Mala Aga

-Aga szybciej choć już 
Ewa krzyczała wystawiając głowę z samochodu 
– Dawaj bo się spóźnimy 
-Już idę minutkę -zawołała po czym wybiegła trzaskając drzwiami mieszkania wskoczyła do auta .
-Możesz tak nie trzaskać tymi drzwiami ?
-Ojej dobrze -odburknęła Aga udając focha 
-Chcesz chipsa ? 
-Nie – odpowiedziała 
-Co to foh ? -spytała Ewa – moja mała córeczka ma focha ? 
-No dobra dawaj tego chipsa 
Ewa dała jej kuksańca po czym odpaliła pojazd i ruszyła .

Spędziły całe popołudnie na zakupach . Po powrocie Aga poszła się kąpać a Ewa zabrała się za szykowanie kolacji . Miała 35 lat i była starsza od Pawła o 3 lata . Bardzo go kochała a on ją . Była raczej szczupła.ale nie chuda długie nogi małe cycki i długie blond włosy . Nie była jakąś pięknością ale i nie była brzydka . Bardzo dbała o dom .Podczas gdy dziewczyny spędziły czas na zakupowych szaleństwach , Paweł uciął sobie drzemkę , właśnie się budząc zaspany ruszył do łazienki nie wiedząc że Aga się kąpie , wszedł do łazienki i miał się wycofać zorientowawszy się że jest zajęta , jednak widok nagiego ciała Agnieszki odgonił sen momentalnie budząc ,, Aga zwrócona przodem z głową uniesiona i pianą na twarzy , nie zauważyła Pawła stojącego jak zahipnotyzowany wpatrującego się w strugi wody spływające po jej ciele spłukując pianę ,chłonął podniecony widok zbierających się strumyków wody spływających po ramionach do piersi , skupiając się na sutkach opadających strugami na gładki brzuch ściekającą niżej by zginąć między jej udami obmywając wygolona cipkę z małym irokezem ,widok sprawił że stanął mu . Zauważywszy Pawła szybko sięgnęła ręcznik okrywając się speszona , był pod wrażeniem młodych krągłych piersi z sterczącymi różowymi suteczkami jak dwa orzeszki w czekoladzie , gładki brzuch i wygolone łono z małą kępka nad łonem , odwróciła się speszona .

-Tato wyjdź kąpie się – jakby się zawiesił – kiedy ona tak wydoroślała ? – rozmyślał , zawsze pamiętał ją jako małego brzdąca , gdy kąpał ją , zmieniał pieluchy . Później podlotek i nie zauważył kiedy jej ciało …
-Przepraszam hmm… ups – odpowiedział ocknąwszy się z zamyślenia , taksując jej nagie plecy i krągły tyłek 
– Tato wyjdź jestem nago 
– A tak niedawno kąpałem cię zmieniałem pieluchy – odrzekł
– Ale byłam wtedy małą dziewczynką , teraz jestem już duża .
– No tak – wybąkał – jak ten czas leci – 
– Wyjdź proszę , wstydzę się .
– Ok – po czym z ociąganiem , wciąż taksując jej ciało ,wyszedł z łazienki .
Po tym incydencie , zaczął widzieć w niej kobietę ,jej ciało zrobiło na nim wrażenie ,poczuł ekscytację .od ostatniego razu gdy widział ją nago , jakieś 2 lata temu gdy kąpały się z Ewą . Bardzo się rozwinęła , nabrała kobiecych kształtów , piersi urosły , biodra nabrały krągłości .
Adoptowali ją gdy miała 5 lat , wiedziała że są jej przybranymi rodzicami ,ale kochała i traktowała ich jak prawdziwych .Zawsze była żywa , wszędzie jej pełno ,później zaczęła poważnieć . Bardzo ją polubił traktował jak córkę ale teraz sam nie wiedział , to była już prawie kobieta . Poczuł że pragnie jej ciała . Pragnie je dotykać pieścić całować .

—–

Wspólnie zjedli kolację rozmawiając ,później wygłupiali się ,grali w eurobiznes . Aga rozpromieniona ubrana była w T Shirt i szorty , sam się przyłapał że zerka jej w dekolt , odczuwając dreszcz podniecenia . 
-Komu lody ?-zapytała Aga wstając z kanapy i całując Pawła w czoło 
-O, haha a to za co ? – spytał .
-Za to że cię kocham – odparła figlarnie .
– W takim razie jak najbardziej lody .
– To i ja poprosze , ale troszkę – dodała Ewa 
– Ok to trzy razy lody – odparła Aga i udała się do kuchni .
Paweł pocałował Ewę 
-To może ja przyniosę coś do picia ? Na co masz ochotę ? 
-No nie wiem , jakiś soczek ? 
-Ok załatwione zaraz przyniosę – ucałował Ewę w usta po czym ruszył do kuchni .
Aga stała przed blatem nakładając lody , podszedł ją od tyłu i objął całując w głowę 
-Moja córunia szykuje lody 
-Yhy
– Nie codzienny widok – odpowiedział ściskając ją mocniej przywarł do pośladków 
– Kawowe czy śmietankowe ? – zapytała
– Oczywiście że śmietankowe – odpowiedział a dłonie z brzucha powoli zawędrowały na piersi , objął je delikatnie ściskając przez materiał bluzki .
– Oh tatko , 
– Pięknie ci wyrosły – nie mieściły się w jego dłoniach ,nie miała stanika , wodząc w górę czuł jak sztywne suteczki kłują jego dłonie .Elektryzując ciało ciepło spłynęło do jego podbrzusza , wypełniając krwią penisa , wbijał się w jej pośladki ,musiała go poczuć jak się wpycha .
– Wiem a teraz pozwolisz że zaniosę lody – odwróciła się uwalniając z objęć dała mu całusa i zniknęła w drzwiach . Stał tak chwilę z wybrzuszeniem w spodniach , strasznie na niego działała . Jednak otrząsnął się i wziąwszy napoje wrócił do pokoju wciskając się między Ewę a Agę przytulił obie .
– Moje dwa serca – powiedział – moje skarby – naszła go nagle myśl że zajebiście byłoby się kochać z nimi dwiema naraz . 
-Jak tak nas kochasz to może dasz nam dokończyć lody ? – odezwała się Ewa całując go w polik .

Zrobiło się już późno , Ewa poszła wziąć prysznic , Aga zajęła się zmywaniem a Paweł , rozsiadł się w kuchni i przyglądał jak Aga zmywa .
– Tyłek też masz niczego sobie -zaczął 
– Oj tatku coś się tak komplementy zrobił ? – wstał od stołu i podszedł .
– Właśnie do mnie dociera , że moja córunia dorasta – przytulił ją od tyłu odgarniając włosy z ramion ucałował jej ramię – wyrastasz na piękną kobietę – wyczuła jak jego męskość wciska się w jej pośladki 
– Dziękuję tatko – odpowiedziała odwracając się , pocałowała go w polik , a on wlepił wzrok w jej biust wodząc palcem po rowku między wypukłościami .
– Tak bym je wypieścił , lizał . 
– No chyba bardzo – odpowiedziała rumieniąc się i uśmiechając, patrząc na jego wybrzuszenie w kroczu , dość mocno się odznaczające . Dłonią musnęła wypukłość wodząc od dołu ku górze , po czym zawstydzona swoim postępkiem odwróciła się powróciwszy do zmywania . Ośmielony jej ruchem przywarł do niej odważniej , dociskając własnym ciałem do zlewu wodził dłonią po jej gładkim brzuchu , gładkim delikatnym jak aksamit , wydzielała elektryzujące ciepło . Przerwała zmywanie napinając ciało , odgarnął włosy z jej karku całując go .Przeciągnął językiem .
Powoli wsuwał dłonie za jej szorty , była cała spięta niczym struna , opuściła głowę , nadstawiając kark do którego przywarł ustami , całował to lizał sycąc się jej zapachem .
-Tatko co robisz – powoli wsuwał dłoń , coraz głębiej w szorty az wyczuł jej gorącą cipkę 
-Tatko przestań -wydukała niepewnie oddychając głęboko, brzuch falował w rytm jej przyspieszonego oddechu , wyczuł że sprawia jej to przyjemność a sprzeciw był czysto formalny , ,dłonie powędrowały na powrót ku jej piersiom , były gorące a sutki sterczały twarde wbijając się w jego dłonie . Westchnęła trwając w bezruchu , ciało miała już rozluźnione i gorące ,objął jej piersi mocniej wciąż całując kark , wydała pomruk zadowolenia ,gładził jej brzuch niżej czując opuszkami palców mały irokezik .
– Lubię takie kępki – odezwał się , zsuwając dłoń niżej , namierzając łechtaczkę widział jak przygryza wargę zamykając oczy .
– Oh , Paweł – jęknęła, delikatnie zaczął masować łechtaczkę , westchnęła .
– Tatko … 
– Tak skarbie ? – chwilę nie odpowiadała wijąc się napierając pośladkami na jego krocze , kręcąc powoli tyłkiem drażniąc penisa , zaczęła dyszeć . 
– Nic , nie przerywaj , to takie …
Płonął naprężony członek wciskał się między jej gorące pośladki ,masował jej cipkę , d**gą dłonią rozpiął rozporek uwalniając penisa , nie zważając że w każdej chwili może wyjść Ewa z kąpieli ,zsunął jej szorty zaczęła głośniej dyszeć ,naprowadził członka między pośladki , ciepło było takie elektryzujące , ta jej delikatna skóra , oddychała coraz szybciej gdy masował jej łechtaczkę , wsunął palca powoli między wargi sromowe ,czując jej wzbierająca wilgoć , jęknęła . Ujął penisa i uginając kolana zaczął celować w jej cipkę żołędziem wsuwając się w wargi płonął .
– Jestem dziewicą – wydyszała próbując opanować oddech 
– Spokojnie skarbie będę delikatny – pochylił ją do przodu , wsuwał penisa w jej ciasną grotę , pomimo że była wilgotna stawiała opór , wsunął się główka gdy usłyszał jak Ewa wychodzi z łazienki 
– Cholera – szybko wycofał się przytomniejąc , podciągnął Adze spodenki i szybkim ruchem chowając penisa zasunął rozporek . W ostatniej chwili gdy Ewa wchodziła do kuchni ucałował Agę w głowę .
– Pamiętaj że bardzo cię kocham – wyszeptał na ucho .
– Wiem tatko – odpowiedziała zajmując się zmywaniem z trudem opanowując drżenie dłoni .
– O jak miło widzieć taką współpracę – powiedziała Ewa a Paweł miał nadzieję że niczego nie zauważyła , Aga uspakajając oddech cała czerwona nie odwracała się od garnków cała rozpalona 
– No a jak – uśmiechnął się tłumiąc podniecenie ukrywając rumień – trzeba współpracować – odpowiedział 
– Byście tak chcieli codziennie pomagać – uśmiechnęła się Ewa .
– To idę się wykąpać – odparł uwalniając Agę z objęcia ruszył do łazienki . 
– A ja pójdę się już położyć kończ córuniu zmywanie i też się połóż późno już . 
– Dobrze mamuś – ucałowała na dobranoc ,gdy mama wyszła odetchnęła z ulgą 
Uf nie zauważyła było blisko – pomyślała spoglądając na łazienkę zakiełkował pomysł by wejść do Pawła , ruszyła w kierunku łazienki łapiąc klamkę , zrezygnowała w ostatniej chwili i ruszyła do swojego pokoju .

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Paweł Jaro

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *