Opetany

Miałem narzeczoną, w wieku 29 lat czułem, że jesteśmy umiarkowanie szczęśliwi, ale wszystko szło utartą, standardową ścieżką. Na 30 urodziny miał być ślub, na jej 27 pierwszy potomek. Wszystko zmieniło się, gdy wyszła na jaw prawda, Kinga zdradziła mnie na panieńskim swojej koleżanki. Co gorsza, nie żałowała nie było jej wstyd. Oczekiwała, że jej wybaczę, myślała, że wszystko jej wybaczę, bo jestem w niej zakochany. Prawda ją przeraziła – spakowałem jej rzeczy i wystawiłem za drzwi. Po kilku godzinach płaczu zabrała walizki i pojechała do rodziców, 300km od miejsca gdzie mieszkaliśmy. Mieszkanie było moje, a ja… Poczułem ogromną ulgę.

 

Już tydzień później skorzystałem z wolnego weekendu, odwiedziłem barbera, zawsze lubiłem ten mały rytuał. Ubrałem najlepsze ciuchy i ruszyłem w miasto.

Impreza trwała w najlepsze, razem z kumplami piliśmy i bawiliśmy się jak wtedy, gdy mieliśmy po 20 lat, różnica była taka, że teraz mieliśmy więcej kasy i mniej energii.

Około 2 w nocy ekipa się wykruszyła. Zostałem sam z nowo poznanym kumplem mojego kumpla i jego laska. Zaproponowali żeby pójść do nich na mały afterek. Zgodziłem się.

Upojony alkoholem w stopniu znacznym, nie widziałem w tym nic złego. Na miejscu okazało się, że mieszkają w dużym, przestronnym apartamencie praktycznie w centrum. Gdy weszliśmy byłem pod wrażeniem. Poszedłem do dużej otwartej na salon kuchni, rozsiadłem się. Anita włączyła muzykę i zaczęła się do jej rytmu kołysać, kumpel spojrzał na mnie i na nią i w jego wzorku było coś, czego wcześniej nie widziałem.

Anita, mamy gościa, powiedział. A Anita podeszła do niego na swoich wysokich szpilkach, dziwnie dużych, obejrzała się na mnie i powiedziała, że na pewno nie będę miał nic przeciwko. Alkohol szumiał mocno, wypiłem znacznie za dużo. Pokiwałem głową – wszystko okey, rzuciłem i patrzyłem na nich z pijackim zaciekawieniem. Wtedy Anita popchnęła kumpla – chyba Kubę, na fotel, szybkimi ruchami zdjęła z niego spodnie i bokserki, widziałem przez sekundę jego kutasa, który już zaczynał się podnosić, po tej sekundzie zniknął w jej ustach, poczułem, że mój kutas również się napręża. Anita po kilku sekundach ssała już w pełni stojącego, naprawdę sporego kutasa. Wtedy wstała i ruszyła w moją stronę, Kuba zdjął ubrania i poszedł za nią, podeszła i bez słowa zaczęła zdejmować moje spodnie, pozwoliłem jej a już chwilę później miałem swojego kutasa gdzieś w okolicach jej migdałków. Poczułem, że to najlepszy lodzik w życiu. Kuba podciągnął jej małą czarną w górę i zsunął koronkowe czarne stringi, zaczął się pchać kutasem jak się okazało prosto w jej tyłek. Po chwili zapinał ją ostro i doszedł w środku. Ja byłem coraz bliższy dojścia, ale wtedy Kuba usiadł na fotelu zapalił papierosa a Anita wyprostowała się obróciła do mnie tyłem i nim zdążyłem zareagować mój kutas gładko wsunął się w jej tyłek, nasmarowany spermą i rozciągnięty przez kutasa Kuby. Doszedłem w dziesięć ruchów jej bioder. Trochę otrzeźwiałem.

No panowie, zadowoleni? Zapytała, i znowu spojrzeli oboje na mnie, dość dziwnym wzrokiem. Oh taak powiedziałem z kutasem jeszcze mokrym.

No to może teraz pora zadowolić mnie? Zapytała patrząc prosto na mnie. Pomyślałem, że ma ochotę na minete a ja uznałem, że czemu nie. Chwyciła mnie za rękę i pociągnęła na kanapę, usiadłem a ona stanęła na kanapie na wprost mnie i bez chwili wschania zdjęła majteczki. Tuż przed moją twarzą pojawił się zagięty w dół dość gruby penis z luźnym długim napletkiem okrywającym główkę. Nigdy wcześniej nie widziałem kutasa z tej odległości. Nim zdążyłem się zastanowić, co się dzieje Anita a jak się okazało Antek chwyciła swojego kutasa w dłoń w drugą złapała moją głowę, zbliżał się a ja otworzyłem usta. Wszedł do połowy i poczułem jak zsunął się napletek i na moim języku było sporo precumu. W głowie mi szumiało serce biło jak szalone a Anita zaczynała ruchać moje usta tak jak przed chwilą ja ruchałem jej tyłek. Doszła wciskając kutasa tak głęboko, że się zaksztusiłem, zalewając mnie spermą. Stękając przez chwilę stała w brzuchu, po czym zeszła. Otępiały i podniecony na maksa chciałem się podnieść, ale Kuba już stał przede mną ze swoim kutasem, nie wiele myśląc zacząłem go ssać. Starałem się najlepiej jak mogłem czułem się jak w orgazmicznym raju, w końcu Kuba też doszedł. Po wszystkim każdy zasnął praktycznie tam gdzie był.

Rano obudziłem się przed nimi i pozbierałem swoje rzeczy i wyszedłem. Całą resztę weekendu biłem się z myślami i zastanawiałem się, co się wydarzyło, widziałem tylko tyle, że chcę to powtórzyć.

Przez cały tydzień siedziałem na portalach dla dorosłych i udało umówić mi się na weekend z jednym chłopakiem. Ja 30+ on 19lat. Spotkaliśmy się u mnie, nie było, o czym rozmawiać, odkryłem, że od rozmowy wolę obciągać kutasa, jego był gorący i bardzo naprężony od samego początku, wziąłem go w usta, ale cała zabawa trwała nie więcej jak 10 minut, gdy spuścił się jęcząc dość mocno. Nie chciał mojego kutasa obciągać, ale od razu wziął go w tyłek, czułem jak ciasny i gorący jest w środku, tak różny od dość luźnej cipki. Sprawił, że spuściłem się jeszcze szybciej niż on.

Gdy wyszedł byłem nadal napalony, nie miałem żadnego innego umówionego chłopaka na wieczór, więc postanowiłem, że pójdę na miasto i poszukam tam szczęścia.

Ok 22 trafiłem do pubu, który miał renomę dość wiadomych lotów, 30 minut później połykałem pierwszy spust tego wieczoru, tuż za klubem w bramie. Był to facet po 40 miał żylastego kutasa, ale był bardzo niecierpliwy, nie mogłem się nacieszyć nim, bo od razu ostro zaczął posuwać moje usta, gdy tylko doszedł poczułem bardzo intensywny smak, gorszy niż poprzednio, ale on chwycił moją głowę i trzymając kutasa nadal w moich ustach powtarzał bym połknął. Tak zrobiłem. Gdy tylko to poczuł wyjął go szybko zapiął spodnie i odszedł zostawiając mnie dławiącego się z otartymi kolanami. Przed 24 poznałem na oko 30 letniego obcokrajowca, który zapytał wprost łamanym polskim czy mu obciągnę. Zgodziłem się, poprowadził mnie do innego ukrytego w przejściu między kamienicami pubu. Weszliśmy, za barem były łazienki, wszedłem do kabiny i usiadłem na toalecie, wyjął swojego kutasa, był długi i miękki, otworzyłem usta i zacząłem wkładać go jak najdalej mogłem. Czułem jak zaczyna się naprężać, gdy byłem już w trakcie kątem oka zauważyłem, że z jednej strony kabiny jest dziura, przez którą ktoś na nas patrzy. Wtedy obcokrajowiec zaczął dochodzić i tak jak poprzednicy chwycił moją głowę i przycisnął spuszczając się obficie. Spojrzał z góry i powiedział – to coś dla Ciebie, kutasy i wskazał na ściankę. Wystawał z niej kolejny, gruby krótki kutas, który lekko pulsował. Gdy tylko wyszedł ja nachyliłem się i zacząłem ssać kolejny raz, usta bolały gardło było opuchnięte, ale tym razem miałem pełna kontrolę. Smakowałem tego kutasa przez dobre dwadzieścia minut nim spuścił się stukając w ściankę tuż przed.

Opadłem na wc spełniony jak nigdy wcześniej, zacząłem się zbierać by wyjść, gdy w dziurze pojawił się kolejny, inny kutas. Ten był wyjątkowy. Miał bardzo wąska główkę, coraz szerszy środek i znowu wąska nasadę. Zacząłem go masować ręką, po chwili już był w moim gardle gdy poczułem że się cofa. Spojrzałem przez dziurę i facet obok podawał mi lubrykant do anala. Nigdy tego nie robiłem, ale uznałem, że jestem gotowy na wszystko. Zdjąłem spodnie i bokserki. Nasmarowałem kutasa i swoje jak się okazało ciasne wejście i obróciłem się tyłem. Nakierowałem tyłek wprost na twardego stojącego kutass. Serce waliło mi jak młotem. Poczułem, że główka śliska i gorąca spiera się na moim ciasnym zwieraczu. Starałem się rozluźnić, wsunął się kilak milimetrów potem jeszcze trochę aż poczułem rozciąganie dość mocno, lekko pchnął i poczułem, że wsunęła się cała główka, uczucie było nieporównywalne z niczym innym. Był gorący twardy i miękki jednocześnie. Mój kutas był w pół wzwodu i kapała z niego ogromna ilość śluzu. Po chwili naparłem na kimutasa i poczułem jak przez chwilę z lekkim oporem wchodzi głębiej, by, gdy minął najszerszy puntk wskoczył do końca. Wydałem zaduszny okrzyk a facet za ścianą jęknął przeciągle. Po chwili w bezruchu poczułem jak zaczyna się we mnie poruszać. Lekko się uniosłem i wtedy trafił w moja prostatę, z kutasa popłynęło mnóstwo śluzu a facet zaczął coraz mocniej wiercić się w moim tyłku, minęła może minuta, gdy zaczął posuwać mój przystawiony do ściany tyłek. Czułem jak jego kutas rozciąga i ponownie pozwala się zacieśnić mojemu zwieraczowi, był gorący czułem, że zaraz dojdę, gdy wreszcie on przyspieszył i w momencie szczytowania stwardniał jeszcze bardziej, chwyciłem swojego kutasa i po jednym ruchu doszedłem spuszczając dosłownie tygodniowy zapas spermy. Gdy poczuł, że mój tyłek zaciska się w spazmach wykonał jeszcze kilka ruchów i wyszedł.

 Po tej akcji miałem dość, wróciłem do mieszkania.

Od tamtej pory minęło już 6 miesięcy, w tym czasie obciąganie stało się moim nałogiem, codziennie spędzam cały wolny czas na jeżdżeniu po mieście i spotykaniu się z umówionymi kutasami. Często w weekend odwiedzam tamten pub i mam stałych gości, poznaję ich po kutasach, które mnie opętały.

 

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Tom7

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *