Sasiadka w potrzebie XXIII (Kuzynka)

Poniedziałek zaczął się bardzo przyjemnie. Słońce, ładna pogoda, od rana ogarnąłem mieszkanie i siadłem do laptopa podgonić swoje projekty. Około południa zadzwoniła do mnie siostra mojej mamy – ciotka Maryśka. Była to zadbana kobieta po 50-ce, była dentystką. Taki milf z klasą, ale nie miałem do niej zapędów erotycznych. Miała starszego o rok ode mnie syna, który studiował w Gdyni na Akademii Marynarki Wojennej i 16-letnią córkę Natalię, którą postanowiła pchnąć w kierunku medycyny. Ciotka powiedziała, że ma do mnie pilną sprawę i akurat jest w mieście, czy może wobec tego wpaść na chwilę na kawę. Zgodziłem się i za pół godziny w drzwiach pojawiła się ciotka wraz córką. Moje relację z Natalią nie były najlepsze, zawsze za młodu na mnie skarżyła, wywyższała się i chodziła z zadartym nosem. Na szczęście widywaliśmy się raz na ruski rok. Zaskoczył mnie jej wygląd, była atrakcyjną nastolatką, czarne włosy, obcięta na chłopaka, wyglądała jak klon Demi Moore z tego filmu „uwierz w ducha”. Do tego miała ogromne, srebrne, metalowe okulary kujonki, na pół twarzy. Była wysoka jak na swój wiek, ciało wysportowane i szczupłe, piersi foremne, ale niewielkie. Przykuwał wzrok jej wyrzeźbiony tyłek, wynikało to z tego, że tańczyła w balecie, trenowała jogę i ćwiczyła szeroko pojętą gimnastykę.

Ciotkę uraczyłem kawą, młoda poprosiła o wodę i nieśmiało zaczęła rozmowę:

„Adaś, mam ogromy problem i musisz mi pomóc, już o tym rozmawiałam z Twoja mamą. Natka dostała się do prestiżowego liceum o profilu medycznym. Niestety dostała się z listy rezerwowej i nie złożyliśmy w odpowiednim terminie dokumentów aby dostać miejsce w internacie. Pomyślałam, że ostatni tydzień sierpnia jak ma kursy przygotowawcze i wrzesień zamieszka z Tobą, a od października już jej załatwiłam mieszkanie u córki mojej koleżanki, która wraca na studia. Proszę Cię, ni odmawiaj mi, nie mam co z nią zrobić, poza tym będę spokojniejsza jak na początku jej wszystko pokażesz. Oczywiście zapłacę Ci kasę za wynajem pokoju, żebyś nie był stratny.”

Byłem w takim szoku, że nie wiedziałem co robić. Wkurwiłem się, że dostanę wredną małolatę pod opiekę, ale nie miałem jak odmówić. Zgodziłem się, dopiliśmy kawę, omówiliśmy szczegóły i za tydzień Natalia miała się zameldować u mnie na mieszkaniu. Na szczęście miałem alternatywę w postaci mieszkania Kamila, które zostawił mi pod opieką. Zawsze to jakieś pocieszenie.

Tydzień minął mi na bardzo intensywnej pracy. Pisanie prac i ich składanie w pewnej części powierzyłem Kasi, która szybko się uwijała, dzięki czemu mogłem łączyć pracę w barze z projektami. Wpadła mi dość spora kasa, za to moje życie erotyczne poszło w odstawkę. Łaziłem napalony jak nigdy. W niedziele o 12 w południe miała przyjechać ciotka z Natką. Postanowiłem młodą zainstalować w sypialni a sam dla siebie zostawić pokój z telewizorem.

Punktualnie zjawiła się moja tymczasowa współlokatorka, oczywiście z ogromną ilością tobołów, które pomogłem jej wnieść. Ciotka pożegnała się z nami, mi wcisnęła 600 zł za 5 tygodni pobytu, co stanowiło 2-krotność miesięcznego czynszu. Ale było ją stać na gest. Początkowo gadka nie kleiła się ale z czasem było coraz lepiej. Gadaliśmy o pierdołach nawet trochę się pośmialiśmy. Przyglądałem się młodej z zaciekawieniem, próbując ukryć zainteresowanie. Niestety moja przerwa w seksie był na tyle widoczny, że nie szło mi najlepiej. Natalia wydawała się być tym rozbawiona.

„Muszę zrobić trening, mogę u Ciebie przed telewizorem, obejrzę przy okazji serial” – zapytała

„jasne” – udałem niewzruszonego po czym zabrałem laptopa na kolana aby poprawić teksty do ostatniej pracy.

Natalia zniknęła na chwilę w swoim pokoju, po czy wróciła z niewielką matą do ćwiczeń, w dodatku przebrana w super obcisłe, krótkie spodenki sportowe w kolorze landrynkowego różu, do tego obcisła treningowa, biała koszulka na ramiączkach. Cały komplet z niewielkimi znaczkami Reeboka.

“Jeszcze tego brakuje, ona robi to specjalnie” – pomyślałem

Siadła na macie tyłem do mnie i rozpoczęła te swoje dziwne wygibasy. Wypinała rozkoszny tyłek, robiła szpagaty, mostek, wszystko to sprawiło, że momentalnie stałem się twardy. Jeszcze to jej sapanie dopełniało dzieła. Myślałem, że zwariuje. Pomyślałem, że dyskretnie udam się do łazienki i tam ręcznie upuszczę z siebie “złość”. jednak wiedziałem, że będzie to podejrzane, a nie chciałem dawać małolacie satysfakcji. Moje męki zostały momentalnie przerwane przez pukanie do drzwi. Przemknąłem dyskretnie z całych sił próbując ukryć sterczącego w spodenkach kutasa przed wzrokiem zadowolonej Natki. Otworzyłem drzwi i zobaczyłem w nich Martę, córkę sąsiadki z która miałem już pewne incydenty.

“Cześć, wymienisz mi baterię w piecyku gazowym? Nie mogę tego odkręcić a mama w pracy”

Spojrzała przez moje ramię widząc wciąż naprężającą się na podłodze Natkę.  Rzuciła podejrzliwe spojrzenie, pełne złości, więc szybko postanowiłem ugasić pożar:

“To jest Natalia, moja kuzynka, przez miesiąc będzie u mnie pomieszkiwać, to bardzo bliska rodzina. Dziewczyny się zapoznały ze sobą ale czuć było między nimi jakąś niechęć.

“Chodź, wymienimy tą baterię” – rzuciłem w pośpiechu, po czym poszliśmy do mieszkania naprzeciwko.

W łazience szybko uwinąłem się z baterią, niestety moja wciąż widoczna erekcja nie umknęła uwadze Marty, która z wyrzutem zapytała:

“czemu nic mi o niej nie mówiłeś. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że to Twoja kuzynka” – kończąc zdanie złapała mnie przez materiał spodenek za mocno zarysowanego, sterczącego kutasa.

“daj spokój dowiedziałem się tydzień temu, a przecież się nie widzieliśmy, kiedy Ci niby miałem powiedzieć? Poza tym to tylko kuzynka, nic mnie z nią przecież nie łączy, oszalałaś?

“To czemu Ci stanął na jej widok, to nie jest normalne”

“Dawno nie uprawiałem seksu, jestem mocno pospinany” – próbowałem się tłumaczyć

“to trzeba było do mnie napisać” – rzuciła z wyraźną złością w głosie, po czym uklęknęła przede mną i już bez słowa zsunęła mi spodenki, a następnie od razu wpakowała sobie mojego kutasa w usta, próbując go łapczywie wepchnąć najgłębiej jak to możliwe. Położyłem obie dłonie na jej głowie, posuwając miarowymi wolnymi ruchami w przód i w tył, znajdując wcześniej odpowiedni punkt do którego  mogę penetrować jej usta, aby się nie krztusiła.

“za raz dojdę” krzyknąłem wtedy to wyrwała się z mojego uchwytu, spojrzała z dołu swoimi wielkimi, niebieskimi oczami i wciąż waląc mi konia ręką wydobyła z siebie cicho i z wyrzutem:

“A ja? Jak nie masz gumek to mogę wziąć w tyłek”

Podniecenie wzięło górę, złapałem ją za niedbale związane frotką blond włosy, lekko ale stanowczo podciągnąłem do góry dając znak aby wstała. Ubrana była w zwykły czarny t-shirt i domowe czarne dresy, więc odwróciłem ją tyłem do siebie, oparłem na pralce, zsuwając w pośpiechu dresy wraz ze zwykłymi szarymi majtkami w różowe drobne kropeczki.

Kucnąłem za nią, przeciągając językiem po obu dziurkach. Jej naturalnie owłosiona cipka już była lekko nawilżona, wwierciłem się w nią językiem rozkoszując się jej smakiem i aromatem. Jęknęła z zadowoleniem, a ja nie mogąc się powstrzymać stanąłem tuż za nią, przyłożyłem nabrzmiałego fiuta do muszelki i jednym zdecydowanym pchnięciem wypełniłem jej cipkę. Nawet mi to nie przeszkadzało, że znów ryzykuje, bo ciąża to by była prawdziwa katastrofa. Niestety rozsądek mi całkiem wysiadł. Kiedy dobiłem kutasem do końca jej cipki, całym jej młodym ciałem szarpnęło. Nie potrafiłem się powstrzymać od mocnego rżnięcia, więc nie oszczędzałem Marty, rżnąc ją ostro i dynamicznie, bez taryfy ulgowej. Co chwilę robiłem krótkie przerwy, bo inaczej zbyt szybko dobiegłbym do mety, zależało mi, żeby ona tez coś z tego miała.  W pewnej chwili włożyłem dłoń pod jej koszulkę, złapałem za niewielką, twardą pierś, ugniatając palcami sterczące sutki. Przyśpieszyłem ruchy w jej cipce, słysząc jak moje jądra obijają się o jej wąski tyłek. To było to, stymulacja sutków sprawiła, że młoda w sekundzie wyprostowała się, głośno krzyknęła i zastygła w miejscu. W ostatniej chwili wyskoczyłem z jej cipki, znów złapałem z włosy sprowadzając do parteru. Marta nie zdążyła jednak przyjąć właściwej pozycji więc cały ładunek zamiast w ustach wylądował na jej ślicznej twarzy. Dopiero trzeci strzał wylądował w drobnych usteczkach. Dziewczyna possała go jeszcze przez chwilę, po czym wstała aby obmyć twarz.
Aby nie wzbudzać niepotrzebnych domysłów, szybko się pożegnaliśmy, pocałowałem ją w usta co skwitowała:

“Ja naprawdę Cię kocham, zrobię dla Ciebie wszystko, tylko nie zamieniaj mnie na nią, ona na Ciebie nie zasługuje”

“To tylko kuzynka, spokojnie, nic mnie z nią nie łączy, to przecież rodzina” – dodałem i wróciłem do mieszkania. Natka wciąż ćwiczyła, tym razem rozciąganie. Kiedy wszedłem do pokoju, zrobiła przerwę, łapiąc butelkę wody i sącząc łyka zapytała:

“Nie za młoda ta dziewczyna jak dla Ciebie? Bzykanie małolat nie prowadzi do niczego dobrego, złamiesz którejś serce” – zaśmiała się głośno, albo co gorsza zrobisz dzieciątko” – kontynuowała

“Skąd Ci przyszło do głowy, że z nią sypiam, to tylko córka sąsiadki” – oponowałem

“Weź mnie nie rozśmieszaj, przecież na kilometr widać co was łączy, dziwię się, że jej rodzice się nie zorientowali” Poza tym widać charakterystyczne zadowolenie i ulgę na Twojej twarzy. Długą już ją dymasz?” dalej brnęła

“Nie dymam, z resztą czego się czepiasz, może pogadamy o Twoim życiu erotycznym?” – chciałem ją zbyć

“u mnie nie ma o czym mówić, czekam z tym do ślubu. Ale powiedz mi czy powinnam się czegoś obawiać, to może zamontuje zamek w drzwiach w pokoju” – zaśmiała się głośno po czym wstała, zebrała swoje rzeczy i udała się w kierunku swojego pkoju. Puściła mi oko, uśmiechnęła się rzucając na odchodne:

“nie wiedziałam, że jesteś taki niegrzeczny” przeszła obok kręcąc tyłkiem w taki sposób, żeby podnieść mi ciśnienie

Ale ja czułem, że tutaj może wydarzyć się coś niepokojącego.

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Adam

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *