Nie-zwykla Rodzina cz 161. – Ojczym mojej przyjaciolki

Wróciliśmy razem z Natalie z bardzo udanych zakupów. Po chodzeniu po galerii zaprosiła mnie do siebie do domu. Jej rude włosy były rozpuszczone, a w luźnej koszulce i szortach wyglądała seksownie i beztrosko. Ja zresztą wyglądałam podobnie. Również miałam luźną koszulkę i szorty. Blond włosy miałam związane z tyłu. Wielu się za nami oglądało. I nie dziwie się. Takie dwie seksbomby przyciągają uwagę.

Weszłyśmy do domu Natalie, a następnie do salonu.

– Ale się nachodziłam. Zaraz zrobimy porządek z tymi rzeczami.

– A gdzie reszta domowników? – rozglądałam się dookoła i zapytałam, siadając na kanapie.

– Adam u kumpla, a mama w pracy. Tom powinien być u siebie. Pracuje.

Tom – jej ojczym. Słyszałam o nim tyle razy, ale nigdy go nie spotkałam. Razem z Natalie poszłyśmy do jej pokoju. Odłożyliśmy zakupy obok łóżka. Natalie zamknęła drzwi, a następnie wyjęła wino.

– No to teraz zrelaksujemy się.

– A Tom?

– Nic nawet nie powie. Bądź spokojna.

Natalie nalała nam wina i usiadłyśmy blisko siebie. Rozmawiałyśmy o wszystkim: o facetach, pracy, o różnych plotkach. Jej dłoń musnęła moje udo, nachylając się bliżej.

– Zawsze mi się podoba to między nami.

Powiedziała, po czym jej usta dotknęły moich. Jęknęłam cicho, oddając pocałunek. Jej język wślizgnął się do moich ust.

Nagle usłyszałyśmy kroki na schodach. Natalie odsunęła się szybko, rumieniąc.

– To pewnie Tom.

Drzwi salonu otworzyły się i wszedł wysoki mężczyzna, z ciemnymi włosami i małą bródką. Miał na sobie koszulę z podwiniętymi rękawami, odsłaniającymi umięśnione ramiona, i dżinsy, które opinały jego biodra. Uważnie mnie obserwował.

– Cześć, jestem Tom. – powiedział, wyciągając rękę.

– Cassie, przyjaciółka Natalie. – uśmiechnął się miło do mnie.

Usiadł naprzeciwko nas, nalewając sobie drinka. Rozmowa potoczyła się naturalnie. Rozmawialiśmy o jego pracy, o tym, jak poznał matkę Natalie. Czułam jego wzrok na sobie. Szczególnie na moich piersiach i nogach. Natalie zauważyła to też, bo jej dłoń znów znalazła się na moim udzie, tym razem ściskając mocniej.

 – Tom, Cassie jest super. Powinieneś ją poznać bliżej. – powiedziała puszczając mi oczko.

Po godzinie wina, Natalie zaproponowała, żebyśmy poszły na basen z tyłu domu.

– Jest ciepło, rozluźnimy się.

– W sumie czemu nie.

Ubrałyśmy się w bikini. Ja w niebieskie, a Natalie w zielone. Tom dołączył do nas w szortach kąpielowych. Woda była orzeźwiająca w ten gorący dzień. Pływałyśmy, śmiejąc się, ale potem Natalie popchnęła mnie lekko pod wodę, a gdy wypłynęłam, jej ręce były na moich biodrach. Pocałowałyśmy się znowu, tym razem przed nim. Tom stał z boku, obserwując. Udawał, że nic nie widział. Po czasie udaliśmy się z powrotem do domu. Tom poszedł do siebie. My weszłyśmy do pokoju Natalie.

– Całkiem przystojny jest Tom.

– No. Widziałam jak na ciebie patrzył.

– Jak?

– No nie gadaj, że nie widziałaś. Jakby chciał cię zerżnąć.

– No tak, przecież ty dokładnie wiesz, jaki to wzrok. – zaśmiałyśmy się razem na to.

Natalie pociągnęła mnie na materac, jej usta znów były na moich. Widać, że miała na mnie ochotę. Zdjęła mi stanik, ssąc moje sutki, aż jęknęłam głośno.

– Widzę, że nie tylko Tom miał na mnie ochotę.

– Wiesz dobrze jak lubię te nasze zabawy.

– Oj wiem.

Kiedy oddawaliśmy się pieszczotom, do pokoju wszedł Tom. Uważnie się przyglądał. Widziałam uśmiech na jego twarzy, a także wybrzuszenie w spodniach.

– Oh wybaczcie, nie chciałem…

– Hihi…dołącz do nas, Tom. – mówiła Natalie, śmiejąc się.

Tom uśmiechnął się, po czym podszedł. Jego ręce od razu powędrowały po moim ciele. Pocałował mnie, podczas gdy Natalie zsuwała mi majtki. Jej palce wślizgnęły się w moją cipkę.

– Jesteś taka wilgotna, Cassie. – mruknęła, liżąc mnie tam.

Jęknęłam, wijąc się, gdy Tom zdjął szorty. Jego kutas był gruby i sterczący. Wziął go w dłoń, pocierając o moje usta. Wzięłam go do ust i zaczęłam ssać. Czułam, jak wypełnia mi gardło. Wchodził nim w całości w moje usta. Natalie w końcu przestała mnie lizać. Zaraz znalazła się obok mnie i przejęła ode mnie kutasa Toma. Tak samo zaczęła go obciągać tak jak ja. W końcu obie się nim zajmowaliśmy. Ja lizałam mu fiuta, a Natalie pieściła jądra. Po jego twarzy widziałam, że mu się podoba.
Przenieśliśmy się z tym na łóżko. Tom położył się na plecach a ja z Natalie zmienialiśmy się w lizaniu penisa. W końcu jednak Natalie usiadła okrakiem na swoim ojczymie. Pomogłam jej włożyć kutasa do cipki. Zaczęła szybko poruszać się w górę i w dół.

– Oooohhhh…oggg…tak…

Tom zaczął lekko poruszać biodrami pomagając lepiej wprowadzać kutasa do środka mojej przyjaciółki. Nie mogąc wytrzymać usiadłam na twarzy Toma. Ten od razu zaczął mnie pieścić językiem. Czułam jego język w środku. Wchodził cały do mojej cipki. Robiłam się jeszcze bardziej mokra.

Po jakimś czasie zamieniłam się miejscami z przyjaciółką. Teraz ja usiadłam na kutasie Toma. Nakierowałam go do pochwy i od razu go poczułam. Jak wypełniał mnie cały. Natalie w tym czasie się z nim całowała. Tom jeszcze masował palcami jej cipę. W końcu Natalie umieściła swój tyłek na jego usta. Zaczął lizać podobnie jak mnie wcześniej, dodatkowo uciskając pośladki.

– Ohhh…tak..

Ja skakałam na jego kutasie, a on dobijał nim do samego końca. Ależ to była przyjemność. Trudno było się opanować. Jęczałam z rozkoszy, jaka płynęła z jego ruchania.
Po czasie zeszłam z jego kutasa, liżąc jeszcze główkę, która smakowała moimi soczkami.

– Och…jesteście cudowne dziewczyny. – mówił Tom.

– Ty też tatusiu. – powiedziała Natalie.

Widać, że ma z nim już bardzo zażyłą relację. Po czasie znów zmieniliśmy pozycję. Położyłam się na łóżku rozkładając nogi. Natalie położyła się na mnie wypinając tyłeczek do góry. Poruszając się, nasze piersi się wzajemnie masowały. Namiętnie się pocałowaliśmy z języczkami. To. wtedy przeszedł za nami i zaraz poczułam jak fiut wchodzi mi do cipki. Poruszał nim kilka razy po czym wyjął i włożył do cipki Natalie. Ta jęczała głośno. Tak samo poruszał nim kilka razy w jej pochwie, po czym znowu włożył do mojej cipki. Tom wkładał na przemian kutasa, to mnie, to zaraz Natalie. Szybko sprawił, że niemal jednocześnie doszłam z przyjaciółką.
Tom chyba też był blisko. Za chwilę wyjął fiuta z cipki Natalie i doszedł wytryskując spore ilości spermy. Dużo było na naszych brzuchach.

Gdy odetchnęliśmy Natalie zeszła ze mnie i położyła się obok. Tom położył się obok niej, rękę mając na jej tyłku.

– Byłyście świetne, dziewczyny. Natalie musisz częściej zapraszać koleżankę.

– Z pewnością teraz będzie częściej wpadać. – powiedziała Natalie, uśmiechając się do mnie.

– Miło było cię poznać, Tom. – powiedziałam, uśmiechając się.

– Wzajemnie. – po chwili spojrzał na zegarek. – Zaraz muszę lecieć do pracy.

– Musisz?

– No niestety, ale spokojnie nie będziecie same niedługo ma przyjść Adam.

Wymieniliśmy spojrzenia z przyjaciółką. Ta uśmiechała się do mnie chytrze. Już się nie mogę doczekać poznania jej przyrodniego brata.

C.D.N

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Mr. Morris

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *