Dawno, dawno temu…na Olimpie panowała wielka radość. Zeus świętował narodziny swojego syna – Herkulesa. Mały bóg błyszczał złotym światłem, a jego siła była już wtedy niezwykła.
– Nasz syn będzie największym bohaterem wszech czasów! – wykrzyknął dumny Zeus.
Jednak Hades, władca Podziemi, miał inne plany.
Tej samej nocy słudzy złoczyńcy wykradli małego Herkulesa. Zmusili go do wypicia magicznego eliksiru, który miał uczynić z niego śmiertelnika.
Ostatnia kropla jednak spadła na ziemię. Chłopiec stał się śmiertelny, zachowując nadludzką siłę.
Znaleźli go prości ludzie – Amfitrion i Alkmena, którzy wychowali go jak własnego syna.
Lata minęły szybko. Nastoletni Herkules był niezdarny i niepopularny. Jego ogromna siła przysparzała mu tylko kłopotów. W końcu rodzice wyznali Herkulesowi prawdę o jego pochodzeniu.
Herkules postanowił udać się do świątyni Zeusa, by poznać swoją prawdziwą tożsamość. Gdy tylko dotknął posągu, ożył on w oślepiającym błysku.
– Herkulesie, mój synu! – zawołał Zeus. – Jesteś moim synem, bogiem z krwi i kości!
– Ojcze! Ale dlaczego nie mogę zostać z tobą na Olimpie? – zapytał zdziwiony młodzieniec.
– Bo stałeś się śmiertelny. By powrócić do nas, musisz udowodnić, że jesteś prawdziwym bohaterem.
Zeus podarował synowi skrzydlatego konia Pegaza. Nakazał mu także udać się do Filokteta.
Filoktet, zwany Filem, był starym satyrem, który szkolił bohaterów. Na początku nie był zachwycony nowym uczniem.
– Marzyciel z ciebie. Dobra, chłopcze, ale ostrzegam. Bycie bohaterem to nie zabawa.
Przez lata Herkules trenował ciężko. Stał się silny, szybki i sprawny. Gdy osiągnął dorosłość, Fil uznał go za gotowego.
Na swój pierwszy test, Herkules udał się do Teb.
W Tebach Herkules spotkał piękną Meg, która była atakowana przez potwora. Był to Centaur.
Potężny potwor o górnej części ciała mężczyzny i dolnej części konia.Ten konkretny Centaur to duży, muskularny stwór o ciemnej skórze i długich czarnych włosach. Miał potężne końskie tylne nogi i kopyta. Jego ludzka górna część ciała jest bardzo umięśniona, a twarz ma brutalne, agresywne rysy. To co też go wyróżniało to potworny kutas między jego nogami. Megara otworzyła szerzej oczy na ten widok.
– Nie…nie…to nie tak…
Potwór uśmiechnął się chytrze i złapał w swe ramiona Meg. Zdjął z niej suknie i zobaczył jakie miała ciało. Duże, jędrne piersi. Krągły tyłek oraz lekko owłosiona cipka.
Rzucił Meg na ziemię. Upadła na brzuch, a jej tyłek był wypięty do góry. Nie czekając włożył kutasa do środka cipki i zaczął ją szybko posuwać. Był bardzo brutalny. Kobieta chciała się wyrwać, ale zaczęło jej się to bardzo podobać i zapragnęła więcej. Czuła go całego. Był bardzo wielki i gruby. Nie mogła już tak długo wytrzymać, a centaur przyśpieszał coraz bardziej. Szarpał ją za włosy. Po jakimś długim czasie takiego ruchania, wystrzelił jej do środka cipki. Po chwili wyszedł z niej, a część jego nasienia jeszcze się z niej wylewała. Megara była wykończona.
– Chcę więcej…to jeszcze nie koniec. – powiedział potwór.
– Proszę, pomóż mi! – krzyknęła Meg w stronę bohatera.
– Oto twoja szansa. Pokonaj tego potwora, a ta kobieta będzie twoja. – mówił Fil.
Herkules błyskawicznie pokonał stworzenie.
– Dziękuję ci… jak masz na imię? – zapytała Meg.
– Herkules. A ty?
– Megara. Ale wszyscy mówią mi Meg.
Megara patrzyła na Herkulesa uważnie. Podziwiała jego sylwetkę prawdziwego mężczyzny. Jego mięśnie zrobiły na niej duże wrażenie. Na sam widok poczuła podniecenie.
Herkules także podziwiał jej piękne ciało. Jej duże, jędrne piersi oraz krągły tyłek. Jej cipka była dla niego piękna. Megara podeszła do niego zagryzając wargę.
– Mój bohaterze…masz moją wdzięczność za ocalenie mnie. Oto twoja nagroda.
Megara ukucnęła przed Herkulesem. Uwolniła na wierzch jego sporych rozmiarów kutasa. Miała wrażenie że był większy nawet od tego u centaura.
Zaczęła go ssać i pieścić językiem. Herkulesowi się spodobało.
W końcu połykała go w całości. Poruszała głową w górę i w dół. Ledwo mieścił się jej w ustach. Był bardzo duży. Herkules początkowo już nie wytrzymał i wystrzelił nasienie prosto do ust Megary. Ona ledwo mieściła wszystko w ustach. Gdy wyjęła go z ust ten jeszcze strzelił jej na piersi.
– O bogowie…
Zobaczyła wtedy dalej stojącego prężnie kutasa. Położyła się na plecach.
– Chodź tutaj bohaterze… jestem twoja. – mówiła Meg zachęcająco.
Herkules schylił się i zaczął zlizywać soczki z jej cipki. Jego język ssał jej łechtaczkę. Megara zaczęła jęczeć z przyjemności.
– Ohhh…ooooghhh…
Była bardzo podniecona. W końcu Herkules się od niej oderwał.
– To ci się napewno spodoba.
Megara chwyciła go za jego fiuta i zbliżyła do swojej cipki. W końcu włożyła do środka. Jęknęła, a po chwili Herkules wchodził w nią.
Zaczął poruszać się w jej cipce.
– O bogowie…taki duży…ooooggghh… o tak…
Coraz mocniej poruszał się w środku cipki. Rękami masował duże piersi Meg. Kutas wchodził mubgłęboko. Był duży i wypełniał cipkę Meg całkowicie.
– Oooooggghhh…
Megara oplotła nogi wokół jego bioder. Jego kutas wychodził niemalże cały, a potem szybko od razu wchodził do końca. Po jakimś czasie Megara odwróciła się tyłem. Herkules ponownie w nią wszedł. Megara głośno krzyczała z rozkoszy.
– O takkk…ooooggghhh…
Herkules nie przestawał jej posuwać. Mocno chwycił za pośladki przyśpieszył swoje ruchy. W końcu kobieta zadrżała.
– Ooooghhh…
Osiągnęła swe spełnienie, a zaraz potem Herkules doszedł w jej środku. Jego nasienie wypełniało jej pochwę. Wyszedł w końcu z niej, a próbowała złapać oddech.
– Wow…jesteś niezwykłym mężczyzną jakiego kiedykolwiek poznałam. Cóż za siła…niczym od bogów.
Megara wyraziła swoją wdzięczność za ocalenie jej życia.
Herkules nie wiedział jednak, że Meg pracowała dla Hadesa. Władca Podziemi wpadł w szał, gdy dowiedział się, że jego plan nie powiódł się.
– Więc chłopak nadal żyje! – ryknął Hades. – Meg, masz nowe zadanie. Znajdź jego słaby punkt! Przekonaj do siebie.
– Niby jak?
– Już ty wiesz jak. – wtedy Hades podszedł do niej i sprowadził ją na ziemię, aby klęczała przed jego kutasem. – Tak jak to robisz ze swoim panem.
Kutas zakołysał jej przed twarzą. Hades chwycił ją za głowę i nadział na obudzonego już kutasa. Zaczął posuwać Meg w gardło.
– Tak. – wymruczał.
Dociskał jej głowę do siebie. Jego kutas stwardniał jeszcze bardziej. Megara próbowała rękoma odepchnąć się od niego. On to jednak uniemożliwił trzymając jej włosy.
Megara miała kutasa w całości w gardle. Jej oczy zaszły łzami. Usta dotykały jego podbrzusza. Kiedy zaczynało brakować powietrza, Hades chwycił garścią włosy i odkleił jej głowę od swojego kutasa. Jednak zaraz potem ponownie włożył kutasa do jej ust. Poruszał się do przodu i do tyłu, a Megara dławiła się jego kutasem. W końcu Hades przytrzymał jej głowę i wystrzelił prostro do jej gardła. Gdy wyszedł z niej, ta nie zdążyła przełknąć i część nasienia pokapało na ziemię.
– No…teraz masz wykonać zadanie. Pamiętaj komu służysz.
Meg niechętnie zgodziła się, ale im więcej czasu spędzała z Herkulesem, tym bardziej się w nim zakochiwała. Często gdy byli razem to oddawali się przyjemnościom. Czuła się niezwykle w ramionach tak silnego mężczyzny. Jego kutas zaspokajał jej potrzeby.
Herkules tymczasem dokonywał coraz większych czynów. Pokonał Hydrę, uratował dzieci z płonącego budynku, zatrzymał pędzącą tłum. Ludzie zaczęli go uwielbiać. Uznawali go za bohatera.
Jednak Zeus tłumaczył mu że to nie wszystko. Bycie bohaterem to nie tylko odwaga i siła. To coś więcej. Coś co musi sam odkryć.
Tymczasem Hades przygotowywał ostateczny plan. Podczas rozmowy z Meg odkrył prawdę:
– Zakochałaś się w nim! – wykrzyknął z triumfem. – To ty jesteś jego słabością. Rozumiem czemu się mu spodobałaś.
Hades odwrócił Megarę i oparł ją o ścianę. Rozszerzył sobie dostęp do cipki. Dał jej jeszcze klapsy, na które zareagowałam jękiem. Włożył fiuta do środka i od razu zaczął ją posuwać. Był bardzo brutalny. Wchodził w nią z całych sił, jednocześnie trzymając za włosy.
– Ooooohhhh…
– Cicho bądź. – rozkazał Hades.
Jego kutas dochodził do samego końca w jej pochwie. Nagle wyjął kutasa i wystrzelił nasienie na tyłek Meg. Czuła się obolała, a Hades spełniony.
Władca Podziemi uwięził Meg i postawił Herkulesowi ultimatum:
– Oddaj mi swoją siłę, a dziewczyna zostanie wolna.
Herkules, chcąc uratować ukochaną, zgodził się. Bez swojej nadludzkiej mocy był bezbronny, gdy Hades wypuścił wszystkich potworów z Tartaru. Tytani zaatakowali Olimp, a Zeus został uwięziony.
Podczas ciężkiej walki z potworami Meg ocaliła Herkulesa z drogi spadającej kolumny, sama zostając pod nią przygnieciona.
– Meg! – krzyknął Herkules, a jego siła nagle wróciła.
Z łatwością pokonał wszystkie potwory i uwolnił ojca.
Jednak Meg zmarła. Herkules postanowił udać się do Podziemi, by ją uratować. Zszedł do rzeki Styks, gdzie pływały dusze zmarłych.
– Jeśli dotkniesz tej rzeki, umrzesz! – krzyknął Hades.
Ale Herkules wszedł do wody. Stało się coś niesamowitego – zamiast umrzeć, zaczął świecić złotym światłem.
– Niemożliwe! – jęknął Hades.
Herkules uratował duszę Meg i wyszedł z rzeki jako prawdziwy bohater. Jego poświęcenie z miłości czyniło go godnym bogów.
Jednak Herkules zrozumiał że jego życie jest tutaj z Megarą. Bogowie zaakceptowali jego decyzję. Gdy Herkules był sam na sam z Megarą, wyznał jej swe uczucia.
– Moje życie jest przy tobie.
– Ja też tego pragnę.
Razem zdjęli to co mieli na sobie, zostając nadzy. Podziwiali swoje ciała. W końcu zbliżyli się do siebie.
Herkules całował jej szyję, a potem przeszedł na piersi. Zaczął je masować. Całował po piersiach, zagryzając lekko sutki. Meg było bardzo przyjemnie. Przenieśli się na łóżko. Rozłożył jej nogi i zaczął lizać po cipce. Kobieta zaczęła cicho jęczeć. Po jakimś czasie przestał, a Megara przekręciła się z nim na łóżku.
Herkules leżał na plecach, a ona była nad nim. Dotarła do jego penisa. Uśmiechnęła się na ten widok. Złapała go w dłoń i włożyła całego do ust. Po chwili zaczęła też poruszać głową. Następnie ssała i pieściła językiem.
– Oh Meg…
Zaczęła mu obciągać. Ślina spływała po jej brodzie.
Meg następnie przeszła aby usiąść na jego kutasie. Włożyła jego fiuta do pochwy. Zaczęła się poruszać dając mu przyjemność. Robiła to powoli, delektując się tą chwilą. Herkules masował jej piersi, co dawało Meg przyjemność. Po jakimś czasie przyśpieszała ruchy i skakała po jego fiucie. Poruszała się w górę i w dół. Jej pośladki odbijały się od uderzeń.
– Ooooohhhh….oooohhhhh…
Oboje odczuwali niezwykłą przyjemność. Po jakimś czasie Meg byłam odwrócona i wypięła swój tyłek. Herkules włożył z powrotem fiuta do jej cipki. Wypełniał ją cały. Jego fiut wchodził do samego końca. Czuła całą jego wielkość. Ogarniało ją przyjemne uczucie.
– Ooooooggghhhh…
Heros rękami mocno trzymał jej tyłek. Z czasem coraz szybciej ją posuwał. Meg coraz głośniej jęczała.
W końcu Herkules przekręcił ją tak, że leżałam na łóżku z rozłożonymi nogami. Znów w nią wszedł. Owinęła nogi wokół jego bioder i przyciągnęła go do siebie. Czuła, że jest bardzo blisko.
– Ooogghhh…aaaahhh…
Gdy posuwał coraz szybciej w końcu Megara osiągnęła swoje spełnienie, oznajmiając to krzykiem. W końcu i Herkules doszedł i spuścił się do środka jej cipki. Trochę nasienia wypłynęło gdy wyszedł z niej, a ona odczuła pustkę. Położył się obok niej i razem byli w swoich objęciach. Obiecali sobie zawsze być razem.
I tak Herkules wybrał życie śmiertelnego, ale szczęśliwego człowieka u boku swojej ukochanej. Bogowie Olimpu, a szczególnie Zeus patrzyli na niego z dumą.
Herkules żył długo i szczęśliwie.
Koniec
Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!
Parodia bajki o Herkulesie. Jak się wam podoba?
Leave a Reply