To wydarzyło się kilkanaście lat temu, około 2008/2009 roku. Miałem 18 lat (od niedawna)burza hormonów, świadomość swojej orientacji. Masturbacja była codziennością choć przeżyłem już swój pierwszy raz. Mój laptop odmówił posłuszeństwa, trafił do naprawy a oglądanie porno na telefonie dotykowym (to nie były jeszcze smartfony) nie było tym samym. Akurat musiałem coś zrobić do szkoły więc poprosiłem sąsiadkę o użyczenie swojego kompa. Gdy już skończyłem robić pracę do szkoły naszła mnie ochota aby obejrzeć choć jedno krótkie porno bez dźwięku. Na szczęście ona nie nachodziła mnie w pokoju w którym był komputer więc miałem względny luz. Po wszystkim wyczyściłem historię, żeby się nic nie wydało. Po jakimś czasie miałem już swojego laptopa więc mogłem wrócić do swojej rutyny. Nagle dostaję wiadomość na gg od siostrzeńca sąsiadki. Był rok starszy ode mnie i znaliśmy się od dzieciaka. Co jakiś czas odwiedzał swoją ciocię i przy okazji my się bawiliśmy. Z czasem gdy byliśmy coraz starsi to spotykaliśmy się mniej bo już się nie bawiliśmy, nie byliśmy już dzieciakami: -Hej. Masz już swojego lapka? -Siema. Na szczęście już tak -to dobrze, teraz możesz na legalu oglądać porno 😉 -ale o co tobie chodzi? -widziałem co oglądałeś u ciotki na kompie -(shit, przecież usuwałem historię) robiłem tylko prace do szkoły -tak, tak, jasne 🙂 byłeś u niej kilka razy i kilka razy wchodziłeś na gejowskie porno :p -serio to nie ja -nie udawał, nawet nie usunąłeś historii -jak to nie? -i już się przyznałeś 🙂 no coś ci się nie udało z tym usuwaniem -sorry, tylko błagam nie mów nic swojej ciotce -spokojnie, też takie czasami oglądam -jesteś gejem? -nie, bi i raz nawet z kolegą się zabawiłem -uff. Jeszcze raz sorry -chciałbyś się może spotkać ze mną? Kilka razy fantazjowałem o tobie mimo, że wolę laski -no w sumie ok, możemy spróbować -odezwę się jak będę miał wolną chatę. Z nerwów zacząłem się trząść ale zarazem bardzo się podnieciłem. Liczyłem na najgorsze a tutaj niespodzianka. Nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Już kiedyś myślałem o nim podczas walenia ale nigdy nie pomyślałbym o tym, że może się między nami coś wydarzyć. Po kilku dniach odezwał się: -hej. Starzy wyjeżdżają jutro popołudniu do babci i mają wrócić dopiero jutro rano -siema. Spoko to chcesz się spotkać? -oczywiście. Ale może najpierw żeby się oswoić ze swoją nagością to wyślemy sobie fotki kutasów? -nooo w sumie ok. Podaj numer to wyślę mms Podał swój numer, kutas już mi stał na baczność więc nie musiał długo czekać na fotkę. W odpowiedzi dostałem wiadomość „No ładnie, nie spodziewałem się takiego po tobie. Już wysyłam swoje bo mega mnie podnieciłeś”. Odesłał swoje foto. Mojej długości ale grubszy i ze stulejką ale i tak mi się podoba. Umówiliśmy się na kolejny dzień na konkretną godzinę. Poszedłem do niego, miałem około 10 minut drogi. Zapukałem i otworzyły się drzwi. Nigdy wcześniej nie spojrzałem na niego z takim podnieceniem jak wtedy. Zacząłem rozmowę jako pierwszy co było dziwne bo byłem dość nieśmiały: -słuchaj, ja nie mam za bardzo doświadczenia w sexie -ja też nie, tylko raz z chłopakiem się bzykałem -trochę się boję i wstydzę bo się znamy. I to, że widzieliśmy już fotki swoich kutasów wcale nie ułatwia -spokojnie, wszystko wyjdzie naturalnie. Chodź może do mojego pokoju, usiądziemy obok siebie i samo pójdzie. Rzeczywiście, gdy tylko usiedliśmy obok siebie zaczęliśmy się obmacywać. Naturalnie przyszło nam rozbieranie się i pieszczenie. On pierwszy zaczął lizać mojego kutasa, obciągał delikatnie, trochę nieporadnie. Później ja zabrałem się za niego: -uuu, ale dobrze. Niezły w tym jesteś jak na niezbyt doświadczonego -dzięki. Mam nadzieję, że ci dobrze -ooo tak ale już chcę w ciebie wejść -ok ale delikatnie dobrze? -pewnie, ma być przyjemnie a nie boleśnie Zabrał się za mój tyłeczek, zaczął od lizania, palcówki, potem nałożył trochę oliwki i założył gumkę. Zaczął powoli wchodzić. Był lekki opór i ból bo miał dość grubego ale było też przyjemnie. Zaczął ruchać mnie coraz mocniej i szybciej aż po kilku minutach spuścił się. Wyszedł ze mnie i od razu się wypiął. Zacząłem robić to co on na początku. Następnie ja założyłem gumkę i zacząłem wchodzić w niego. Nie było łatwo bo dopiero co doszedł i dłużej zajęło wejście całym kutasem ale udało się. Ruchałem go kilka minut i znudziła mi się już pozycja na pieska. Poprosiłem go żeby położył się na plecach i podniósł nogi. Wszedłem bez problemu i zacząłem już go ruchać ostro i mocno. On co chwilę powtarzał, że mocniej, szybciej. Włączyłem już pełne obroty. Jego kutas stanął co jeszcze bardziej mnie podjarało. Doszliśmy w tym samym momencie, ja w nim a on na siebie. Po wszystkim poszliśmy do łazienki ogarnąć się. Pożegnałem się i poszedłem do domu. Po godzinie napisał na gg: -powiem ci, że to było mega. Nie żałuję, że do ciebie napisałem i się umówiliśmy. Mam nadzieję, że tobie też było dobrze i nie żałujesz -nie żałuję, było bardzo przyjemnie 🙂 dziękuję Nie wiem czemu ale kontakt jakoś nam się urwał. Po kilku latach napisałem do niego na fejsie czy pamięta o tamtej akcji. Na drugi dzień odpisał, że tak i dobrze to wspomina ale ma już dziewczynę i na razie takie zabawy idą w odstawkę. Szkoda, bo już nie udało nam się nigdy spotkać.
Leave a Reply