Wakacje dopiero się zaczęły a rodzice już wyskakiwali z jakimiś dziwnymi pomysłami, tym razem zaproponowali mi wyjazd do wujka który mieszka w Francji. Chcieli bym pomógł mu z remontem w domu który niedawno kupił, zarobiłbym trochę pieniędzy i jednocześnie skorzystał z wakacji. Rodzice nie chcieli żebym spędził całe dwa miesiące w swoim pokoju nie robiąc nic pożytecznego.
– Zastanowię się – odpowiedziałem ojcu, gdy po raz piąty spytał czy nie chcę pojechać.
– O czym ty się chcesz zastanawiać ? To tylko dwa tygodnie, pomożesz trochę Andrzejowi i w dodatku zarobisz kilka stówek.
Miał rację, pieniędzmi nie pogardzę, poza tym Andrzej jest w porządku, chętnie spędzę z nim kilka dni. Tak naprawdę, to trochę mi się podoba. Wujek jest wysokim, dobrze zbudowanym mężczyzną, co prawda ma 37 lat ale jakoś nigdy nie odczuwałem, mimo że dość sporej, różnicy wieku. Ja sam mam 18 lat, jestem wysokim ale dość chudym blondynem, nie patyczakiem ale też nie mięśniakiem. Jestem biseksualny, rodzice nie wiedzą, jakoś nigdy nie było potrzeby by im mówić.
– No dobra, mogę pojechać ale tylko na dwa tygodnie – zgodziłem się.
– Super! Zarezerwuję ci bilet a ty idź się pakować.
Podróż samolotem szybko minęła, z lotniska odebrał mnie Andrzej.
– Michał! Tutaj! – krzyknął wujek.
– Cześć. Dobrze cię widzieć – odpowiedziałem wyciągając dłoń na powitanie.
– Ciebie też! Wyrosłeś.
Andrzej za to nie zmienił się ani trochę, nadal był ode mnie wyższy o kilka centymetrów. Ciemne, krótko obcięte włosy i ledwo widoczny zarost.
Z lotniska do jego nowego domu jechaliśmy równą godzinę.
– Salon, kuchnia i łazienka są już wykończone. Zostało tylko górne piętro.
– Chociaż nie będziemy się nudzić.
Zaczęło się ściemniać gdy dotarliśmy na miejsce. Wjechaliśmy na polną ścieżkę, już z daleka widziałem zarysy całkiem sporego budynku. Dom był naprawdę ładny, ceglany, otoczony niewielkimi drzewkami przez co można było odczuć wrażenie że jest się zupełnie odciętym od zewnętrznego świata. Nie żeby drzewka były potrzebne, ostatni dom minęliśmy jakieś piętnaście minut temu. Wypakowaliśmy walizki i weszliśmy do domu. W środku pachniało tynkiem I farbą.
– Przestawiłem kanapę żebyś miał gdzie spać, ja będę w salonie – powiedział wujek prowadząc mnie do malutkiego pokoju. W środku stała wersalka i mała szuflada. Nie są to jakieś wielkie luksusy ale nie będę narzekał, przyjechałem pomagać a nie odpoczywać.
– Dzięki. Pójdę się umyć, przez ten gorąc aż czuję jak się ze mnie leje.
– Zostawiłem ci ręczniki w łazience, przygotuję w tym czasie coś do jedzenia.
Łazienka faktycznie była już wykończona, w środku stała wanna, obok prysznic. Na jednej z ścian wisiało wielkie lustro. W rogu pomieszczenia stał kosz na pranie. Szybko wyskoczyłem z przepoconych ubrań i wszedłem pod prysznic. Zacząłem się namydlać, gdy doszedłem do krocza poczułem jak mój penis zaczyna twardnieć. Ulżę sobie dopiero jak położę się do łóżka – pomyślałem. Ubrałem się w krótkie, luźne spodenki i cienki podkoszulek, w tej porze roku robi się tutaj naprawdę gorąco. Wychodząc z łazienki schowałem do kieszeni kilka listków papieru toaletowego, później może się przydać.
– Napijesz się piwa ? – spytał Andrzej. Na stole leżały kanapki.
– Chętnie – odpowiedziałem siadając do stołu. Siedzieliśmy przez kolejne pół godziny, jedząc, pijąc I rozmawiając o głupotach.
– No nic, zbieram się do spania. Tobie radzę to samo, jutro wstajemy z samego rana. Mamy sporo do zrobienia.
– Dobra. Jeszcze jedna sprawa, podasz mi hasło do WiFi ? Nie mam tutaj zasięgu.
– Jasne.
Położyłem się do łóżka, uznałem że nie ma sensu się niczym przykrywać, jest zdecydowanie zbyt ciepło. Włączyłem telefon i zacząłem przeglądać filmiki porno, lekko masując kutasa przez materiał bielizny. W końcu znalazłem coś co uznałem za interesujące. Gejowski filmik BDSM. Od zawsze mnie to pociągało, uwielbiam tego typu rzeczy. Sam często wyobrażam sobie jak ktoś mnie dominuje, nie ważne czy to kobieta czy mężczyzna. Mój kutas był już w pełni twardy, chwyciłem go w dłoń i zacząłem przesuwać w górę i dół. Jednak po dwóch minutach takiej zabawy uznałem że czegoś brakuje. A gdyby tak… zabrać bieliznę Andrzeja ? Na pewno już zasnął a łazienka jest tuż obok. Cichym krokiem zakradłem się do łazienki i otworzyłem kosz. Tak jak myślałem, na samym dnie leżały czarne bokserki. Schowałem je do kieszeni w spodenkach i wróciłem do łóżka. Teraz już nawet nie potrzebowałem filmiku. Przytknąłem brudną bieliznę Andrzeja do nosa i zaciągnąłem się odurzającym zapachem dorosłego mężczyzny. Zapach był tak intensywny że miałem wrażenie jakby sam kutas mojego wujka był przed moją twarzą. Nie potrzebowałem niczego więcej, zapach moczu, potu i kutasa wystarczył bym doszedł z głośnym jękiem. Gdy już wystrzeliła ze mnie cała sperma szybko wytarłem się bielizną Andrzeja i wcisnąłem ją pod poduszkę. Pewnie jeszcze się przyda.
Obudził mnie śpiew ptaków. Było wcześniej, około siódmej rano. Z łazienki dobiegał dźwięk, Andrzej się załatwiał. Postanowiłem wstać, poczekać przed drzwiami do łazienki, pęcherz dawał się we znaki. Wyszedłem z pokoju ale ku mojemu zdziwieniu drzwi do łazienki były otwarte, przed sedesem stał wujek. W dłoni trzymał przyrodzenie, wyraźnie widziałem jego czarne, gęste włosy łonowe i wiszące jądra. Z czubka penisa płynął strumień moczu agresywnie uderzając wodę w toalecie. Poczułem jak mój penis znowu budzi się do życia.
– Kurwa! Przepraszam, myślałem że zamknąłeś drzwi – krzyknąłem szybko odwracając wzrok.
– Hah, myślałem że jeszcze śpisz, wybacz – zaśmiał się Andrzej.
– Właśnie wstałem – odpowiedziałem lekko zawstydzony gdy wujek przeszedł obok mnie, jestem pewien że zauważył mój namiot.
– Wyspałeś się ?
– Pewnie, ale w nocy robi się tam strasznie ciepło.
– To może zostawiaj na noc otwarte drzwi do pokoju ? Będzie lepszy przeciąg – zaproponował Andrzej.
Kurwa, teraz nie będę mógł zamknąć drzwi żeby zwalić sobie konia.
– Dobry pomysł – odpowiedziałem.
Wszedłem do łazienki, odświeżyłem się i wróciłem do kuchni. Na stole leżały dwa talerze z omletem, wujek już kończył swoją porcję.
– Siadaj I jedz, zaraz bierzemy się do pracy.
Większość dnia spędziliśmy szlifując ściany i rozmawiając. Robota była męcząca, ale towarzystwo Andrzeja sprawiło że czas leciał miło i szybko. W pewnym momencie zdjął przepocony podkoszulek I kontynuował pracę z gołą klatą. Nie dziwię mu się, mimo otworzenia wszystkich okien nadal jest tu bardzo ciepło. Gdy zobaczyłem jego owłosioną klatkę I pachy znowu poczułem jak mój penis sztywnieje. Chyba coraz bardziej zaczyna mnie pociągać, nie ma w tym nic złego prawda ? Przecież do niczego pomiędzy nami nie dojdzie. To wina moich nastoletnich hormonów.
Zaczęło się ściemniać, skończyliśmy pracę na dziś. Usiedliśmy w ogródku za domem i piliśmy zimne piwo.
– To jak Michał, masz jakąś dziewczynę ? – Spytał Andrzej z typowym uśmieszkiem na twarzy.
– Jeszcze nie hah – odpowiedziałem.
– Nie śpiesz się, dziewczyny to same problemy.
– A co z tobą ? Nadal nikogo nie znalazłeś ? W tym wieku to już chyba wypada – zażartowałem.
– Aa kiedyś było kilka osób ale nic poważnego – odpowiedział. Posiedzieliśmy tak jeszcze chwilę i wróciliśmy do domu.
– Chodź, zjemy kolację i kładziemy się spać.
Położyłem się do łóżka zmęczony pełnym pracy dniem. Już miałem zasnąć kiedy z sypialni Andrzeja usłyszałem dziwne dźwięki. Tak jakby sapanie ? Postanowiłem to zignorować I spróbować zasnąć ale dźwięk skutecznie mnie rozpraszał. Pewnie ogląda telewizję – pomyślałem. Powiem mu żeby to trochę ściszył. Stanąłem pod salonem i już miałem wejść gdy zauważyłem że w telewizji leci…porno. I to nie byle jakie bo gejowskie. Wstrzymałem oddech i szybko przykucnąłem za ścianą. Andrzej definitywnie oglądał film dla dorosłych i w dodatku masturbował się. Powinienem wrócić do pokoju, nie widział mnie jeszcze, mogę udawać że nic wiedziałem – pomyślałem sobie. Ale z drugiej strony…może mógłbym go trochę podejrzeć ? Cała sytuacja bardzo mnie podnieciła, czułem jak z główki mojego penisa wylewają się soki. Tylko zerknę i wracam do pokoju – postanowiłem. Wujek leżał całkowicie nago na swoim łóżku. Prawą ręką masował swojego sztywnego, sporych rozmiarów kutasa. Lewą rękę natomiast miał przy twarzy, trzymał jakiś materiał. Czy mi zdaje, czy to moje bokserki ? Po chwili wpatrywania się potwierdziłem swoje przekonania. Mój własny wujek wąchał moje brudne bokserki i do tego walił konia! Czułem że mój penis zaraz wybuchnie z podniecenia. Już miałem zawrócić do swojego pokoju, gdyby nie skrzynka z narzędziami o którą się potknąłem. Kurwa! Andrzej prędko włożył spodenki, zaświecił światło i wszedł do korytarza. Tylko po to żeby zobaczyć mnie na podłodze z wielką erekcją i małą plamą w miejscu główki mojego penisa.
– W porządku ? Co ty robisz ? – spytał Andrzej.
– Przepraszam! Ja tylko chciałem się napić wody, poszedłem do kuchni i się potknąłem – wymamrotałem cały czerwony na twarzy. Nigdy nie czułem jeszcze takiego wstydu.
– Ah tak ? I pewnie przez przypadek podglądałeś jak się masturbuję ? – spytał Andrzej. Nie wydawał się zły, bardziej…ciekawy ?
– Tylko zajrzałem, nie chciałem cię podglądać.
– Dobra, idź po tą wodę. Ja spadam spać – rzekł wujek ostatni raz zerkając na moje wybrzuszenie w spodenkach.
Kolejny dzień był trochę niezręczny, Andrzej wydawał się niewzruszony wczorajszą sytuacją natomiast ja czułem się głupio ale jednocześnie zafascynowany. Andrzej jest gejem ? Może bi ? Najważniejsze że widziałem jak wącha moją brudną bieliznę, podobają mu się takie rzeczy ? W sumie to dzień wcześniej robiłem to samo co on więc nie mogę się do końca dziwić.
– Więc… podobają ci się mężczyźni ? – wujek przerwał moje zamyślenia. – Widziałem jak ci wczoraj stał.
– Noo, tak w sumie to jestem biseksualny – odpowiedziałem.
– Ha! A to niespodzianka, bo widzisz…ja tak samo.
– Mogłem się domyślić, zważając na to jaki film wczoraj oglądałeś… – odpowiedziałem z uśmiechem na twarzy, wiedziałem że możemy sobie pozwolić na takie żarty. Andrzej zaśmiał się radośnie.
– A ty ? Jaki filmiki zazwyczaj oglądasz ? – spytał.
– Różnie, zależy na co mam ochotę – odpowiedziałem lekko speszony ale jednocześnie odetchnąłem z ulgą, co najmniej nie był na mnie wkurzony.
– Ja zazwyczaj walę sobie do jakiegoś BDSM, zawsze mi się to podobało ale jakoś nigdy nie miałem okazji spróbować w prawdziwym życiu – westchnął Andrzej.
– No to jest nas dwóch haha – zaśmiałem się.
– Też lubisz BDSM i też nigdy nie spróbowałeś ?
– Dokładnie tak, cały czas czekam na ten szczęśliwy dzień – pośmialiśmy się jeszcze trochę i wróciliśmy do roboty, w domu nadal było sporo do zrobienia.
Wieczorem znowu siedliśmy z zimnym piwem w ogródku, stawało się to naszym rytuałem. Po kilku butelkach staliśmy się coraz bardziej otwarci.
– Więc co cię najbardziej kręci młody co ? – spytał lekko wstawiony wujek.
– Chyba bycie uległym, tak sądzę. Zawsze sobie wyobrażam że ktoś mnie dominuje – rozmowa zaczynała mi się podobać coraz bardziej.
– Rozumiem, każdy ma tam jakieś swoje własne upodobania.
– Zagrajmy w grę – zaproponowałem. – Jeden za jeden, ja mówię co mi się podoba, a ty co tobie. I tak na zmianę. Ja już zacząłem więc teraz twoja kolej – alkohol coraz bardziej się udzielał.
– Okej, ja lubię dominować. Co jeszcze lubisz ? – po lekkim wybrzuszeniu w spodenkach Andrzeja mogłem wnioskować że moja gra też mu się podoba.
– Włosy na ciele, zwłaszcza łonowe i pod pachami – procenty wzmocniły moją pewność siebie, mimo wszystko nadal czułem ciepło na twarzy, rumieniłem się. Ciepło czułem też w okolicach krocza, jeszcze trochę i będę miał takie same wybrzuszenie jak wujek.
– Zapachy, zwłaszcza młodego mężczyzny.
Już wiem dlaczego wąchał moją bieliznę.
– No to to mamy wspólne – zaśmiałem się.
– Domyśliłem się po tym jak zobaczyłem że gdzieś zniknęły moje majtki. Dobra czyli znowu ja, hmm…stopy.
– Sikanie – odbiłem piłeczkę. W tym momencie mój penis stanął na baczność, z tego co zauważyłem to Andrzeja też.
– Upokarzanie.
Tego się nie spodziewałem, chciałem wyciągnąć od niego jeszcze kilka ale przez to sam musiałem się obnażyć.
– Zasady. Lubię jak są z góry narzucone.
– Wielbienie, czczenie, jak zwał tak zwał.
– Roleplay.
– Hmm, więcej nie wymyślę – przyznał się Andrzej.
– Więc wygrałem! – krzyknąłem radośnie.
– Tak, przyznaję, wygrałeś – wujek spojrzał na mój namiot w spodenkach, jego wyglądały podobnie.
– Jak już jesteśmy tacy otwarci to może wspólne walenie konia ? Wybralibyśmy wspólnie jakiś filmik. Widzę że tobie i mi dość mocno stoi – zaproponował.
Wspólna masturbacja ? Gdzieś tam z tyłu głowy czułem że to bardzo nieodpowiednie ale w sumie…
– Pewnie !
Wróciliśmy do domu, siedliśmy na kanapie i zaczęliśmy przeglądać filmy dla dorosłych aż w końcu wybraliśmy coś interesującego. Alkohol już kompletnie uderzył nam do głów. Położyliśmy się obok siebie na łóżku i oboje zaczęliśmy masować nasze twarde przyrodzenia przez materiał ubrania. W pokoju było bardzo gorąco, nie tylko przez temperaturę na dworze ale też przez fakt że siedzieliśmy obok siebie oglądając porno.
– Za gorąco tu – powiedział mój wujek zdejmując koszulkę i spodenki. – Nie krępuj się, też możesz zdjąć ubrania jeśli chcesz –
Poszedłem w jego ślady. Oboje zrzuciliśmy ciuchy zostając tylko w bieliźnie. Co chwilę zerkałem w jego stronę. Lewą rękę oparł z tyłu swojej głowy przez co idealnie widziałem jego pachę. Mam wrażenie że zrobił to specjalnie. Po chwili wolnego masowania, Andrzej wyciągnął swój sprzęt z bokserek. Po raz pierwszy mogłem mu się przyjrzeć z bliska w całej okazałości. Jego kutas był dość długi ale bez przesady. Może 17 cm ? Był za to dość gruby. Czerwona, nabrzmiała główka mokra od soków owinięta w gruby i długi napletek. Wokół podstawy penisa i wokół jąder (które też były dość imponujące) było sporo ciemnych i gęstych włosów łonowych. Widać było że nigdy się tam nie goli. Po chwili w pełni zrzucił bokserki z nóg, zostając kompletnie nagim. Nie chcąc zostać w tyle zrobiłem to samo. Mój kutas nie był aż tak imponujący jak Andrzeja, trochę krótszy ale dość gruby. Tak samo jak mój wujek, nie goliłem się tam ponieważ podniecała mnie naturalność. Po kilkudziesięciu sekundach zauważyłem że wujek czasami zapuszcza oczko w moją stronę, spogląda na mojego penisa. Po dłuższej chwili oboje zaczęliśmy głośno stękać a nasze ruchy stawały się coraz to agresywniejsze. Doszliśmy praktycznie w tym samym momencie lecz nasienia Andrzeja było znacznie więcej. Chwilę tak jeszcze leżeliśmy, cali mokrzy od potu. Andrzej wyłączył film, podniósł swoje bokserki i zaczął wycierać swój brzuch i penisa z spermy. Rzucił nimi w moją stronę.
– Trzymaj, taki mały prezent od wujka – zaśmiał się.
– Dzięki – odpowiedziałem niepewnie.
Leave a Reply