Poczatek 1

Na wstępie przypominam że jestem bardzo podatna na podniecenie ,mam to od dzieciństwa  więc proszę o wyrozumiałość.

Zanim dotrze do sedna czyli seksu opiszę moje początki w kilku  (opowiadaniach)

Początek 1

  Gdy wychodziłam z szopy Darek trzymał Ewę za rękę zostajesz powiedział,, zatrzymałam się i ja, Darek – idź, idź zaraz przyjdziemy, wyszłam, obeszłam szopę weszłam przez oderwaną deskę ze szczytu, podeszłam cichutko pod stos kartonów które stały obok odsuniętych drzwi busa, w szopie panował półmrok więc mogłam podejść bardzo blisko, zobaczyłam ich razem Ewa leżała na materacu, mówiła do Darka gdy ściągnął jej spodnie, mówiła że ja jestem jeszcze za mała a on na to, a ty ile miałaś jak mi dałaś, Ewa do niego że ja to co innego a tak naprawdę sam wziąłeś, Darek że dobra ale się nie broniłaś więc nie gadaj sama chciałaś teraz też chcesz co a Anka się nie broniła jak ją macałem, patrz jak mi stoi, weź mi go na chwilę, no weź, pochylił się nad głową Ewy, nie widziałam co jej robił tylko widziałam jak prawą ręką gmerał Ewie między nogami, a teraz ci wsadzę, Darek klęczał między podniesionymi kolanami Ewy, zdjął sobie spodnie razem majtkami do kolan, Ewa rozłożyła nogi a ja patrzyłam na goły tyłek Darka kładł się na Ewie, ruszał tyłkiem po chwili Ewa jęknęła, Darek do Ewy ciszej i zaczął znów ruszać tyłkiem a Ewa już cichutko pojękiwała rytmie ruszania tyłkiem Darka, mnie opanował dreszcz, cała się trzęsłam, głęboko oddychałam jak po wf-ie, czułam, że chce tego, co oni tam robili, stałam i drżałam, dotknęłam przez spodnie swojej małej cipuni, czułam jak mi pulsuje rozsunęłam sobie suwak palcem dotykałam się przez majtki pocierał się po wzgórku, Soni teraz i ile zaczęli dziwnie stękać, Darek mamrotał, że leci, leci Ewa głośniej pojękiwała Darka obiema rękami za biodra przytrzymywała, zrobiło mi się tak błogo byłam już pewna że chce aby Darek ze mną tez tak robił, w takim momencie chyba pozwoliła bym każdemu, aby ze mną tak inni robili, nagle wydała karton przez otwarte drzwi, wysypały się te same łąki Barbie, którymi się niedawno bawiłam, oni ucichli Darek leżał na Ewie, słyszałam ich głęboki oddech, Darek zsunął się z Ewy i przez chwilę widziałam Darka kutaska, ale naciągnął majtki

, wyszłam z szopy i oni też wyszli zobaczyli mnie wychodzącą ze szczytu szopy, a ty co nie w domu, Darek przyglądał mi się dokładnie, nagle złapał mnie za szyję zamknij rozporek piczkę przeziębisz, wyrwałam się i uciekłam do domu,  

, mama wcale na mnie nie czekała,

właśnie z wujkiem przyszła z piwnicy, jej twarz też była dziwnie rozpromieniona tak samo jak i nas po wizycie wujka a wujek od razu rozłożył się na kanapie .

Mama z ciotką w kuchni o czymś gadali,

Przyszli Darek z Ewą, wujek wstał zabrał Darka do szopy mówił że muszą posegregować paczki a Ewa zabrała mnie do pokoju, powiedziała że musi zmienić majtki, bez ceregieli rozebrała się od pasa w dół zobaczyłam jej gołą piczkę, spytała -ładną mam co, pogłaskała się po włoskach, ja miałam tylko meszek w porównaniu do jej włosków, pokaż swoją, no rozbierz się pokaż mi,  no dobra wieczorem przecież zostajecie na noc, jutro tata was odwiezie, będziemy spać razem, Ewa założyła spódniczkę taką do połowy kolan powiedziała że Darek lubi gdy ją wieczorem zakładam i ciotką krzyczała na kolację chodźcie.

Poszłyśmy do kuchni  ciotka przygotowała kanapki  dla nas .

Dorośli siedzieli w dużym pokoju przez tv,  

W trakcie kolacji Darek często zaglądał pod stół, zajrzałam i ja zobaczyłam rozsunięte kolana Ewy, jej spódniczka ściągnęła się prawie aż pod sam brzuch, Ewa nie miała majtek widziałam jej ciemne włoski między kolanami, Darek co chwilę zaglądał pod stół, ja nie mogłam już nic przełknąć patrzyłam na Ewę a ona jakby nic jadła sobie kanapkę,

Mnie powoli ogarniało drżenie oddechu i w środku nawet ręce mi drżały, Darek znów pod stołem Ewa spojrzała na mnie z uśmiechem, wyszeptała – to nasza taka zabawa, nagle poczułam rękę Darka na moim idzie, aż podskoczyłam na krześle, Ewa chyba kopnęła Darka i wstał wziął kanapkę I wyszedł, ledwo zmęczyłam swoją kanapkę wypiłam herbatę,

Ewa powiedziała, teraz łazienka i do łóżka, podeszła do mnie, co tobie, nic się bój, ja się nie boję, Ewa widzę że coś ci jest, ja że nic to dla mnie nowe emocje, doznania, miłe doznania dokończyła, tak powiedziałam, chodź mamy dużo do pogadania,

W pokoju Ewa rozebrała się do naga, a ty co rozbieraj się, nie wstydź się, wstałam zdjęłam sweter, stanika jeszcze nie nosiłam, moje sutki dziwnie odstawały przez koszulkę, albo wcześniej na to nie zwracałam uwagi a teraz na każdy mój ruch Ewa patrzyła, powiedziała ładnie ci sterczą, zimno ci spytała,

Nieee, tylko Ewa dokończyła, wstydzisz się, nie masz czego, ładniutka jesteś, ciesz się sobą, no zdejmij ją, zdjęłam koszulkę, pokazałam moje małe cycki były chyba dwa razy mniejsze od Ewy, Ewa stała i trzymała się za swoje cycki, mówiła że chłopacy uwielbiają cycki, uwielbiają nasze tyłki, a piczki wręcz kochają i założyła koszulkę w serduszka i mi podała taką samą, rozpięłam sobie rozsunęłam suwak, Ewa usiadła na materacu na którym będziemy razem spać, nie patrzyła gdy zdejmowałam sobie spodnie, majtki zdjęłam już odważniej bo Ewa tyłem do mnie siedziała, już spytała, tak powiedziałam, bo już zdążyłam założyć koszulkę, no dobra leć do łazienki, łazienka była na drugim końcu domu za schowkiem i przejściem pod schodami do piwnicy, przechodząc koło schowka usłyszałam głos wujka, nie wytrzymam do jutra, przestań, to był głos mamy, jutro mi zrobisz, co będziesz tylko chciał, uciekłam do łazienki, szybko wskoczyłam do wanny, gdy strumień wody skierowałam między nogi aż się przestraszyłam, jak mnie pobudzało, drażniło i dziwnie kaskotało, dawało mi miłe doznania z każdym centymetrowym bliżej podbrzusza po udach aż po cipkę palcem dotknęłam, musiałam uklęknąć w tej wannie nogi mi się trzęsły z doznań które mnie ogarniały jak zatłoczona szkolna szatnia w piątek, czułam mnóstwo dłoni na moim tyłku, całe moje ciało zrażało od kropel wody, nie mogłam się umyć tylko polewałam sobie cycki a sutki sterczały jak małe strzałki, od każdej kropli cała drżałam, ktoś ruszył klamką drzwi, wyskoczyłam z wanny, wytarłam się założyłam koszulkę wyszłam z łazienki, patrzyłam do schowka, ale już nic nie słyszałam, wchodząc do pokoju zobaczyłam Darka z Ewą, Darek siedział obok Ewy trzymając rękę między jej nogami, zobaczyłam, że Darek miał rozsunęły rozporek, Ewa się zerwała, uciekaj, nie teraz, jeszcze nieee, krzyknęła na Darka, Darek dziwnie posłusznie wstał i wyszedł choć był o trzy lata starszy od jej, Ewa do mnie bo choć, rozłożyła kołdrę, ja śpię nago zdjęła koszulkę i wskoczyła pod kołdrę a ty jak chcesz, zgaś światło powiedziała, pomyślałam skoro Ewa zdjęła ja też to zrobiłam, zgasiłam ale z lampy podwórka na pokój wpadało trochę światła więc było mnie widać nago bo Ewa jeszcze raz powiedziała że ładniutka jestem, odchyliła kołdrę, położyłam się na plecy przykryła mnie, cała się trzęsiesz, zimno ci, trochę, przytuliła się do mnie bokiem, poczułam jej ciepło, ja ręce trzymałam wzdłuż ciała, Ewa przytulając się do mnie dotykał swoją cipka mojej dłoni, jakby Napierała na moją dłoń, pogadamy o chłopakach, jakich spytałam, no wiesz, co tam w szkole z wami robią, to co u mnie robią to nawet podniecające, w szatni klepią po tyłkach, łapią za cycki, za krocze też łapią na przerwach też tak robią mówiła, najgorsze że klepią i uciekają Darek jest inny, nauczyłam go aby nie uciekał no wiesz i poczułam jej cipkę na swojej lewej dłoni, śliny przełknąć nie mogłam, Ewa leżała na boku i tak bujała się na moją rękę, prawą podpierała sobie głowę a lewą odsunęła kołdrę z ich małych cycków, palcami dotknęła mojego sutka jakby mnie prąd poraził, potem drugiego sutka palcem dotknęła, fajnie co, podoba ci się, ja też tak lubię, już nic nie mówiła tylko masowała mi cycki, ściskała głaskała, muskała sutki a ja jęknęłam i zacisnęłam usta aby nie wydawać dźwięków, coraz bardziej podobało mi się co mi robiła, powoli zaczęła przesuwać rękę niżej, palcem robiła koła wokół pępka, odsunęła kołdrę na moje uda odsłaniając mają cipunię, położyła cała dłoń na mojej cipce, jej środkowy palec zaczął się ruszać, w górę i w dół, na chwilę mocniej naciskała palcem na środek mojej cipki, jeszcze nigdy nikt tak mi nie robił, zaczęłam się wyginać a Ewa coraz mocniej naciskała, czułam, że próbuje wcisnąć koniuszek palca, coraz mocniej całą dłonią i tym palcem głębiej między moje różowe płatki cipki naciskała, tylko ślinę przełykałam, której nie miałam aż jęknęłam raz drugi i trzeci i ktoś do drzwi zapukał, Ewa jeszcze mocniej na moją cipkę nacisnęła nagle wstała i wyszła, reeeeny zostawiła mnie w takim stanie, po prostu założyłam koszulkę i wyszła pokoju, byłam w tak dziwnym stanie wręcz nie do opisania, sama próbowałam doprowadzić się do tych emocji, które zaczęły odchodzić, chciałam aby to dalej trwało, czekałam na Ewę ale ona nie wracała,

Jednak obca dłoń, palce to, co innego, ja tego sama sobie nie potrafiłam zrobić, uspokoiłam się zasnęłam, rano po przebudzeniu zobaczyłam Ewę leżała obok mnie, patrzyła na mnie, nie wiedziałam, co dalej, Ewa sama zaczęła _ nie kochałaś się jeszcze, nie powiedziałam i ciotka już wołała nas na śniadanie, …..

PS,moje początki opiszę w 3 częściach  a potem już samo sedno mojej waginy pozdrawiam

 

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Ania 69

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *