Zycie z wielkim kutasem cz.1

Nazywam się Adam i mam 16 lat. Jestem średniego wzrostu brunetem, należę raczej do tych przystojnych. Nigdy nie narzekałem na brak damskiego towarzystwa, jednak wszystko uległo zmianie podczas okresu dojrzewania. Moją głowę zaprzątała tylko myśl o seksie i niczym więcej. Wiadomo, każdy chłopak w tym wieku fantazjuje częściej niż zwykle na temat różnych perswazji, jednak u mnie to było bardziej niż bardzo. Chce się ruchać non stop, muszę spuszczać się nawet kilkanaście razy dziennie. To powoduje, że w obecności dziewczyn czuję napływ podniecenia i muszę za każdym razem udać się w ustronne miejsce żeby sobie dogodzić. Wszystko to mogę opanować w pewnym stopniu, jednak największym problemem jest mój wielki kutas . W tym wieku mam już 27cm, jest gruby i ma wielkie jądra. Zawsze dochodzę salwami, spokojnie mógłbym napełnić 250ml butelkę. Następne spusty są równie silne. Tak więc wystarczy niewielkie podniecenie żebym miał widoczny namiot w spodniach, a raczej lepiej to nazwać wystającym Big Benem. Do tej pory byłem prawiczkiem, jednak moje życie seksualne obróciło się w coś niesamowitego. Był czerwcowy, szkolny dzień. Piątek, koniec lekcji. Mijała ostatnia minuta a ja walczyłem sam ze sobą żeby nie wyskoczył z gaci mój kutas, przez widok kuso ubranych koleżanek z klasy. Nienawidziłem przez to lata, bo wszystkie dziewczyny chodziły w przewiewnych strojach, powodujących u mnie olbrzymie erekcje a później spusty. Pamiętam jak kiedyś doszedłem tylko siedząc w szkolnej ławce, nawet nie dotykając kutasa, na sam widok koleżanek. Po tym wszystkim miałem istny wodospad spermy w spodniach. Od tamtej pory staram się nie podniecać jednak jest to ciężkie. Dlatego zawsze po ostatnim dzwonku od razu biegnę do domu i tam zamykam się w pokoju żeby w ciszy móc sobie trzepać resztę dnia. Tak też było i tym razem, po dzwonku wróciłem na chatę w pośpiechu. Tam zastałem swoją siostrę Martynę z jej przyjaciółką – Pauliną. Obie siedziały w króciótkich, dżinsowych szortach, plotkując na różne tematy. Martyna – jest ode mnie starsza o 4 lata i studiuje psychologię. Ma 160 cm wzrostu, błękitne oczy i nieziemski uśmiech. Trenuje fitness, dlatego ma świetną talię oraz wypracowane pośladki. Ma typowo sportową sylwetkę, przez co posiada w miarę małe piersi. Moja nadpobudliwość seksualna powodowała że nieraz sobie waliłem myśląc jak zapinam swoją siostrzyczkę. Paulina z kolei – jest rówieśniczką Martyny, ma 165 cm wzrostu, ma śliczne usta i malutki zgrabny nosek, które są rekompensowane jej sukowatym wyrazem twarzy, czasem mam wrażenie że została stworzona do obciągania i ruchania. Jest nieco bardziej kształtna od mojej siostry, nie ma takiej talii jak ona za to Idealne piersi, dwie piłeczki do złapania i ssania. Chciałem przemknąć niezauważony, jednak zahałasowałem, co nie umknęło uwadze dziewczyn. – Adam? Co ty tak wcześnie? Nie idziesz nigdzie ze znajomymi? Jest piątek ~ zapytała Martynka – Nieee, zmęczony jestem, idę się kimnąć u siebie w pokoju. – Ok. Po tej krótkiej rozmowie natychmiast usiadłem przed komputerem i odpaliłem swojego ulubionego pornola i zacząłem sobie walić. Minęła jakaś godzina, gdy nagle w drzwiach pojawiła się Paulina. – Hej, słuchaj, Martyna poszła na moment do pracy mamy, musiała odebrać jej rze… Adam?! Co ty, to tu się odpierdala?! Zamurowało mnie. Starałem się schować swojego kutasa jednak był tak sztywny, że gacie nie chciały się z powrotem założyć. Siedziałem więc z odkrytym sprzętem przed Pauliną. — Sorry, to nie tak jak myślisz, ja… – Masz mnie za idiotke?! Przecież widzę że sobie trzepiesz jakby nigdy nic, po za tym… CZEMU TO TAKIE WIELKE?! Nie zdążyłem się wytłumaczyć gdy rówieśniczka mojej siostry podeszła i klęknęła przed krzesłem. -O mój Boże… nigdy takiego wielkiego nie widziałam, nawet w porno. – o czyli ty też oglądasz filmiki haha. – Dobra weź człowieku ja tego nie robię kiedy są goście w domu, zresztą nie odbiegaj od tematu, gadaj dlaczego twój kutas jest taki duży, i twardy i … gdzie jest lijnika! Wtedy podałem jej leżącą naprzeciwko mnie miarkę. Paulina szybkim chwytem wzięła ją i przyłożyła do nasady kutasa. – 27 cm?! Przecież to maczuga! Ty masz dopiero 16 lat! Nie dała mi dojść do słowa, gdy nagle, niespodziewanie pierwszy raz w życiu płeć przeciwna złapała swoją aksamitną dłonią mojego penisa. Jej ręka była chłodnawa, ale dawała mi przyjemne odczucie. Paulina zaczęła rytmicznie jeździć dłonią w górę i dół ciągle podziwiając moje przyrodzenie. Ja z kolei, delektowałem się widokiem jakiego doznawałem. – Mmm, ale masz wielkie jaja, większe niż grejpfruty, muszę je spróbować Wzięła do buzi moje jądra i jednoczenie waliła mi konia. Zaczęła przyspieszać a ja nie zdążyłem jej ostrzec przed nadciągającym orgazmem. – Paulina ja…. aaaaaa! Wtedy zacząłem strzelać niewyobrażalne ilości spermy w kierunku twarzy Pauliny. Najpierw nie wycelowałem, przez co pierwszy cumshot wyleciał za głowę Paulinki i ubrudził mi dywan. Kolejne salwy całkowicie zalały jej czoło i buzię, kolejne pokryły włosy i jej dekolt wraz z koszulką. -O mój boże ile tego je… Nie dokończyła zdania bo koleja salwa trafiła do jej ust. Wtedy odruchowo złapałem Paulinę za jej włosy, nadziewając ją na kutasa. Wówczas, ostatnie wytryski wystrzeliłem w jej gardle. Po wszystkim odrzuciłem jej głowę i siedziałem na krześle spełniony, jednak wciąż ze sterczącym sprzętem. Paulina wciąż nie wiedziała co się stało. Zdezorientowana szukała czegoś czym by wytarła swoją twarz, nie mogła nic powiedzieć bo cała miała wypełnione buzię nasieniem. -Agdam musghle to wypghluc… – nie rozumiem cię, połknij to i po problemie.

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Adam Adamski

Hej, Opowiadanie może trochę specyficzne, jeżeli ktoś lubi klimat dużych rzeczy to może się spodobać. Piszczcie czy chcecie cz.2 . 😜

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *