Koniec wakacji to czasem ochłodzenie pogodowe, ale wtedy było to też ochłodzenie w naszej relacji z Pauliną. Zauważyłem, że zaczyna tracić mną zainteresowanie, mieliśmy coraz mniej tematów do rozmów, okazywanie uczuć było coraz mniejsze a seks, choć się zdarzał zaczął być znacznie nudniejszy niż wcześniej i bez pasji z jej strony. Choć miałem wrażenie, że się to wszystko rozjeżdża liczyłem, że się to wszystko jakoś ułoży. Kluczowym momentem była impreza na początku września z moimi znajomymi. Byliśmy tam razem z Pauliną. Wraz z tym jak alkohol wchodzi wszystkim do głowy pojawiają się coraz to odważniejsze tematy. Z jakiegoś powodu pojawił się temat, że jeden z moich kolegów, Kuba ma na prawdę dużego kutasa. Nie było to tajemnicą dla ekipy z różnych powodów. Paulina jednak dziwnie zaczęła się tym interesować:
– Ale ty na prawdę masz takiego dużego czy blefujesz?
– No na prawdę, spytaj się moich ex czy nawet niektórych tu, jak przegrałem zakład i biegałem z gołym kutasem
– To ile masz?
– Z 20 cm
– I gruby?
– I to bardzo a co tak pytasz, masz na niego ochotę czy co?
– Tak po prostu, z ciekawości
Nie podobała mi się ta rozmowa, ale stwierdziłem, że Paula się opiła i rozmowa miała bardziej żartobliwy charakter, więc długo nie rozpamiętywałem tego. Wracając do domu po imprezie jednak otworzyła temat znowu:
– A ten Kuba serio ma takiego dużego czy udaje?
– A co cię tak to interesuje?
– No z ciekawości…
– Mnie nie było na imprezie co latał z gołym fiutem, ale wierzę tym co go widzieli, bo inaczej by tego nie potwierdzali, ale jednocześnie mało mnie to interesuje
– No tak
– Co cię tak interesuje kutas innego?
– No z ciekawości…
– Jesteśmy razem, więc dlaczego interesujesz się innymi?
– Nie interesuję się, po prostu byłam ciekawa
Odprowadziłem ją do domu i na tym ten wieczór się zakończył. Ale po wszystkim w naszej relacji było jeszcze gorzej. Rozmowy były już totalnie na odwal się a seks całkiem zniknął. Wszystko dodatkowo skomplikowała moja krótka choroba, która jednak uniemożliwiła mi próby ratowania tego związku. W końcu miała być kolejna impreza z moją ekipą. Paulina bardzo chciała byśmy szli na nią, więc mimo, że nie byłem w formie jeszcze to się zgodziłem. Paulina była ubrana w spódniczkę w kratkę i koszulę na guziki oraz pończochy. Stan pochorobowy jednak zrobił swoje, szybko odpadłem i obudziłem się dopiero jakiś czas później. Panował już stan typowy do końca imprezy, część osób już wyszła, reszta była na zgonie lub blisko niego. Zdziwiło mnie jednak, że nie ma nigdzie w pobliżu Pauliny. Spytałem się jednego kolegi:
– Gdzie jest Paulina?
Ten jednak bełkotliwym głosem odpowiedział:
– Nie wiem
Wiedząc już, że się nie dogadam zacząłem iść do kibla. Z jednego z pokojów dochodziły jednak dziwnie znajome jęki. Jako już podglądacz z doświadczeniem postanowiłem zajrzeć przez dziurkę od klucza i zobaczyłem widok, który zapamiętam już na zawsze. Paulina cała naga na czworaka z dupą w górze a Kuba za nią, ruchający ją na całego. Cała jej dupa była czerwona a Kuba raz po raz dawał jej soczyste klapsy. Jęczała z ciągle otartą buzią a oczy z rozkoszy miała aż białe.
– Oooo tak, rżnij mnie, chyba nigdy nie miałam takiego orgazmu, masz ogromnego
– Nie miałaś jeszcze takiego co?
– Nieeee, czuję jak mnie całą wypełnia i te ogromne jaja, które mnie po dupie smyrają, jesteś wspaniały
– Pełne są, zobaczysz jak wystrzelą
Wiedziałem, że to koniec mojego związku z Pauliną, ale z jakiegoś powodu mnie ten widok podniecał. Wkurzenie jednak w końcu wzięło górę i postanowiłem tam wejść. Paulina w pierwszej chwili wyglądała na wystraszoną, Kuba jednak tylko spojrzał się na mnie i nie przerywał ruchania jej.
– Co wy tu robicie?!
Na co Kuba:
– A nie widzisz?
– Ale to jest moja dziewczyna!
– Ale teraz to ja ją rucham, trzeba było korzystać wcześniej, pokazać ci jak to się robi?
Złapał Paulinę za włosy i rżnął jeszcze szybciej a ona jęczała już na całego:
– Czujesz go suko?!
– Ooo tak, mocniej!
Machnąłem ręką i wyszedłem z pokoju. Po zamknięciu drzwi spojrzałem znowu przez dziurkę od klucza. Kuba cały czas trzymał Paulę za włosy i ruchał ją ze sporą prędkością, słychać było tylko jej jęki i klaskanie jej dupy, w końcu wyjął swojego faktycznie dużego kutasa i trysnął ogromną ilością spermy na jej dupę. I na koniec dał jeszcze jednego klapsa w dupę:
– Co, potrzebowałaś takiego ruchania?
Paula sięgając do torebki po chusteczki, aby wytrzeć spermę z tyłka odpowiedziała:
– Nawet nie wiesz jak bardzo…
Odszedłem od drzwi. Zacząłem zbierać swoje rzeczy i wychodzić, po chwili wyszła Paulina, która widocznie ubrała się w dużym pośpiechu, idąc poprawiała swoją spódniczkę jeszcze:
– Zaczekaj, porozmawiajmy!
– O czym?
– No sam wiesz jak to ostatnio było między nami.
– Jak?
– Nie układało się, uczucia wygasły a w łóżku było lodowato
– I dlatego znalazłaś sobie większego kutasa?
– Mam swoje potrzeby, ty mi wystarczałeś, ale na początku jak były duże uczucia, teraz potrzebowałam właśnie czegoś nowego i dużego kutasa, który mnie porządnie wyrucha i ogólnie nie jestem gotowa na związek, wolę na razie się wyszaleć, więc dajmy sobie spokój z tym związkiem
Po chwili przyszedł Kuba, dał klapsa Pauli i stwierdził:
– Chodźmy do mnie mała to będzie kolejna runda
I trzymając ją cały czas za dupę wyszli. Nie miałem już kontaktu z nimi, ale z plotek wiem, że Paulina faktycznie próbowała przygód, jednak w końcu skończyli w związku z Kubą, więc duży kutas stał się priorytetowy dla Pauliny. W końcu to koniara.
Leave a Reply