Przed szkola

Hej jestem Szymek, mam 20 lat, a historia poniżej wydarzyła się naprawdę, kiedy miałem 17 i chodziłem do 3 klasy liceum. Ogólnie jestem dość dobrze zbudowanym blondynem o niebieskich oczach, średniego wzrostu, mam zgrabny tyłek z jędrnymi pośladkami i ok. 16cm penisa. A teraz przejdźmy do rzeczy:

To była środa o ile dobrze pamiętam, a ja miałem na 2 lekcję jednak przyjechałem wcześniej, gdyż nie mieszkałem wtedy w mieście, w którym znajdowała się moja szkoła. Stwierdziłem wtedy, że skoro mam jeszcze trochę czasu przed zajęciami to wyjdę na miasto, a przy okazji zerknę na portal randkowy, który niedawno założyłem. Tam jak się okazało napisał do mnie facet – Piotr, miał 51 lat (zawsze ciągnęło mnie do starszych) i zaproponował mi spotkanie u niego w mieszkaniu. Po chwili pisania okazało się, że mieszka niedaleko mojej szkoły, więc żal było nie skorzystać z zaproszenia. Gdy przyszedłem pod wskazany adres, otworzył mi drzwi Piotr.

– Cześć Szymek, nie spodziewałem się, że taki przystojny chłopak stanie u mojego progu- zaśmiał się.

– Hah dziękuję- odpowiedziałem i wszedłem do środka. Muszę przyznać, że spodobał mi się od razu, a jeszcze bardziej, gdy zobaczyłem, że kiedy zamknął drzwi od razu zdjął z siebie spodenki i majtki.

– No, co się tak patrzysz?- zapytał- Rozbieraj się, zabawimy się trochę skoro pisałeś, że przyszedłeś za wcześnie do szkoły i się nudzisz…

Byłem lekko zszokowany, bo nie spodziewałem się takiej bezpośredniości od niego już na wstępie. Jednak pomyślałem wtedy, że w sumie, czemu nie, naprawdę miałem ochotę. Zacząłem się rozbierać, a gdy tylko ściągnąłem majtki Piotr złapał mnie za pośladki, a następnie za szyję i sprowadził mnie na kolana.

– No to, co, weź go do buzi młody i zacznij ssać.

Zacząłem ciągnąć jego opadłego jeszcze kutasa i czułem jak powoli rośnie mi w ustach. Z każdą sekundą czułem się bardziej podniecony, co dodawało mi odwagi w kolejnych ruchach. Kiedy jego penis już stał zacząłem ssać go najlepiej jak potrafiłem, krztusić się nim i lizać jądra.

– O tak dziwko, bardzo dobrze, ssij go jeszcze troszkę i za chwilę wypniesz mi się na łóżku.

Szczerze mówiąc spodobało mi się to, co powiedział. Wypiąłem pupę przed Piotrem najmocniej jak się dało i tylko poczułem jak zaczyna wbijać we mnie swojego kutasa. Na początku ogarnął mnie lekki ból, który z każdym jego ruchem zmieniał się w coraz większą przyjemność.

– Dobrze dziwko, tatuś cię wyrucha bardzo mocno, tak, że do szkoły dojdziesz na trzęsących się nogach!

W tym momencie przyspieszył swoje ruchy wsadzając kutasa coraz głębiej w mój tyłek. Za chwilę zacząłem krzyczeć z przyjemności. Po chwili Piotr spuścił się prosto w głąb mojej pupy.

Gdy opuściłem mieszkanie poszedłem prosto do szkoły, zaczynałem od WFu. Wtedy ogarnąłem, że w trakcie biegania sperma 51 latka spływa mi z dupki do majtek. Na szczęście nikt tego nie widział, ale ja poczułem się naprawdę jak dziwka i co by nie mówić miałem ochotę na powtórkę.

Mam nadzieję, że moja historia Wam się spodobała. Jeśli chcecie więcej piszcie w komentarzach…

 

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

GJ

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *