Hejka, dawno tu nie wchodziłem, ale dużo się w moim życiu pozmieniało. Możne zacznę od początku, pogodziłem się ze swoim kobiecym wnętrzem, nie mam zamiaru nic ukrywać. W końcu czuję, że żyje, że daje mi to szczęście i satysfakcję, że chce tak żyć. Ten, kto mnie pamięta ten zna moje dawne przygody, a od tamtego czasu trochę się pozmieniało… nie osiadłem na laurach. Miałem masę mężczyzn, powtarzam mężczyzn, nie chłopców. Zawsze kręcili mnie starsi już ustabilizowani mężczyźni, którzy potrafili zauroczyć swoim spokojem czy opanowanie. A ja wcale nie jestem grzeczny przy nich, ale chce się pochwalić swoją ostatnią przygodą.
Mam już 20 lat i nazywam się Oliwier, chłopak 165 cm wzrostu, no niestety kiedyś to temat tabu, a teraz największe błogosławieństwo. Jestem szatynem, niebieskie oczy, delikatna uroda, wręcz kobieca, a moja sylwetka to dość szczupła budowa z dobrze wyrzeźbionym tyłkiem, masywnymi udami i smukłymi łydkami. Moi tatusiowie znają mnie, jako Oliwia, ich ulubiona zabawka, ich grzeczna dziewczynka. Zmieniłem się, kiedyś chciałem to ukrywać, a teraz jak mówiłem, eksponuję tym, co we mnie kobiece. Zapuściłem włosy do karku, dbam o nie, odżywki, maseczki na włosy, serum, byle tylko były idealne, zacząłem robić rzęsy i brwi, nauczyłem się makijażem ukazywać moje kobiece rysy, moje niebieskie oczka na dużo pozwalają, mały nosek pokryty piegami, zdobi go srebrny kolczyk “Septum”, a moje większe wargi zawsze zdobi wyzywającej barwy szminka, a w uszkach noszę kolczyki, tak się prezentuję moja buźka. A moje ciało, smukłe, zawsze gładko ogolone, szczupłej budowy z kształtami, mam szersze biodra, wcięcie w talii, jędrne pośladki, spory tyłek, ładne spore masywne uda, smukłe łydki i rozmiar buta 37 przy mojej wadze 55 kg sprawia, że naprawdę mogę stać się bardzo pociągający i wyzywający.
Teraz jak już każdy wie jak wyglądam, mogę opowiedzieć jak spędziłem sylwestra. Zawsze spędzałem go w gronie rodzinnym, ale już skończyłem szkołę i wyprowadziłem się na swoje. Wynajmuję mieszkanie w Gdyni, pracuje, jako fryzjer, dlatego dziennie mam okazję poznać wielu mężczyzn, niektórzy z nich to naprawdę pociągające ciacha, ale czy im to powiem, no najczęściej nie, ale jest grono wybranych, którym kazałem przyjść po godzinach… zwykle zostaje by posprzątać, bo lubię pracować w swoim tempie. Ale tego sylwestra miałem spędzić pierwszy raz inaczej. Miałem spędzić go z mężczyzną, który bardzo polubił Oliwie i lubi ją wspierać finansowo. Nikodem to mężczyzna po 30, blondyn, wysoki, muskularny i dbający o siebie, mający własną firmę, taki mężczyzna dla mnie to istny symbol sukcesu społecznego. Poznaliśmy się na jednym z portali internetowych, ale to inna historia, może ją kiedyś opowiem. Napisał do mnie po świętach, że bardzo się stęsknił i jeśli nie mam nic przeciwko, chciałby zabrać mnie do siebie i mile spędzić czas jak zawsze. Byłem od razu zainteresowany taką okazją, Nikodem ma w sobie coś pociągającego, może dlatego, że to gentleman, uprzejmy, kochany i zawsze napalony. Od razu napisałem, że chętnie odprężę się tego wieczoru u jego boku. Napisał mi, że nie może się doczekać i bym się ogarnął, nie mogłem zwlekać, nigdy go nie zawiodłem, zawsze Oliwia jest dla niego boginią.
Te parę dni szybko dla mnie minęło, może dlatego, że myślałem cały czas o Nikodemie bardzo namiętnie, nie mogłem się doczekać. Była 16:00, byłem umówiony że przyjedzie po o 18:00, kończyłem właśnie kąpiel, ogoliłem całe ciało dokładnie, nasmarowałem ciało balsamem, dokładnie zadbałem o okolice mojego 12 cm przyjaciela… to kiedyś też był temat tabu, a teraz dar, który kocha nawet Nikodem. Zamknąłem go w klatce, moją dziurkę zakorkowałem czarnym korkiem z srebrnym serduszkiem na pilota, akurat jego miał Nikodem od dawna, zrobiłem delikatny makijaż, ale hitem jak zawsze są moje duże białe usta, Nikodem je kocha. Wyprostowałem włosy i miałem zrobione nawet pazy, manicure… białe długie spiczaste, a pedicure… biały french, więc było zajebiście. Sam byłem zachwycony sobą, naszła mnie ochota na użycie dildo na rozgrzewkę, ale powiedziałem nie… to dla Nikodema. Założyłem czarny komplet bielizny wiązanej wstążkami z kokardkami na sutkach, mega kuszący, ale gwiazdą tego wieczora miała być sukienka od Nikodema. Dostałem od niego ją kiedyś, a raczej to Oliwia dostała od Tatusia, ale zanim sukienka, to czarne rajstopki, bez nich ani rusz. Przeglądałem się w lustrze samemu nie umiejąc się na patrzeć, ubrałem na siebie czarną dopasowaną sukienkę, która idealnie podkreślała mój tyłek, miała wycięcie na prawym udzie, odkryty dekolt i plecy, więc pozwalała poczuć się naprawdę kobieco, czyli tak jak lubię. Na to białe futerko, nie za duże, ale dopasowane do mojej sylwetki, całość zwieńczyły czarne wysokie obcasy 18 cm na platformie z paskiem na kostce z kokardką z okrągłym noskiem, tak teraz bylem gotowy.
Stałem pod moim blokiem, czułem spojrzenia przejeżdżających mężczyzn, czekałem na tego właściwego, po 5 minutach zobaczyłem znajome czarne matowe BMW M4 z 2021 roku. Tak to był Nikodem, podjechał i poczekał aż wsiadłem, spojrzał jedynie na mnie, gdy ruszaliśmy, zawsze na początku zgrywał tego małomównego, kogoś tak obojętnego, a mimo to widziałem jak jego spodnie od garnituru się napięły na rozporku. Nikodem miał pokaźnych rozmiarów przyrodzenie, grube, wyżyłowane, 21 cm czystej przyjemności, wraz z zawsze twardymi, pełnymi i dużymi jądrami. Znałem je, aż za dobrze, tyle razy ile mu obciągałem, ile razy dawałem mu mówiąc wprost dupę, tyle ile razy we mnie doszedł… przez to czułem się wyjątkowy. Dopiero w połowie drogi się ze mną przywitał, pocałował w usta, gdy staliśmy na światłach, skomplementował mnie i mój ubiór, wiedział, że się nie zawiedzie, ale najbardziej zdanie “Mam dla Ciebie dziś wyjątkową niespodziankę” zapadło mi w głowie na całą trasę. Nigdy nie mogłem się spodziewać, co Nikodem ma na myśli, lubi eksperymentować… naprawdę.
Nikodem mieszka na 8 piętrze nowego apartamentowca, ma mieszkanie powyżej 100 m?, windę, prywatne miejsce parkingowe, no i najlepszą sukę, jaką można mieć. Otworzył mi drzwi i na wyjściu dał klapsa, lubiłem to, jak pokazywał pazur, nigdy się nie wstydził, nie miał hamulców. Gdy już byliśmy u niego kazał mi nie zdejmować butów, powiedział, że te mu się podobają, a to znaczyło, że naprawdę mają zostać. Kazał mi iść do salonu i tak zrobiłem, miał już przygotowany stół z paroma daniami, czy rodzajami przekąsek, usiadłem na miejscu, założyłem nogę na nogę. Nikodem po chwili podszedł zabrał mi telefon, zawsze tak robił, nie chciał, by ktoś nam przeszkadzał. Moją uwagę przykuły prezerwatywy leżące na moim talerzu, moje ulubione podwójnie nawilżane, dzięki nim nasz stosunek zawsze był wyjątkowy, były dwie sztuki, więc, zrobiło mi się gorąco, czyżby Nikodem miał dzisiaj dla nas nowy repertuar. Nigdy nie pozwolił mi się do niego dobrać, choć parę razy mi obciągnął, a tak to jedynie parę wylizywałem go, a dziś chyba miało się to zmienić. Ale nowością była butelka lubrykantu, nigdy go nie używaliśmy, ale nie wypadałoby się spytać, byłem i tak podniecony na samą myśl.
Przed 20:00 zasiadliśmy do stołu, Nikodem oczywiście elegancko ubrany przyglądał się jego Oliwi, która była zarumieniona, kazał mi nie jeść za dużo, bo nie będę i tak miał czasu na to, polał mi tylko drinka, którego wypiłem jął zawsze. Parę drinków wypiłem i od razu czułem się jeszcze bardziej rozpalony. Wybiła już 21:00, a atmosfera była na tyle gorąca, że już siedziałem na kolanach Nikodema, gładził moje udo, aż w pewnej chwili wylądowałem na kolanach, a on stanął przy mnie i zobaczyłem jak rozpina spodnie, widziałem jak jego masywny penis opina bokserki, bokserki zdjąłem już mu ja, od razu jego wielki penis stał sztywno, jego napletek już sam się zsuwał, a ja objąłem go w dłoni. Nikodem patrzył na mnie i położył mi go na twarzy, jak zawsze zrobił fotkę, porobiłem miny, aż w końcu pozwolił mi go possać, widziałem, że z kimś pisał, ale jego dłoń od razu powędrowała na moją główkę, a ja przymknąłem powieki. Jak zawsze ruchał moje usta, próbował wepchnąć całego, choć nie miałem odruchów wymiotnych, to czułem jak mój przełyk zaciska się na nim, a ja dusiłem się jego 21 cm monstrum. W pewnej chwili rzucił telefon na stół i dołożył drugą dłoń, a ja już całkiem oddałem się jemu, ruchał moje usta jeszcze przez dłuższą chwilę, zająłem się nim, mruczałem, śliniąc się do momentu aż poczułem dłonie na tyłku, które podwinęły mi sukienkę powyżej pępka. Nikodem wyjął go z moich ust, czując dłonie na tyłku wiedziałem, że zaraz rajstopki trafią do kosza. Otworzyłem oczy powoli, zobaczyłem przez sobą już nagiego Nikodema, a mimo to czułem z tyłu dotyk męskich dłoni, odwróciłem się i zobaczyłem jego… Maksymilian, kolega Nikodema, mężczyzn przez 30 rokiem życia, szatyn, też wysoki, przystojny, umięśniony z 20 cm penisem. Zdziwiłem się i spojrzałem na Nikodema, ten jedynie podszedł do mojego miejsca przy stole.
N: Maks to Oliwia, Oliwia to Maks, mój znajomy z pracy.
Maks spojrzał na mnie z uśmiechem machając mi dłonią na przywitanie, a ja przełknąłem ślinę dalej będąc w pozycji ma podłodze.
M: Jak mówiłeś… urocza, pociągająca, no no.
Spojrzałem na Nikodema, potem na Maksa, i znowu na Nikodema i tak na zmianę, Nikodem wziął prezerwatywy i lubrykant.
N: Twoja niespodzianka Oliwciu… wiem, że tego chciałaś, więc nie czekaj, bo teraz masz dwa kutasy do obrobienia.
Na te słowa oboje podeszli do mnie, a ja momentlanie miałem dwa ogromne penisy przed sobą, więc zrobiłem to, w czym byłem najlepszy, zacząłem obciągać na zmianę, masując jednego ssąc drugiego, tak przez jakieś 10 minut, porobili mi fotki i nagrali filmiki, a po tych 10 minutach już stałem na nogach. Obciągałem dla Maksa, gdy Nikodem ocierał się o mój tyłek przez rajstopki, Maks wzdychał i dociskal mocno moją głowę, byłem w siódmym niebie, do momentu aż poczułem, że moje rajstopy się rozeszły, a korek opuścił mój tyłek. Maks wyjął go z moich ust i stanął przedemną, gdy się wyprostowałem, Nikodem dał mu prezerwatywę, widząc to już wiedziałem, że to nie dziurka Nikodema ma się bać, oboje założyli prezerwatywy, poczułem tylko jak wzięli mnie na ręce, Nikodem nasmarował mnie dokładnie, robił to czule, wsadzał powoli najpierw palec, potem dwa, trzy, aż wsadził dłoń, oczywiście za każdym razem mając przy tym dużą ilość lubrykantu, śpieszyło się im, głupi by nie wiedział, czemu, no i momentalnie poczułem najpierw Nikodema, chwilę później Maksa jak napierał na mnie, po chwili puścili mnie, a ja nabiłem się na dwa masywne kutasy. Wiele już potem nie pamiętam miałem taką euforię, byłem napalony i ruchany jak gwiazda porno, pamiętam niektóre pozycje, jak kanapa, stół, dywan, komoda, czy nawet balkon jak było już po 24:00, w wielu tych pozycjach to właśnie dwa kutasy rozpychały moją dziurkę. Ruchali mnie zapijając to mocnymi drinkami, ale też dostałem swojego, ich pierwszy spust był dla mnie jak trunek, zrobili sobie przerwę, zrobili mi drinka, sperma z whisky, wypiłem szybko bo nie miałem czasu, potem już ruchali mnie bez gumy. Obudziłem się po 8:00 jedynie, obolały, poobijany, cały lepki od spermy, mojej i ich, a z mojego tyłka ciągle kapało. Nie czułem pośladków, ani zaciskania tyłka, gdy wstałem z kanapy, na której nie tylko sperma mnie pokrywała tej sylwestrowej nocy, na stole leżał mój telefon i blik banknotów, wziąłem to i to, odczytałem wiadomość od Nikodema “Oliwciu byłaś zajebista, ogarnij się i wróć do domku odezwę się jeszcze” siadłem na kanapie by sobie zwalić, choć mój obolały kutas doszedł jedynie kilkoma kroplami, czułem się bosko, tego mi było trzeba, obejrzałem się w lustrze w przedpokoju, rozchyliłem tyłek, z którego wypłynęła cała zawartość po moich udach i poszedłem się ogarniać.
To był najlepszy sylwester, oby więcej takich, ale jestem dobrej myśli, bo jaki sylwester taki cały rok.
Leave a Reply