Blog

  • Ulka i ja cz. III

    Było tak gorąco, że od kilku dni chodziłem po domu nago. Było tak gorąco, że ogólnemu letniemu sflaczeniu i rozlezieniu zawdzięczałem fakt, że nie chodziłem po domu z permanentną erekcją, gdyż Ulka również paradowała  po mieszkaniu golusieńka, za całe przybranie mając różowe kapcie, co tylko dodawało jej nagości dziewczęcego uroku.
    Przysiadłem na łóżku tyłem do Ulki, która półleżała zasłaniając swój jędrny biust czytaną właśnie książką. Trąciła mnie w plecy bosą stopą.
    – Snujesz się jak snuj.
    – A ty leżysz jak leż.
    Przysunęła się do mnie i przylgnęła mi piersiami do pleców. Poczułem mrowienie w kroczu.
    – Nic się nie można do ciebie przytulić, bo zaraz człowiek mokry jak topielec.
    – No to jak okład z młodych piersi odpada, to zrób chociaż masaż.
    – Zobaczymy, na ile starczy mi sił w ten upał – zaśmiała się.
    Zaczęła ugniatać moje mięśnie drobnymi, zwinnymi dłońmi. Zrobiło się bardzo przyjemnie. Jej ręce sunęły w dół i do góry, miętosząc mi plecy.
    – O, tak, tak, dobrze, tak mi rób – zachęcałem.
    – Tak już nie mam siły, za dużo ciała masz na plecach. Ale mogę zrobić jeszcze lepiej.
    Usiadła za mną i objęła mnie nogami. Poczułem jej usta na lewej, a potem na prawej łopatce. Przysunęła się bliżej i poczułem jeszcze coś. Łaskotanie jej futerka w dole pleców. Mój penis podniósł się na baczność. Dotknęła go stopą, a potem drugą. Chwyciła go między stopy i zaczęła nimi powoli poruszać w górę i w dół.
    Uwielbiałem jej stópki. Były szczupłe, niezwykle zgrabne i starannie zadbane. Przypomniałem sobie, jak pierwszy raz wylądowaliśmy w łóżku. Rano, po nocy spędzonej na ognistym seksie i nie mniej ognistych rozmowach o wspólnych odnośnikach kulturowych leżeliśmy wtuleni w siebie, a ja ni z tego, ni z owego zdjąłem jej skarpetkę w kolorowe paski, która przez nieuwagę zachowała się z jej ubrania z poprzedniego wieczoru. Zakochałem się w tych stópkach od pierwszego dotyku.
    – Jaka malutka – powiedziałem wtedy, obejmując drobną stopę palcami. – Prawie jak moja dłoń.
    Od tamtej pory wiele razy brałem do ust kształtne perełki jej paluszków, masowałem, drapałem i całowałem te dwa maleństwa, a Ulka wiedząc, że mnie to kręci, podsuwała mi je, kiedy się kochaliśmy. Takiej pieszczoty jednak jak dotąd mi nie zafundowała.
    – Kochałam cię już psioszką, pupą, ustami i dłońmi… Ale nimi jeszcze nie… Chcesz?
    – Jeszcze jak…
    – To poczekaj chwilkę. – rzuciła się do szafki nocnej, gdzie trzymaliśmy tubkę żelu intymnego. – Wiem, że zawsze mówisz, jakie są delikatne, ale to jednak nie cipka – zachichotała.
    Szybko wróciła do poprzedniej pozycji i wręczyła mi tubkę.
    – Nawilż trochę stópki Ulki – szepnęła mi za uchem.
    Nakładanie żelu było przyjemnością samą w sobie, ale za chwilę zwilżone nim miękkie poduszeczki dotknęły mojego członka i lekko go ścisnęły. Zamknąłem na chwilę oczy, ale zaraz otworzyłem z powrotem, żeby widzieć, jak małe paluszki obkurczają się, żeby mnie lepiej objąć i poruszają się rytmicznie, udając ruchy frykcyjne.
    Rozkoszowałem się przez dobrą minutę tą pieszczotą. Potem wziąłem obie stópki w dłonie i zacząłem im pomagać, żeby nie zmęczyły się za szybko. Wiedziałem, że to nie potrwa długo. Nóżki Ulki robiły mi tak dobrze, że niebawem wytrysnąłem strumieniem spermy, który o mało co nie ochlapał mi twarzy. Ulka wiedziała, że w takim momencie nie wolno przerywać i nawet przyspieszyła swoje ruchy aż do momentu, kiedy drżenie ciała ustało.
    Wyplątałem się z objęć jej nóg. Położyliśmy się na łóżku.
    – Mnie też się coś należy… Daj rękę, powróżę… – puściła do mnie oko.
    Podałem jej prawą dłoń. Sunęła po niej palcem wskazującym i mówiła:
    – Czeka cię… czeka cię przyjemność… Te palce zaraz znajdą się w raju…
    Włożyła moją rękę pomiędzy swoje uda. Ja drugą przesunąłem pod jej głową i chwyciłem pierś. Zaczęła oddychać ciężej.
    Głaskałem rozkoszny biust Ulki, drugą ręką moszcząc się między jej nogami. Położyłem dłoń na wzgórku łonowym pokrytym puchatym futerkiem, a środkowy i serdeczny palec włożyłem między rozchylone uda i lekko gładziłem wejście do szparki. Środkowy palec powolutku pokonywał barierę większych i mniejszych warg. Zapomniałem ręki na jej piersiach, kiedy zaczęła mnie całować. Co ta dziewczyna robiła z językiem… Wydała z siebie stłumiony jęk, kiedy wszedłem w nią palcem. Wprawiłem dłoń w szybką wibrację. Ulka zacisnęła uda i mocniej wtuliła się we mnie. Niespodziewanie włożyła mi język do ucha. Podkręciło mnie to i przyspieszyłem ruchy dłoni. Już drżała w kolejnych fazach orgazmu. Jeszcze chwilę trzymałem rękę na jej łonie. Kiedy leżała już spokojnie, oblizałem palec.
    – Miód.
    – No to razem jesteśmy mlekiem i miodem płynący – mruknęła wesoło.

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Paweł Piasecki

    Kuba Morycek

  • Damien i Dominika

    Witam mam na imię Damien i jestem młodym fetyszystą stóp.

    Był listopad, na zewnątrz było mokro, zimno i ponuro, nie lubiłem tej pory roku jaką była późna jesień. Mieszkałem u kuzyna pomagając mu przy pracy w gospodarstwie, mój kuzyn miał młodą, piękną, zgrabną żonę starszą  ode mnie tylko o dwa lata. Miała na imię Dominika, była szczupłą, nie wysoką brunetką z włosami do ramion, miała niezwykle zgrabną pupcię i fajne piersi, miała także zgrabne nóżki i małe ładne stopy, buty nosiła w rozmiarze 35/36. Zawsze lubiłem zerkać na jej stopy, które przeważnie były odziane w cieliste rajstopy, jej stopy wyglądały w tedy tak cudownie że chciało się je pieścić i całować ale to były tylko marzenia. Dominika miała w szafie bardzo duży asortyment rajstop wszelakich odcieniach i grubościach, były także tam pończochy w dużym wyborze a także stopki niewielkie nylonowe skarpetki. Dowiedziałem się o tym asortymencie przez ciekawość gdy zostałem sam w ich domu, gdy oni pojechali do Warszawy załatwiać jakieś sprawy. Gdy już byłem sam otworzyłem szafę a tam było dużo szuflad i w jednej były rajstopy, w drugiej pończochy, w trzeciej skarpetki i w kolejnych majtki i reszta bielizny, była dość pedantyczną skoro miała tak wszystko poukładane wziąłem z szuflady jej rajstopy i zacząłem je wąchać pachniały bardzo ładnie, mój penis już rósł w siłę, bardzo mnie to podnieciło, zdjąłem spodenki a później majtki i prawą dłonią zacząłem masować mojego koleżkę, drugą natomiast trzymałem rajstopy i przysuwałem ją je do twarzy. Po chwili wziąłem rajstopy w prawą dłoń i zacząłem walić konia rajstopami Dominiki, podniecenie sięgało zenitu ale mi czegoś było mało, odłożyłem rajstopy na fotel stojący przy szafie i wyjąłem z szuflady następne rajstopy które założyłem na swoje nogi, były cienkie i cielistego koloru dawały wielką przyjemność w dotyku wyjąłem penisa z rajstop i wziąłem rajstopy leżące na fotelu i znowu się zacząłem nimi masturbować, drugą ręką gładziłem swoją nogę odzianą w rajstopki kuzynki. Tak się podnieciłem że po chwili wystrzeliłem, nasienie wystrzeliło na drzwi od szafy, sapałem jakbym był bo jakimś maratonie, zdjąłem z siebie rajstopy złożyłem je i położyłem je tam skąd je wziąłem z drugimi zrobiłem tak samo, ubrałem majtki i spodenki i poszedłem po papier żeby wytrzeć nasienie z drzwi, gdy już posprzątałem poszedłem do swojego pokoju spać. Ale jakoś nie mogłem zasnąć, dotarło w tedy do mnie że jestem nylonowym fetyszystą i że bardzo podnieca mnie ta część garderoby, wiedziałem że podniecają mnie zadbane stopy i to był mój mały fetysz. Po dłuższych namysłach zasnąłem. Rano obudził mnie budzik trzeba wstać iść do roboty i po obrządzać wszystko była godzina 6:00 gdy wróciłem było już po 10:00, wziąłem prysznic i zjadłem śniadanie, położyłem się i leżakowałem oglądając jakiś program popularnonaukowy w telewizji. Po godzinie jedenastej Filip z Dominiką przyjechali z Warszawy nocowali tam u rodziców Dominiki. Filip wszedł do mnie do pokoju i spytał jak tam było podczas pilnowania ich gospodarstwa, powiedziałem że nic się nie działo i że było wszystko OK. Powiedział mi że dziś po robocie robią z Dominiką domówkę z racji urodzin Filipa, powiedział no OK., jak mnie zapraszasz to będę. Minęło kilka godzin znowu trzeba było iść do roboty, ale po robocie przy sobocie piwko się wypiję 😀 Po robocie razem z Filipem poszliśmy do domu każdy z nas osobno wziął prysznic i zaczął się szykować na imprezę. Dominika szykowała zakąski, zagrychę a Vodka i Browar już się chłodziły w lodówce. Zaczęli przychodzić goście było dużo dziewczyn i facetów lecz przeważnie każda była z partnerem, lecz moje oczy były zwrócone na Dominikę która była ubrana w bluzkę z dekoltem, miniówę i legginsy wyglądała bardzo kusząco aż chciało się ją zerżnąć. Impreza trwała, wódka się lała, browar znikał z butelki tak samo jak żarcie ze stołu. Mijały godziny i gdy było już po pierwszej w nocy zostało tylko z gości sześć osób, wtedy Filip przyniósł ziółko które dostał od kumpla, usialiśmy w kółku i zaczęliśmy opalać lufki, mijały minuty i było fajnie każdy się dobrze bawił, ale w pewnym momencie goście musieli jednak już iść do swoich domów szoferzy przyjeżdżali po gości i tak zostaliśmy tylko we troje. Trzeba było posprzątać po imprezie Filip zadeklarował pomoc Dominice ale wypity alkohol uderzył mu w tętnicę i poszedł spać, zostałem sam z Dominiką, ona sprzątała naczynia i wtedy zadeklarowałem że jej pomogę, powiedziała „mmm… Kochany jesteś” i dała mi buziaka w policzek, zrobiło mi się gorąco w tym momencie ale żeby nie dać jej znać po sobie, zacząłem sprzątać. Zbierałem butelki po piwie i podawałem Dominice naczynia do mycia przy czym co raz spoglądałem na jej nogi i pupcię, gdy już tak sprzątaliśmy w pewnym momencie zdjęła z siebie krótką dżinsową spódniczkę i powiedziała „nie wygodnie mi w tej miniówce” była w tedy już tylko w samej bluzce i czarnych legginsach przez które prześwitywały różowe stringi, legginsy podkreślały bardzo kształt jej zgrabnej pupy że zrobiło mi się gorąco a mój koleżka był już gotowy do boju , Dominice podczas zmywania naczyń w jakiś niefortunny sposób spadła szklanka z blatu stołu i się rozbiła Dominika powiedziała „cholera, jebana szklanka” i schyliła się po nią żeby ją pozbierać, wypinając pupę w moją stronę gdy za nią stałem że prawie nadziała się na mojego członka. Odsunąłem się od niej by nie zauważyła jak na nią patrzę z ochotą i usiadłem na wersalce patrząc co raz kontem oka na jej pupę. Gdy już posprzątała wszystko odwróciła się do mnie i powiedziała „no to już wszystko ogarnęłam, dzięki za pomoc, może wypijesz ze mną piwko?” powiedziałem czemu nie. Usiadła Kołomnie na wersalce i podała mi piwo, piliśmy piwo i gadaliśmy o pierdołach i rzeczach istotnych, zapytałem się jej może zapalimy jeszcze ziółko? Powiedziała „no ok., tylko żeby Filip nic nie wyczuł” zamknęła drzwi od pokoju w którym spał Filip i zaczęliśmy opalać lufkę, ziółko uderzyło nam do głowy i zaczęliśmy się śmiać gadając głupoty. W pewnym momencie Dominika położyła nogi na wersalce i powiedziała „ale mam zmęczone nogi” nic dziwnego jak latała cały dzień i wszystko przygotowywała. Nogi leżały w taki sposób że prawie jej stopy dotykały mojego prawego uda, zrobiło mi się gorąco i koleżka znów rwał się do boju a to dlatego że jej śliczne stopy były prawie na moim ciele. Nie dając nic po sobie poznać kontynuowałem rozmowę z Dominiką gadaliśmy o rożnych rzeczach, Dominika pytała się mnie o dziewczyny, „czy mam jakąś?” na co ja odpowiedziałem że jeszcze takiej nie spotkałem, później zapytała się „jakie dziewczyny lubię” odpowiedziałem że takie jak ona, uśmiechnęła się. I w tym momencie dotknąłem palcem podeszwy jej stóp, spojrzała się na mnie łagodnym wzrokiem, przysunęła się do mnie i położyła swoje stopy na moich udach, zapytała się mnie „czy zrobisz mi masaż stóp?” odpowiedziałem ‘że tak chętnie to zrobię’ i wziąłem się do roboty. Masowałem jedną stópkę później drugą i tak na przemian aż w majtkach zrobiło mi się mało miejsca i wtedy Dominika jedną stopą zahaczyła o mojego koleżkę ukrytego w spodenkach i zapytała „a co to?” uśmiechając się przy tym. Nie wiedziałem co mam jej odpowiedzieć, widziała że podnieciłem się masując jej ładne stopy, powiedziała „zadałam ci pytanie, więc odpowiedz mi na nie” z trudnością powiedziałem nie wyraźnie a to, to nic tak tylko,  i wtedy ona zaczęła ocierać stopą mojego koleżkę przez spodenki, myślałem że zaraz wystrzelę, spojrzałem na Dominikę a ta miała minę jak gdyby nic się nie działo, zaczęła ocierać moje krocze dwiema stopami i w pewnym momencie powiedziała „no wyjmij go bo się tam udusi” uśmiechając się przy tym, nie wiedząc co mam zrobić w tym momencie siedziałem jak wryty. Dominika przybliżyła się do mnie zdjęła nogi z mojego krocza i dwoma ruchami rozpięła mi rozporek i wyjęła mojego penisa z majtek, po czym ponownie się położyła i zaczęła robić mi footjoba. Myślałem że mi się to śni tylko, że to jest zwykły sen, ale to było naprawdę, dziewczyna o której zawsze miałem sny erotyczne masowała Wacka swoimi pięknymi stopami, było to spełnieniem moich najskrytszych marzeń. Dominika zachowywała się jak nigdy nic, uśmiechając się do mnie, w pewnym momencie zadała mi pytanie „I jak? dobrze ci jest?” odpowiedziałem że tak, bardzo dobrze mi jest wręcz że jestem w siódmym niebie, wtedy podniosła jedną stopę w kierunku mojej twarzy drugą natomiast masowała mojego penisa i powiedziała „podziękuj ładnie” zacząłem całować jej piękną stópkę, lizać ją, masować i wtedy zauważyłem że Dominice się to podoba bo ociera ręką o swoje krocze z zamkniętymi oczami, widocznie bardzo ją to podniecało bo oddawała przy tym ciche jęki rozkoszy. Wziąłem drugą stopę do pieszczenia natomiast Dominika lewą stopą robiła mi footjoba. Robiłem z jej stopą to samo co wcześniej z drugą, w pewnym momencie położyłem sobie jej dwie stopy na twarzy i zacząłem je pieścić, całować, lizać masować. Dominice było bardzo przyjemnie, masturbowała się palcami i na dodatek ja pieściłem jej stopy, w tedy zapytałem się jej to ty też masz fetysz stóp? Odpowiedziała „tak, ale nie tylko” uśmiechając się przy tym słodko, zapytałem się jej a jaki ma jeszcze fetysz? Odpowiedziała „jestem rajstopiarą, mam fetysz rajstop i pończoch” w tym momencie oniemiałem Dominika ma takie same fetysze jak ja, Dominika położyła dwie stopy na moim kroczu i zaczęła mi robić footjoba dwiema stopami, robiła to bardzo szybko że po chwili wystrzeliłem na jej stopy wydając przy tym jęk rozkoszy, Dominika robiąc sobie palcówkę doszła zaraz po mnie a ja patrzyłem na jej zalane moją spermą stopy, byłem zadowolony i podnosząc jej stopy ku górze pocałowałem je i powiedziałem Dziękuję, Dominka wzięła ze stołu ścierkę i wytarła swoje stopy ze spermy i powiedziała „tylko nikomu nic nie mów o tym co się wydarzyło między nami, dobrze?” powiedziałem że dochowam tajemnicy, Dominika powiedziała „Dziękuję, tylko pamiętaj ani mru mru” Powiedziałem no dobrze i pocałowała mnie w policzek.

    Później gdy byliśmy sami kontynuowaliśmy swoje zabawy, robiła mi footjoba, pozwalała ruchać swoje uda odziane w rajstopy i najważniejsze dawała pieścić swoje stopy. Było nam zawsze miło i nikt nic nie wiedział co nas łączy.

     

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    Damien

    Mam nadzieję że wszystkim podobała się moja opowieść

  • W bramie

    Zaczął padać deszcz i ulice wyludniły się. Z moją dziewczyną wbiegliśmy do najbliższej bramy. Deszcz był rzęsisty i zdążył nas mocno zmoczyć. Padało co raz bardziej a w pobliżu nie było nikogo. Moja dziewczyna Ania miała obcisłą mini. Kusiło mnie to. Strasznie się podnieciłem. Weszliśmy głębiej w bramę. Kazałem Ani oprzeć się o ścianę i wypiąć dla mnie dupę. Podwinąłem jej spódniczkę i odsunąłem na bok majtki. Wsadziłem jej głęboko. To było tak jakbym ruchał kurwę w bramie. Deszcz zagłuszał nasze jęki i okrzyki rozkoszy. Jej cipa była tak mokra jakby wchłonęła cały ten deszcz. Wsunąłem ręce pod jej bluzkę. Zerwałem stanik i zacząłem bawić się jędrnymi cyckami. Obok naszej bramy kilka razy przebiegali jacyś ludzie z parasolami ale nikt z nich nie zwrócił na nas uwagi. W bramie było ciemno a deszcz wszystkich poganiał. Ania odwróciła głowę do tyłu i w czasie pieprzenia mogliśmy się całować. Kocham wymieniać się z nią śliną. Nabrałem ochoty żeby wsadzić jej kutasa do odbytu. Powiedziałem jej to do ucha i kazałem nawilżyć ustami moją pałę. Ukucnęła obok mnie. Lizała kutasa a potem ssała go. Miała głębokie gardło, spragnione usta i ruchliwy języczek. Na koniec kilka razy napluła na czubek mojego fiuta. Potem znów się odwróciła tyłem i wypięła dla mnie. Wepchnąłem jej mokrego od śliny kutasa do ciasnej dupy. Ania krzyknęła głośno kiedy się w niej zagłębiałem. Zacząłem ją ruchać. Najpierw powoli i dość delikatnie. Jej dziurka musiała się trochę przyzwyczaić do mojej pały. Potem wbijałem się co raz mocniej i szybciej. Oboje przestaliśmy się kontrolować. Ja tym bardziej bo przecież czułem się jakbym ruchał kurwę. W tej bramie moja dziewczyna Ania stała się moją prywatna kurwą. Taką zabawką dla mojej przyjemności. Ruchałem jej ciasną dupę i nic poza tym się nie liczyło. Poczułem, że zaraz się spuszczę. Wyjąłem kutasa i kazałem Ani go ssać. Lubiłem kiedy po analu brała do buzi. Wytrysnąłem w jej ustach a ona wszystko grzecznie połknęła. To była jej nagroda za przyjemność która mi dała w tej ponurej bramie w czasie ulewy.

     

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    DrRiegel

    DrRiegel

  • W lesie

    Przez las zawsze miałem najkrótszą drogę do domu i zawsze tamtędy wracałem ze szkoły. Czasami chodziłem ścieżkami a czasami przemykałem gdzieś bokiem. Szedłem sobie pogwizdując. Po drodze zebrałem trochę jagód. Grzybów nie widziałem, pewnie pozbierali je grzybiarze z miasta którzy ostatnio często zaglądali do naszego lasu. Nagle usłyszałem jakiś szelest kilkanaście metrów przed sobą. Po cichu zacząłem się skradać przez krzaki. Wyjrzałem ostrożnie i zauważyłem jakąś kobietę zbierająca grzyby. Wyglądała na około 30-40 lat, mogła być nawet dwa razy starsza ode mnie. Postanowiłem nie wychodzić dopóki nie pójdzie dalej. Ale ona nie poszła dalej tylko niespodziewanie, stojąc całkiem blisko mnie, rozpięła spodnie, zsunęła majtki i ukucnęła żeby się wysikać. Zamarłem z wrażenia. Była odwrócona do mnie tyłem i widziałem tylko jej dorodną dupę. Poczułem jak mi twardnieje pała. Rozpiąłem po cichu spodnie i zacząłem masować swojego kutasa. Byłem bardzo podniecony tym niespodziewanym widokiem. Kobieta skończyła sikać i wstała. Wtedy znowu widziałem jej dupę. Była prawie na wyciągnięcie ręki. Chyba za bardzo mnie to podnieciło i zrobiłem jakiś nieostrożny ruch bo nagle odwróciła się wystraszona. Nie podciągnęła spodni ani majtek i stała przede mną z gołą cipą. Ja z kolei stałem przed nią ze stojącym kutasem w dłoni. Bałem się że ucieknie albo zacznie krzyczeć ale nic takiego się nie stało. Po pierwszym szoku po prostu uśmiechnęła się do mnie. Ten mój stojący fiut musiał być dla niej jak komplement. Młody kutas twardniejący dla dojrzałej dupy. Podeszła do mnie i złapała mnie za jaja. Zaczęła je głaskać. Drugą ręką pieściła pałę. Ja złapałem ją za dupę. Była wspaniała, idealna do dawania klapsów. Ukucnęła przede mną i zabrała się za obciąganie. Wiedziała o co w tym chodzi. Była mistrzynią w ciągnięciu druta. Czułem się jak w niebie. Dojrzała kobieta robiła mi loda. Na pewno bardzo jej smakował mój młody kutas. Widziałem że się bardzo stara. Ona wiedziała że taki młody chłopak jak ja niezadowoli się byle czym ale wiedziała też że jeśli się postara dla mnie i pokaże mi że jej zależy to ją zerżnę porządnie. Podobała mi się ta sytuacja i postanowiłem być wobec niej władczy. Kazałem jej zdjąć bluzkę i stanik. Miała duże cycki. Ścisnęła mi nimi kutasa. Był lśniący od jej śliny. Zacząłem pluć na jej cycki żeby poślizg był lepszy. Kobieta nabrała na palec mojej śliny i spróbowała jej. Smakowała jej. Otworzyła usta i wysunęła język. Naplułem na niego. W jej oczach widać było że prosi o więcej. Nachyliłem się nad nią i znów poczęstowałem śliną. Teraz nadszedł czas na ruchanie. Złapała się pnia drzewa i wypięła dla mnie. Złapałem ją za dupę i jak szalony zacząłem rżnąc jej dojrzałą cipę. W czasie ruchania dawałem jej klapsy. Kusiła mnie jej druga dziurka. Wsadziłem jej tam palec. Było bardzo ciasno. Pierdoliłem ją tak mocno że całe drzewo się trzęsło. Ta suka na pewno nigdy nie była tak jebana. W cipie miała mojego kutasa a w dupie palec. Naszła mnie nagła ochota żeby spróbować jej językiem. Przestałem ruchać i ukucnąłem. Rozchyliłem mocno jej pośladki i zacząłem lizać jej dupę. Wbijałem język w dziurkę a ręką podpieszczałem cipę. Jęczała i skamlała z rozkoszy jak prawdziwa suka. Potem odeszliśmy od drzewa. Ona znów się dla mnie wypięła ale tym razem na czworakach na trawie. Ruchałem ją i trzymałem mocno za włosy. Spuściłem się w jej cipie. Po wszystkim ona kucała przede mną i znów sikała. Na ten widok od razu znowu mi stanął. Chciałem ją znów wypierdolić ale powiedziała że już nie zdążymy. Z lasu miał ją zabrać mąż. Nie chciała mnie zostawić w takim stanie i marnować tej erekcji. Bardzo żałowała że nie może mi już teraz dać swoich dziur ale zrobiła mi loda. Byłem podniecony jeszcze bardziej kiedy wiedziałem że to dojrzała mężatka ciągnie mi druta. Dla niej to też było podniecające i na pewno czuła się doceniona kiedy spuściłem się w jej ustach. Potem ona poszła w jedną stronę a ja w drugą, ale kiedy zniknąłem z jej pola widzenia zacząłem za nią iść. Doszła do ulicy, a tam stał już samochód z jej mężem który nigdy się nie dowie że jego żona dała dupy dwa razy młodszemu chłopakowi od niego.

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    DrRiegel

    DrRiegel

  • Mleczna piers

    Nasz mały Bartuś miał już pół roku. Mogliśmy z nim już gdzieś pojechać na wakacje. Żona wymyśliła Ciechocinek bo to spokojne miejsce, sanatorium dla emerytów. Spakowaliśmy z Mariolką dwie walizki i ruszyliśmy w drogę. Wynajęliśmy pokój w samym centrum Ciechocinka. Mały był grzeczny i dużo spał. Miejscowe powietrze dobrze wpływało na moją Mariolkę. Ostatnio mało się seksiliśmy a teraz miała ogromną ochotę. Mariola siedziała na łóżku i karmiła piersią małego. Po całym dniu był zmęczony i usypiał. Bardzo podobały mi się takie mleczne piersi mojej żony. Położyła małego, który już usnął ale nie zakryła piersi. Były duże i pełne. Nabrałem ochoty żeby je possać. Często to robiłem ale jeszcze nigdy jak były z mlekiem. Kiedy tylko spróbowałem od razu mi stanął. Mariola to poczuła i rozpięła mi spodnie. Kiedy ja doiłem jej cycki ona masowała mi fiuta. Mleko mi smakowało. Usiadłem na łóżku a Mariola klęknęła między moimi nogami. Włożyłem kutasa między jej piersi. Ścisnęła mi go nimi a ja zacząłem nim poruszać. Zabawialiśmy się na hiszpana a mleko ciurkiem lało się na moją pałę i jaja. Kiedy były już całe mokre Mariola zaczęła je lizać. Zbierała językiem każdą kroplę mleka. Jeszcze nigdy nie miałem tak twarde kutasa a moje worki nie były tak pełne spermy. Musiałem jak najszybciej wyruchać moją suczkę. Przez te mleczne piersi i przez to że po ciąży trochę się zaokrągliła skojarzyła mi się z krową. Dlatego kazałem jej wypiąć jej krowi zadek. Dałem jej kilka klapsów a potem chwyciłem jej potężne pośladki. Władowałem moją pałę do jej mokrej cipy. Pierdoliłem Mariolę a ręką trzymałem ją za włosy. Byłem bardzo podniecony ale nie chciałem szybko kończyć. Wyjąłem fiuta z cipy. Ociekał jej sokami. Mariola odwróciła się do mnie. Naplułem na swoją pałę i kazałem jej udoić mleka na nią mleka a potem taką mokrą tym wszystkim wziąć do buzi. Ssała mi kutasa mokrego jej sokami z cipy, mlekiem i moją śliną. Widząc to mnie też ponownie zachciało się ssać. Położyła się na plecach a ja na niej w pozycji misjonarskiej. Wsadziłem jej do pizdy i znów zacząłem ruchać. Teraz mogłem też pić jej mleko. Nabierałem go do ust i plułem nim do buzi Marioli albo na nią. Cały czas też mocno ją jebałem. Kiedy już byliśmy cali zmoczeni mlekiem wpakowałem jej język do ust. Wymienialiśmy się śliną. Już nie mogłem wytrzymać i musiałem się spuścić. Wyjąłem szybko fujarę i zacząłem sobie walić konia nad twarzą Marioli. Sperma wystrzeliła. Wielki strumień poleciał do jej otwartych ust. Jeszcze nigdy nie miałem takiego wielkiego wytrysku. Gęsta biała ciecz zmieszała się w jej ustach z mlekiem i śliną. Od tamtej pory często jeździmy do Ciechocinka żeby zażywać jego niepowtarzalnego klimatu. 

     

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    DrRiegel

    DrRiegel

  • SPA

    Po skończeniu liceum starałem się o pracę w nowym kompleksie SPA dla kobiet. W swojej ofercie miał specjalne zabiegi dla kobiet. Przyjęli mnie na próbę na wakacje. Na początku brałem udział tylko w robieniu maseczek. Klientkami były dojrzałe kobiety dla których maseczka ze spermy młodych chłopaków była rewelacją. Po serii zabiegów leżały zrelaksowane na leżankach a my w kilku podchodziliśmy i masowo spuszczaliśmy się na ich twarze. Standardowo maseczka była robiona z 6-10 wytrysków. Raz brałem udział w robieniu maseczki mojej nauczycielce. Niedawno odpytywała mnie na lekcjach a teraz leżała z przymkniętymi oczami a ja waliłem konia nad jej twarzą, która była już zalana trzema dużymi porcjami spermy. Chętnie brałbym z nią udział w innych zabiegach ale do tego jeszcze nie dopuszczano. Główni kosmetolodzy chodzili po klinice w białych szlafrokach. Nam rozdano figowe listki przyczepiane gumką. Przychodziły do nas bardzo różne panie. Jedna z nich dość obfita zawsze zamawiała dwóch specjalistów. Jeden jej nie wystarczał. Lubiła podwójny masaż. Jeden masował ją w cipie a drugi w dupie. Przyduszała ich też swoimi wielkimi cyckami które trzeba było szczególnie dopieszczać. Często też zamawiała super maseczkę na wielkie cycki. Zbierało się nas wtedy nawet 20 a i tak ledwo dawaliśmy radę ubielić je całe naszą spermą. Były też klientki lubiące poczuć pełne wypełnienie w cipie. Siadała wtedy z rozłożonymi nogami, a asystentka trzymała jej cipę rozchyloną, a my kolei strzelaliśmy do środka jej pizdy. Musiało się to odbywać w ten sposób bo wsadzać do środka mogli tylko kosmetolodzy. Wreszcie dopuszczono mnie do samodzielnych zabiegów. Pierwszy raz miałem się zająć pewną czterdziestoletnią kobietą. Zacząłem od lizania cipki – tak jak było napisane w naszej instrukcji. Leżała na leżance z rozchylonymi udami, a ja wbiłem się językiem w jej pizdę. Bardzo się starałem ale ona ani drgnęła, nie wzdychała ani nie jęczała. Przyssałem się mocnej do jej mokrej cipki. Niewiele to pomogło.- Chyba zaraz usnę chłopcze. Liczyłam na bardziej intensywny masaż – powiedziała do mnie. Zrozumiałem że instrukcja nie sprawdza się w każdej sytuacji. Mój listek figowy ledwo wytrzymywał napór twardej maczugi. Zerwałem gumkę. Kobieta miała wspaniałe dojrzałe ciało które aż prosiło się o ostre pierdolenie. Wbiłem moją pałę w jej pizdę. Trzymałem ją za nogi i posuwałem. Napierałem na nią z całych sił. Poruszałem biodrami jak króliczek z reklamy duracell. Ona też na mnie napierała jakby chciała mnie mieć w sobie całego i głośno jęczała. To był dowód że instrukcja przeprowadzania masażu była do dupy. Odgłosy tego zabiegu przywołały innego kosmetologa. Był jednym z bardziej doświadczonych w klinice. Stanął przed nami w rozchełstanym szlafroku. Jego kutas był naprężony i olbrzymi. Chyba największy i najgrubszy jakiego widziałem. Kosmetolog miał groźną minę. Ale zanim zdążył coś powiedzieć odezwała się kobieta.- Czyli jednak macie państwo w ofercie podwójny masaż! Niech pan przystępuje do działania. Kosmetolog nie zastanawiał się nawet chwili. Zrzucił szlafrok i podszedł do niej. Kobieta była zachwycona jego fiutem i zanim on zdążył coś zrobić ona zaczęła go masować ustami. Ledwo mieścił jej się w buzi. Nie chciałem stać bezczynnie i zostać posądzonym o niedopełnianie obowiązków więc znów zacząłem ją ruchać. To było ciekawe bo pierwszy raz nasza klientka była masowana i sama też masowała. Ssała jego przeogromnego chuja a ręką masowała mu wielkie jaja. Zazdrościłem mu takiego sprzętu i masażu. Kosmetolog był bardzo obowiązkowy i przypomniał że to klientka miała być podwójnie masowana. Położył się na leżance a kobieta nabiła się cipą na jego pałę. Siedziała na nim jak na koniu, ale pochyliła się tak że prawie na nim leżała. Ja mogłem dzięki temu wejść na nią od tyłu i wsadzić mojego fiuta w jej dupę. Przygotowałem ją przy pomocy specjalnego kremu i gładko załadowałem w jej ciasną dziurkę. Teraz zaczęła się jazda jakiej nigdy nie widziałem i jakiej nigdy wcześniej nie doświadczyła nasza klientka. Miała w swojej piździe i dupie dwa fiuty! Rypaliśmy ją bez opamiętania. Nasze chuje masowały klientkę. Wbijaliśmy się najgłębiej jak mogliśmy. Nasze jaja prawie się o siebie obijały. Chyba wszyscy straciliśmy poczucie czasu. Całkiem odlecieliśmy i z tego niesamowitego stanu wyrwał nas dzwonek ogłaszający koniec zabiegu. Klinika ściśle przestrzegała terminów więc musieliśmy kończyć żeby nikt z kierowników nas nie nakrył. Przepisowo powinniśmy się spuścić na jej twarz ale ten nagły dzwonek tak nas wystraszył że obaj jak na zawołanie trysnęliśmy jednocześnie w jej dziurach. Wypełniły ją dwa wielkie spusty. Wyjęliśmy z niej nasze rozpalone pały. Ociekały jej sokami i naszą spermą. Kobieta nie mogła się oprzeć takim dwóm młodym fiutom. Rzuciła się na nie i zaczęła je lizać i ssać na przemian. Raz mojego fiuta raz jego. Wylizała je do czysta. Wszyscy doprowadziliśmy się do porządku. Lubię moją pracę. 

     

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    DrRiegel

    DrRiegel

  • Gra z mamuska

    Byłem w sklepie oglądać nowe gry. Nie było nic co by mnie zainteresowało i kupiłem tylko kilka czystych płyt. Stanąłem w kolejce do kasy. Przede mną stała kobieta z około 10 letnim chłopcem. Nie mogłem oderwać oczu od jej zgrabnego tyłka opakowanego w dżinsowe spodnie. Jednym uchem słyszałem ich rozmowę.- Nie wiem synku czy będę wiedziała jak to podłączyć.- To chyba łatwe.Mały trzymał w rękach konsolę do gier. Zapłacili i odeszli. Ja też szybko zapłaciłem i poszedłem za nimi. Nadal się martwili czy będę potrafili podłączyć konsole. Zaproponowałem pomoc. Kobieta zmierzyła mnie wzrokiem, uśmiechnęła się i zgodziła. Poszliśmy do nich do mieszkania. W pięć minut podłączyłem konsolę i mały zaczął grać. Gapił się na ekran jak zaczarowany. Wyszliśmy do drugiego pokoju. Kobieta miała na imię Ewa. Była samotną mamuśką, lekko po trzydziestce. Wyposzczona kotka. Siedzieliśmy na kanapie. W drugim pokoju za zamkniętymi drzwiami mały tarmosił joystick, a ona wyciągnęła mojego kutasa i zaczęła go masować. Ja zająłem się jej cyckami. Zdjąłem jej bluzkę i stanik. Masowałem je, lizałem i ssałem a ona aż mruczała z zadowolenia. Potem zaczęła mi obciągać. Klęknęła na podłodze a ja stałem przed nią. Wsadziłem jej głęboko do gardła moją pałę. Trzymałem ją za głowę i wpychałem fiuta. Ruchałem ją w usta tak jak w pizdę. Ona mocno zacisnęła usta na moim kutasie i ssała go z wielką mocą. Była mistrzynią obciągania. Patrzyła na mnie pokornie. Jajami obijałem się o jej podbródek. Wreszcie postanowiłem ją wyruchać. Zdjęła spodnie i majtki. Wypięła się żebym mógł ją wyjebać od tyłu patrząc na dupę. Wbiłem mocno i głęboko mojego fiuta w jej pizdę. Była straszliwie mokra. Aż z niej kapało. W czasie pierdolenia dawałem jej klapsy. Jej cipa prawie pochłonęła mojego chuja. Potem przenieśliśmy się na kanapę. Położyła się a ja na niej. Objęła mnie nogami przyciskając do siebie. Ruchałem ją i jednocześnie całowaliśmy się. Lizałem ją po twarzy a ona mnie. Otworzyła usta i wysunęła język. Chciała mojej sliny. Plułem prosto na jej język i do otwartej buzi. Ewa była prawdziwą suką spragnioną kutasa, sliny i spermy. Wyjąłem kutasa i przesunąłem się w górę. Moje jaja znalazły się nad jej twarzą. Lizała i ssała mi jaja a ja waliłem konia aż do obfitego spustu na nią. Zacząłem się ubierać ale ona zerwała ze mnie ubranie i chciała żebym ją przeleciał jeszcze raz. Nigdy jeszcze nie spotkałem tak napalonej kurewki. Tym razem przerżnąłem ją na podłodze w pozycji na pieska. Uniosła biodra w górę mocno wypinając swoją dupę. Skuliła się na podłodze, kiedy ją dosiadłem to się pochyliłem i całkiem ją pokryłem. Była jak potulna i nienasycona krowa spragniona byka. Pierdoliłem ją aż dudniło. Tym razem zalałem jej cipę żeby ta niezaspokojona dziura się nasyciła moją gęsta spermą. Później przychodziłem do Ewy jeszcze kilka razy. Odwiedzałem ją też z kolegami bo chciała mieć jak najwięcej przyjemności. Braliśmy ją po kilku jednocześnie. Miała nawet dwa fiuty w ustach jednocześnie i w tym samym czasie kutasy w cipie i dupie. Spuszczaliśmy się na nią i w niej obficie. Zalewaliśmy jednocześnie wszystkie jej dziurki. Sperma aż wypływała z jej cipy i spływała po udach a ona aż piszczała z zachwytu. W otoczeniu twardych fiutów czuła się najlepiej.

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    DrRiegel

    DrRiegel

  • Koleżanka

    Razem z Agnieszką mieliśmy robić projekt na zajęcia. Umówiliśmy się u niej w mieszkaniu bo miało nikogo nie być i mielibyśmy spokój. Rozłożyliśmy się w dużym pokoju. Potrzebowaliśmy dużo miejsca na kartony. Było duszno i otworzyliśmy drzwi na balkon. Nie mieliśmy zbytnio wielkiego zapału do pracy. Było piątkowe popołudnie i w takim czasie nie chce się nic robić, to jest czas relaksu. Wyszliśmy na balkon. Gadaliśmy i wygłupialiśmy się. Na innych balkonach w bloku na przeciwko czasami ktoś się pokazywał, coś wieszał, coś zabierał, na moment wyglądał. Agnieszka stała oparta o poręcz i lekko się wypinała. Zerkałem na jej dupę. Była naprawdę fajna! Stanąłem za nią. Dla żartu przysunąłem się tak jakbym ją ruchał. Z Agnieszką można było sobie na takie coś pozwolić bo lubiła się wygłupiać i nie obrażała się o byle co. Zaczęła kręcić biodrami i śmiać się.- Co sobie pomyślą ludzie z naprzeciwka jak to zobaczą? Ha ha ha!Od tego jej kręcenia tyłkiem zaczął mi twardnieć. Agnieszka to poczuła. Kręciła dupą jeszcze bardziej i mocno naciskała na mnie. Niespodziewanie rozpięła guzik przy swoich spodniach. Zsunąłem je z niej. Opadły na dół. Miała na sobie seksowne stringi. Ja też rozpiąłem swoje spodnie i majtki. Ocierałem się główką kutasa o jej pośladki. Odwróciła głowę w moją stronę i powiedziała:- Wsadź mi.Odsunąłem na bok jej majteczki i wbiłem się w jej cipę, która była już bardzo mokra. Agnieszkę musiało bardzo jarać takie jebanie na widoku. Zacząłem ją posuwać. Na początku spokojnie żeby nie zwrócić niczyjej uwagi ale długo nie mogłem się powstrzymywać i po chwili ostro ją ruchałem. Trzymałem ją za biodra a fiutem wbijałem się w jej pizdę. Gładko wchodził cały aż po same jaja. Obijałem się nimi o wejście do cipy. Jedną rękę wsunąłem pod bluzkę Agnieszki. Rozpiąłem stanik i zacząłem bawić się jej cyckami. Rozglądałem się po okolicy. Ludzie tak jak wcześniej pojawiali się na balkonach i znikali. Nikt nie zwracał na nas uwagi. Bloki były chyba zbyt oddalone od siebie, a każdy był zajęty swoimi sprawami. Ale w pewnym momencie prawie dokładnie na przeciwko dostrzegłem jakiegoś faceta, który nas obserwował. Tak mi się przynajmniej wydawało. Zachowywał się dyskretnie ale wyglądało tak jakby patrząc na nas bawił się swoją pałą. Podnieciłem się jeszcze bardziej i zacząłem ją rżnąć mocniej i ostrzej. Kiedy poczułem, że chyba niedługo skończę trochę przystopowałem żeby nie psuć zabawy. Wyjąłem z niej fiuta i kucnąłem przy Agnieszce. Ona uniosła w górę jedną nogę a ja lizałem jej mokruteńką cipę. Była tak soczysta że z niej kapało. Po kilku minutach wróciliśmy do jebania. Agnieszka pozostała w takiej pozycji w jakiej jej lizałem. Złapała mnie za szyję a ja znów jej wsadziłem kutasa do pizdy. Obejmowałem jej dupę i ruchałem. Przez jej ramię widziałem, że facet z naprzeciwka nadal nas obserwuje i ciągle bawi się swoim fiutem. Wsuwałem się do cipy moją twardą pała a soki Agnieszki spływały po niej i kapały na moje jaja. Przyśpieszyłem i ruchałem ją chyba z prędkością światła i mocą większą niż bomba atomowa. Trysnąłem bardzo mocno. Zalałem całą jej cipę, a kiedy wyjąłem fiuta spermą zaczęła spływać po jej udach. Spojrzałem na balkon w drugim bloku ale tamtego podglądacza już nie było. Pewnie skończył szybciej niż my.Po wszystkim okazało się, że jest już trochę późno i nie zrobimy dzisiaj tego projektu. Umówiliśmy się na drugi dzień, a jak wychodziłem Agnieszka powiedziała, że jak skończymy projekt to zaprasza mnie na lody na balkonie.

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    DrRiegel

    DrRiegel

  • Kino

    W jednym z głupich konkursów szkolnych wygrałem bilet do kina. Był to konkurs walentynkowy więc bilet był podwójny a drugą jego część wygrała ewa z równoległej klasy. Nie znałej jej zbyt dobrze ale wydawała się całkiem w porządku. Dzień przed wyjściem do kina dowiedziałem się od innej koleżanki, że ta Ewa już kiedyś o mnie wypytywała i się mną podobno interesowała. Okazało się że kino jest gdzieś na zadupiu i ledwo je odnaleźliśmy. Weszliśmy na salę prawie spóźnieni. Mieli grać jakąs komedię. Kiedy weszliśmy na salę myślałem, że coś pomyliliśmy bo było całkiem pusto. Wyszedłem żeby zapytać biletera czy napewno dobrze trafiliśmy bo film zaraz ma się zaczynać, już puszczają reklamy a nikogo poza nami nie ma. Powiedział mi że sprzedali tylko dwa bilety ale film i tak bedzie wyswietlony. Usiedliśmy w końcowych rzędach żeby mieć najlepszy widok. Film okazał się niewypałem. Ale zato Ewa okazała się bardzo fajna. Nie miała nic przeciwko kiedy ją objąłem za szyję. Sam się do mnie przysuwała. Widocznie pogłoski o tym że się mną interesowała były prawdziwe. Kiedy przez bluzkę dotykałem jej piersi ona położyła rękę na moim rozporku. Zaczęlismy się całować. To nie było jakieś tam buzi-buzi tylko takie naprawdę mokre pocałunki jak lubię. Ostro wymienialiśmy się śliną. Wsadziła mi swój język głeboko do ust. Ssałem go, a potem było na odwrót, ona ssała mój. Ociekaliśmy śliną. Ewa otworzyła usta i wystawiła język żeby przyjąć na niego porcję ślinki ode mnie. Oblizała się. Jej ręka cały czas była na moim rozkporku. Głaskała mnie nią przez spodnie. Powoli zaczęła rozpinać rozporek. Napewno już dawno wyczuła, że mi stwardniał. Uwolniła mojego kutasa i zaczęła go masować ręką. Nachyliła się lekko i napluła na czubek. Kiedy ślina spłynęła w dól napluła drugi raz. Jej ręka miała teraz lepszy poślizg. Przez moment waliła mi go ręką. Zsunąłem bardziej spodnie i bokserki. Teraz mój fiut i jaja były całkiem na wierzchu. Ewa nachyliła się i zaczęła robić mi loda. O seansie kinowym z lodami marzyłem wiele razy. Wsadzała go sobie całego do buzi. Wchodził głeboko do gardła. Mocno zaciskała na nim usta i ciągnęła. Zasysała go jak odkurzacz. Pomagałem jej w tej pracy lekko dociskając jej głowę i napierając w górę biodrami. Co jakiś czas robiła przerwę po to żeby lizać moje jaja. W międzyczasie oboje zaczęliśmy się rozbierać. Kiedy bylismy już gotowi Ewa usiadła na mnie odwrócona tyłem a ja wsadziłem jej do cipy moją sterczącą pałę. Zacząłem ją mocno ruchać. Podskakiwała na moim chuju a w tym samym rytmie tańczyły jej cycki. Oboje jęczeliśmy ale dialogi z filmu zagłuszały nas. Później Ewa wstała i oparła się o inny fotem w tym samym rzędzie w którym siedzieliśmy. Wypieła w moją stronę dupę. Bardzo lubię taki widok. Podszedłem bliżej i dałej klapsa tej niegrzecznej dziewczynie. Przejechałem fiutem przez rowek między jej pośladkami. Zrobiłem tak kilka razy. Rękami ścisnąłem jej dupę tak że pośladki ścisnęły mojego kutasa w rowku. Trochę ją tak podrażniłem i wreszcie znów wsadziłem chuja do jej mokrej i łakomej pizdy. W tej pozycji ruchałem ją jeszcze ostrzej. W pewnym momencie niemal zamarłem. Pod ścianą w ciemności stał bileter i się na nas gapił. Byłem pewny że zaraz nas wywali z kina ale zaraz dostrzegłem że on nie tylko stoi i się patrzy ale i sam bawi się swoim fiutem. Trzymał go wyjętego z rozporka i masował wpatrzony w nas. Skoro sprawy tak wyglądały to spokojnie znów zacząłem jebać Ewkę od tyłu a od czasu do czasu dawałem klapsa w jej pociągająca dupę. Bileter zorientował się że go zauważyliśmy ale się tym nie speszył. Wręcz przeciwnie zaczął się do nas zbliżać i nieprzestawał w tym czasie walić sobie konia. Stanął tuż przed Ewą. Jego kutas był nawprost jej twarzy. Dziewczyna była już bardzo rozochocona i bez chwili wachania zaczęła mu robić takiego pożądnego loda jak mnie wcześniej. Z dwóch stron miała teraz fiuty. Ewka jak kurewka dawała dupy i ciągnęła druta. Niezaniedbywała żadnego z kutasów. Ostro napierała na mnie swoimi biodrami, kręciła dupą, jej cipa połykała moją pałę, usta zacisnęła na kutasie biletera i przyjmowała go całego, czasami wyglądało to tak jakby i jaja chciała zmieścić w buzi. Widząc to wbijałem się w nią mocniej i głębiej. Ewa była tak mokra, że przy każdym moim pchnięciu aż chlupało z jej cipy. Bileter trzymał rękami jej głowę i tak się rozkręcił że praktycznie ruchał ją w usta. Widać było że totalnie odleciał i wkrótce eksploduje. Podobnie było ze mną. Nie wiem jak to się stało ale dokładnie w tym samym momencie obaj spuściliśmy się w Ewie. Ja wystrzeliłem w cipie a on w jej ustach. Była spragniona takiej śmietankowej słodyczy bo połknęła cała porcję od biletera nie tracąc ani kropli. Mój ładunek też przyjęła w sobie. Taka ostra jazda nieźle dała nam w kość. Chcieliśmy usiąść na moment i odpocząć ale okazało się że film się już kończy. Leciały napisy końcowe i bileter szybko musiał biec do wejścia sprawdzać bilety na następny seans a my ubierając się w biegu wymknęliśmy się bocznym wyjściem.

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    DrRiegel

    DrRiegel

  • Nastoletnie szmaty

    Pewnego wakacyjnego dnia z samego rana obudziło mnie pukanie do drzwi. Wstałem i poszedłem do drzwi. Gdy je otworzyłem w progu stały Olka i Oliwia. Olka miała 16 lat i była wysoką chudą blondynką o zielonych oczach. Ubrana była w szare leginsy, trampki i białą koszulkę na ramiączkach. Oliwia była od niej młodsza, ale wyglądała na dużo starszą. Miała około 165 cm wzrostu, była zgrabna miała spore cycki i tyłek. Miała na sobie białe jeansowe spodenki niebieską koszulkę z długim rękawem i czarną torebkę. Dziewczyny od niedawna zaczęły dawać po nosie, nie przesypiały nocy i mniej o siebie dbały. Powiedziały, że mają sprawe i spytały czy mogą wejść. Wpóściłem je i powiedziałem że ide się ubrać. Poprosiłybym został i oznajmiły że nie przeszkadza im to. Troszkę od nich śmierdziało potem, ale nic nie mówiłem. Dziewczyny chciały pożyczyć 20 zł na kolejną działkę. Spojrzałem w portfel i miałem ostatnie 30 zł i powiedziałem że nie pożycze im 20. Dziewczyny mało się nie rozpłakały. Zaczęły mnie błagać i prosić, pytając co mają zrobić bym im pożyczył pieniądze. Oferowały mi sprzątanie pokoju, mieszkania ale się dalej nie zgadzałem. Do Oli zadzwonił telefon i musiała wyjść na 20 minut. Wychodząc kazała Oliwce jeszcze się ze mną dogadywać. Spojrzałem na komputer i spowrotem w stronę Oliwki, która padła na kolana i na czworaka ruszyła w moją stronę. Doszła do mnie i powiedziała, że zrobi wszystko co powiem. Uśmiechnąłem się do niej i odpowiedziałem szyderczym głosem:-To mi się podoba mała, postaraj się ładniej poprosić, a dam ci te pieniądze. -Dobrze szefie.-odpowiedziała Oliwia.-Ale teraz jestem po nocce i się nie kąpałam, a jest gorąco i się troszkę spociłam.-Nie stanowi to dla mnie zadnego problemu.-odpowiedziałem, delikatnie szczypiąc jej cycka.Uśmiechnęła się wstając i zaczęła kręcić dupcią przedemną. Dałem jej kilka delikatnych klapsów. Powoli zaczęła ściągać swoją koszuleczkę, pod którą był czarny staniczek, który został zdjęty odrazu po koszulce. Weszła na kanape i stanęła przedemną dalej się wijąc. Kręciła mi cipką przed samą twarzą. Rozpiołem guzik w jej spodenkach i rozporek. Oliwia zeszła z kanapy i stanęła tyłem do mnie robiąc skłon, tak że jej dupcia była przedemną wypięta. Dała se klapsa, a ja powoli  ściągnąłem jej spodenki. Dziewczyna była gdzie nie gdzie spocona, ale na tamtą chwilę to mnie podniecało. Miała białe majteczki z kokardką z przodu. Czułem jak mój kutas twardnieje. Całowałem jej pupe przez majteczki i wsadzałem dłoń między nogi. Majtki były mokrę w okolicach pachwin i przy samej gumce. Ściągnąłem je i uderzając ją z plaskacza w dupe powiedziałem:-Wiesz kim jesteś teraz? Moją szmatą, zrozumiałaś? Jeśli tak to powtórz.-Jestem twoją szmatą, a ty moim panem i władcą.-odpowiedziała rozpalonym głosem.-Jestem cała dla ciebie. Siadła na mnie rozkrakiem i zaczęła się ocierać goła o moje spodenki. Zaczeliśmy się całować, trzymałem ją za pośladki mocno je gniotąc. Po chwili zeszła ze mnie i uklęknęła. Wstałem, a Oliwka ściągnęła mi spodenki razem z bokserkami i zaczęła obciągać pałe. Złapałem ją za włosy i dociskałem do wielkiego 17 cm fiuta. Dławiła się nim, spowrotem usiadłem na kanape a młoda wzięła drąga między cycki i zaczęła hiszpana. Chwyciłem ją energicznie za włosy i spoliczkowałem, mówiąc:-Suko czas na twoje śmierdzące dupsko. Chciałabyś żebym je wylizał? Co ty na to, dziwko?-Chciałabym mój panie, ale jeśli nie chcesz nie rób tego.-powiedziała cicho trzymając pałe w dłoni.-Zrobie to, ale będziesz mocno ruchana i bita.-odpowiedziałem i pociągnąłem dziewczyne za włosy do góry by wstała. Oliwia oparła się o obok stojące biórko, podszedłem do niej i stanąłem za nią. Złapałem ją za cyce, a ona ocierała się dupskiem o mojego fiuta.-Ale jest twardy i bardzo duży. Nigdy nie widziałam tak wielkiego kutasa.-powiedziała dziewczyna, kręcąc pupą i jednocześnie sapiąc. Nagle rozległo się pókanie do drzwi, to była Ola. Oliwia powiedziała proszę. Olka weszła i spojrzała na nas robiąc wielkie oczy:-Ola jeśli chcemy mieć te dwie dychy to musimy być posłusznę.-powiedziała Oliwia.-A co ja muszę zrobić?-zapytała Ola.-Masz być posłuszna i wyjść z pokoju, przyjdzie czas i na ciebie.-powiedziałem stanowczo.Olka wyszła z pokoju i zamknęła za sobą drzwi, a my wróciliśmy do dalszej zabawy. Ukucnąłem i zacząłem gryźć jej pośladki. Dziewczyna stanęła w rozkroku i rozchyliła pośladki. Zacząłem lizać nieświeżą dupcię. Oliwka stękała z rozkoszy i powtarzała, że jest moją kurwą. Podniosłem jej jedną nogę i zacząłem lizać spoconą szparkę. -Aaaa!!! Ale mi mokro, pieprz mnie.-powiedziała masując lizaną przezemnie szparkę.-Będziesz kurwo pieprzona. Oj będziesz.-mówiąc to wstałem i wziąłem fiuta do ręki.-Bierz moją cipkę i wal ją ile wlezie, swoją wielką pytą.-powiedziała dając se klapsa.Wycelowałem i powoli wcisnąłem sprzęt do jej młodej, mokrej cipki. Oliwia zapiszczała z bólu. Złapałem ją za włosy i zacząłem mocno pieprzyć. Słychać było tylko plask i wrzask dziewczyny. Poczułem, że dochodzę, szybko wyjąłem pałe i powiedziałem:-Otwieraj morde suko i ciągnij.Dziewczyna wzięła kutasa i po chwili spusciłem jej się do buzi.-Dobra, powiedz Olce o co kaman i karz jej przyjść.-powiedziałem twardo i siadłem na łóżku.Oliwka wyszła i po paru minutach do pokoju weszła Olcia. Podeszła do mnie kręcąc przy tym chudą pupą i odwróciła się plecami, mówiąc:-Rozbierz swoją wierną suke i zerżnijWstałem i ściągnąłem jej koszulkę. Miała pod nią malutki staniczek. Cucyszki były wielkości mandarynek. Całowaliśmy się, a ja masowałem jej szparkę przez leginsy. Była wilgotna w kroku. Pchnałem ją na łóżko, a ona oparła się o oparcie wypięta w moją stronę. Dałem jej mocnego klapsa i ściągnąłem leginsy. Miała obcisłe różowe majteczki z koronki. Usiadła na łóżku podnosząc chude nóżki do góry, tak by łatwiej było ściągnąć majteczki. Wstała, majteczki spadły na ziemie, a ona siadła mi na twarz i zaczeliśmy pozycje 69. Lizałem jej cipkę i wkładałem paluszek. Szparka Oli była strasznie ciasna.-Ale wielka pała, boje się jej.-powiedziała biorąc chuja do ręki.-Masz się bać szmato, ciągaj go. Już!- krzyknąłem uderzając w pośladek.Zajęczała i wzięła go do buzi, po chwili wstała ze mnie. Leżałem na boku, a Ola położyła się przede mną. Złapałem ją za cipkę i zacząłem całować po szyji, karząc jej unieść jedną nogę. Olka podniosła chudziutką nóżkę, a ja powoli zacząłem wpychać kutasa w jej norkę. Dziewczyna wyła z bólu i rozkoszy. Zacząłem ją pchać, była naprawdę ciasna. Rżnąłem ją a ona z łzami w oczach błagała bym zwolnił. Wyciągnąłem z niej pałę i kazałem jej na nią usiąść. Przykucnęła i wcelowała sprzęt w cipkę, po czym powoli opadła sycząc. Kiedy skończyłem ruchać ją w tej pozycji, zawołałem oliwkę i kazałem im obciągnąć. Dziewczyny zrobiły co trzeba, wzięły pieniądze i wyszły zadowolone.

    Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

    lolo

    lolo