Niespodziewana kolacja ( Asia i Filip cz. IX)

Jest to dziewiąta część opowiadań o Asi i Filipie. Pozostałe można znaleźć na moim profilu.

Dzień rozpoczął się świetnie. Asia obudziła mnie perfekcyjnym obciąganiem. Było to dla mnie szczególnie miłe, bo od lat powtarzałem jej, że miałem taką fantazje, ale jakoś zawsze zapominała. Gdy tylko doszedłem w jej ustach, z uśmiechem na twarzy przełknęła moja spermę i powiedziała.

– Od dzisiaj będę się starać regularnie by twoje pobudki były godne zapamiętania. – po czym wstała i zaczęła się ubierać.

Obserwując jak wciska na swój zgrabny tyłek koronkowe majtki naszła mnie śmieszna myśl. Przez ostatnie trzy tygodnie z kutasem zamkniętym w pasie cnoty obserwowałem kilka razy jak moja dziewczyna robi z innymi kobietami i mężczyznami rzeczy, o których zawsze marzyłem. Seks grupowy, bdsm, anal, seks z nieznajomymi itp. Przez cały ten czas w większości przypadków mogłem tylko patrzeć, a dziś czułem się szczęśliwy jak dziecko, bo Asia zrobiła mi prostego „loda niespodziankę”. Długo zastawiałem się, dlaczego wybrała taki sposób na rozkręcenie naszego życia seksualnego i zrozumiałem to dopiero w ten weekend. Asia się bała. Widziała, że w przeszłości miałem możliwość poeksperymentować ze swoją seksualnością, a jej wcześniej brakowało na to odwagi. Nie była pewna jak zareaguje, gdy coś, co podoba się mi nie spodoba się jej ani jak zareaguje na obecność innych. Dlatego chciała to zrobić na własnych zasadach i przy pomocy nowopoznanej Sylwii wymyśliła tą zabawę. Spróbowała wszystkiego, co chciała i teraz miała pewność, że chce jeszcze więcej. Zrozumiała też, że nie chce jej wymienić na inny model, a jedynie wspólnie kolekcjonować nowe wrażenia i poszerzać horyzonty. Kluczowe w tym wszystkim było słowo „wspólnie”. Trochę było mi głupio, że tak późno zrozumiałem obawy mojej kobiety, ale cieszyłem się, że wzięła sprawy w swoje ręce i pomogła mi do tego dojść. Teraz oboje byliśmy gotowi.

Asia skończyła się malować i uśmiechnęła się do mnie.

– co chciałbyś dzisiaj robić skarbie – odwzajemniłem uśmiech i spojrzałem na mojego stojącego kutasa. Odpowiedziała zalotnie. – rozumiem. Zapewniam cię, że przygotowałam atrakcje dla twojego kutasa, ale proponuje byś chwilę na nie poczekał, by starczyło Ci sił, będą ci potrzebne. Oczywiście zrobię, co tylko będziesz chciał.

-Dobrze kochanie, czekałem dość sporo, ale muszę przyznać, że cierpliwości mnie ta klatka nauczyła. – odpowiedziałem rozbawiony.

– Taki był między innymi jej cel. Uważam, że powinniśmy do niej raz na jakiś czas wrócić. Co ty na to? – spytała całkiem poważnie.

– hmm w takim razie mam dla Ciebie propozycję. – gdy to powiedziałem Asia spojrzała na mnie z wyraźnym zaciekawieniem. – niech każde z nas wybierze sobie po dwa miesiące w roku, w którym przejmie władzę „w łóżku”. Jeżeli będziesz chciała założysz mi klatkę i będziesz bzykać się, z kim i jak chcesz przez miesiąc. Ja ze swojej strony będę miał taką samą możliwość? Oczywiście zasada z hasłem bezpieczeństwa zostaje w razie gdyby któreś z nas przegięło. Co sądzisz? – Asia długo się nie zastanawiała.

-Zgoda! Sama miałam zaproponować coś podobnego, ale twój pomysł wydaje mi się nawet lepszy. W pozostałe miesiące ustalamy wszystko wspólnie jak rozumiem?

– To zrozumiałe.

– No to mamy umowę. – odpowiedziała rozpoczynając wtedy „tradycję” w naszym związku, która trwa do dziś, po czym dodała. – szczegóły ustalimy sobie później, a teraz skupmy się na Tobie. Chciałam Cię zabrać do tego SPA, w którym byliśmy z Bartkiem. Obojgu nam przyda się drobne odświeżenie.

Bardzo spodobał mi się jej pomysł. Ja z klatką na kutasie usługiwałem jej przez trzy tygodnia, a ona tylko wczoraj obsłużyła 4 dość niewyżytych facetów. Zgodziłem się i po śniadaniu pojechaliśmy na miejsce. Zauważyłem, że w trakcie jazdy Asia z kimś pisała, ale nie udało mi się dojrzeć z kim. Domyślałem się, że chodzi o te „atrakcje”, ale nie myślałem o tym za dużo. Penis zamknięty w pasie cnoty faktycznie uczył cierpliwości. Nasz cel był blisko, więc bardzo szybko byliśmy na miejscu. Nie potrafię wymienić z nazwy większości zabiegów, którym nas tam poddano, ale muszę przyznać, że wychodząc z ośrodka czułem się jak nowonarodzony, nawet nie zauważyłem, że minęło kilka godzin. Gdy w świetnych humorach weszliśmy do samochodu zaproponowałem Asi, że zabiorę nas na obiad do restauracji, którą na szybko znalazłem. Asia zaprotestowała.

– Nie dzisiaj kochanie, bo w domku czeka na Ciebie prezent i mogę cię zapewnić, że głodny nie będziesz. Pamiętam jak często żartowałeś, że jednocześnie możesz być albo głodny albo napalony, więc jeżeli Ci nie stoi to mam Ci zrobić kanapkę. – powiedziała to poważnym głosem, ale ledwo powstrzymując wybuch śmiechu. – Postanowiłam, że dziś zaspokoimy dwie twoje największe potrzeby za jednym zamachem, więc wracajmy do lasku. Z głupim uśmiechem wrzuciłem bieg i powstrzymując się od dalszych pytań ruszyłem w stronę domku. Gdy podjechaliśmy na miejsce od razu rzucił mi się w oczy stojący na podwórku samochód i światło wewnątrz domku. Ktoś był w środku, a brak zdziwienia Asi sugerował, że widziała kto. Podeszliśmy do drzwi, które od razu się otworzyły. Stała w nich bardzo młoda dziewczyna. Nie mogła mieć więcej niż 25 lat. Miała bardzo ładną, gładka buzię, lekko kręcone kasztanowe włosy i bardzo wyraźne zielone oczy. Ubrana była w dość odważną wersję stroju pokojówki. Odsłaniający piersi top, króciutką spódniczkę, ciemne pończochy i wysokie szpilki. Spojrzała na nas nieśmiałym wzrokiem, po czym powitała nas równie nieśmiałym głosem.

-Dzień dobry państwu.

Asia dość stanowczym głosem zapytała.

– Obiad gotowy?

– Tak pani wszystko jak kazałaś. – odpowiedziała pokornie.

W tym momencie ucieszyłem się nie mam już na kutasie pasa cnoty, bo stanął mi w spodniach od razu. Sposób, w jaki Asia do niej mówiła był taki sam, kiedy wcześniej zwracała się do mnie. Seksowna pokojówka ustąpiła nam miejsca, po czym wskazała nam krzesła przy przykrytym obrusem stole. Usiedliśmy oboje po przeciwnych jego stronach Asia klepnęła pokojówkę w odsłonięty tyłek i powiedziała.

– No to Madziu pokaż mojemu mężczyźnie, co dla niego dziś przygotowałyśmy.

Madzia po tym klapsie nabrała jakby pewności siebie i pewnym ruchem odsłoniła, co znajdowało się na stole, a właściwie, KTO znajdował się na stole. Leżała na nim naga Sylwia, czyli kobieta, która właściwie stała za moimi ostatnimi przygodami. Z tym, że była naga to trochę przesadziłem, bo na jej ciele leżało dość sporo różnych porcji sushi. Tak wiem body sushi to dość oklepany temat, ale wówczas było to dla mnie spełnienie już drugiej fantazji jednego dnia, a zapowiadało się, że nie ostatniej. We wcześniejszych częściach opisywałem jej wygląd, ale pozwolę sobie zrobić to jeszcze raz. Sylwia była bardzo zadbaną kobietą po czterdziestce. Miała ładną buzie, niebieskie oczy i blond włosy. Szczególną uwagę zwracał jej uroczy uśmiech i bardzo wysportowane ciało. Piersi miała malutkie, ale bardzo kształtne natomiast jej płaski brzuch i twardy jak kamień wypukły tyłek robiły olbrzymie wrażenie. Prowadziła blog internetowy o tematyce erotycznej i to właśnie za jego pośrednictwem poznała się z moją Asia. To ona zainspirowała ją do wymyślenia całej tej zabawy, a tydzień temu nawet zorganizowała nam małe seks party, które opisałem wcześniej. Jej twarz znajdowała się bliżej mnie i jak tylko mnie zobaczyła to się uśmiechnęła.

– Dzień dobry Filip. Smacznego. – w tym momencie pokojówka podała mi i Asi pałeczki. Po spróbowaniu pierwszej porcji Asia zapytała.

– Smakuje Ci Kochanie? Polecam spróbować bez pałeczek i z odrobiną wina. Tak ponoć lepiej smakuje. – gdy to mówiła pokojówka nachylając się dość ostentacyjne nalewała mi wina do kieliszka.

Tak też zrobiłem i przekonałem się, że Asia miała rację. Zapach naoliwionego ciała Sylwii wzmacniał doznania smakowe, a widok następnych jego odsłoniętych części wzmacniał moje podniecenie. Dość szybko na stole leżała już tylko naga blondynka uśmiechają się do mnie i zaczynająca powoli masować się między nogami.

– Wiesz, co mnie najbardziej podnieca? – zapytała wpatrując się we mnie. – mężczyzna, który jest dla swojej kobiety zrobić wszystko. Ty jesteś takim facetem i kiedy Asia poprosiła mnie bym pomogła jej ci wszystko wynagrodzić zgodziłam się bez wahania i nawet zaprosiłam koleżankę, której również zaimponowałeś. – gdy to powiedziała obejrzałem się i zobaczyłem wpatrzona we mnie pokojówkę o imieniu Magda. Patrzyła na mnie już nie nieśmiałym wzrokiem, ale bardziej z zaciekawieniem. Nie usłyszałem jak z drugiej strony podeszła do mnie Asia i złapała mnie między nogami.

– Dziś wszystkie trzy jesteśmy twoje i spełnimy każdą twoją zachciankę. – powiedziała mi cicho do ucha – Jeżeli pozwolisz to zabiorę na chwilę Sylwię na górę byśmy mogły się dla Ciebie przygotować, a w międzyczasie Madzia się tobą zaopiekuje.

– Jasne kochanie tylko niech wam to nie zajmie długo, bo zacznę tęsknić. – odpowiedziałem wpatrując się młodziutką dziewczyna w stroju pokojówki, która najwyraźniej nie mogła się doczekać, bo zaczęła kołysać biodrami w rytmie lecącej w tle muzyki, która dopiero w tym momencie usłyszałem.

-nie byłabym taka pewna, bo Sylwia mówi, że ta dziewczyna to istny… Jak to było kochana. – zwróciła się pytająco do siedzącej już na brzegu stołu koleżanki.

– wulkan namiętności? – zapytała, na co Asia odpowiedziała śmiechem.

– jestem pewna, że użyłaś innego wyrażenia.

– Niech się nasz Pan przekona sam, ale najpierw coś, na co czekałam.- powiedziawszy, to zeskoczyła ze stołu złapała mnie dość mocno za kutasa i pocałowała w usta. Pocałunek był bardzo namiętny, ale również z pazurem. Sylwia lubiła lekko podgryzać wargi i wpychać język głęboko do gardła, o czym właśnie mi przypomniała. Asia trochę siłą odciągnęła ją ode mnie i zabrała ją na piętro. Zostałem sam z wpatrzoną we mnie Magdą. Podszedłem do niej wyciągnąłem rękę i przedstawiłem się.

– Do tej pory jakoś nie było możliwości. Jestem Filip. – uścisnęła moją dłoń pewnie, po czym odpowiedziała.

– Wiem słyszałam o was od Sylwii. Muszę przyznać, że bardzo mi zaimponowałeś. – mówiąc trzymając mnie dalej za rękę zaczęła prowadzić mnie w stronę kanapy.

– a czym takim, jeżeli można spytać? – Spytałem zaciekawiony siadając i obserwując jak Magda zaczyna seksownie wić się niczym striptizerka.

– nie poznałam jeszcze innego faceta niż Bartek od Sylwii, który byłby w stanie tak daleko się posunąć dla swojej kobiety. – kontynuowała odsłaniając średniej wielkości młode piersi- większość facetów myśli głównie o sobie i nawet nie zastanowi nad prawdziwym potrzebami swojej kobiety. Ty jesteś inny. Pozwoliłeś jej zbadać samą siebie i byłeś przy niej, gdy to robiła. Tacy mężczyźni zasługują na wszystko, co najlepsze i to właśnie dziś dostaniesz. – mówiąc to ściągnęła spódniczkę wraz z majtkami i stanęła przede mną w samych pończochach i szpilkach. Jej młode ciało robiło wrażenie. Byłem od niej, co najmniej 10 lat starszy, ale najwyraźniej nie było to dla niej problemem, bo nachyliła się i zaczęła ściągać mi spodnie. Chciałem jeszcze o coś zapytać, ale gdy powiedziałem pierwsze słowo zakryła mi usta dwoma palcami i powiedziała.

– skupmy się teraz na Tobie. Asia mówiła jak bardzo lubisz seks oralny, więc pozwól mi od tego zacząć. Później możesz robić ze mną, co chcesz. Nie krępuj się. Jeżeli coś będzie nie tak na pewno powiem, ale dla takich facetów jestem gotowa na bardzo dużo. Uwielbiam zaspokajać prawdziwych mężczyzn. – mówiąc to ściągnęła mi majtki i zaczęła lizać mojego stojącego już penisa. No cóż, kim jestem by się kłócić z taka dziewczyną. Muszę przyznać, że wtedy na chwilę zapomniałem o dwóch świetnych kobietach na górze, z których jedna była moja dziewczyną. Seks z dużo młodszą dziewczyną to kolejna fantazja spełniona tego dnia. Magda znała się na rzeczy. Najpierw na zmianę lizała mojego penisa i jądra, a gdy tylko stwardniał tak mocno jak tylko mógł włożyła go do ust i zaczęła obciągać. Nie robiła tego z takim wyczuciem jak Asia, ale nadrabiała zapałem i pasją. Cały czas utrzymywała kontakt wzrokowy, zmieniała tempo i co chwilę próbowała wziąć go całego do gardła. Nie udało jej się to do końca ani razu, ale nie poddawała się. Zastosowała nawet pewną sztuczkę, której nie znałem. Objęła ustami końcówkę penisa i samym „ssaniem” delikatnie poruszała jego główką. Muszę przyznać, że gdy to robiła nie mogłem się powstrzymać od jęków. Gdy moje podniecenie sięgnęło zenitu poczułem, że muszę ją mieć. Po tych tygodniach w zamknięciu dalej tkwiła we mnie masa frustracji, która właśnie się objawiła. Poczułem, że muszę się wyżyć, a ze słów Magdy wynikało, że mam ku temu okazję. Złapałem ją za włosy, podniosłem się z kanapy i powiedziałem dość władczym głosem.

– wypinaj dupsko!

– Oczywiście panie, pokaż mi jak prawdziwy facet rżnie swoją kobietę. – podziała uległym głosem, opadła na kanapę, wypięła tyłek i grzecznie czekała aż w nią wejdę. Zrobiłem to bez chwili namysłu. Wilgotny od śliny kutas wjechał w cipkę Magdy jak w masło. Gdy dopchałem go do samego końca zajęczała jak bezbronna dziewczynka.

-Ale Twój wielki kutas mnie wypełnia. Bierz tą cipkę! – krzyknęła błagalnym tonem.

Tak, więc zrobiłem. Od razu zacząłem ją rżnąć na pełnych obrotach. Jej młodziutki tyłek falował po każdym pchnięciu, czemu towarzyszyły charakterystyczne dźwięki klaskania. Ona jęczała bardzo głośno w bardzo podniecający sposób. Złapałem ją za włosy zmuszając by jeszcze bardziej się wygięła i jeszcze bardziej zwiększyłem intensywność pchnięć. Potrzebowałem tego. Potrzebowałem zdominować jakąś kobietę, potraktować ją jak swoją zdobycz. Te emocje kumulowały się od dawna i teraz mogłem dać im upust. Magda świetnie to rozumiała, bo gdy tylko lekko zmęczony zwolniłem zaczęła nabijać się na mojego kutasa prosząc o więcej. Usłyszałem kobiecy śmiech.

Nawet nie zauważyłem, że przed nami stoją Sylwia i Asia obie ubrane w seksowne stroje. Sylwia miała na sobie białą koronkową bieliznę i jasne pończochy. Na szyi miała obrożę z łańcuchem, za który trzymała Asia ubrane w ciemny skórzany strój dwuczęściowy. Wygląda jak prawdziwa domina i chyba taką rolę chciała dziś się wcielić względem pozostałych dziewczyn. Patrzyłem na nie jak na dwie boginie, kiedy Magda ani na chwilę nie przestała nadziewać się na mojego kutasa.

– Widzisz to Sylwia? Niezłe tempo. Mój Filip jest chyba dziś w olimpijskiej formie, bo sądząc po jękach Madzi rżnie ją już tak bez przerwy ze dwadzieścia minut. Jesteś pewna, że dasz mu dziś rady.

– Postaram się Pani. – odpowiedziała grzecznie Sylwia, co było dla mnie przez chwilę dziwnie, bo wcześniej to ona była tą rozkazującą.

– No ja myślę mój, że mężczyzna zasługuje na wszystko, co najlepsze. Sama nam to powtarzałaś, więc liczę na ciebie. – pociągnęła Sylwię za łańcuch i ustawiła ją tak by jej twarz znajdowała się blisko mojego penisa ruchającego od tyłu Magdę. Widząc to nie zastanawiałem się nawet sekundy wyciągałem kutasa z cipki Magdy i od razu wsadziłem w usta Sylwii. Asia złapała ją za głowę i dopychała głęboko. Bardziej doświadczona Sylwia nie miała problemu z wzięciem całego do gardła, co Magda obserwowała odwrócona z zainteresowaniem. By poprawić jej widok złapałem ją za włosy i ustawiłem na kolanach po drugiej stronie mojego penisa. Teraz mogły obciągać mi obie. Najpierw zaczęły lizać kutasa każda po swojej stronie. Po chwili, gdy złapały wspólne tempo robiły to synchroniczne, przesuwając swoje usta od czubka po jądra. Asia jeszcze im „pomagała” łapiąc obie dziewczyny jednocześnie za głowy i dociskając je do mojego kutasa. Po chwili boskich wrażeń zmieniła trochę układ i ustawiła dziewczyny tak, że Sylwia została niżej liżąc jajka, Madzia ssała mocno penisa. Patrząc w dół widziałem spełnienie kolejnej fantazji. Asia widząc, jaki jestem zadowolony puściła dziewczyny i zaczęła mnie namiętnie całować. Trwaliśmy chwilę w tym pocałunku, kiedy dziewczyny zmieniły się miejscami. Teraz to Magda delikatnie lizała moje jądra, a Sylwia intensywnie ssała kutasa. Nawet z zamkniętymi oczami rozpoznałbym, która jest, która. Sylwia wszystko, co robiła, robiła maksymalnie i intensywnie natomiast Magda była bardzo delikatna i zmysłowa chyba, że wymagało się od niej czegoś innego. Całując Asię zerkałem jak Sylwia patrzy na nas swoimi błękitnymi oczami. Widziałem w nich pożądanie i satysfakcję, ale jednocześnie o czymś mi przypomniały. Przerwałem długi namiętny pocałunek i zwróciłem się do Asi.

– Kochanie teraz Ty zajmij się obciąganiem, Magda ty rób to, co robisz dalej, świetnie Ci idzie, natomiast Ty Sylwia zrób miejsce dla Asi i stań za mną. – Wszystkie dziewczyny grzecznie zrobiły to, o co prosiłem i teraz mogłem obserwować zajmujące się moim kutasem Asię i Magdę, a Sylwia grzecznie czekała na polecenia. – Sylwia uklęknij i wyliż dokładnie mój tyłek. Pamiętam jest ostatnio dobrze się nim zajęłaś. – rozkazałem dość władczo, a blondynka o niebieskich oczach uśmiechnęła się, uklęknęła wsadziła twarz między moje pośladki i zaczęła intensywnie wylizywać moją dziurkę. Na chwilę spojrzałem na sufit i nie mogłem uwierzyć, że to się dzieje. Trzy przepiękne kobiety zaspokajały mnie oralnie na każdy możliwy sposób. Po chwili ogłosiłem, że mam ochotę na zmianę i teraz Asia wylizywała mój odbyt, pozostałe dziewczyny obciągały na zmianę. Wtedy pomyślałem, że tylko dla tego mógłbym regularnie zamykać kutasa w klatce i patrzeć jak Asia rucha się przez miesiąc z innymi. Po jeszcze jednej zmianie, która okazała się najprzyjemniejsza, bo Magda okazała się królową rimmingu, a duet Asia/Sylwia obciągał zdecydowanie najlepiej postanowiłem pociągnąć zabawę dalej i zwróciłem się do Asi.

– Asiu przygotuj Sylwie do anala. Tak dobrze mnie ostatnio wyruchała w tyłek, że chciałbym się jej odwdzięczyć ja w tym czasie zajmę się Madzią, bo bardzo mi się spodobała.

Asia uśmiechnęła się i położyła Sylwię na drugiej kanapie na przeciwko. Wiedziała, że dobrze zapamiętałem jak Sylwia tydzień temu doprowadziła mnie do orgazmu ruchając mnie w tyłek wielkim sztucznym kutasem i zrozumiała, że marzyłem by się jej zrewanżować. Wtedy nie zgadłbym jak szybko będę miały ku temu okazję. Usiadłem na kanapie dając znak Magdzie by mnie dosiadła. Wybrała opcje odwróconej kowbojki, co nie było tak dziwne biorąc pod uwagę, co działo się na przeciwko. Gdy Magda powoli ujeżdżała mojego kutasa, Asia w tym samym czasie ściągnęła majtki Sylwii i zaczęła robić jej minetkę. Widok był spektakularny i nawet Magda nie mogła się powstrzymać by tego nie skomentować. Opadła na mnie plecami o powiedziała cicho.

– Ale one zajebiście wyglądają. Nie mogę się doczekać by popatrzeć jak ty je będziesz brać.

– Widzę, że tak jak ja lubisz popatrzeć. Ciekawe czy tak samo bardzo jak ja. – powiedziawszy to wyciągnąłem rękę i zacząłem masować placami łechtaczkę Magdy. Wyraźnie jej się to spodobało, bo przyśpieszyła ruchy biodrami, a ja poczułem jak robi się coraz bardziej mokra. Mokra zrobiła się także Sylwia po lizaniu jej przez Asię, która przy wykorzystaniu soków z jej cipki napierała już paluszkiem na jej druga dziurkę. Asia widziała, że Sylwia lubi „na ostro”, więc jak tylko udało jej się wcisnąć pierwszy palec natychmiast dodała drugi sprawiając, że Sylwia głośno zajęczała i delikatnie się wygięła. W tym samym czasie skacząca na moim kutasie Magda zajęczała głośno i nadziała się na mojego kutasa tak by wszedł w nią jak najgłębiej. Poczułem jak soki Magdy spływają moim penisie, jej mięśnie się zaciskają. Poruszała jeszcze trochę biodrami, po czym zeszła ze mnie, uklęknęła i zaczęła mi powoli obciągać. Obserwowałem jeszcze przez chwilę jak Asia penetruje palcami tyłek Sylwii, po czym zaprosiłem ją do siebie. Asia ciągnąc za łańcuch przyczepiony do jej obroży przyprowadziła ją do mnie i kazała mnie dosiąść. Sylwia usiadła na mnie okrakiem twarzą w twarz. Asia złapała za mojego kutasa i kazała Magdzie dobrze go nawilżyć. Czułem jak najpierw na niego splunęła, a później rozprowadza ślinę po całej jego długości. Sylwia nie mogąc się chyba opanować zaczęła mnie namiętnie całować. Robiła to w swoim stylu, czyli z dużą ilością języka i przygryzania warg. Po chwili poczułem jak Asia nakierowuje mojego wilgotnego penisa na elegancko przygotowany do penetracji odbyt Asi.

-Kochanie jesteś gotowy? – Zapytała, na co odpowiedziałem gestem potwierdzającym. – słyszałaś Sylwia? Do roboty! Spraw mu przejażdżkę, której nigdy nie zapomni. – powiedziała to, po czym klepnęła mocno Sylwię w tyłek. Do dziś ciężko mi opisać to, co wtedy poczułem. Sylwia od razu bez żadnych podchodów nabiła się na mojego kutasa. Ten pierwszy ruch podczas, którego wszedłem w nią cały jest jednym z najlepszych moich wspomnień do dzisiaj. Każdy następny był prawie tak samo przyjemny. Sylwia wiedziała, co robi. Ujeżdżała mnie całym ciałem i wspierała się jeszcze biodrami. Za każdym razem mój kutas wychodził do samego czubka i penetrował do samego końca. Wchodził w nią gładko jak masło i każdemu ruchowi towarzyszył jej cichy jęk. Jej piersi mimo, iż malutkie falowały przed moją twarzą, a złapany przeze mnie tyłek wydawał się twardy jak stal. Jej ciało nie kłamało. Była bardzo wysportowana, co udowadniała właśnie ujeżdżając z intensywnością, jakiej jeszcze nie widziałem. Magda ustawiona za nami z początku próbowała lizać moje jądra, ale Sylwia zbyt mocno skakała, by to było możliwe. Trwało to długo i spodobało mi się tak bardzo, za sam zacząłem ruszać biodrami by jeszcze spotęgować efekt. Na chwilę oboje totalnie dopłynęliśmy. Dopiero, gdy już wyraźnie zmęczeni i spoceni zwolniliśmy tempo zobaczyłem Asię siedzącą na kanapie stojącej na przeciwko z głową Magdy pomiędzy nogami. Trzymała w ręku telefon i nagrywała całe przedstawienie. Gdy zauważyła, że trochę się zmęczyliśmy zwróciła się do Magdy.

– Madziu to twoja szansa! Zajmij się nimi.

Magda na czworakach podeszła do nas i zaczęła lizać moje jądra i część penisa, która akurat nie była w tyłku Sylwii. Było to bardzo podniecające. Po chwili wyciągnęła całego mojego kutasa i zaczęła go ssać. To było jeszcze bardziej podniecające. Pikanterii dodawał widok Asi na kanapie masującej się między nogami. Sylwia zeszła ze mnie i pomogła Magdzie w obciąganiu. Na chwilę przerywały tylko by namiętnie się całować. Ja jednak nie miałem dość. Szybko wstałem i kazałem Magdzie położyć się na kanapie na plecach. Gdy Madzia posłusznie wykonała polecenia spojrzałem na Sylwię, a ona od razu wiedziała, co ma robić. Ustawiła się nad Magdą wypinając swój kształtny tyłek w moją stronę. Miałem je idealnie ustawione i mogłem robić swoje. Zacząłem od Magdy. Wszedłem w jej cipkę gładko i penetrowałem intensywnie jednocześnie trzymając kciuk w tyłku Sylwii. Po kilku chwilach poczułem jak od tyłu obejmuje mnie Asia. Zwróciłem ku niej swoją twarz i pocałowałem. Po dobrych kilkudziesięciu pchnięciach postawiłem zmienić dziurkę. Asia jak na dobrą dziewczynę przystało wykorzystała ten moment by uklęknąć przede mną i wziąć mojego penisa do ust by go nawilżyć. Ja w tym samym czasie splunąłem miedzy pośladki Sylwii i rozsmarowałem ślinę wokoło jej dziurki. Asia po przygotowaniu mojego kutasa nakierowała go na odpowiednie miejsce i się zaczęło. Tym razem to ja wszedłem w tyłek Sylwii gwałtownie i bez ceregieli. Gdy to zrobiłem oczywiście głośno zajęczała, ale też poprosiła o więcej. Brałem ją ostro i długo. W pokoju było słychać jęki Sylwii, dźwięki klaskania i dopingującą nas Asię. Zauważyłem, że Magda zaczyna całować Sylwię w usta i ściskać jej sutki. Chyba jej się nudziło, więc szybciutko wróciłem do jej cipki. Powtarzaliśmy ten schemat jeszcze kilka razy, ale w końcu opadłem z sił. Gdy Asia to zobaczyła pomogła mi się podnieść pocałowała w usta jednocześnie masując mojego penisa dłonią. Po chwili spojrzała na wciąż całujące się dziewczyny i zarządziła.

– Dziewczyny nasz pan się zmęczył. Bierzemy go na górę i zajmiemy się nim jak należy.

Jak powiedziała tak zrobiły. Po chwili leżałem sobie wygodnie na łóżku, a przede mną całowały się trze zajebiste kobiety. Asia zarządzała.

– Sylwia Ty wskakuj na jego kutasa, Madzia ty łap za ten wibrator w kształcie pingwinka, a ja siądę sobie na jego twarzy.

Minęło kilkanaście sekund i tak dokładnie się stało. Asia siedziała mi na twarzy dając mi możliwość lizania jej łechtaczki, Sylwia odchylona do tyłu w swoim niezawodnym stylu ujeżdżała mojego kutasa analnie, a Magda masowała jej łechtaczkę wibratorem. W pokoju było słychać tylko miks naszych jęków. Nie spieszyliśmy z początku, ale magia „pingwinka” stymulującego łechtaczkę Sylwii i mojego języka liżącego Asię sprawiała, że im bliżej orgazmu tym ruszaliśmy się bardziej intensywnie. Dziewczyny lubiły rywalizować o to, która dłużej wytrzyma. Ostatnio wygrała Sylwia, ale tym razem była na straconej pozycji. Penis penetrujący tyłek w połączeniu z wibratorem dały błyskawiczny efekt. Sylwia krzyknęła tak głośno, że z początku Magda myślała, że coś się jej stało. Jej jęki nie cichły, a ona wygięła się tył i zmarła w takiej pozie delikatnie tylko ruszając biodrami dopychając mojego kutasa jeszcze głębiej. Ani na chwilę nie przestawałem lizać Asi, ale ona jak gdyby nigdy nic przeskoczyła szybciutko na mojego penisa i skierowała go pomiędzy swoje pośladki. Chyba pozazdrościła Sylwii, bo błyskawicznie naparła na niego swoim ciałem. Nie wszedł tak gładko jak wcześniej w Sylwię, ale po kilku pchnięciach cały mój kutas znajdował się w jej odbycie. Skakała na mnie w pozycji odwróconej kowbojki, a Sylwia zaraz po tym jak doszła do siebie po orgazmie zanurkowała między jej nogi i zaczęła ją tam lizać. Zaprosiłem nieco skołowaną Magdę na moja twarz. Dosiadając mnie poprosiła, bym skupił się na jej tyłku, a sama wypróbuję wibrator. Tak też zrobiłem. Żałowałem wtedy, że nikt tego nie nagrywa, bo scena musiała wyglądać imponująco. Tyłek Magdy smakował wybornie, kiedy soki z jej cipki spływały między jej pośladki, a mój kutas w tyłku Asi dawał niesamowite doznania. Wisienką na torcie był natomiast języczek Sylwii, który czasem zjechał na moje jądra z łechtaczki Asi. Niestety nie trwało to zbyt długo. Na kutasie poczułem typowe dla Asi ściśnięcie mięśni, kiedy jest bliska orgazmu, a jeździła po mojej twarzy z góry na dół. Pierwsza doszła Magda. Zajęczała głośno i opadła na części łóżka za moją głową trzęsąc nogami. Asia doszła kilka sekund później jednak nieco inaczej niż zawsze. Tym razem, gdy dochodziła zaczęła ujeżdżać mnie jeszcze mocniej i szybciej. Jęczała bardzo długo, bo Sylwia nie przestała jej lizać. Gdy zaczynała zwalniać sam zebrałem resztki sił i zacząłem ruchać jej tyłek najmocniej jak tylko potrafiłem. Krzyczała dalej i prosiła o więcej. Dałem rady jeszcze chwilę, ale też opadłem z sił. Leżeliśmy razem w łóżku przez kilka minut, ale nagle Asia przerwała ciszę.

– no no daliśmy wszyscy czadu. Jestem z was dumna dziewczyny i z ciebie kochanie. Teraz czas na wielki finał. Wybierz, która z nas spisała się najlepiej i będziesz mógł zalać jej usta swoją pyszna spermą. – gdy to powiedziała oczy Sylwii jakby się zapaliły. Już wcześniej wspominała, że ma fetysz spermy i co gorsza chyba zaraziła nim Asię, więc miałem trudny orzech do zgryzienia. Kiedy zacząłem się zastanawiać, co robić usłyszałem głos z tyłu.

– a może spuścisz się w moim tyłku a tym, co wypłynie się podzielimy? – spytała trochę nieśmiała Magda. – tylko raz w życiu próbowałam Anala i przyszłam tu dziś z nastawieniem, że spróbuję, a widząc jak dziewczynom się to podobało mam jeszcze większą ochotę. Dodatkowo nikt jeszcze we mnie nigdy nie doszedł, więc zaliczę nowy pierwszy raz.

Muszę przyznać, że Magda bardzo mi się wtedy spodobała i nie mogłem jej odmówić dlatego dość szybko powiedziałem.

– dobra to robimy tak. Sylwia kładź się na plecy. Magda ustaw się w pozycji pieska, tak by głowa Sylwii była pod twoim tyłkiem. Asia Ty klękniesz obok gotowa by wziąć mojego kutasa w usta, ale wcześniej łap za żel, bo może się przydać. Każda wie, co ma robić. – na to pytanie wszystkie dziewczyny skinęły twierdząco i po chwili byliśmy gotowi w tej pozycji. Asia polała tyłek Magdy i mojego penisa żelem, a Sylwia lizała jej łechtaczkę od drugiej strony. Oparłem kutasa o odbyt Magdy i zacząłem delikatnie na niego napierać. Jako ,że nie była bardzo doświadczona analnie postanowiłem być delikatny. Chwilę to trwało ale po kilku pchnięciach cały mój kutas znajdował się w jej tyłku. Zapytałem czy wszystko w porządku, a ona od razu odpowiedziała, że tak i bym pamiętał, co powiedziała mi na samym początku. Po tych słowach przestałem się przejmować i zacząłem ją ruchać. Z początku dość powoli, bo jej tyłek stawiał z początku większy opór, ale po chwili mogłem ją brać tak jak lubiłem. Gdy wszedłem na wyższe obroty Magda zaczęła głośno jęczeć i krzyczeć „o tak” „mocniej”. Nie pozostałem obojętny wobec tych próśb, a Asia widząc jak dobrze się bawię zrozumiała, że na razie kutasa to buzi nie dostanie, więc też rzuciła kilka tekstów w stylu „ruchaj ją”. Sylwia wciąż lizała Magdę, więc po kilku minutach intensywnego ruchania nogi Magdy zaczęły się trząść, a ona sama krzyknęła głośno „o tak”. Gdy dochodziła jej mięśnie zacisnęły się mocno na moim kutasie, co po kilku ruchach doprowadziło mnie do orgazmu. Był potężny! Zawyłem tak głośno, że ktoś w lesie mógłby pomyśleć, że to jakiś niedźwiedź. Mój kutas pulsował w tyłku Magdy zalewając ogromną ilością spermy. Dosłownie czułem jak mój penis w niej pływa. Nie mogłem się oprzeć i wykonałem jeszcze kilka pchnięć. Gdy to robiłem sperma zaczęła wypływać prosto na twarz Sylwii, która starała się złapać każda kroplę. Po chwili ostrzegłem Sylwię, by była gotowa, po czym wyciągnąłem kutasa z Magdy. Olbrzymia ilość gęstej spermy spłynęła prosto do ust Sylwia. Asia spojrzała na mojego penisa, który był cały w białym płynie i zaczęła go dokładnie wylizywać. Gdy był już czyściutki nachyliła się nad wypiętym tyłkiem Magdy i wylizała te miejsca, do których Sylwia nie miała dostępu.

– mam nadzieję, że nie połykacie jeszcze, bo Madzi też się należy jej działka. – zapytałem, na co obie panie odpowiedziały jedynie przeczącym buczeniem, co potwierdziło, że dalej miały pełne usta. Dziewczyny uklęknęły obok siebie i pokazały, co mają w ustach. Najwięcej oczywiście miała Sylwia, która dostała największy strzał, więc kazałem jej podzielić się z Magdą. Sylwia nachyliła się nad nią z otwartymi ustami i wpuściła z nich sporą ilość gęstego białego płynu. Gdy to, czym zechciała się podzielić znalazło się w ustach Magdy dziewczyny dały sobie buziaka. Część spermy została między ich ustami tworząc łączącą je strugę. Dziewczyny się zaśmiały, ale utrzymały wszystko. Jeszcze raz poprosiłem by wszystkie pokazały, co mają w ustach. Wszystkie grzecznie otworzyły buzię i zaprezentowały mniej więcej podobną ilość spermy. Pozwoliłem im połknąć, co z uśmiechem na twarzach zrobiły. Po wszystkim podszedłem najpierw do Magdy. Pochwaliłem ją za zaangażowanie i spytałem jak podobał jej się anal i pierwszy creempie. Stwierdziła, że miała jeden z mocniejszych orgazmów w życiu i że chętnie to powtórzy. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że poznaliśmy właśnie jedną z naszych najlepszych przyjaciółek. Po tej krótkiej rozmowie pocałowałem ją namiętnie w usta chcąc poczuć trochę smaku spermy. Po tym podszedłem do Asi i Sylwii, które całując się próbowały zlizać z siebie resztę nasienia. Sylwia uśmiechnięta spytała czy warto było tyle czekać. Potwierdziłem i powiedziałem jej o naszej umowie z Asia, zgodnie, z którą będziemy takie zabawy powtarzać. Ucieszyła się i spytała czy będzie mogła również dołączyć. Nawet nie musieliśmy odpowiadać, bo to było oczywiste.

Wszyscy byli tak zmęczeni, że zaproponowaliśmy by dziewczyny zostały na noc. Z początku nie chciały się zgodzić, bo twierdziły, że lepiej zostawić nas samych, ale oboje nalegaliśmy. Zgodziły się i resztę wieczoru spędziliśmy w miłej atmosferze popijając wino i rozmawiając. Przed położeniem się spać, Magda poprosiła, bym pozwolił jej jeszcze poujeżdżać mojego kutasa analnie. Oczywiście zgodziłem się i daliśmy pozostałym ostatni pokaz. Dołączyły do nas tylko na końcu, gdy Magda doprowadziła mnie do kolejnego orgazmu nadziewając się na mnie namiętnie. Dziewczyny wylizały, co się dało i poszliśmy spać. Nazajutrz rozjechaliśmy się po śniadaniu, ale zanim się pożegnaliśmy Sylwia zaprosiła nas do siebie na kolację za tydzień, ale o tym opowiem, kiedy indziej.

Ciąg dalszy nastąpi

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

John Longwood

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *