Nasz tydzień delegacji na którym byłem razem z córką dobiegał końca. Jednak pod koniec tygodnia otrzymałem telefon od mojej szefowej, pani Mariko, że ostatniego dnia będzie w mieście gdzie jesteśmy i chciałby się spotkać. Powiedziałem to Cassie, która oczywiście to zanotowała jako moja sekretarka. Umówiliśmy się na spotkanie w hotelu, w którym się zameldowała. Zaprosiła nas do siebie. Razem z Cassie udałem się do hotelu pani Mariko. Znaleźliśmy jej pokój, otworzyła nam Asuka, jej sekretarka a także córka jak się później dowiedziałem. Obserwowałem ją uważnie. Miała krótkie, czarne, proste włosy. Ubrana w białą koszulę z podwiniętymi rękawami, gdzie miała rozpięte guziki, podkreślające jej duży biust, a także czarną spódnicę.
– Witaj Dave-san. Ty i twoja sekretarka możecie wejść. Pani Mariko czeka.
Ukłoniłem się i weszliśmy do środka. Zdziwiło mnie że formalnie tak mówi o swojej matce, ale wolałem o tym nie mówić. Weszliśmy do salonu. Zobaczyłem panią Mariko siedzącą w salonie. Była ubrana podobnie jak Asuka. Włosy jednak miała zrobione w koka.
– Witaj Dave-san. – powiedziała, kłaniając się. Ja zrobiłem to samo, tak samo Cassie. – Cieszę się że zgodziłeś się przyjść. A to twoja nowa sekretarka?
– Witam pani Mariko. To jest Cassie, zastępuje Sophie.
– Miło cię poznać, Cassie.
– Mnie także jest miło, pani Mariko.
– Możecie się rozluźnić. To takie towarzyskie spotkanie. Asuka zaraz przyniesie sake. – uśmiechnęliśmy się do siebie z Cassie.
Minął już jakiś czas i faktycznie pani Mariko miała rację. To wcale nie przypominało formalnego spotkania firmowego. Bardziej się czuliśmy jak bliscy przyjaciele. Wypite sake zaczęło na nas działać. Zobaczyłem że Cassie z Asuką wyszły na chwilę do kuchni.
– Twoja nowa sekretarka spełnia swoje zadania?
– Tak, Cassie zna się na swojej pracy.
– Wie wszystko o tym co robimy w firmie? – spytała kładąc rękę na moje krocze.
– Wie to i owo.
– A więc nie muszę się krępować. – powiedziała pani Mariko, po czym rozpięła mi guziki spodni.
Uklęknęła przede mną i wyjęła mojego kutasa. Zaczęła go ssać. Następnie lizała po całości. Czułem niezwykłą przyjemność. Zaraz potem dołączyły do nas Cassie i Asuka. Cassie była zdziwiona tym co widzi, a Asuce widać spodobało się to. Mariko zobaczyła że dziewczyny przyszły i wyjęła fiuta z ust.
– Dobrze, że jesteście. Chodźcie, uczcimy odpowiednio nasze spotkanie.
Asuka podeszła pierwsza i uklęknęła przede mną, po czym wzięła kutasa do ust. Cassie patrzyła na to i się uśmiechała. Po chwili zdjęła swoją koszulę i spódnice, zostając w bieliźnie.
– Więc tak tutaj umawiacie spotkania biznesowe, tak? – spytała Cassie.
W tym samym czasie Mariko, zaczęła się rozbierać. Gdy zdjęła wszystko zobaczyłem jej duży biust i jędrny tyłek.
– Jest czas na pracę i na przyjemności. – powiedziała Mariko.
– Chodź Cassie. Także skorzystaj, to tylko między nami. – powiedziała Asuka.
Cassie spojrzała na mnie i przegryzła wargę, po czym uklęknęła obok Asuki. Ta przekazała jej mojego penisa i Cassie zaczęła mi obciągać. Japonki jeszcze nie wiedziały że Cassie jest moją córką. W tym czasie kiedy obie dziewczyny mi obciągały, pani Mariko podeszła do mnie i przystawiła mi swoje piersi. Ja po chwili wpiłem się w nie swoimi ustami. Zacząłem ją lizać po sutkach, rękami masując jej piersi. Ta zaczęła też odpinać moją koszulę, po czym całkiem ją zdjęła. Dziewczyny które ssały mi kutasa teraz zaczęły się rozbierać. Asuka szybko zdjęła swoją koszulę i spódnicę pokazując swoje średniej wielkości piersi i cipkę z trójkącikiem włosków na górze. Cassie też szybko zdjęła resztę tego co miała, pokazując swoje piękne cycki i cipkę. Dziewczyny pieściły mi kutasa ustami, a Mariko całowała się ze mną. Ściskałem jej piersi.
– Daj mi go, Dave-san. – powiedziała Mariko.
Okrakiem usiadła na mnie, a dziewczyny pomogły wprowadzić kutasa do jej cipki.
– Ooooghhh…tak… – jęczała.
Dziewczyny spojrzały na siebie i zaczęły się całować. Spodobał mi się widok Cassie całującej się za Asuką. Po jakim czasie, położyły się na podłodze. Asuka nad moją córką, całowała ją po piersiach. Następnie schodziła przed brzuch, aż dotarła do jej cipki. Zaczęła ją tam lizać. W tym czasie Mariko zaczęła poruszać się na moim kutasie. Wprowadzała cipkę w górę i w dół, sprawiając mi przyjemność. Mój kutas wypełnia ją do końca.
– Oooogghh…mmmm… – jęczała.
W tym czasie widziałem jak dziewczyny zamieniły się i teraz to Cassie lizała po cipce Asuki. Wkładała język do środka, pieszcząc ją. Asuka wzdychała, dotykając się po piersiach. W końcu Mariko zeszła z fiuta. Cassie odsunęła się od Asuki i podeszła do mnie. Nic nie mówiąc położyłem ją na kanapie i rozłożyłem jej nogi. Zaraz potem weszłem w nią do końca swoim kutasem. Cassie jęknęła cicho i zacząłem się w niej poruszać. Mariko w tym czasie podeszła do Asuki a ona zaczęła pieścić się ze swoją matką. Całowała ją po piersiach, ręką też zeszła do jej cipki wsadzając palce do środka. Ja trzymałem Cass za nogi posuwając się do przodu i do tyłu.
– Ooooggghh… tak…och tak tatusiu… mocniej… – jęczała Cassie. Mariko zwróciła na to uwagę.
– Tatusiu? – spytała.
Cassie orientując się w sytuacji zawstydziła się. Jednak Mariko podeszła do niej i pocałowała ją w usta.
– Nie musicie się wstydzić. Nie wiedziałam że to twoja córka Dave-san. Jak widać oboje mamy sekret rodzinny. – powiedziała wracając do całowania się za Asuką.
Cassie już wiedziała o co chodzi. Zagryzła wargę po czym objęła mnie za szyję.
– Zerżnij mnie porządnie, tato. – wyszeptała mi do ucha.
Mnie to bardziej podjarało. Z czasem zacząłem się poruszać szybciej. Ładowałem fiuta do samego końca, coraz mocniej ją pierdoląc.
– Ooooggghhh… – jęczała Cassie.
Po jakim czasie widziałem jak Asuka jest na czworakach, a matka liże ją z tyłu. Lizała jej łechtaczkę, ale także językiem zahaczyła o jej drugą dziurkę. Po jakimś czasie widziałem jak moja córka się trzęsie jako znak tego że już doszła. Mariko rozszerzyła cipkę swojej córki.
– Dalej Dave-san. Asuka też cię pragnie.
Zrozumiałem po czym wyszedłem z Cassie i szybko uklęknąłem na podłodze. Znalazłem się za Asuką. Mariko pomogła wprowadzić fiuta do jej cipki. Zaczynałem się znowu poruszać. Pieprzyłem ją na pieska.
– Aaaghhh…mmm… – jęczała Asuka.
Trzymałem ją mocno za pośladki. Wchodziłem w nią coraz bardziej. Potem widziałem jak Cassie do nas dołącza. Na początku pocałowała Asukę, a zaraz potem położyła się przed nią, rozchylając nogi. Asuka wiedziała co robić i zaczęła ją znów całować po cipce. Lizała wzdłuż, wkładała język do środka. Mariko też jednak chciała coś poczuć. Dlatego okrakiem usiadła nad twarzą Cassie. Moja córka złapała rękami jej pośladki, po czym zaczęła lizać ją po cipce.
– Ooooghhh…o tak…
Sytuacja wyglądała jak z jakiegoś filmu porno.
Poruszałem się coraz szybciej i mocniej. Dziewczyny pieściły się nawzajem. W końcu widziałem, jak wszystkie trzy osiągają orgazm. Mniej więcej w tym samym czasie, ja też jednak byłem blisko. Wyjąłem fiuta z cipki po czym poruszałem po nim ręką, aż w końcu biała ciecz wystrzeliła na twarze moich kobiet. Wszystkie miały na sobie część mojego nasienia. Wszystkie zlizywały je z siebie nawzajem. Następnie lizały mojego fiuta. Cassie wzdłuż, Mariko pieściła czubek, a Asuka lizała mnie po jądrach. To było błogie uczucie. W końcu przestały i razem usiedliśmy na kanapę. W salonie ciężko oddychaliśmy po niezwykłych doznaniach.
– To było niesamowite, Dave-san. Mam nadzieję że się jeszcze spotkamy. – powiedziała Mariko.
– Zdecydowanie. Musimy to powtórzyć. – dodała Asuka.
– Możesz być dumna ze swojego ojca Cassie. To mój najlepszy pracownik.
– Dziękuję pani Mariko. Mój też. – powiedziała Cassie, przytulając się do mnie.
Jakiś czas potem wyszliśmy z apartamentowca Mariko i udaliśmy się do naszego hotelu. Cassie była zadowolona z takich znajomości. Nie spodziewała się tego po mojej szefowej. Pytała się mnie też czy na następną delegację też będzie mogła jechać. Ja się chętnie zgodziłem.
C.D.N
Leave a Reply