W pelni oddana

Z Robertem jesteśmy parą już ponad trzy miesiące. On kawaler ja rozwódka, ale bez dzieci. Muszę przyznać, że jest mi z nim cudownie a w łóżku jeszcze lepiej. Nie jest przesadnie delikatny, co mi odpowiada, bo wolę chłopa z jajami w łóżku niż jakiegoś prawiczka. Jestem mu oddana i jeśli prosi to spełniam jego zachcianki. Rozmowa na te tematy jest bardzo ważna bo niby skąd mam wiedzieć co mu się podoba. Nie ma żadnej sztuczności. Pewnego wieczoru wróciliśmy z teatru i po drodze kupiliśmy butelkę wina. W teatrze, gdy było zgaszone światło wkładał mi rękę pod spódnicę i pieścił moje uda. Sięgał również do cipki. Musiałam uważać by kobieta siedząca koło mnie nie widział jak rozkładam kolana na boki by dać mu swobodę ruchów. Gdy drzwi w mieszkaniu się za nami zamknęły Robert przycisnął mnie do ściany i zaczął całować. Jego dłonie gładzimy moje uda, pośladki, ściskał moje piersi, całował moją szyję. Byłam już porządnie napalona. Wtedy wyszeptał mi do ucha: – Na co masz dzisiaj ochotę? Dzisiaj to ja spełniam twoje zachcianki. – Skoro tak mówisz to dzisiaj chcę być przez ciebie traktowana jak dziwka. Pragnę patrzeć w twoje oczy jak rżniesz moją dupkę. Z nim jeszcze tego nie robiłam. Może wstydziłam się przyznać, że niesamowita przyjemność sprawia mi stosunek analny. – Skoro chcesz to tak będzie. – Jeszcze jedno kochany, naprawdę bardzo chcę byś się na niej wyżył nawet wtedy, gdy zemdleję. – Z największą przyjemnością spełnię twoje życzenie. Przytulił mnie i zaczął ściągać ze mnie ubranie. Zupełnie nagą przeniósł mnie do sypialni i niczym samiec alfa rzucił mnie na łóżko. – No moja suczko, nie będę miał dzisiaj dla ciebie litości. Pokaż jak bardzo chcesz bym zerżnął twoją dupę. Zaczęłam rozpinać mu spodnie, zsunęłam bokserki. Sam zdjął koszulę. Z niemałą siłą rozłożył moje nogi i klęcząc przed moją cipką zaczął ją lizać. Uniósł moje biodra do góry i zaczął lizać oczko. Moje podniecenie rosło z każdą chwilą. Nie mogłam się doczekać, kiedy brutalnie będzie we mnie wchodzić. Drżałam, nie ze strachu, ale z podniecenia. Poślinił palec i wdarł się do środka. Jęknęłam i ścisnęłam jego dłoń. – Jestem Twoja. Pragnę być twoją suką. Naprawdę chciałam by mnie tak potraktował. Bez żadnego uprzedzenia przystawił sztywnego z podniecenia kutasa i zaczął wciskać mi go brutalnie. Czułam ból, ale pragnęłam go. Mocno starałam się mieć otwarte oczy i patrzeć mu w twarz. Ścisnął moją pierś i coraz brutalniej zaczął wdzierać się. Rozpalał mnie. Chciałam , pragnęłam być tak traktowana. Całą długość jego penisa była we mnie. To było coś naprawdę cudownego. Czułam jakby miał mnie przebić na wylot. W pewnej chwili Robert włożył kciuk do mojej pochwy a kostkami palców ścisnął boleśnie łechtaczkę. W tym momencie zemdlałam z rozkoszy. Nie mam pojęcia ile minęło czasu, ale jak się ocknęłam byłam nadal brutalnie gwałcona przez swojego kochanka. Jego twarz była spocona, ale bez grymasu zmęczenia. – Choćbyś mdlała to nie przestanę. Suka ma być bezwzględnie posłuszna. To była pieszczota dla moich uszu. – Błagam. Nie przestawaj. Zrób ze mną, co chcesz. Znowu zemdlałam i znowu po otwarciu oczu czułam ściskanie cipy i nieprzerwane rżnięcie obolałej już dupki. Nie mam pojęcia ile razy mdlałam. Za którymś razem zobaczyłam jak tryska gorącą spermą na moją twarz i znowu zemdlałam. Ocknęłam się. Leżałam koło Roberta. Palił papierosa i patrzył w telefon. Gdy chciałam się poruszyć i przytulić do niego bardzo bolała mnie dupka. Byłam spocona i bez sił. Byłam szczęśliwa. – Na co czekasz? Kutas sam się nie wyczyści. Mimo bólu z radością przyjęłam jego słowa i zabrałam się za ssanie kutasa. Rósł w moich ustach. Kilkanaście minut mi zajęło doprowadzenie go do wytrysku, który w całości połknęłam. Opadłam koło niego. Robert pokazał mi zdjęcia z telefonu. Gdy zemdlałam zrobił mi zdjecia. Zaspermionej twarzy, przekrwionej cipce i wyruchanej dupce.

 

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Barbara Kawa

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *