukiem masować jej łechtaczkę co znacznie wzmocniło głośność jej jęków. Łysy też nie pozostawał jej dłużny. Mimo iż znacznie ciężej było mu wykonywać jakieś ruchy udawało mu się penetrować tyłek Asi mniej więcej połową swojego kutasa. W tym samym czasie blondyn stanął okrakiem nad Asią i zapakował jej kutasa w usta dopychając do samego gardła. I tak brali ją we trzech dobre dziesięć minut, a w pokoju było słychać tylko sapanie panów i penetrowane gardło Asi. Gdy wyraźnie zmęczony szatyn wyszedł z mojej dziewczyny łysy odzyskał trochę mobilności i zaczął intensywnie ruchać tyłek Asi. Blondyn zszedł z kanapy i obserwował ze mną show. Łysy po chwili intensywnego ruchania chyba się zmęczył, bo docisnął swojego kutasa do samego końca i zwolnił. Asia wykonywała jeszcze krótkie ruchy biodrami, ale chyba była trochę zmęczona, bo ta pozycja była dość niewygodna. Jednak stojący obok mnie blondyn nie dał jej chwili wytchnienia. Złapał Asię i podnosił ją tak, że trzymał jej nogi w powietrzu, a ona obejmując go zwisała w powietrzu z wypiętym tyłkiem. Szybko wsadził jej penisa w cipkę i zaczął dość intensywnie ruchać. Klęczałem może pół metra od nich więc widziałem wszystko dokładnie. Jego penis całą swoją długością penetrował jej pochwę, a ona całowała go namiętnie. Ich ciała zderzały się ze sobą wywołując charakterystyczny dźwięk klaskania. Chwilę to trwało, kiedy od tyłu Asi podszedł Bartek, złapał ją obiema rękami za pośladki i wsadził jej penisa w tyłek. Asia od razu, gdy to poczuła uśmiechnęła się. Odchyliła się delikatnie do tyłu odsłaniając swoje piękne piersi w moją stronę i objęła drugą ręką Bartka. Teraz podtrzymywała się na ich obu, ale teraz całowała Bartka biorąc jednocześnie dwa kutasy. Znów dało się wyczuć, że chłopaki mają doświadczenie, bo ich ruchy były idealnie zsynchronizowane, a blondyn, jako że był znacznie wyższy dobrze wiedział, jak się ustawić by ułatwić sprawę Bartkowi. Brali ją tak dość długo, zmieniając tylko ruchającego w tyłek. Oczywiście największą ekscytację wywoływał łysy. Gdy wchodził w Asie za drugim razem ta sama zaczęła się na nich nadziewać ocierając się łechtaczką o podbrzusze blondyna. Po kilku chwilach Asia głośno zajęczała, a jej zwisające w powietrzu nogi zaczęły się trząść. Panowie dopchnęli tylko swoje penisy głęboko i pozwolili się delektować się orgazmem. Asia przytulona do blondyna chwilę wisiała w bezruchu, ale dość szybko oprzytomniała i stanęła na równe nogi.

– ojeju to było coś. Dobra robota panowie. – skomentowała łamiącym się głosem po czym spojrzała na mnie. – jak się podoba show kochanie?  

-juz wiem kto jest moja ulubioną aktorką porno. – odpowiedziałem  

Wszyscy panowie jednocześnie się roześmiali, a Asia podeszła do mnie, złapała mnie za twarz i powiedziała cicho.  

– tak bardzo lubisz patrzeć, jak mnie rżną co? No to zrobimy Ci kino 5d. Kładź się na plecach na materacu.  

Zrobiłem co kazała, a ona dosiadła mnie w pozycji 69 i zaczęła delikatnie masować i lizać moje jądra.  

– Panowie zróbcie pokaz mojemu chłopakowi. – powiedziała po czym Bartek zwrócił uwagę.  

– Chłopaki już po jedenastej więc proponuję kończyć. Niech każdy zaleje naszą kurewkę w inną dziurkę i będziemy się zwijać. Kto pierwszy? – zanim ktoś się odezwał wtrąciła się Asia.  

– proszę by pierwszy zalał mi tyłek Pan z brodą- gdy to powiedziała wszyscy się roześmiali, a ja zrozumiałem, że nie widzę łysego ostatni raz, bo Asia znalazła swojego nowego ulubionego kutasa. Łysy uklęknął za sią i przystawił penisa do jej tylnej dziurki. Byłem tak blisko, że poczułem jego zapach. Łysy zaczął powoli napierać i po kilku sekundach był już cały w mojej dziewczynie. Jego wielkie jądra dotknęły mojego czoła. Gdy docisnął swojego kutasa jeszcze głębiej poczułem jak soki z cipki Asi spływają po mojej twarzy. Łysy zaczął ją ruchać. Asia na chwilę przestała zajmować się moim zamkniętym penisem i zaczęła głośno jęczeć. Jako, że miałem blisko zacząłem lizać jej łechtaczkę obserwując jednocześnie jak wielki penis penetruje jej odbyt całą swoją długością. Brał ją szybko i bardzo mocno. Asia jęczała tak, że pewnie w lesie było ją słychać, ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. Łysy dopchnął swojego olbrzyma do samego końca i zaczął krzyczeć. Czułem jak jego kutas pulsuje, a Asia wykonuje ostatnie ruchy biodrami by się jeszcze nim nacieszyć. Trwało to kilka sekund po czym łysy wyciągnął swojego penisa z jej tyłka, z którego od razu zaczęła wylewać się sperma. Asia to wyczuła i od razu i ustawiła się tak by wszystko spłynęło do moich ust. Nasienie łysego było gorzko słone, zupełnie inne niż Bartka o czym w sumie miałem się zaraz przekonać, bo od razu poznałem kutasa, który właśnie przymierzał się by spenetrować cipkę Asi. Tym razem był znacznie bliżej, bo praktycznie ocierał się o mój nos. Z łatwością w nią wszedł i zaczął dość ostro rżnąć. Nie przestawałem lizać łechtaczki, a kilka razy zahaczyłem językiem o penisa Bartka. Było to nowe acz ciekawe doświadczenie. Podczas gdy Bartek brał Asię tak mocno jak tylko mógł, a ją lizałem, Aśka zaczęła się wyginać zdradzając, że zaraz dojdzie. Zacząłem lizać jeszcze mocniej, a Bartek, który wyczuł co się dzieje również przyspieszył. Po kilku chwilach poczułem, jak Asia zaciska nogi na mojej głowie i usłyszałem jej jęki. Bartek dopchnął swojego penisa jeszcze kilka razy i również doszedł zalewając pochwę moje dziewczyny. Gdy tylko wyciągnął z niej kutasa moje usta zalała jego gorąca sperma. Wylizałem wszystko do ostatniej kropli. Asia wyprostowała się i pozwoliła mi się podnieść. Klęczeliśmy koło siebie i patrzyliśmy sobie w oczy. Chcieliśmy się pocałować, ale między nami pojawił się blondyn, złapał Asię za włosy i natychmiast zapakował jej penisa w usta. Ustawił ją tak bym wszystko dokładnie widział. Ruchał jej gardło tak ostro jak na początku. Oczy wchodziły jej na wierzch, ślina ściekała po brodzie, a dźwięk krztuszenia się było słychać wyraźnie w całym pokoju. Blondyn nie miał litość, bo zatykał nos Asi by wywołać odruch krtani. Chyba mocno go to kręciło, bo po kilku takich ruchach docisnął kutasa głęboko i wydał z siebie głośny krzyk. Jego penis pulsował głęboko w gardle mojej dziewczyny, a ona grzecznie wszystko połykała. Blondyn wyciągnął kutasa i ciągnąć ją za włosy ustawił jej twarz naprzeciwko mojej.  

-teraz możecie dać sobie buzi – powiedział dość ostro i dał Asi na pożegnanie mocnego klapsa w tyłek. Nie wydała z siebie żadnego dźwięku tylko wpatrywała się we mnie z wdzięcznym wzorkiem. Pocałowałem ją z języczkiem czując smak spermy, który dodał mu pikanterii. Podszedł do nas szatyn masując swojego kutasa i patrzeć na Asię wyzywająco powiedział.  

– Na koniec przyozdobimy twoja śliczną buźkę. Liż moje jajka kurewko.  

Asia grzecznie zrobiła co kazał. Ssała jego jądra patrząc mu w oczy i tylko czasem zerkając na mnie. Szatyn w tym czasie walił sobie konia. Zastanawiałem się co takiego szczególnego miał w sobie ten chłopak, bo kompletnie nie pasował do ekipy. Blondyn był wielki i brutalny, Bartek był przystojny i szarmancki, łysy miał wielkiego kutasa i był wytrzymały, a szatyn niczym się nie wyróżniał… Do tego momentu… Gdy wydał z siebie jęki rozkoszy, Asia od razu wyciągnęła język i czekała na swoją nagrodę. Kilkanaście potężnych strumieni spermy wystrzeliło z jego kutasa. Pierwsze idealne trafiła na język, druga zakleiła jej prawe oko, trzecia trafiła w czoło, a reszta przykryła resztę jej twarzy. Dochodził dobre kilkanaście sekund. Twarz Asi wyglądała jak polukrowany pączek. Uśmiechnięty pączek. Pierwszy raz widziałem taki wytrysk na żywo, a Asia pewnie nawet nie spodziewała się, że w jądrach może się tyle zmieścić. Asia zaczęła zbierać całą spermę do swoich ust. Gdy zobaczyłem, że nie idzie jej to zbyt sprawnie postawiłem jej pomóc. Palcami wyczyściłem miejsca, które pominęła i dalej jej do wylizania. Nie połknęła tego od razu, lecz otwarła usta szeroko prezentując ich zawartość. Biały płyn ledwo się mieścił. Asię chyba to rozbawiło, bo nawet zabulgotała spermą. Po chwili zamknęła usta i z trudem połknęła wszystko po czym wyraźnie uradowana uśmiechnęła się i pocałowała mnie w usta. Tym razem smak był wyraźny i jeszcze bardziej nas podniecił. Całowaliśmy się długo i nie zauważyliśmy nawet jak cała ekipa wychodziła już z domku. Pożegnał się tylko Bartek.

– do zobaczenia i miłej zabawy jutro. – powiedział po czym zamknął drzwi.  

Asia ściągnęła łańcuszek z szyi, na którym od trzech tygodni wysiał kluczyk do mojej klatki. Dźwięk otwieranego zamka to do dziś najlepsze co usłyszałem w życiu. Ściągnęła mi klatkę odsłaniając wilgotnego penisa, który od razu stanął na baczność.

– no proszę już zapomniałam, jak jest duży. Odnalazłbyś się w ekipie Bartka. – powiedziała uśmiechnięta po czym wzięła go ust. Zapomniałem już prawie jakie to uczucie. Asia naprawdę była królową loda. Cały czas patrzyła mi w oczy, gdy brała go po same jajka, ssała i lizała. Bo tych trzech tygodniach przerwy nie mogłem długo wytrzymać. Gdy tylko wyczuła, że jestem blisko przyśpieszyła i pomogła sobie dłońmi. Poczułem potężny orgazm i wydałem z siebie chyba najgłośniejszy jęk w życiu. Asia nie przerywała mi obciągać, mimo iż gorąca sperma wypełniała jej usta. Część udało jej się przełknąć, a reszta ściekała jej po brodzie. Ssała dalej, a mój kutas był twardy jak skała, mimo iż właśnie co doszedłem. Aśka obróciła się wypięła i tyłek moją stronę mówiąc.

– Wybieraj dziurkę.  

Nie musiała mi dwa razy powtarzać. Czekałem na to od dawna więc bez chwili zastanowienia wsadziłem jej penisa w tyłek, który nie stawił najmniejszego oporu. Brałem ją tak mocno jak tylko mogłem. Musiałem wyładować frustrację, która kumulowała się przez cały ten czas. Asia jęczała głośno. Wiem, że była bardzo zmęczona i zajechania po swoim pierwszym gangbangu ale szczerze mówiąc kompletnie mnie to nie interesowało. Musiałem się wyżyć, a ona to rozumiała w końcu sama założyła mi tą klatkę. Gdy zrozumiałem, że nie dojdę w jej zbyt luźnym tyłku zmieniłem dziurkę. W pochwie było ciaśniej i wilgotniej. Asia jęczała coraz głośniej, a ja poczułem zbliżający się orgazm. Po kilku pchnięciach zalałem jej cipkę. Miałem wrażenie, że za drugim razem wystrzeliłem jeszcze obficiej niż za pierwszym. Asia zadowolona odwróciła się i położyła na plechach. Widać było, że jest wykończona i nic było w tym nic dziwnego po kilku godzinach ostrego seksu. Ja jednak stałem wpatrzony w jej rozciągniętą cipkę, z której wylewała się moja sperma. Od razu schyliłem się i zacząłem ją wylizywać wywołując śmiech Asi.  

– czyli coś jednak z naszej zabawy zostanie – skomentowała rozbawiona.

– Nie tylko to skarbie. – odpowiedziałem spomiędzy jej nóg.  

– uu już nie mogę się doczekać. Dobrze oficjalnie zakańczam naszą zabawę. Co więcej do końca wyjazdu spełnię każdą twoją zachciankę. Pozwól mi tylko wziąć prysznic i chwilę odpocząć.  

– a co z jutrem? – zapytałem zaciekawiony.

– a tu już niespodzianka, ale spokojnie szybko zleci.  

Tej nocy miałem jeszcze kilka orgazmów. Mój kutas stał cały czas i w końcu postanowiłem odpuścić Asi i zachować trochę sił na jutro o czym opowiem wkrótce.

Ciąg dalszy nastąpi…

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

John Longwood

Jest to część 8 opowiadań o Asi i Filipie. Resztę można znaleźć na moim profilu.

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *