Cycata kurwa łapczywie połykała złoty nektar swojej Pani, pojękując cicho, prężąc ciało, wypinając cycki i przywierając z całej siły pyskiem do jej cipki, by nie uronić ani kropli. Pani Monika wysikała resztki moczu wprost do jej ust i ciągnąc za włosy oderwała zaszczany pysk suki od swojego łona. Odchyliła jej głowę do tyłu i pochyliła się nad nią, zbliżając się tuż do jej ust. Z rozchylonych warg szmaty wydobywał się przesiąknięty zapachem moczu, gorący oddech.
– O taaak, kurewko. Piękny zapach suczego pyska. Najlepszy płyn do płukania ust dla takich uległych, głupich dziwek – wyszeptała Domina – A teraz wstawaj – i pociągnęła cycatą kurwę za włosy, stawiając ją na równe nogi. Dziwka wciąż miała ręce posłusznie splecione na plecach i prężyła się przed swoją Panią.
– Rozbieraj się, kurwo. Do naga – rozkazała treserka. Dziwka nie czekała. Natychmiast zrzuciła płaszczyk i zsunęła buty z nóg. Rozpięła spodnie i jednym ruchem opuściła je do kostek razem ze stringami i zgrabnie się z nich uwolniła. Potem rozpięła sweterek, pod którym prężyły się jej nagie, wielkie, sztuczne cycki. W ciągu kilkunastu sekund dziwka pozbyła się ubrania, jak rozkazała jej Pani Monika. Ponownie splotła ręce na plecach, czekając na dalsze polecenia. Domina z zadowoleniem obeszła kurewkę dookoła, dokładnie ją oglądając.
– Zgrabna z ciebie suka – powiedziała, zrobiwszy kółko wokół niej. Wsunęła rękę między jej nogi i przesunęła dłonią po jej cipce. Wyciągnęła ją spomiędzy ud kurwy i uniosła do góry. Jej palce zakończone długimi, seksownymi paznokciami delikatnie się świeciły od soków uległej szmaty. To jednak nie usatysfakcjonowało Dominy.
– Jesteś za sucha, głupia kurwo – powiedziała niezadowolona. Oblizała środkowy palec, dokładnie oczyszczając go z nikłych soków dziwki. – Spróbuj sama. Przecież ledwo cię czuć – i wsunęła pozostałe delikatnie wilgotne palce do pyska dziwki, która grzecznie je ssała i zlizywała z nich swoje ledwo wyczuwalne soki.
– Masz rację, Pani. Przepraszam. Daj mi w pysk, proszę.
– To ja decyduję, jak cię karać, kurwo. Jasne?
– Tak – odparła suka.
Domina znów odchyliła jej głowę do tyłu – Wystaw język – rozkazała. Dziwka od razu wysunęła wciąż pachnący złotym nektarem język. Monika zebrała ślinę w ustach i wypluła ją prostu do pyska szmaty. Po chwili zrobiła to znowu i jeszcze raz. Kurwa grzecznie stała z otwartym pyskiem i czekającym językiem, przyjmując z rozkoszą ślinę swojej Pani porcja za porcją.
– Potrzymaj ją chwilę w pysku – rozkazała Monika i dziwka zamknęła posłusznie usta. Tymczasem Domina znów wsunęła dłoń między jej uda i przeciągnęła nią po prawie całkiem już suchej cipce. Uniosła rękę i wtarła resztki soków w zaciśnięte usta kurwy. Przychyliła się do jej pyska i nosem przywarła do jej warg w milczeniu rozkoszując się ich zapachem. Westchnęła głośno z zadowolenia i uległa suka poczuła, jak robi się jej gorąco z podniecenia.
– Dobrze, a teraz wypluj wszystko na moją dłoń – rozkazała jej Pani. Wymieszana ślina treserki i kurwy wypłynęła obficie na jej rękę. Domina jeszcze raz wsunęła ją między nogi suki, nawilżając całą cipkę. Dziwka jęknęła z rozkoszy, czując palce Pani na swojej łechtaczce. Teraz jej dziurka ociekała śliną i była obłędnie mokra. Nagle poczuła jak Monika gwałtownie wciska trzy palce do jej ciasnej cipki. Głośno westchnęła, otwierając usta pod wpływem tego zaskakującego bodźca. Domina poczuła gorące i bardzo wilgotne wnętrze cipki.
– O tak, tu w środku jesteś mokra jak trzeba – potrzymała w niej palce jeszcze przez chwilę, po czym wyjęła je i roztarła odrobinę soków na obu sutkach dziwki. Jej całe trzy palce pięknie lśniły suczą wilgocią. Wetknęła je suce do pyska i zaczęła nimi gwałcić jej oralną dziurkę, jednocześnie schylając się nieco i zlizując soki z jej sutków. Cycata kurwa poczuła jak cały śluz, który miała w środku, zaczyna z niej wypływać między wargi sromowe. Łakomie zlizywała swój smak z palców Pani Moniki, czując jej język na swoich piersiach. Po chwili Domina wyciągnęła jej palce z pyska i roztarła ślinę i resztki soków po jej ustach i policzkach tak, że całe się świeciły.
– Teraz jesteś mokra jak trzeba, głupia kurwo – rzuciła i sięgnęła ręką do poręczy schodów, na której dopiero teraz suka zauważyła obrożę i smycz. Zapięła swoją kurwę w niewolę i pociągnęła za sobą, idąc korytarzem – Teraz weźmiesz prysznic i ubierzesz się w strój godny dziwki – powiedziała – A potem ustalimy szczegóły służby.
Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!
Która chciałaby się znaleźć na miejscu cycatej kurwy?
Leave a Reply