Paweł miał 35 lat i był wybitnym oraz utalentowanym ginekologiem, chociaż prawda była taka, że poszedł w tym kierunku, bo uwielbiał fajne cipki i ciasne dupki, no i uwielbiał seks.
Tego dnia jako ostatnią na 20stą miał swoją stałą pacjentkę, która co jakiś czas przychodziła do niego na kontrole. Podczas ostatniej potwierdził u niej ciążę.
Kiedy klinika była już pusta kilka minut po 20stej usłyszał pukanie
– proszę –
Weszła ona jak zwykle cichutka i grzeczna
– bardzo przepraszam Panie doktorze za spóźnienie, musiałam dłużej zostać w pracy –
– Nie ma problemu –
Przyjrzał się jej, miała na oko 28 do 30 lat, chociaż urodę miała przeciętną (ciemne długie włosy do ramion, figura trochę za koścista, malutkie cycki i dupa, nogi średniej długości bardzo chude) to jakoś od zawsze go jarała sam nie wiedział, dlaczego. Może przez swoje nieodzowne długie spódnice aż do kostek i luźne swetry.
Dzisiaj miała na sobie niebieską sukienkę w kwiaty sięgającą oczywiście do samej ziemi i balerinki na malutkim obcasie. Był bardzo zaskoczony jak wielki brzuch już miała ledwo się poruszała i niosła ten olbrzymi balon, z satysfakcją zauważył też, że jej malutkie cycki urosły, a sutki nabrzmiały.
Jej widok nakręcił go dzisiaj strasznie i wiedział już, że będzie ostre ruchanko, co potwierdzał jego sztywniejący już kutas.
– dobrze proszę zdjąć buty i położyć się wygodnie na fotelu –
– Bardzo przepraszam Panie doktorze, ale nie zdążyłam się odświeżyć, czy mogłabym to zrobić za parawanem i wrócić gotowa do badania –
– Nie ma dzisiaj takiej potrzeby, jak powiedziałem proszę zdjąć buty i wygodnie się rozsiąść w fotelu –
Kiedy wgramoliła się na fotel zrzuciła balerinki zobaczył, że ma na sobie cieniutkie czarne rajstopy z odznaczającą się ciemniejszą częścią na palce. Kiedy to zobaczył ponownie poczuł drgnięcie kutasa, bowiem strasznie go kręciła ta część kobiecej garderoby.
Wstał i z uśmiechem podszedł do niej. Małgosi wydawało się, że ma namiot w kroczu, ale uznała, że się jej przywidziało.
– poproszę o podniesienie rąk do góry i oparcie ich –
Kiedy to zrobiła szybkim ruchem zapiął jej na przegubach mocowania przytwierdzone do fotela
– no teraz jesteś wreszcie moja i się zabawimy –
– Ale proszę mnie puścić, proszę –
Nic nie odpowiedział tylko podszedł i podwinął jej sukienkę pod brzuch.
Uśmiechnął się tylko widząc cipę skrytą za cieniutkim materiałem rajstop. Szarpnął mocno za część majtkową i rozerwał je odsłaniając czarne figi, które odsunął odsłaniając nabrzmiałą i rozwartą cipę z dużymi różowymi wargami. Pamiętał jak przed ciążą ta cipa była malutka z lekko różowymi skromnymi wargami, a teraz była wielka i podobało mu się to.
Zrzucił kitel klękając między nogami, widział, że włoski sterczą, a wokół są kropelki potu.
Przystawił język i mocno polizał. Gosia się wzdrygnęła, a on poczuł kwaśny smak. Chwycił ją mocno za biodra zaczynając lizać wpychając język coraz głębiej, co spowodowało wyciek dużej ilości kwaśnego płynu, a za nim jej soczków wywołując głośne westchnięcie. Zassał mocno łechtaczkę jednocześnie mocno liżąc oraz podgryzając. Wstał z całą mokrą twarzą szybko pozbywając się swoich ubrań. Kiedy zrzucił bokserki Gosia zrobiła wielkie oczy i jęknęła, ponieważ kutas był wielki długi, gruby z wielką główką, sterczał dumnie prężąc główkę.
Szarpnęła rękami i ponownie powiedziała
– proszę, ja mam chłopaka –
– grunt, że nie męża, chłopak to nie ściana –
Przystawił kutasa do wejścia, ale przeszkadzały mu znowu figi, więc rozerwał ich dolny i boczny pasek wyciągając resztki. Zamachnął się kutasem i wbił od razu po same jaja, wyszedł na sekundę i ponownie wsadził po nasadę. Od razu zaczął ruchać z całych sił, a Małgosia chociaż bardzo nie chciała zaczęła jęczeć, a początkowy mocny ból zamienił się w przyjemność.
Paweł wziął jej stópkę odzianą w nylon wsadzając sobie w usta. Ssał palce i lizał podeszwy czując lekki zapach potu oraz całego dnia. Zwolnił na chwilę zamieniając stópki do pieszczenia i z nową energią zaczął ją ruchać ugniatając ten wielki brzuch.
Podszedł ze sterczącym kutasem do jej twarzy. Nie bardzo chciała otworzyć usta
– no otwieraj, nie chcę Cię do tego zmuszać –
Otworzyła więc usta i polizała go po lśniącej od soków główce, po czym wzięła go w usta lekko się krztusząc. Zadowolony zaczął przyspieszać zwiększając przy okazji głębokość penetracji. Gosia nie mogła ruszać rękami, więc zadanie miała utrudnione. Złapał ją za głowę wpychając go głębiej próbując wejść do gardła. Gosi w końcu udało się pokonać opór, zwolnił tempo i powoli ruchał ją w gardło ściskając czasami na chwilę nos. Kiedy już zrobiła się cała czerwona wyciągnął go.
– teraz uwolnię Ci ręce, a ty ładnie ściągniesz sukienkę i pokażesz cycki, jasne? –
Kiwnęła głową, więc uwolnił jej ręce. Gosia ociężale zsunęła się i rozpięła sukienkę, która opadła. Miała na sobie beżowy biustonosz z plamami od potu pod pachami oraz dużymi na sutkach od cieknącego mleka. Opadł i zobaczył napuchnięte cycki z zwiedzionymi ciemnymi sutka, które z ochotą zaczął mocno ciągnąć i podgryzać czując smak mleka, zaczął, więc mocno ciągnąć zębami żeby zwiększyć ilość płynu. Kiedy już się zsunął klepiąc mocno jej wielki jak balon brzuch, ponownie prze lizał jej mokrą i spoconą cipę, po czym nacisnął za barki, aż musiała kucnąć.
Od razu otworzyła szeroko usta biorąc go głęboko. Złapał ją za głowę unieruchamiając i zaczął głęboko ruchać jej usta, było słychać tylko uderzenia kutasa o migdałki. Owinął sobie jej włosy wokół pięści i mocno wpychał go do gardła przytrzymując chwilę co moment, na koniec zacisnął jej mocno nos, aż zrobiła się cała czerwona. Podniósł ją za sutki do góry i obrócił pchając na fotel
– wypnij mocno dupę –
Kucnął rozrywając resztę materiału rajstop zasłaniających dupę.
Pokazał mu się malutki zaciśnięty pomarszczony brązowy odbyt, wyglądał na dziewiczy.
Dał jej kilka mocnych klapsów po bladej białej dupie. Przez ciąże nie była już taka malutka i miała pierwsze rozstępy.
– ale zajebista malutka dupa, zaraz Cię w nią wyrucham –
– Nie ! Proszę ja nigdy tego nie robiłam i ten olbrzym napewno się we mnie nie zmieści! –
Paweł tylko wzruszył ramionami znowu kucając zaczął lizać jej dziurę starając zagłębić się w niej językiem, jednocześnie mocno masował go palcem dla rozluźnienia, aż wreszcie z dużym oporem udało się go wepchnąć wywołując głośny jęk u Gosi. Pogmerał nim jeszcze chwilę, po czym wstał i rozejrzał się za jakimś poślizgiem. Miał zawsze w szufladzie duży lubrykant, ale już cały zużył. Jego wzrok padł na tubę z płynem do usg. Wziął go i obficie polał od samego szczytu pośladków, a płyn ściekał po dziurze , skropił też swojego kutasa i przystawił do wejścia. Mimo poślizgu duża główka nie mogła pokonać oporu malutkiej dziurki, więc lekko się odsunął i mocno pchnął wbijając główkę. Gosia krzyknęła głośno i szarpnęła udami, ale trzymał mocno za biodra. Wyszedł i ponowił tym razem wchodząc kawałek głębiej. Gosia znowu krzyknęła już odrobinę ciszej. Powoli posuwał go powolnymi ruchami coraz głębiej, aż wszedł po same jaja. Teraz jechał już coraz szybciej po chwili chwycił ją mocno za włosy i zaczął normalnie jebać.
– podoba Ci się szmato –
– tak, proszę nie przestawaj ! –
Nagle krzyknęła donośnie – o kurwa ! – i cała się zatrzęsła, a z cipy wystrzeliła jak pod ciśnieniem przezroczysta maź ejakulatu.
– no i to mi się podoba, orgazm z wytryskiem – dał jej kilka mocnych klapsów w dupę
– właź na fotel nogi na ramiona – z trudem wgramoliła się na fotel, bo brzuch utrudniał i oparła nogi na ramionach podtrzymując dłońmi na biodrach.
Dał jej kilka klapsów w pośladki od dołu. Kucnął i znowu intensywnie lizał jej mokrą, spoconą cipę.
Wstał i wsadził go jej po jaja w dupę, później w cipę, zmieniał tak w szybkim tempie dziury kilka minut. Nie miał już żadnego oporu, bo obie były szeroko rozwarte.
Skupił się ponownie na dupie ruchając po jaja jednocześnie dłonią bardzo mocno drażnił łechtaczkę. Gosia trzęsła się cała od przeżywanych orgazmów, wziął jej stópki znowu w usta intensywnie liżąc paluszki wraz z podeszwą odziane w nylon.
Poczuł zbliżający się kres, więc podszedł ze sterczącym kutasem ociekającym aż od jej różnych wydzielin podstawiając go prosto pod usta. Nie chciała od razu wziąć takiego, ale jego spojrzenie ją przekonało. Kiedy otworzyła usta wsadził go w usta i po kilku ruchach zacisnąwszy nos obficie się spuścił. Pod sam koniec wyjął i oparł pionowo na twarzy, a ostatnie krople zalały jej czoło, nos i grzywkę skapując powoli na oczy.
Nasienia było bardzo dużo, także wyciekało jej kącikami ust.
– otwórz i pokaż –
Z trudem otworzyła pełne usta lekko wysuwając język, a mała porcja pociekła na cycki.
– połknij wszystko –
Z trudem przełknęła, chyba robiła to pierwszy raz
– teraz ładnie go wyliż Gosiu –
Objechała go językiem wylizując ostatnie krople z dziurki.
Ubrał i usiadł do komputera. Kiedy Gosia po długim czasie ogarnęła się i dowlokła do wyjścia, zaproponował
– kontrola w piątek u mnie –
– Jak się doczłapię to z miłą chęcią –
– Wyślę adres –
Leave a Reply