1993 – Początki obsesji na temat seksu.
Lata dziewięćdziesiąte w Polsce miały swój urok. Wszędzie jednak panował chaos. Po upadku komunizmu, w raczkującej demokracji działy sie różne rzeczy. Te złe i dobre. Myśli piętnastoletniej Aśki cały czas wypełniał seks. Rozmyślała jak to jest. W rodzinie zastępczej, gdzie się wychowywała był dorosły już chłopak. Krzysiek miał całkiem sporą kolekcję gazetek i kaset wideo. Lubiła mu podkradać pornografię. Z zachwytem oglądała kolorowe czasopisma z pięknymi, roznegliżowanymi kobietami.
– Mam! – Szepnęła z nieskrywanym zachwytem.
– Co? Kasetę?! Superowo! Moich starych nie ma w domu. Po szkole obejrzymy!
– Haniu, widziałam już troszkę. Darek oglądał to kiedy jego starych nie było w domu. – Asia opowiadała z zachwytem.
– No? No i jak? Widziałaś siusiaka? – Spytała wyraźnie podekscytowana nastolatka.
– Nie, kutasów nie widziałam. To był film o dziewczynach. Musimy kiedyś tak spróbować. – Odparła chichocząc. Do końca lekcji dziewczęta rozprawiały o lesbijskim seksie. Podczas rozmowy Asia coraz częściej spoglądała na swoją kumpelę. Czuła że dziewczyna ją pociąga. Nawet jej pipka jakoś tak dziwnie się rozgrzewała. Wcześniej podglądała jedynie przyszywanego brata i ojczyma, nie zdawała sobie sprawy, że kobiety też są dla niej pociągające. Siedząc w szkolnej ławie wodziła wzrokiem bo ciele przyjaciółki. Hania była w zasadzie ładną dziewczyną. Miała proste blond włosy i śliczny maleńki nosek. Była raczej średniego wzrostu. Podobnie jak Joasia, nie odstawała w żadną stronę od normy. Uwagę nastoletniej brunetki zwróciły szczególnie nóżki koleżanki. Były takie cudne. Oczywiście Aśka miała smukłe nóżki, których absolutnie nie mogła się wstydzić, ale Hanka miała do tego jeszcze cudownie kształtny tyłek. Jej pupa była po prostu wspaniała. Przez rozmyślania o kuszącym kuperku blondi Joasia nie usłyszała nawet dzwonka, zwiastującego koniec lekcji.
Na wygodnej sofie klęczały dwie urodziwe nastolatki. Ciche cmokanie ich pocałunku zagłuszały jęki wydawane przez aktorki z pornola, który wyświetlony był na całkiem sporym ekranie telewizora. Obie były bose, ich gładkie nogi ginęły otulone w puszysty jasny koc. Opięta, czarna spódniczka należycie podkreślała kształt pośladków Hani. Asia trzymała ją delikatnie za głowę, jakby przyciągając do własnych ust. Jej druga dłoń gładziła plecy przez delikatny materiał beżowej koszuli. Dłonie Hanki też błądziły po ciele ciemnowłosej. Jedna z nich gładziła szyję i ramię, a druga ugniatała delikatnie pośladek odziany w mocno podwiniętą ciemnozieloną spódniczkę.
Asia zdawała się prowadzić swoją kochankę. Jej dłonie błądziły po ciele jasnowłosej, w końcu gładząc jej delikatne policzki. Przytulny salon wypełniały coraz głośniejsze cmokanie ich pocałunku.
Hania leżała na pleckach. Unosiła lekko nóżkę, ocierając o pośladek Asi. Jej pupę osłaniał czarny materiał majteczek. Zielona miękka spódniczka zawinięta była na jej pleckach. Całowały się, co chwila chichocząc. Nie mówiły nic. Zdawały się czytać sobie w myślach. Blondi rozłożyła delikatnie nogi i zaczęła głodzić oburącz uda kochanki. Asia pochwyciła jej dłonie i wyciągnęła przed siebie, nad głową Hani. Brunetka ocierała przy tym swoim kroczem o łono koleżanki.
Po zmianie pozycji, kiedy Asia leżała na plecach ich usta coraz częściej się od siebie odrywały. Hania skończyła pocałunek i z uśmiechem odsłoniła płaski brzuszek swej towarzyszki. Cmokała ją delikatnie powyżej pępka zasłoniętego zmiętą spódniczką. Raz za razem odsłaniając więcej ciała Asi. Kiedy blondynka delikatnie zadzierała ku kurze różową bluzeczkę, została przyciągnięta do twarzy kochanki. Uśmiechały się do siebie. Potarły się delikatnie noskami i podążyły wzrokiem ku nagim piersiom. Hani ewidentnie podobał się widok, który miała przed samiuśkim noskiem. Cycki Asi były całkiem duże. Na pewno większe niż jej. Dziewczyna delikatnie ugniatała brązowe brodawki. Aśka zamknęła oczy i zaczęła delikatnie się wić. Jej oddech stał się głębszy. Blondynka zaczęła lizać jej sutki. Co chwila obejmowała jak największe kawałki piersi swymi mokrymi wargami. Ssała lekko brodawki. Aśka uśmiechał się słodko, czując aksamitne usta na swej piersi. Pocałowała ją w podzięce w czoło, by znów pogrążyć się w romantycznym pocałunku. Brunetka zdążyła już podwinąć wysoko czarną spódniczkę swej przyjaciółki, odsłaniając krągłe pośladki, rozdzielone wpijającym się głęboko materiałem jasnych stringów.
Joasia siedziała na sofie, przyciskając nagimi cyckami do aksamitnego materiału bluzeczki swej kochanki. Jej twarde sutki mocno wbijały się w jasną tkaninę. W końcu ich pocałunek ustał. Hanka odgarnęła niesforną grzywkę i z zaciekawieniem obserwowała , jak Aśka przez bluzeczkę ugniata delikatnie jej piersi. Kiedy brunetka rozpięła zbędne guziczki, zaczęła całować płaski brzuszek kochanki. Zatrzymała się na chwilę na piersiach otulonych w jasnym staniczku. Ugniatała je przez gruby materiał i naprzemiennie pieściła ustami. W końcu znów zaczęła całować piękną blondi, trzymając jej delikatne rumiane policzki. Hanka sprytnym ruchem najpierw zrzuciła zbędną koszulę, by potem wyswobodzić swoją koleżankę. Asia w końcu dobrała się do sutków kochanki. Całowała je z czułością. Hania patrzyła z zaciekawieniem, zsuwając ramiączka biustonosza. W końcu kiedy stanik wylądował na brzuszku oddała się swej koleżance. Dyszała ciężko odchylając głowę do tyłu. Miała zamknięte oczy.
Twarde sutki wyraźnie odstawały od małych piersi leżącej na pleckach Hanki. Ugniatał ona kształtne cycuszki swej towarzyszki, Asia zaś włożyła rączkę pod jej majteczki. Dziewczyna masowała delikatnie mokrą szparkę. Ich usta rozłączyły się, rączka brunetki coraz śmielej poczynała sobie z pipeczką zakrytą jasnymi stringami. Ocierała energicznie udami o nóżkę kumpeli. Obie głośno dyszały. Hania co chwila przyciągała do siebie kochankę namiętnie całując. Próbowała z całych sił sięgnąć pośladków Asi. Nic z tego. Brunetka obróciła ją na brzuszek. Hanka zachęcająco wypięła krągłą pupę i umożliwiła kochance zerwanie z niej bielizny. Joasia całowała jej plecy i paluszkami pieściła nagą cipkę. Blondynka zaczęła lekko pojękiwać, dając wyraz swojego podniecenia. Zachęcona słodkimi pojękiwaniami, Asia zbliżyła usta do pachnącej cipki i zaczęła ją pieścić wargami. Poczuła jej wspaniały smak. Jej języczek zaczął coraz śmielej tańczyć, masując różową szparkę. Hania postanowiła pomóc, więc rączką naciągnęła pośladek. Chciała lepiej widzieć jak z jej norką zabawia się Asia, postanowiła więc się obrócić. Asia zdążyła w podzięce pocałować jej wspaniały pośladek. Z zachwytem patrzyła na idealnie gładką myszkę. Z radością znów zaczęła pieszczoty, wywołując tym samym coraz częstsze pojękiwania kochanki.
Asia siedziała na jej twarzy. Wiła się przy tym lekko. Jej piersi tańczyły ponętnie. Co chwila obdarowywała całusami słodkie udo blondynki. Hania mocno ssała jej cipeczkę. Gładziła też uda swej kochanki. Rozkosznie się przy tym śmiejąc. Jęki Aśki były coraz częstsze. Dziewczyna wiła się coraz bardziej. Ściskała do chwila kolanki swej koleżanki. W końcu jej ciało przebiegły potężne skurcze. Pisnęła głośno kilkukrotnie. Jej głos wskazywał rozkosz, którą właśnie czuła. Hania mruczała zadowolona.
Leżały zawinięte w kłębek całując się namiętnie. Co chwila przerywały, uśmiechając się do siebie. Ich dłonie delikatnie pieściły spocone ciała.
– Musimy to powtórzyć. – Szepnęła Asia.
– Koniecznie! – Zachichotała Hanka, ponawiając namiętny pocałunek…
1993 – Warzywa z pomocą.
-Co robisz? – Aśka spytała macochy krzątającej się po kuchni, nucącej sobie wesołą melodię.
-Surówkę. Będzie marchewka, nać pietruszki i może jabłuszko. – Odpowiedziała ciepłym tonem.
-Mogę jedną? – Dziewczyna spytała zamyślona muskając dorodne warzywko.
-Oczywiście. Smacznego! Dopiero co byłam w warzywniaku.
-Dziękuję! – Odparła radośnie Asia, unosząc ku górze średniej wielkości marchewkę.
Cały wieczór myślała o masturbacji marcheweczką. Niestety, ciągle ktoś krzątał się w okolicy jej pokoju. Podniecała się coraz bardziej. Czuła jak jej pipka zaczyna się moczyć. Sutki już dawno wbijały się w cieplutki sweterek. Lubiła w nim chodzić, kiedy była napalona. Był dość luźno utkany, więc przy odrobinie chęci można było dostrzec jej brodawki. Kiedy przyszedł wieczór i większość domowników zebrała się w pokoju dziennym aby obejrzeć wspólnie film, nastolatka pod pretekstem chęci wzięcia kąpieli wymigała się od seansu. Kiedy na piętrze zrobiło się cicho, rozebrała się do naga w swoim pokoiku i zarzuciła swój przykrótkawy ciemnozielony szlafroczek. Zawsze stanowczo odmawiała, kiedy matka proponowała kupno nowego. Dziewczyna po prostu lubiła, kiedy miała okazję odsłonić za dużo. Chciała za wszelką cenę zwrócić uwagę Krzysia, który zdawał się jej nie zauważać. Wyjęła spod poduszki przygotowaną sporo wcześniej marchewkę i wyszła z pokoiku. Kroczyła spokojnym krokiem do łazienki. Nie zawiązany, luźny materiał odsłaniał w całości jej lewą pierś. Dokładnie wydepilowaną pipkę smagało chłodne powietrze wpadające przez okno.
Leżała w wannie, zanurzona w cieplutkiej wodzie. Woda okrywała jej pipkę i brzuszek, oraz prawie całe cycuszki. Masowała je delikatnie, mrucząc cichuteńko. Co chwila podszczypywała delikatnie swoje twarde sutki. Pomasowała delikatnie swoją pipeczkę i sięgnęła po marchewkę leżącą na półce nad wanną. Popatrzyła na pomarańczowe warzywo z niepewnością. Wzięła ją do swych słodkich ust i polizała delikatnie. Starała się wygenerować jak najwięcej śliny. Po chwili zabawy języczkiem, zaczęła rozmasowywać ślinę na wystających z wody brodawkach. Krągłe piersi delikatnie pieściła oblepiona mocno spienioną śliną marcheweczka. Syczała przy tym słodko, cały czas delikatnie masując swoją cipkę.
Oswoiła się już w pełni z nie aż tak wielkim warzywkiem. Lej dłoń gładko poruszała marchewką, co chwila znikającą w rozgrzanej szparce. Mruczała z zadowoleniem. Obserwowała z zachwytem jak jej cipka przyjmuje raz za razem coraz więcej. Poczuła znów lekkie mrowienie w okolicach ud. Podkurczyła nóżki i rozwarła szeroko uda. Jej dłoń stanowczo przyspieszyła pieszczoty. Zaczęła coraz głośniej pojękiwać. Podniecenie powodowało, iż zapomniała o reszcie domowników. Zresztą i tak drzwi łazienki były zakluczone.
Czuła nadchodzące skurcze, uniosła się więc delikatnie na nogach aby dokładniej widzieć swą norkę. Popiskiwała cichutko, z radością. Woda chlubotała cichutko, co chwila trącana przez jej rączkę. Jęknęła głośno. Cipkę przeszył orgazm, w głowie mocno się jej zakręciło. Czuła się doskonale. Jej dłoń uparcie posuwała mocno różową szparkę. Kolejny skurcz był tak silny, że się posikała. Złocista struga moczu wystrzeliła wysoko, opadając na jej brzuszek i piersi.
Zerwała się z lekcji. Miała gdzieś, konsekwencje wynikające z ucieczki. Opowieści Hanki o doznaniach z ogóreczkiem nie pozwalały jej myśleć o czym innym. Mieszkanie było puste, jak zawsze o tej porze. Miała co najmniej godzinę do powrotu najmłodszego rodzeństwa. Otworzyła więc lodówkę i sięgnęła po całkiem okazały ogórek. Był sporo większy niż marchewka, która dawała jej wiele rozkoszy. Dziewczyna zdążyła się ją jednak znudzić.
Położyła się wygodnie na łóżku opierając się o miękkie wezgłowie. Krótka kraciasta spódniczka opadła na płaski brzuszek. Joasia z zachwytem masowała zielone warzywo. Po chwili jedna z jej ciepluteńkich dłoni zaczęła masować cipkę przez prześwitujący mocno materiał majteczek. Wzięła czubek ogórka w do ust i zaczęła się z nim bawić. Jej języczek zataczał na nim powolne kręgi, mieszając dokładnie pieniącą się ślinę. Co chwila zaprzestawała pieszczot cipki i wypuszczała z ust swoją nową zabawkę, aby rączka dokładnie rozprowadzić lepiącą się ślinę. Podziwiała przy tym z iskrą w oczach słuszny rozmiar zielonego warzywa. Patrzyła jak błyszczy okryte warstwą lepkiej mazi.
Ogórek znikał w jej ustach coraz głębiej, po delikatnej bródce spływała gęsta ślina. Dziewczyna co chwila wypuszczała go z ust aby go oblizać swym cudnym języczkiem, słodko przy tym mrucząc. Jej dłoń schowana pod bielutkim materiałem majtek tarmosiła delikatnie wilgotną szparkę. Na brązowej, elastycznej tkaninie top biustonosza rysowały się twarde sutki.
Była już mocno mokra. Odchyliła więc majteczki, po czym potarmosiła jeszcze przez chwilę swą pipkę. Po krótkiej zabawie oblizała dokładnie swój słodki paluszek. Czuła smak swojej myszki. Prawa ręka zaczęła wodzić delikatnie po jej szparce. Przemoczone majteczki przyklejone do uda umożliwiały ogórkowi pieszczoty. Wreszcie wprowadziła go do cipki. Lewa rączka pocierała ją delikatnie. Dziewczyna mruczała coraz głośniej, ciężko dysząc. Wkrótce pomrukiwanie zmieniło się w nieśmiałe pojękiwanie. Prawa rączka delikatnie penetrowała rozgrzaną muszelkę. Dziewczyna sprawnymi ruchami podwinęła cienki materiał wyswobadzając kształtne piersi. Ugniatała je naprzemiennie i co chwila ściskała sutki, czasem je poszarpując. Popiskiwała coraz głośniej. W jej głosie wyraźnie czuć było rozkosz.
Jęczała głośno. Jej dłoń sprawnie penetrowała mokrą szparkę. Ogóreczek gładko wchodził i wychodził. Jej piersi drżały mocno, błyszcząc od roztartych na nich soczków z cipki dziewczyny. Była w siódmym niebie. Tarmosiła energicznie penetrowana przez ogórek norkę, co chwila przestając, by zlizać soczki z klejących się paluszków. Krzyczała z zachwytem. Jej ciało przebił orgazm. Instynktownie zacisnęła uda. Ciałem dziewczyny szarpały potężne skurcze. Kiedy minęła najsilniejsza fala orgazmu, znów rozchyliła nogi i wyjąc z rozkoszy posuwała niezdarnie swoją myszkę. Przez chwilę rzucały nią jeszcze mocne konwulsje. Po chwili dziewczyna opadła jednak wyczerpana i uśmiechnięta, z zamkniętymi oczami wodziła ogóreczkiem po mokrej piczce.
1994 – Lesbijskie igraszki w pełni.
-Mmm znów jesteś mokra. – Hania szepnęła słodko do uszka koleżanki.
-Ja zawsze jestem mokra, kiedy nie mam majteczek. – odparła i ruszyła głową w kierunku blondyneczki, jakby chciała dać jej całusa.
-Ty nigdy nie masz majteczek! – Odpowiedziała Hania, po czym obie zaczęły chichotać.
Ostatnia lekcja dłużyła się jak zwykle. Obie od zawsze nudziły się na lekcjach fizyki. Nauczycielka, która miała chyba ze sto lat strasznie przynudzała. Dziewczyny irytował wolno upływający czas, ponieważ po raz pierwszy miały nocować razem. Rodzice Hanki wyjeżdżali na weekend , więc dziewczęta mogły zaplanować wspólnie spędzoną końcówkę tygodnia. Asia postanowiła troszkę się zabawić, z racji iż siedziały w ostatniej ławce.
-Strasznie ciepło- Rzuciła jakby obojętnie. Zrobiła to jednak w taki sposób, aby Hania doskonale słyszała. Asia widząc zainteresowanie koleżanki, sięgnęła pod bluzeczkę i sprawnym ruchem rozpięła swój biustonosz. Minęło kilka sekund i staniczek opadł na nagą skórę ud brunetki.
-Mhm… A majteczek nie zrzucasz? – Spytała zalotnie, obserwując coraz wyraźniej przebijające się przez materiał sutki.
– Sama zobacz. – Asia odparła, chwytając delikatnie rączkę koleżanki. Po chwili paluszek Hanki delikatnie drażnił cieplutką szparkę kochanki. Brunetka przymknęła oczy i zaczęła cichuteńko mruczeć.
– Mmm, jak mokra. Mniam. – Hania szepnęła na uszko, oblizując lubieżnie mokre od soczków paluszki.
Joasia leżała naga na łóżku, było już późno. Rodzice Hani mieli wrócić za dwie lub trzy godziny. Brunetka czekała na kochankę, głęboko oddychając. Jej spocone ciało lśniło w nastrojowym świetle lampki nocnej. Wkrótce do sypialni weszła blondi.
– Udało mi się go zdobyć! – Oznajmiła triumfalnie, pokazując długie obustronne dildo.
– Mmm. Więc ogóreczki nie będą nam już potrzebne? – Spytała, delikatnie masując swoją norkę.
– Już nie. Zobacz jaki fajny siusiak! – Odparła entuzjastycznie, rzucając silikonowy przedmiot na łóżko. Asia uchwyciła przedmiot i patrząc jak Hania zrzuca z siebie szlafroczek gładziła rączkami sztucznego kutasa.
Całowały się głośno pomrukując. Siedziały w taki sposób, ze ich cipeczki się o siebie ocierały. Co chwila głośnie pocałunki przerywał radosny chichot.
-Poruchamy się? – zalotnie spytała Asia
-Tak! – Śmiejąc się odparła Hanka i sięgnęła rączką po dildo leżące w pościeli.
-Co my tu mamy! – Rzekła z uznaniem i odebrała blondynce zabawkę.
-O nie! – Hania śmiejąc się popchnęła kochankę, która położyła się na plecy. Pocałowała ją namiętnie i przejęła dildo. – Zobaczmy jak Ci się spodoba. – Nachyliła się nad brunetką i ułożywszy jej ręce nad głową delikatnie wpakowała zabawkę w usta Asi. Zaczęła ją lekko posuwać prawą rączką, lewą zaś przeniosła na cipeczkę. Co chwila zagłębiała paluszki w mokrej norce. Dildo zagłębiało się delikatnie w ustach nastolatki krótkimi seriami. Asia dławiła się przy tym seksownie. Ostatnie pchnięcia zawsze były troszkę głębsze, więc brunetka dławiła się bardziej. Kiedy nabierała powietrza, Hanka śmiała się słodko. Blondynka droczyła się z kochanką, prowokując ją do sięgania ustami w stronę zabawki. Asia produkowała przy tym duże ilości śliny. Hania zbierała spieniony płyn z policzków kochanki i delikatnie pozwalała oblizać swoją rączkę.
Zmieniły pozycję. Asia klęczała nad Hanką i wsadziła jej dildo do ust, sama robiąc to samo. Po chwili nabijały się na silikonowy przedmiot. Po chwili Asia wypuściła je z ust i zaczęła posuwać usta koleżanki. Robiła to nieco ostrzej. Długość serii była niej więcej taka sama. Hania zawsze po wypuszczeniu zabawki z ust śmiała się słodko, czasami wypluwając spienioną mocno ślinę. Po kilku seriach dziewczyny chwyciły zabawkę swymi prawymi rączkami. Nabijały się mocno na silikonowy członek. Za każdym razem mocno się przy tym dławiąc. Hania wypuszczając przedmiot z ust śmiała się i spluwając na żołądź rozmazywała sobie ślinę po twarzy. Asia nabierał jedynie powietrza i z pożądaniem patrzyła na sztucznego penisa. Jej wyraz twarzy pokazywał zachłanność. Chciała wcisnąć do gardła jak najwięcej.
Znów zmieniły pozycję. Położyły się na boku. Na przeciwko siebie, między ich tyłeczkami była mała przerwa. Asia bawiła się jeszcze dildo, a Hania śliną solidnie nawilżyła ich już dobrze wytresowane kakaowe oczka. Po chwili przedmiot zadowalał je analnie. Mocno nabijały się na niego. Co chwila było słychać jak ich mokre pośladki obijają się o siebie. Kiedy zabawka wypadła z dupeczki Hani, dziewczyna szybko zbliżyła głowę do pupy Asi. Wyjęła ją z jej dupeczki i kilka razy głęboko wsunęła sobie do gardła. Kiedy wypuściła przedmiot z ust zostawiła na nim dużo śliny. Zaczęła penetrować kochankę. Jej lewa rączka tarmosiła mocno pipkę Asi, która rozciągała mocno swoje pośladki. Brunetka serdecznie uśmiechała się, kiedy kochanka wyciągała długiego fallusa z jej odbytu, aby zacząć pieścić go różowiutkim języczkiem.
Asia posuwała delikatnie odbyt Hani. Zazdrościła jej troszkę, że odbyt blondynki był bardziej wrażliwy na penetrację. Wkrótce Dziewczyna zagięła mocno przedmiot i drugi jego koniec wpakowała w cipkę kochanki. Hania jęczała głośno.
-O Boże!!! – Wykrzykiwała – Jak dobrze! OOO!!! – Jęczała zachwycona. Jej sutki były twarde jak skała.
-Kochana, musimy się tak zabawić z prawdziwym kutasem. – Odparła słodko Aśka.
-No, i to jak najszybciej! – Odparła Hania, zrywając się i przysiadając przy swej kochance.
-Ale jak znajdziemy faceta, który nas bzyknie? – Spytała Hanka
-Chociażby w naszej klasie jest kilku fajnych chłopaków. – Odpowiedziała szybko Aśka.
-No ale kto? – Spytała z powagą.
-Marek – Asia rzuciła zdecydowanie.
-Marek? Ten idiota? Na pewno nie? – Poirytowała się Hania
-No to kto według Ciebie?
-Filip.
-Chyba zwariowałaś, przecież to fajtłapa. Mam pomysł. – Odparła sięgając dildo. – Zrobimy zawody, ta która nabije się na kutasa najbardziej, wybierze.
-Zgoda – Odparła zdecydowanie Hania.
To było już ostatnie podejście. Asi udało się pochłonąć piętnaście centymetrów. Dławiła się przy tym niemiłosiernie. Łzy cały czas były na jej policzkach. Przekrwionymi oczyma patrzyła jak Hania ostro nabija się na członek. Z jej ust wypływało sporo śliny. Co chwila z uśmiechem wypuszczała zabawkę śmiejąc się radośnie. W końcu wpakowała je na prawdę głęboko, Potężnie się zadławiła. Wygrała.
-Ha ha! zobacz tylko! – Oznajmiła triumfalnie, unosząc oślinione dildo. Była strasznie napalona, od razu dopadła do odbytu kochanki i zaczęła go mocno pieścić. Mruczała przy tym głośno. Asia przyciskała jej głowę do swego krocza. Jęczała razem z nią.
Ustaliły sposób w jaki oznajmią chęć współżycia kandydatowi. Oczywiście osobę, która miała to zrobić miały wytypować kolejne zawody. Asia rozpoczęła. Zapakowała sztucznego chuja w cipkę swojej kochanki. rżnęła ją ostro. Hanka jęczała słodko, patrząc jak fioletowa zabawka znika w jej muszelce coraz bardziej. Kiedy zabawka penetrowała ją co raz głębiej jęki zamieniły się w krzyki.
– Tak! Tak! Jeszcze! – Krzyczała z uśmiechem na twarzy. Asia penetrowała ją długo. Po kilku centymetrach jednak Hanka spasowała. – O! Nie! Już! Już dość! Och!
Asia przyjęła dildo w dupeczkę. Mokre od soczków blondyneczki dildo gładko wpełzło w jej odbyt. Hanka z uśmiechem penetrowała czarną dziurkę, co chwila pieszcząc ustami cipkę koleżanki. Joasia mruczała słodko. Przyjęła już sporo więcej niż Hania. Zaczęła jęczeć dopiero przy końcu. – Oj tak! Jeszcze! Jeszcze!!! – Pokrzykiwała z uśmiechem. Jej twarz pokryta była śliną, którą rozcierała dłoń blondi.
-Wygrałaś! – Oznajmiła Hanka, całując namiętnie kochankę.
-Włóż do cipki! Mocno! – Wyjęczała rozpalona brunetka. Hania popieściła jej myszkę języczkiem, by po chwili wpakować prącie w różowiutką szparkę…
Leave a Reply