Stefan byl dobrym sasiadem. Cz. 1 Przylapany na masturbacji

Stefan był dobrym sąsiadem. Czasami pogadaliśmy o tym i tamtym, każdy zajmował się swoimi sprawami, nie wchodziliśmy sobie w drogę, a czasami pomagaliśmy sobie. Jednego dnia sąsiad poszedł do łazienki wziąć prysznic i już z niej nie wyszedł sam. Żona znalazła go leżącego bez ruchu i pogotowie przyjechało tylko po to, żeby potwierdzić, że jego żywot dobiegł końca.

Pogrzeb nastąpił bardzo szybko, w końcu upał i inne czynniki, więc nie było na co czekać. A potem… zaczęło się normalne życie, tylko już Stefana nie ma z nami. Wiedziałem, że tak jak w innych domach, u nich też były pewne zadania wykonywane przez konkretne osoby. Nigdy nie było żadnych konfliktów między nami- sąsiadami, więc postanowiłem, że będę wykaszać trawę u nich tez, jak koszę u siebie.  Nie ma tego za dużo, a kosiarka spalinowa nie ma ograniczeń przez kabel zasilający, więc mogę wjechać, kiedy potrzebuję.

-Dziękuję ci, Tomasz, że skosiłeś trawnik- powiedziała do mnie sąsiadka po chyba drugim, czy trzecim koszeniu.

-Nie ma sprawy- odpowiedziałem- Jak coś więcej potrzeba, to proszę dać znać. Wiem, że ciężko wszystko w domu ogarnąć w pojedynkę.

-Ile się należy za pomoc?- zapytała dosyć bezpośrednio.

– Bez przesady, pani Katarzyno, to zwykła pomoc sąsiedzka. Poza tym kiedyś je będę pewnie potrzebować jakieś przysługi, to wtedy poproszę o pomoc.

Sąsiadka podała mi karteczkę z rzędem cyfr.

-W razie czego, jakby pomoc była potrzebna.

– To chyba ja powinienem podać pani mój telefon?- odpowiedziałem.

-W sumie racja- uśmiechnęła się pani Katarzyna- W czym mogłaby ci pomóc stara baba? Chyba tylko  w obsłudze jurnego ogiera.

-Słucham?- zaskoczony zapytałem. Wyjąłem z kieszeni mały notes i zapisałem na nim swój numer telefonu. Wydarłem karteczkę i podałem ją sąsiadce

-Ale ciebie chyba nie kręcą duże panie- kontynuowała swoją wypowiedź sąsiadka, jakby rozmawiała z kimś  o zwykłych tematach, jak chociażby ceny produktów w sklepach. Spojrzała na karteczkę i dodała z uśmiechem- O, kilka fajnych numerków. Zawsze można je wykorzystać w ten, czy inny sposób.

-Muszę już iść- powiedziałem zmieszany.

– Jasne, nie ma sprawy- sąsiadka jakby nie mówiła do mnie, odwróciła się i zaczęła iść w stronę swojego domu- Wracaj do swojego komputera . Jak zwykle, starsza pani sama sobie musi poradzić.

Patrzyłem na nią, jak oddalała się ode mnie. Nie ma co się oszukiwać, jest z niej typowa kobieta BBW. Duża, z wielkimi cyckami chowającymi się za luźną bluzką, zawsze w obcisłych legginsach.

Kiedy doszła do drzwi swojego domu, otworzyła je i odwróciła się w moją stronę. Popatrzyła z dziwnym uśmiechem i pomachała do mnie dłonią. Ale nie tak normalnie. Palce miała zgięte, jakby trzymała w ręce jakąś rurkę i nią machała na boki.

Następnego dnia , kiedy porządkowałem coś koło domu, zobaczyłem, że sąsiadka na balkonie wywieszała pranie.

Kiedy rozwiesiła stanik i majtki, obejrzała się i zobaczyła, że patrzę w jej kierunku. Uśmiechnęła się i poprawiła sobie cycki wiszące luźno za bluzką, po czym wróciła do domu.

Po skończonych pracach przy domu też poszedłem do domu. Było późne popołudnie, kiedy mogłem nareszcie odpocząć. Tego dnia było bardzo gorąco, więc wziąłem prysznic i poszedłem jak zwykle do komputera. Byłem w domu sam, więc nie przejmowałem się ubraniami i zasiadłem przed komputerem kompletnie nagi.

 Jedna z moich rozrywek po ciężkim dniu to niestety filmy porno. Usiadłem przed komputerem, uruchomiłem przeglądarkę i wpisałem adres jednej ze stron z filmami dla dorosłych. Pomyślałem o tym, co mówiła sąsiadka dzień wcześniej coś o obsłudze jurnego ogiera. Wpisałem w wyszukiwarce filmów coś o dojrzałych i grubych oraz młodszych facetach. Z natury omijałem takie kategorie, zdecydowanie preferowałem zgrabne kobiety obciągające kutasy, przyjmujące na siebie i do ust wytryski spermy, czy też wypinające się i pokazujące wypływającą z ich dziurek spermę,  ale coś mnie tknęło, żeby sprawdzić, jak się prezentują takie filmiki.

Zdziwiłem się, bo wcale nie były to jakieś obleśne stare baby, ale po prostu dojrzałe kobiety, które lubią seks i też umieją o siebie zadbać. Wiadomo, lekko już grawitacja czasami zadziałała i cycki takie jędrne nie były, ale nie u wszystkich. Mój penis zaczął się budzić i stał się sztywny. Wtedy zauważyłem, że okno w pokoju mam lekko uchylone. Pomyślałem, że lepiej, żeby nikt z sąsiadów nie słyszał, że oglądam porno, więc wstałem i podszedłem do okna, żeby je zamknąć.

Spojrzałem przez okno zamykając je i mnie zmroził widok. Zobaczyłem że pani Katarzyna stała w ogrodzie między warzywami i patrzyła w moim kierunku. Z przerażeniem zauważyłem, że okno na dole kończyło się akurat na wysokości moich jaj, więc sterczący kutas też był widoczny. Sąsiadka patrząc na mnie z uśmiechem jedną dłonią złapała się za pierś, a drugą znów pomachała do mnie ręką ze skurczonymi palcami jakby trzymała w niej rurkę.  Najpierw powoli, a potem oblizała wargi i zaczęła machać bardzo energicznie z szerokim uśmiechem na twarzy. Pomyślałem, że te skurczone w rurkę palce to chyba znak, że wie o tym, że walę konia. Ona się uśmiechnęła raz jeszcze, po czym odwróciła się i poszła głębiej w stronę ogrodu.

Dorosły facet i dał się przyłapać jak szczeniak na tak prozaicznej sprawie jak masturbacja. Zamknąłem okno i usiadłem na krześle przed komputerem.  Na ekranie dojrzała i pulchna kobieta oparta na łokciach i kolanach zajęta była przez dwa dorodne penisy. Biały był obsługiwany przez jej usta, a czarny penetrował jej pokaźny tyłek.  Mi kutas przez tę niezręczną sytuację trochę zmiękł, ale po dłuższej chwili oglądania ruchanej na dwa kutasy dojrzałej cycatki znów stanął mi w pełnej gotowości. Pomyślałem, że jak już zacząłem, to muszę skończyć zabawę i kontynuowałem masturbację.

Od dłuższego czasu mam już taki nawyk, że zanim dojdę do wytrysku, tonie siedzę, ale stoję na nogach. Spuszczanie się w pozycji siedzącej od wielu lat nie sprawiało mi takiej satysfakcji. Zresztą w czasie seksu też wolę być aktywny, czy to na pieska, czy od góry. Nawet w pozycji na jeźdźca wolę być aktywny. Siedzenie, czy leżenie, aż dojdę, to kiepski scenariusz dla mnie. Dlatego też przed wytryskiem wstałem i zacząłem intensywną masturbację w lekkim rozkroku. Patrząc na ekran, gdzie dojrzała pani z glutami spermy na twarzy i piersiach obciąga kutasy, doszedłem do wytrysku. Najczęściej staram się spuścić na dłoń, albo chusteczkę, żeby nie robić bałaganu wokół siebie. Tym razem na chwilę przed wystrzałem spermy spojrzałem przez okno. Wtedy ujrzałem ponownie panią Katarzynę w ogrodzie stojącą i patrzącą w moim kierunku.

Było już za późno, by się z czegokolwiek wycofać. Nadszedł orgazm, a ja stałem zmieszany z penisem w ręku. Zdecydowanie za daleko była i przez szybę nie mogła dostrzec, że właśnie z mojego penisa wystrzeliwała porcja za porcją spermy, ale i tak musiała sobie coś niedwuznacznego pomyśleć. Już po chwili dała mi o tym osobiście znać. Stojąc tak koło ogrodzenia lewą dłoń położyła na swojej prawej piersi i zaczęła ją ugniatać, a prawą umieściła przed swoją twarzą, po czym opuszczała ją w dół. Gdy dłoń odsłoniła twarz sąsiadki, zobaczyłem, że miała wyciągnięty język, jakby coś zlizywała z wnętrza dłoni. Zaraz po tym sugestywnym pokazie pokiwała mi dłonią i poszła do domu.

Ja stałem zawstydzony z mięknącym kutasem w dłoni i patrzyłem na wielki tyłek sąsiadki znikającej powoli za krawędzią okna. Po chwili spojrzałem na blat biurka i pomyślałem, że mam więcej szczęścia, niż rozumu. Przez nieuwagę i rozkojarzenie nie zachowałem ostrożności podczas spuszczania się. Strugi spermy na blacie biurka szczęśliwym trafem  nie wylądowały na klawiaturze.

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Max79

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *