Paweł miał 36 lat i prowadził ceniony w okolicy warsztat samochodowy, gdzie ciężko było o termin. Sam właściciel był umięśnionym, pewnym siebie i bardzo przystojnym facetem.
Pewnego dnia skończył robić BMW pewnej nowej klientki z naprawą, którego inni mieli problem.
Koło południa przyszła dziewczyna po odbiór samochodu, miała ona 18 lat, kręcone rude włosy i wyglądała jak miłośniczka metalowych ciężkich brzmień. Nosiła skórę i glany, miała widoczne tatuaże i kilka kolczyków w uszach, nosie i języku. Była chuda i płaska jak deska z twarzy bardzo przeciętna, a jego zdaniem zwyczajnie brzydka.
– Dzień dobry, ja odebrać to BMW –
– A, tak. Zapraszam, wyszło 2500 zł do zapłaty –
– Ile?? – powiedziała załamanym głosem – A tata i chłopak mnie ostrzegali, że ten samochód nie będzie tani w utrzymaniu –
– No niestety, było trochę do zrobienia no i nie łatwo to było naprawić i tak policzyłem po kosztach –
Dziewczyna podeszła bliżej i speszonym przyciszonym głosem powiedziała
– A czy mogę zapłacić w ratach albo możemy rozliczyć się jakoś inaczej?-
Wyszczerzył zęby i powiedział
– Jak proponujesz? –
Spojrzała na niego i odpowiedziała
– No nie wiem, w naturze –
– Hmm, no ok, ale jedno spotkanie tego nie pokryje, minimum dwa –
– Dobrze –
Zapisał coś na kartce i jej podał
– Masz tutaj adres i bądź dzisiaj o 20stej. Samochód Ci oddam, żebyś miała jak dojechać, ale nie radzę Ci się nie pojawić –
– Dobrze, będę na pewno –
– I preferuję dziewczyny w rajstopach ładnie ubrane mocno umalowane i z prostymi włosami, no i bardzo nie lubię, kiedy pada Nie –
Odwróciła się i wyszła.
Paweł po robocie wrócił zmęczony do domu i cieszył, że jutro sobota. Wziąć prysznic i rozsiadł się przed TV. O 20stej usłyszał dzwonek do drzwi, zdziwił się, kto to może być, ale wtedy sobie przypomniał, że szykuje mu się miły wieczór.
Na korytarzu stała Tamara, naprawdę odstawiona, gestem zaprosił ją do środka. Kiedy weszła przyjrzał się jej, włosy miała wyprostowane, twarz mocno umalowaną. Ubrana była w skórzaną kurtkę, krótką szarą spódniczkę, ciemne rajstopy z wzorkami i swoje gly. W takim wydaniu nawet nie wyglądała źle.
– No no wyglądasz całkiem fajnie, widzę, że się postarałaś –
– Dziękuję –
– Chcesz jakiegoś drinka albo wina? –
– Przyjechałam samochodem –
– Przecież i tak zostaniesz do rana, zdąży wyparować –
– No tak, to wódki poproszę –
– No no lubię takie konkretne dziewczyny –
Nalał im po dwa kieliszki i usiedli przy stole. Widział, że była lekko przestraszona, a alkohol potrzebuje chwili.
– Wstań –
Pocałował ją, głaszcząc przy okazji kark, widział, że impuls zadziałał i dziewczyna odwzajemniła pocałunek rozluźniając się. Chwilę tak się całowali, po czym pociągnął ją za rękę do sypialni.
Tam nie odrywając się od jej ust zrzucił kurtkę odsłaniając czarną bluzkę, a na szyi miała czarną obroże z ćwiekami. Pozbył się swojej koszulki odsłaniając umięśnioną klatkę, która widać zrobiła na Niej wrażenie, bo zaczęła go głaskać.
– Na kolana suko –
Tamara uklękła i z wprawą zsunęła mu spodnie z bokserkami robiąc wielkie oczy, bo przed Nią sterczał gruby i długi kutas z wielkimi jaja. Kilka już widziała, ale takiego wielkiego nigdy. Polizała główkę, po czym wzięła go w usta zaczynając obciągać. Paweł spojrzał na nią z uznaniem, bo jak na taką młódkę naprawdę nieźle ciągnęła, widać, że musiała to lubić. Złapał ją lekko za głowę zaczynając ruchać jej usta i starając się wejść w jej gardło. Krztusiła się zalewając śliną, ale w końcu wsunął się, aż dotknęła nosem jego brzucha. Przytrzymał tak chwilę, po czym podniósł ją szybko na nogi, pocałował i nie mogąc się doczekać szybko ściągnął jej bluzkę, pod spodem miała czarny koronkowy stanik push-up. Miała fajny płaski brzuch z kilkoma kolczykami w pępku i fajnymi dużymi tatuażami. Popchnął ją na łóżko zaczynając całować brzuch, co od razu wywołało jęki Tamary.
Rozsznurował i zdjął jej glany odsłaniając w całości zgrabne nogi z małymi stópkami osłonięte delikatnym nylonem, zsunął jej mini odsłaniając całkiem rajstopy opięte na biodrach. Położył się na Nią całując usta, a kutasem ocierając się o skórę.
– Pokaż, co tam masz pod tym stanikiem –
Tamara rozpięła stanik odsłaniając swoje malutkie cycki, ze sterczącymi sutkami.
– No tak małych i płaskich to jeszcze nie widziałem –
Widział jak zarumieniła się zawstydzona, ale nachylił się i zaczął pieścić jej kark, co zaraz odwróciło myśli.
Całując ją zsuwał się, aż dotarł do krocza. Z satysfakcją zauważył, że rajstopy są tam całe mokre, kucnął i energicznym ruchem rozerwał materiał odsłaniając pasek czarnych fig, który odsunął odsłaniając małą całą już mokrą lekko zarośniętą cipkę. Od razu zaczął lizać wsuwając język jak najgłębiej i dokładając palec
– O kurwa! Tak błagam nie przerywaj!-
Przyspieszył, więc jeszcze ruchy, po chwili zaczęła się cała trząść i krzyknęła a z cipki wylała się porcja soków.
Wsunął ręce pod rozerwane rajstopy i szybko rozerwał jej figi. Wszedł na Nią przystawiając kutasa do wejścia.
– Ej zapomniałeś o gumce –
– Nie używam takich rzeczy –
– No, ale ja mam chłopaka no i nawet jemu każe używać –
– Ja Twoim chłopakiem nie jestem, jeszcze przynajmniej –
To mówiąc pchnął mocno wchodząc od razu do połowy przy akompaniamencie jej jęku. Poprawił pchając jeszcze raz, aż poczuł, że wszedł do końca
– O Kurwa, jaki on wielki, pierwszy raz czuję się tak wypełniona i dotyka macicy –
Uśmiechnął się tylko całując ją, po czym zaczął poruszać się stopniowo zwiększając tempo, aby po chwili ruchać już ją z całych sił, aż było słychać tylko jej jęki i odgłos uderzenia jaj. Pocałował jej zaciśnięte usta, stanął na ziemi i wziął jedną nogę na pagony, a dugą wziął stópkę w usta ssąc palce i liżąc podeszwę. Uwielbiał pieścić tak stópki czując jeszcze dotyk nylonu, dlatego dostał więcej sił i jeszcze przyspieszył, co Tamarę zszokowało i doprowadziło na skraj, po chwili zamienił stópki w ustach, a Tamara nie wytrzymała i dostała bardzo silnego orgazmu ze squirtem. Cała trzęsła się jak osika przeżywając swój najlepszy orgazm w życiu. Kiedy doszła do siebie klepnął ją w nogę
– Odwróć się i wypnij –
Rozchylił jej pośladki odsłaniając maleńkie mocno zaciśnięte kakaowe oczko, które zaczął lizać palcem masując aureolę wokół. Rozluźniło się lekko tak, że mógł wsunąć palec do środka, poruszał nim słysząc syk i jęk Tamary.
Wstał i wysmarował swojego kutasa oraz wejście do dupy jej sokami.
– Może jednak nie ta dziura? –
– Nie mów mi, że nigdy tego nie robiłaś –
– Robiłam kilka razy, ale boję się takiego wielkiego no i zawsze musieli zakładać gumę i używać dużo lubrykantu –
– Nie bój się, zmieści się, a jesteś tak mokra, że nie ma potrzeby lubrykantu –
Wysmarował wszystko jeszcze raz sokami, splunął na główkę i przystawiając do wejścia pchnął. Syknęła mocno, ale nie wszedł, więc zwiększył zamach i pchnął niczym taran tak, że zwieracze nie miały szans i główka wskoczyła na miejsce, a on od razu kawałek pchnął. Tamara krzyknęła, a on wysunął się lekko i wsunął dalej dochodząc do końca
– O tak, ruchaj mnie proszę mocno w dupę –
– Wedle życzenia –
Zwiększył tempo ruchając ją z całej siły po same jaja i dając, co chwilę klapsy w dupę, złapał ją też mocno za włosy owijając je sobie wokół dłoni.
– Jesteś moją suką? –
– Tak, błagam ruchaj mnie mocno –
Położył się na łóżku wydając polecenie
– Nabij się na niego dupą –
Wsiadła ostrożnie, ale szybko docisnął ją za ramiona zaczynając pierdolić z całej siły. Złapał ją mocno za sutki i zagłębiał się coraz mocniej trzymając sutki w żelaznym uścisku.
Po kilku minutach Tamara mocno zacisnęła dupę i głośno jęknęła dostając kolejnego orgazmu co spowodowało, że nie wytrzymał i obficie zaczął strzelać zalewając jej dupę.
– Ja pierdole, pierwszy raz dostałam orgazm analny. To było cudowne –
– Do usług –
Opadła na niego wtulając się mocno, a kutas wypadł z dziury uwalniając strumień nasienia.
– Teraz ładnie go wyczyść ustami –
– Muszę? Trochę się brzydzę –
– To się nie brzydź i do dzieła –
Tamara westchnęła i z lekką niechęcią wzięła go w usta, ale po chwili już o tym nie pamiętała, bo lizała go starannie. Kiedy skończyła położyła się obok niego.
– Wypocznij, bo chcę jeszcze dzisiaj zalać Twoją cipę –
– A musisz? Trochę się boję, bo jeszcze nie biorę tabletek –
– Nic się nie bój, będzie dobrze –
– Czekaj muszę iść siku –
– Nie idź, bo chcę, żebyś się później wysikała na mnie, ale to dopiero jak będziesz czuła bardzo mocne parcie, szybciej Ci nie wolno –
– Trochę się wstydzę, nigdy tego nie robiłam –
– Nie wstydź się –
Po 30 minutach, kiedy już nie mogła wyrobić poszli do łazienki, a ona w prysznicu obficie się na niego zlała za co została wynagrodzona mocnym ruchaniem w obie dziury ze spustem w cipie.
Od tego czasu spotkali się jeszcze dwa razy, bo później ona miała dużo nauki. Po miesiącu, kiedy warsztat już był zamknięty, a on leżał pod samochodem usłyszał pukanie do drzwi. Pracownik, który już miał wychodzić poszedł otworzyć, a Paweł usłyszał znajomy głos.
– Dzień dobry czy jest Paweł? –
– Jest, ale warsztat już zamknięty –
– Rozumiem, ale ja jestem jego dziewczyną –
– A rozumiem to proszę –
Podeszła pod samochód gdzie leżał Paweł i akurat wtedy wysunął się na leżance widząc uśmiechniętą Tamarę w swoich glanach i króciutkiej flanelowej spódnicy.
Rozejrzała się na boki i zobaczyła, że pracownik akurat wychodzi, więc nie czekając usiadła Pawłowi na twarz
– O proszę – powiedział stłumionym głosem
– Błagam wyliż mnie jestem taka spragniona Ciebie i Twoich pieszczot –
To mówiąc usadowiła się wygodniej i odsunęła pasek stringów. Pawłowi nie trzeba było dwa razy powtarzać, zaczął ją lizać spragniony.
Po chwili wstała uwalniając go. Pocałował ją mówiąc
– Niegrzeczna mówisz, że jesteś moją dziewczyną, chyba chcesz, żebym był na językach za spotykanie się z taką młodą –
– Przepraszam, ale tak za tobą tęskniłam. Zresztą trochę jestem Twoją dziewczyną, a może kiedyś będę bardziej –
– O a chciałabyś ? –
– Bardzo – Chcesz zobaczyć płaskie jak deska cycki swojej dziewczyny?-
– O proszę, jak ładnie o nich mówisz. Pewnie, że chcę –
Tamara ściągnęła kurtkę i zaraz bluzkę odsłaniając cycki.
– Niegrzeczna, nie masz stanika –
Wyszczerzyła tylko zęby w uśmiechu, a on zaczął je mocno ssać wywołując jej jęki.
W tym momencie usłyszeli dzwonek jej telefonu.
– Kurwa to mój chłopak, jesteśmy umówieni na wieczór –
– Odbierz i daj na głośny –
Tamara go posłuchała, a kiedy odebrała Paweł pchnął ją na samochód tak, że oparła się o szybę sterczącymi sutkami, a on w tym czasie odsunął jej pasek stringów i wszedł w cipę od razu po same jaja. Tamara skupiła całą swoją uwagę, żeby nie jęczeć
„Halo”
„No nareszcie odebrałaś ile mogę dzwonić”
„ Byłłam zajętaaa” wyjęczała słabym głosem, bo Paweł właśnie przyspieszył ruchanie
„Pamiętasz, że wieczorem do mnie wpadasz na seks”
„Takkk”
„Co ty tak dziwnie gadasz”
„Jestem trochę zajęta”
„To nic, chciałbym wreszcie anal, bo dawno nie było”
Obejrzała się na Pawła, ale pokręcił przecząco głową i kiedy już miała odpowiedzieć poczuła chwilowy ból i szybko ugryzła się w rękę żeby nie krzyknąć, bo Paweł właśnie wsadził jej w dupę.
„HALO!”
„Przepraszam, na anal nie ma szans, tylko w cipkę” odpowiedziała zagryzając z całej siły wargi, bo Paweł jeszcze przyspieszył i dobijał do końca
„Znowu nie będzie analu”
„Nie” i dodała „Kup gumki jak chcesz, żebym Ci dała”
„Czy my zawsze musimy ich używać”
„Inaczej nie przyjdę”
„Dobra”
Poczuła, że zaraz dostanie potężnego orgazmu, więc z trudem powiedziała
„Muszę kończyć, będę wieczorem” i trzęsącym się palcem rozłączyła rozmowę
– Taakkk Kurwa, zajebiście –
Dodała trzęsąc się w orgazmie, ale on i tak ją dalej ruchał
– Błagam spuść mi się w cipę –
– Wedle życzenia – odpowiedział czując, że też już jest na skraju. Szybkim ruchem przełożył go do cipy i czując nadchodzący finał przyspieszył maksymalnie i później zastygł wciśnięty głęboko pompując nasienie prosto w macicę.
Kiedy wyszedł klęknęła i wylizała mu do czysta
– Byłeś zajebisty – powiedziała całując go w usta- Tylko muszę się teraz wykąpać, bo czuję się mokra jak po deszczu i mam pełną cipę, a czeka mnie jeszcze takie malutkie ruchanie –
– Mam nadzieję, że to już ostatnie z nim. Nie chcę, żebyś więcej to z nim robiła –
– Skoro prosisz to za tydzień jak się zaczną wakacje zerwę z nim –
– Właśnie, mam propozycję, na czas wakacji może byś ze mną zamieszkała? –
– Bardzo chętnie, tylko muszę coś wymyślić dla rodziców no i chciałam iść do pracy, żeby zarobić na utrzymanie samochodu –
– Samochód dopóki będziesz go miała masz serwisowanie u mnie za darmo, a pracować możesz tutaj na recepcji i spełniać zachcianki szefa pod warunkiem, że założysz czasami dla mnie oprócz rajstop wysokie szpilki –
– Nie cierpię szpilek, ale dla pracy u takiego faceta warto się czasami poświęcić – odpowiedziała szczerząc zęby.
Leave a Reply