Trojka przyjaciol cz.6-2

dasz – zaczął ją namawiać Dominik i podniósł ją za tyłek tak, by też położyła się na boku plecami do niego. Palcami poczuł, że jej cipka nadal jest ciepła i wilgotna. Z ciekawości spróbował palcem się upewnić i stwierdził, że wszedłby w nią bez problemu, gdyby chciał.

– a Ty jeszcze jesteś gotowa? – zapytał żartobliwie

– to trochę musi potrwać – powiedziała Aura

Dominik sięgnął po żel nawilżający i nasmarował nim swojego penisa.

– nie dajecie mi żyć – skomentowała Aura – tylko delikatnie.

Dominik naparł na jej zwieracz i wsunął główką do środka. Aura położyła dłoń na jego udzie. Parę razy musiał posunąć się w przód i w tył, zanim zwieracz pozwolił mu się w całości dostać do środka. Aura jęczała. To był jego pierwszy raz. W innych okolicznościach by mu na to pozwoliła, ale dzisiaj nie miała już na takie zabawy najmniejszej ochoty. Normalny seks by jeszcze uszedł. Niemniej jednak, trochę wbrew sobie, zgodziła się na to.

Dominik dyszał z każdym ruchem. Po jakimś czasie postanowił zmienić pozycję. Znów się cholernie spocił od pocierania ciałem o materac.

Podniósł się z łóżka.

– podaj mi herbatę – poprosiła Aura i pociągnęła parę łyków wystudzonej herbaty z kubka.

Dominik zaszedł ją od tyłu i wszedł w nią ponownie. Aura przyjęła go bez problemu.

– już lepiej? Nie boli? – zapytał Dominik

– już nie tak bardzo – odpowiedziała Aura, przez co Dominik zaczął sobie pozwalać coraz śmielej. Z tej perpektywy nawet seksownie to wyglądało. Czuł się bardzo podobnie jak wtedy, gdy uprawiali normalny seks. Ciepło, ciasno i przyjemnie. On nie zauważył większej różnicy. Tylko Aura reagowała inaczej. Nie było też jakiś niespodzianek, bo kiedy na chwilę z niej wyszedł, jego penis był czysty. Nadal lśnił od żelu intymnego. Pociągnął Aurę za kostki przy stopach, przez co Aura położyła się na brzuchu. Ukląkł przy jej kolanach i pochylił się do przodu. Wszedł w nią ponownie, a torsem oparł się o jej plecy.

– poczekaj, w tej pozycji znów boli – powiedziała Aurelia z wyraźnym grymasem na twarzy.

– to dlaczego pozwalasz na to Bartkowi za każdym razem? – zapytał Dominik, ale nie zmienił ani tempa, ani pozycji

– nie wiem – odpowiedziała

– on cię traktuje jak swoją dziwkę – kontynuował Dominik i naparł wchodząc tak głęboko jak tylko się da.

Aura pisnęła.

– ty też! – powiedziała

Wyszedł z niej i znów położył się na boku. Chwycił Aurę za biodro i przysunął do siebie tak, że znów leżeli na łyżeczkę. Znów w nią wszedł. Złapał ją prawą ręką za twarz i pocałował ją w usta.

– jesteś moją dziwką? – zapytał

– wychodzi na to, że tak – powiedziała Aura. Dominik doszedł w niej. Wypuścił gorące powietrze nosem prosto w jej kark.

Aurelia leżała nieruchomo. Dominik czekał, aż uspokoi mu się oddech. Z każdą chwilą jego penis słabł. Tyłek Aury z kolei zaciskał się próbując wypchnąć wiotczejącego intruza.

Dominikowi wydało się to zabawne. Postanowił sobie jeszcze nie odbierać tej przyjemności i dosunął się bliżej Aurelii.

– nie uważasz chyba, że ja Ciebie traktuję jak dziwkę?

– a kiedy ostatnio spotykaliśmy się bez podtekstu? Kiedy tylko rozmawialiśmy? Kiedy spędzaliśmy czas wspólnie i bez pieprzenia się? Odpowiem Ci. Przed Twoimi urodzinami. Nie mówię, że mi to przeszkadza, bo to jest fajne. Też mi się to podoba. Ale nie udawaj bez sensu, że przychodzisz w innym celu. A jak już dostaniesz to, czego chcesz to od razu lecisz do domu. Poza tym, pamiętasz, jaki jest układ? Mieliście się o mnie nie kłócić i rywalizować. Ja tego nie chcę i wy też nie powinniście tego chcieć. Bartek jakoś sobie z tym daje radę. U Ciebie z kolei jest problem. Ja to widzę i czuję – powiedziała Aurelia.

– mylisz się – powiedział Dominik

– z czym? – zapytała Aura

– nie chodzi mi tylko o seks – odpowiedział Dominik.

Aura się odwróciła do niego przodem i sięgnęła nad jego głową po chusteczki higieniczne.

– wiele par uprawia seks codziennie i nie ma w tym nic złego. Nie spodziewam się niczego innego. Natomiast nadal można razem oglądać filmy, grać, palić ognisko, imprezować. Nie tylko herbatka, seks i do widzenia.

Aura wstała z łóżka i poszła do łazienki. Z jej tyłka miały chęć wypłynąć krople spermy. Poszła pod prysznic, by skorzystać z bieżącej wody. Odkręciła słuchawkę prysznicową i opłukała się w środku. Po załatwieniu sprawy ponownie polała swoje ciało wodą. Lubiła stać na dywaniku i czekać, aż wyschnie bez używania ręcznika, ale z racji oczekującego na nią gościa nie mogła sobie na to pozwolić. Wyszła kompletnie naga i dołączyła do Dominika.

– możemy tak leżeć nago do wieczora?

– jeśli nigdzie Ci się nie spieszy, to możemy – odpowiedziała Aura

– tyłek już nie boli?

– nie. To tylko podczas seksu i nie zawsze. Szybko mija. Przyzwyczaiłam się. A Tobie się podobało?

– bardzo – odpowiedział Dominik

– no to gust macie podobny z Bartkiem – stwierdziła Aurelia

– nie. Mam na myśli, że bardzo, bo bez gumy. A tak to podobnie jak normalnie. Prawie te same odczucia.

– seks bez prezerwatywy jest świetny. Nie dziwię się, że tyle par ryzykuje i w ogóle się nie zabezpiecza. Ale ja nie mogę sobie na to pozwolić. A na pewno nie teraz. Chociaż chciałabym. I to bardzo.

– może jednak się skusisz?

– nie ma mowy. Za wcześnie na to. Z moim szczęściem to bym skończyła, jako nieletnia matka i to pewnie po pierwszym razie.

Aura usiadła na skraju łóżka, założyła nogę na nogę i zajęła się szczotkowaniem swoich włosów.

– no to powiedz gdzie pracę znalazłaś – zagaił Dominik

– będę sprzątaczką. Nic szczególnego. Co mam opowiadać? – odpowiedziała Aura

– ja jestem załamany. Chyba nawet do wyciągania puszek z kosza na śmieci chcą CV i list motywacyjny, to jakaś paranoja

– w końcu coś się ruszy. Tutaj jest faktycznie beznadziejnie. A może chciałbyś pojechać gdzieś na sezon wakacyjny?

– trochę się boję trafić do jakiegoś obozu pracy u Niemca czy gdzieś. Wiesz, spanie na korytarzu na europaletach i oszukiwanie na pensji. Nie mam żadnego kontaktu z polecenia, a w ciemno to wiesz jak jest. Jedna firma pośrednicząca się do mnie odezwała to jej opinie w Internecie wywoływały ciarki na plecach.

– rozumiem. Też bym nie ryzykowała – powiedziała Aura. Odłożyła szczotkę, założyła bieliznę i krótkie spodenki. Dominik trochę się zawiódł, ale Aura wyglądała atrakcyjnie nawet w ubraniu. Top z dekoltem uwydatniał i eksponował jej piersi, spodenki odsłaniały seksowne nogi i podkreślały jej tyłek. Aurelia musiała ciało wygrać na loterii. Nie miała cellulitu. Rozstępy pojawiły jej się tylko na bokach piersi po jednej linii, ale nie przeszkadzały zupełnie. I nie ma w tym nic dziwnego, bo cycki urosły jej błyskawicznie. Aura twierdziła, że ten proces trwał jakieś 3 lata, ale najszybsze zmiany zachodziły przez 1,5 roku. Bartek z Dominikiem odnieśli wrażenie, że były to maksymalnie trzy miesiące, kiedy z rozmiaru a urosły do c.

– czemu cały czas mam na ciebie ochotę? – zapytał Dominik

– jeszcze dasz radę? – zapytała zdziwiona Aura

 

Na zewnątrz robiło się ciemno. O tej porze niestety wszystkie pobliskie sklepy były już zamknięte. Ale jak jest potrzeba, to trzeba drałować na piechotę do najbliższej stacji benzynowej.

– najbliższej – pomyślał Dominik – mogłem rower wziąć. 25 minut w jedną stronę…

Mógł sobie honor schować do kieszeni, ale tak się dzieje, kiedy fiut myśli intensywniej od mózgu. Wziął pieniądze od Aurelii, żeby kupić gumki.

– żałosne – karcił się w myślach. Co kilka szybszych kroków podbiegał paręnaście metrów, żeby zaoszczędzić na czasie i przy okazji nie zgrzać się za mocno. Penis mu sterczał na samą myśl o seksie, mimo, że doszedł dzisiaj dwa razy. To i tak było mało. Poza tym minęło już ponad dwie godziny, a krew nie woda. Dzisiaj był po prostu jego dzień.

Wrócił pod dom Aurelii. Bez pardonu wszedł do środka, zrzucił buty i chwycił zaskoczoną Aurelię z fotela przed telewizorem, przerzucił w pasie przez ramię i wniósł śmiejącą się dziewczynę na górę.

– Boże, co Ty taki narwany jesteś?

– trzeba z Tobą zrobić porządek – powiedział

Rzucił ją na łóżko i zaczął intensywnie całować. Aura czuła jego naprężonego penisa przez spodnie. Postanowiła nie testować jego cierpliwości i ułatwiła mu zadanie, bo był bardzo podniecony i niewyżyty. Dobrał się do jej cipki jak wściekły mrówkojad, a gdy poczuł, że jest gotowa to wszedł w nią jakby kobiety przez kilka miesięcy nie widział. Intensywnie posuwał ją w pozycji misjonarskiej, gdy się zadyszał zmienili pozycję i kontynuował od tyłu, później na łyżeczkę i na jeźdźca. Byli dramatycznie zgrzani i spoceni. Temperatura i brak ruchu powietrza nie ułatwiały zadania. Aurelia już przestała dawać rady. Trwało to zbyt długo. Chłopcy nie oszczędzali jej, ale Dominik już w ogóle przechodził dziś samego siebie. Opadła wykończona na łóżko, ale Dominik jeszcze znalazł siłę, żeby na nią wejść, więc kontynuowali ponownie w pozycji misjonarskiej. Po kilku chwilach Aurelia dostała orgazmu, jednak nie był zbyt przyjemny, Aurelii wydawało się, że już był wymuszony przedłużającym się seksem. Z ulgą stwierdziła, że jej doznania wykończyły też Dominika, który właśnie leżąc na niej uspokajał swój oddech.

Aurelia czuła jak jego pot z pleców ciurkiem spływa z góry na jej ciało.

– złaź ze mnie – powiedziała.

Czuła się przemaltretowana i wymęczona. Dotyk ją drażnił. Dominik też się zajechał. Leżał na boku cały spocony i próbował dojść do siebie.

Aurelia wstała z łóżka i na uginających się nogach poszła po butelkę wody, która jak na złość nie była w zasięgu ręki. Pociągnęła kilka łyków żałując, że nie wsadziła jej wcześniej do lodówki.

Dominik też powoli zaczynał się podnosić i wycierał mokrego od potu i spermy kutasa. Jej łóżko też wymagało wymiany pościeli i zmiany poszewek na poduszkach, bo było całe mokre i wymięte jak dziki barłóg.

– nie będziesz miała nic przeciwko, żebym zaraz poszedł do domu? Już bardzo późno – powiedział Dominik

– nie. Nie mam ochoty leżeć i się przytulać. Chciałeś mnie chyba zabić seksem. Idź, ale najpierw pomożesz mi tu ogarnąć – odpowiedziała Aurelia

Dominik naciągnął chwilowo jedynie bieliznę na biodra, żeby nie dyndać zwiotczałym fiutem na widoku. Aurelia o siebie nie zadbała, tylko stojąc nago zaczęła ogarniać łóżko. Dominik jej w tym pomógł. Zrzucili poszewki i zużytą pościel na podłogę i narzucili świeżą. Dominik ubrał się w ciuchy, a Aura przytuliła jedynie pościel z podłogi do torsu, żeby zanieść ją do pralki. Dali sobie buziaka na pożegnanie i Dominik wyszedł z jej domu. Aurelia zniosła mokrą pościel do pralki. Zamknęła dom, wzięła prysznic i tak jak się wytarła tak bez ubierania położyła się nago na świeżej pościeli. Wieczór był zbyt upalny i zbyt intensywny fizycznie, żeby w tym momencie myśleć o tym, żeby w cokolwiek się ubrać.

Położyła dłoń na pochwie, żeby uśmierzyć nieprzyjemne uczucie.

– do powtórzenia kiedyś, ale nie szybko – pomyślała przed snem. Odpaliła jakiś film, żeby czymś zająć myśli, ale sen ją pokonał bardzo szybko.

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Elba

Minęło sporo czasu od ostatniej publikacji. Opowiem co jest tego przyczyną. Dużo się zmieniło w moim życiu, ale też straciłam dużą część swoich opowiadań już gotowych i czekających na moją decyzję o publikacji. Niestety czekały zbyt długo i bezpowrotnie przepadły, co strasznie mnie zdemotywowało. Nie mogę też narzekać na nadmiar wolnego czasu, a chcę, żeby moje opowieści były składne, przyjemne do czytania i w miarę możliwości dopieszczone oraz wierne, bo mimo wszystko na dopowiedzeniach funkcjonowało tylko opowiadanie o szantażyście, które jest krótkie, ale dobiegło końca. Trzecia część może powstać, ale nie będzie już opowiadaniem erotycznym, bo charakter erotyczny tej znajomości przestał funkcjonować po usunięciu zdjęć i filmów. Wasza decyzja, czy mam jeszcze do tego wrócić, czy zakończyć tak jak jest. Trójka przyjaciół jeszcze trochę potrwa, ale w planach jest jeszcze jedna, zupełnie inna seria. 

Pozdrawiam was serdecznie i dziękuję za komentarze. To one oraz liczba wyświetleń motywują mnie do dalszego pisania.

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *