Kolejne tygodnie mijały szybko. Zacząłem przyjmować tabletki, genitalia zaczęły się zmniejszać i były już ledwo widocznie pod pasem cnoty, bardzo delikatnie urosły mi piersi do tego miałem coraz mniej zarostu. Po kilku miesiącach również miał zmienić mi się głos, na szczęcie będę już na studiach. Anetka doradziła mi, abym przeszedł na lekką dietę w celu poprawienia mojej nowej damskiej sylwetki. Do tego zaproponowała wspólne wyjścia na siłownię. Twierdziła, że na największej siłowni w mieście nikt nie zwróci na nas uwagi. Dieta rzeczywiście przynosiła efekty, ciało stało się chudsze i subtelniejsze, zaczynałem wyglądać jak prawdziwa laska. Do tego wypady na siłownie. Początkowo bardzo się obawiałem, że ktoś mnie rozpozna, ale Aneta miała rację, nikt nie zwracał na nas uwagi. Ubierałem luźne różowe szorty albo dresy w celu zamaskowania ewentualnych odkształceń na kroczu. Do tego topy czy koszulki na ramiączkach. Chodziliśmy głównie wieczorami, a coraz mniejszy rozmiar genitaliów skłonił mnie do ubierania sportowych legginsów z wysokim stanem. Ktoś musiałby przyglądać się z bliskiej odległości, żeby rozpoznać, że coś jest nie tak. Pośladki robiły się coraz bardziej kształtne. Odpuszczałem sobie treningi ramion czy inny typowe dla mężczyzn ćwiczenia, by nie uwydatniać moich męskich cech. Zamiast tego towarzyszyły mi treningi pośladków czy nóg. Tak zleciały następne tygodnie aż do studniówki, która miała odbyć się w sobotę. Kilka godzin wcześniej pojechałem do Aneta z kwiatami jak na, partnera przystało. Mieliśmy razem się wyszykować i pojechać na imprezę. Kiedy przyjechałem dziewczyna spytała, czy nie chce zobaczyć jak to być taką elegancką laską szykująca się na taką imprezę.
-Czemu nie? – odpowiedziałem nie wiedząc co ma na myśli.
-To ściągaj wszystko oprócz stanika majtek i rajstop – był to już mój codzienny ubiór, ubieranie tych trzech elementów garderoby było dla mnie powszechne jak mycie zębów czy jedzenie posiłków.
-Mam sukienkę na studniówkę na zmianę, trzymaj tu podwiązkę i wskakuj w kiece. Jest różowa, więc super będzie pasowała do Twoich szpilek, do tego mam klipsy tego samego koloru, potem założę Ci perukę i make-up.
-Ale czekaj, to tylko teraz potem normalnie garnitur tak?
-Haha, widzę, że też wolałabyś iść w nowej odsłonie. Ale niestety tak, dziś bez piersi bo mógłby się odznaczać pod koszulą ale jak chcesz mogę Ci dać podwiązkę, na rajstopy pod spodnie i tak nie będzie jej widać.
-No dobrze, czemu nie, na studniówkę miałem iść zatem w męskim garniturze oczywiście mając na sobie czarne stringi z siateczki i rajstopy. Pod tym oczywiście korek analny, z którego coraz częściej korzystałem. Odbyt stał się bardzo wrażliwy pod wpływem leków a ja nie mogłam powstrzymać się przed nową formą masturbacji.
Po godzinie byłem gotowy, różowa krótka sukienka z tiulowym dołem. Wyglądałam przepięknie i chyba rzeczywiście wolałbym iść w takim wydaniu.
-No, no, jeszcze chwila i będę chciała, żebyś poszła w takim wydaniu. Ale teraz ściągaj, coraz mniej czasu, chodź zrobimy jeszcze foty jakie z nas gorące laski i lecimy.
Na studniówkę jechaliśmy samochodem. Impreza była świetna, lekko żałowałam, ze nie mogę pokazać się w prawdziwej odsłonie i zazdrościłam patrząc na te wszystkie piękne dziewczyny w galowych sukniach… Około 3 nad ranem wyszedłem z Anetą się przewietrzyć. Miała na sobie długą czerwoną suknie z wycięciem na nogę i złote szpilki. Pod tym cieliste rajstopy, co było elementem nas łączący. Chwilę pospacerowaliśmy, ale Anetę zaczęły boleć stopy i zapytała czy nie chciałbym jej zrobić masażu po powrocie. Zamknęliśmy się szatni i przeszliśmy do tego od czego wszystko się zaczęło. Stopy Anety były bardzo spocone. Aby tradycji stało się zadość chwile później czyściłem je własnym językiem co bardzo mnie podnieciło. Aneta zauważyła to i zaczęła rozpinać mi spodnie.
-Tobie, też się coś należy – opuściła moje spodnie rajstopy i przemoczone z podniecenia stringi.
Chwilę później korek został zastąpiony palcem a Aneta masowała mi prostatę. Bardzo szybko doszedłem cicho pojękując jak na dziewczynkę przystało.
-Ohh wspaniale.
-Teraz moje kolej, nie tylko Ty masz mokre majtki, fajnie byłoby odświeżyć tamte miejsca.
Klęknąłem przed przyjaciółką podwijając jej suknię. Zsunąłem rajstopki i czerwone stringi a następnie dokładnie zacząłem lizać jej cipkę. Mimo zmęczenia miała słodki smak. Anetka pojękiwała cicho zupełnie jak ja przed chwilą dociskając moją głowę do swojej muszelki. Czułem jak robi się coraz bardziej wilgotna, wydawało mi się, że zaraz coś niej wyleci. Nie pomyliłem się Aneta miała kobiecy wytrysk. Jeszcze mocniej przycisnąłem usta do jej cipki, i posłusznie pochłaniałem nektar wyciekający z niej. Wszystko było bardzo przyjemne dla obu stron.
-Byłaś świetna, dzięki – pocałowała mnie we usta.
-Przyjemność po mojej strony – odparłam, wracamy?
-Tak, tak chodźmy, zaraz pewnie będziemy się zwijać.
Zauważyłem, że już nawet myślę o sobie w formie żeńskiej. Czy to przez leki? Nie wiem, ale coraz mniej mi to przeszkadzało. Wróciliśmy około 5. Było sporo tańców alkoholu i dobrej zabawy. Dziewczyny obiecały mi, że w przyszłym tygodniu możemy wybrać się na imprezę już wszystkie w odpowiednich dla nas strojach. Po dziś bardzo mnie to ucieszyło, gdyż nie mogłam pokazać swojego piękna.
Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!
Zapraszam do komentowania.
Leave a Reply