Gdy dalem się wyruchac pierwszy raz…

Byłem w trakcie swoich najdłuższych wakacji w życiu. Napisałem ledwo co maturę, a do rozpoczęcia się studiów zostało mi dużo czasu. Z racji, że nie chodzę już do szkoły, stwierdziłem, że bez stresu mogę spełnić swoje marzenie, jakim był pierwszy raz z facetem. 
Zacząłem od szukania profili na popularnym portalu randkowym w mojej okolicy. Mieszkałem blisko większego miasta, w którym można było znaleźć sporo ogłoszeń od facetów. Szukałem aktywnego, trochę starszego ode mnie faceta, z którym mógłbym się spotykać na stałe. Bałem się wszelakich zagrożeń związanych z chorobami. Popijając drinka, zacząłem pisać do facetów w moim typie i czekałem na odpowiedzi. Moją zaletą był mój wiek i budowa ciała. Byłem idealnym materiałem na słodkiego pasywa. Nie musiałem długo czekać na odpowiedzi. Romek odpisał na moją wiadomość po kilku minutach, z pytaniem o preferencje, bo bardzo mu się spodobałem. Powiedziałem wprost, że będzie to mój pierwszy raz, ale jestem uległy i chciałbym, żeby ktoś się mną dobrze zaopiekował. Ta odpowiedź zdecydowanie mu się spodobała, ponieważ zaprosił mnie do siebie następnego dnia. 
Wstałem z samego rana i zacząłem przygotowania. Wziąłem gorącą kąpiel i dokładnie wygoliłem swoje miejsca intymne. Następnie zrobiłem lewatywę. Miałem w tym wprawę, bo często w ukryciu zabawiałem się swoją dziurką. Gdy byłem już przygotowany, udałem się na stację i wsiadłem do pociągu. W czasie podróży napisał do mnie Romek z pytaniem, czy się nie rozmyśliłem. Ucieszył się, bo jak to stwierdził, często ludzie na portalach się wystawiają tuż przed spotkaniem. Powiedział, że podjedzie na stację, żeby mnie odebrać. Gdy byłem już na miejscu, wysiadłem z pociągu i zacząłem się rozglądać za Romkiem. Po chwili zorientowałem się gdzie jest, bo szedł w moim kierunku z uśmiechem na twarzy. Podał mi rękę na przywitanie i zaprowadził do samochodu. Dobrze sobie radził z takim nowicjuszem jak ja, od razu zaczęliśmy rozmawiać jak znajomi, dzięki czemu mój stres minął. Straciłem poczucie czasu i momentalnie znaleźliśmy się na klatce schodowej, idąc do jego mieszkania. Puścił mnie przodem, po czym zamknął drzwi i zaproponował zrobienie mi drinka. Zgodziłem się i w tym czasie udałem się do łazienki. Szybko chciałem się odświeżyć, żeby być przygotowanym, w razie gdyby sytuacja rozwinęła się szybko. Po wyjściu zaprowadził mnie do salonu i poprosił żebyśmy usiedli. Usiadł blisko mnie i sącząc drinki, kontynuowaliśmy plotkowanie. Stopniowo widziałem jak przybliżał się do mnie, po czym niby przypadkowo objął mnie ręką i przytulił do siebie. Ja w środku byłem rozgrzany niemal do czerwoności, a fakt, że poczułem już wypity alkohol tylko to nakręcał. Odważyłem się położyć głowę na jego ramieniu, przytulając się do jego ciała. Siedzieliśmy tak chwilę, po czym przechylił ręką moją głowę i zaczął mnie całować. Było to uczucie nie z tej ziemi, oddałem mu nad tym całkowicie kontrolę i czekałem co stanie się dalej. Po kilku minutach oderwał się od moich ust i poprosił, abym rozebrał się do naga.  Zgodziłem się i zacząłem wykonywać to polecenie. Próbowałem przy tym być seksowny, żeby Romek miał na co popatrzeć. Po zdjęciu bokserek, przy których byłem wypięty tyłem do jego twarzy, poprosił, abym się obrócił. W tym momencie Romek rozpiął guzik swoich spodni i rozsunął zamek. Poprosił, bym uklęknął przed nim i pomógł mu zdjąć spodnie razem z bokserkami. Jego kutas  był już ewidentnie pobudzony, bo wyskoczył gwałtownie z bokserek i poleciał na jego brzuch. Był około dwa razy większy od mojego. Wpatrywałem się w niego na zahipnotyzowany. Romek zauważył, że zastygłem, i zaproponował abym wziął go do ręki. Objąłem ten sprzęt i od razu zrozumiałem że moje miejsce jest właśnie tu, na kolanach przed prawdziwym kutasem. Mój nie miał się jak do niego równać. Masowałem go płynnymi ruchami i czułem ją twardnieje w dłoni. Wiedziałem że to moment na spełnienie mojego marzenia. Pochyliłem się nad nim i dając buziaka w jego główkę, zanurzyłem ją w swoich ustach. Lekkimi ruchami ssałem ją, lekko wspomagając się ręką w jego dolnych częściach. Dźwięki, jakie wydawał z siebie Romek zachęcały mnie do dalszej zabawy, więc z każdym ruchem zacząłem się rozkręcać. Gdy ssałem już jego kutasa, mieszcząc go praktycznie w połowie w swoich ustach, nabrałem tempa i zacząłem rasowe obciąganie. Starałem się co jakiś czas spoglądać mu w oczy jak na pornolach, ale z racji braku stażu jeszcze nie byłem w tym tak dobry. Podczas ssania moja ręka masowała mu duże jajka, a druga trzymała kutasa u nasady. Z każdym ruchem starałem się wkładać go coraz głębiej, co jakiś czas przerywając na nabranie oddechu, wspomagając się wtedy waleniem. W pewnym momencie poczułem jak zaczął szybko oddychać. Złapał mnie wtedy za głowę i kontrolując całkowicie tempo i ruchy, spuścił mi się prosto do gardła. Ilość spermy jaką mnie obdarował przekroczyła moje oczekiwania, bo już przy trzeciej salwie zaczęła mi cieknąć po kącikach ust. Gdy Romek dał mi już wszytko co miał w tej chwili do zaoferowania, wyjął swojego kutasa, a ja z uśmiechem pokazałem mu, co znajduje się w mojej buzi. Poprosił mnie żebym połknął i to też zrobiłem. 
Romek pochwalił mnie za moje pierwsze obciąganie, ale nie chciał marnować czasu i od razu zaproponował drugą lekcję, analną. Chwycił mnie za rękę i zaprowadził do sypialni. Kazał mi się położyć na plecach na łóżku tak, aby moja dupcia była przy krawędzi. Zrobiłem to natychmiast po czym Romek uklęknął i zaczął delikatnie lizać moją dziurkę, trzymając rękoma moje uda. Było to niesamowite uczucie, patrzyłem się w sufit i żałowałem, że nie na nim lustra, dzięki któremu miałbym na całą sytuację lepszy widok. Po chwili poczułem, jak wkłada we mnie palce nawilżone zimnym żelem. Nie stawiałem większych oporów, wystarczyła mi chwila, żebym dostosował się to ich rozmiaru. Gdy byłem już dokładnie nawilżony, Romek wstał z kolan, po czym przesunął mnie na środek łóżka. Wziął poduszkę leżącą w pobliżu i podłożył mi ją pod tyłek. Trzymając moje nogi na sobie, naprowadził sztywnego kutasa na moją dziurkę i zaczął napierać. Moja dziurka stawiała lekki opór, ale po chwili jego główna znalazła się już we mnie, a zaraz po niej każdy z 19 centymetrów jego cudownego kutasa. Gdy zanurzył się we mnie całkowicie, pochylił się do mnie i wymieniliśmy się kilkoma pocałunkami. Następnie chwycił mnie pewnie za nogi, po czym powoli zaczął mnie posuwać. Z minuty na minutę robił to coraz szybciej, aż w pewnym momencie usłyszałem jak jego duże jaja obijają się o moją dupę. Z każdym jego wejściem jęczałem z podniecenia i przyjemności, co tylko nakręcało Romka do coraz ostrzejszej zabawy. Ruchał mnie tak dobre kilkanaście minut, po czym kazał mi zmienić pozycję. Ustawiłem się na kolanach, wypinając swoją jędrną dupkę. Tym razem wszedł już we mnie bez ostrzeżenia, narzucając ostre tempo. Trzymał mnie mocno za biodra, wbijając w nie swoje palce, dzięki czemu jeszcze mocniej nabijał mnie na swojego kutasa. Dawał z siebie wszystko. Ja w tym czasie się poddałem i wyłem na całe mieszkanie z rozkoszy, po czym nagle poczułem jak wypełnia mnie coś gorącego. Romek spuścił się we mnie swoim wielkim kutasem, zalewając moją właśnie rozdziewiczoną dziurkę cudowną spermą. Został w środku, pchając mnie na brzuch i kładąc się na mnie. Dochodziłem do siebie po tym wszystkim, a jego kutas zaczął się regenerować w mojej dziurce na nowo…

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Fallan Maxim

Cześć, dzisiaj dzielę się z wami moim kolejnym opowiadaniem. Niestety tak jak pozostałe, są tylko moimi fantazjami 🙁

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *