Gdy rodzice zostali w ogrodzie, razem z Sam i Alanem poszliśmy do jej pokoju. Dom sprawiał na mnie duże wrażenie. Przede wszystkim jednak cieszyłam się, że Sam będzie mieszkała niedaleko nas. Będziemy mogły się częściej spotykać.
Szczególnie bawić się będziemy mogły wspólnie. Jednak trochę podejrzewałam to, że Sam ruchała się z Alanem pod moją nieobecność. Widać to było po ich zachowaniu. Ale na razie udawałam, że nic nie wiem.
Wchodząc do środka jej pokoju, zauważyłam, że wygląda dokładnie tak samo, jak w poprzednim domu.
– Wow…pokój wygląda tak samo.
– Nie chciałam za dużo zmieniać. Przypomina mi trochę stary dom.
– Ale twój nowy dom jest super. Często będziemy do ciebie wpadać.
– Zapraszam was. Teraz na pewno nie będę się nudzić.
– Mhm…zapewne jak my tu jesteśmy to nie masz powodu do nudy, prawda?
– No z wami jest zawsze fajnie.
– Szczególnie z Alanem, co?
– Ymmm…
– Och już nie udawajcie. Przyznajcie, że ruchaliście się jak mnie nie było.
Alan i Sam popatrzyli na siebie. Po chwili zaczęli się śmiać.
– Po czym się domyśliłaś, siostra?
– Zgadłam…i jak widać trafiłam.
– Och…chyba nie jesteś na nas zła.
– powiedziała Sam, która przybliżyła się do mnie i zaczęła dotykać po piersiach.
– Oj nie wiem.
– Wiem co cię udobrucha kuzyneczko.
Sam uklęknęła przede mną i zdjęła moje jeansowe krótkie spodenki. Nie spodziewałam się tego. Była bardzo szybka. Nie czekając wpiła się w moją cipkę.
– No proszę…nasza kuzynka stała się taka dzika.
– Żebyś wiedziała, siostra. Zaraz się przekonasz.
– Mhm…tak jak ty się przekonałeś?
Alan nic nie powiedział, jedynie uśmiechnął się chytrze.
– Żebyś wiedziała i chętnie znów się przekonam. – powiedział Alan i ściągnął swoje spodenki pokazując nabrzmiałego już fiuta.
– Chodź tu kuzynie… – powiedziała Sam. Brat od razu poszedł do kuzynki, a ona wzięła jego kutasa do ust. Ależ mnie podniecił ten widok.
– O tak… – jęczał brat, odczuwając przyjemność przez usta na jego kutasie.
– Mmmmm… – mruczała Sam mając go w buzi. Ssała go już po całości. I z tego, co widziałam potrafiła nieźle już tym operować.
Szybko ściągnęłam swoje rzeczy zostając naga. Razem weszliśmy na łóżko. Sam rozebrała się do naga i ustawiła się na czworakach i znów wzięła kutasa do ust. Podziwiałam jej kształtne ciało. Zrobiła się z niej prawdziwa kobieta. Miała jędrne cycki i tyłek. Weszłam na łóżko i ustawiłam się za nią. Wzięłam jej pośladki w dłonie i masowałam. W końcu ustami przywarłam do jej cipki. Językiem dotykałam jej muszelki. Sam jęczała czując tą przyjemność, jednak kutas w ustach tłumił jej jęki. Zaczęłam w końcu kierować się wyżej i wsadziłam język w jej odbyt. Sam tym razem wyjęła kutasa i jęknęła.
– Ohhh…Cassie…
W końcu zmieniła pozycję. Położyła się na plecach rozkładając nogi. Zachęciła mnie tym. Zaczęłam znów całować, a potem ssać jej muszelkę. Tyłek miałam wypięty do góry, co wykorzystał mój brat i włożył mi fiuta do cipki.
– Na ciebie też mam ochotę, siostra.
– powiedział Alan i po czasie jego fiut wypełniał mnie cały. Wchodził mi do samego końca aż czułam klaskające o pośladki jego jądra. Wbijał się coraz głębiej. Ogarnęło mnie przyjemne uczucie. Jęczałam, tłumiąc to cipką Sam. Rękami dotykałam jej cycków. Jej piersi faktycznie stały się bardziej jędrniejsze.
– Ohhh…Cassie… – jęczała Sam.
Alan wyszedł z mojej pochwy, a ja poczułam pustkę. Odsunęłam się i ustawiłam cipkę nad twarzą Sam. Alan przysunął fiuta i dotykał jej warg sromowych. Sam zaczęła lizać mi cipkę.
Alan włożył kutasa do jej cipki. Usłyszałam stłumiony jęk. Alan zaczął ją posuwać równie mocno jak mnie. Czułam jej język po całej mojej cipce. Delikatnie ssała łechtaczkę i jeździła językiem po wargach sromowych.
Alan w końcu wyszedł z jej cipy, a ja zeszłam z twarzy.
Sam uklęknęła na czworaka wypinając mu dupę do góry. Ja wtedy przeszłam pod nią ustawiając moją cipę niedaleko jej twarzy, a jej miałam przed oczami. Byłyśmy w pozycji 69.
– Sam…teraz coś, na co czekałaś.
– powiedział Alan przykładając fiuta do jej drugiej dziurki.
– No nie mów że… – zaczęła Sam, ale wtedy mój brat włożył kutasa do jej odbytu. Sam jęknęła przeciągle. Była bardzo ciasna. Odczuwała każdy centymetr, który do tej pory wszedł. A jeszcze nie był w całości. Nie czekając Alan pchnął do końca.
– Oooooaaaaahhhh… – kuzynka krzyknęła głośno.
Alan trzymał mocno jej tyłek.
Coraz szybciej zaczął się poruszać, a Sam tylko krzyczała.
Dawałam jej dodatkową przyjemność, gdy lizałam jej cipkę. Po reakcji Sam widziałam, że przeżywa potężny orgazm. Ona za to robiła mi palcówkę, tak długo aż w końcu i ja od tego doszłam. Każde w nas odczuwało przyjemność ze wspólnego pieprzenia. Po jakimś czasie widziałam jak Alan zaczyna dochodzić.
W końcu mój brat pchnął ostatni raz do końca. A po jakimś czasie wyciągnął oblepionego soczkami fiuta z odbytu Sam, który był poszerzony. Ja skorzystałam i zlizałam resztki soczków zwiotczałego już fiuta brata. Nagle z jej odbytu zaczęła wypływać jego sperma, która skapywała mi na twarz. Ja nie czekając zlizałam ją.
Gdy już skończyliśmy razem położyliśmy się na łóżku obok siebie.
– Wow…to było nieziemskie.
– powiedział Alan.
– Tęskniłam za wami. – powiedziała Sam.
– My za tobą też. I następnym razem, gdy będziecie chcieli to robić, poczekajcie na mnie.
– Postaramy się. – zaśmiał się Alan.
Nagle usłyszeliśmy jęki za oknem. Zaciekawiona wstałam zobaczyć, co się dzieje. Zamurowało mnie to, co zobaczyłam za oknem. Nasi rodzice pieprzyli się między sobą. Widać było, że są pijani.
– Chodźcie zobaczyć. – powiedziałam, a Alan i Sam znaleźli się szybko obok mnie.
Razem się zaśmialiśmy na ten widok.
– No proszę…oni też się bawią.
– Chyba nie będziemy im przeszkadzać.
– Racja. Wystarczy, że mamy siebie.
Sam wtedy pocałowała się z Alanem, trzymając go za fiuta.
– Oh Sam…faktycznie jesteś dzika.
Nim się obejrzałam znów razem się zabawialiśmy. Ach te nasze rodzinne igraszki.
C.D.N
Leave a Reply