Jako młody chłopak często jeździłem w odwiedziny do moich dziadków do innej miejscowości. W wieku gimnazjalnym, pomimo mojej świadomości seksualnej udawałem raczej wstydliwego, zagubionego dzieciaka, który o niczym nie ma pojęcia.
Po śmierci mojej babci częściej zdarzało się odwiedzać dziadka, był samotny. Niekiedy zapijał swoją samotność z kolegami. Więc zawozili mnie do niego, aby spędził trochę czasu z rodziną.
Po krótce opiszę dziadka – mimo swojego wieku bardzo często spędzał czas na dworze przy drzewie, w ogrodzie, bądź z kolegami w parku. Przez co mógł się pochwalić jednolitą opalenizną, a przez prace fizyczne nienagannie umięśnionymi ramionami. Nie był typem pospolitego dziadka z brzuszkiem, pomijając fakt, że miał bujnego, siwego wąsa, tak samo nie zachowywał się jak pospolity dziadek. Wołał do mnie młody, często wypytywał o panienki oraz wplatał w rozmowy seksualne wątki.
Mama zawiozła mnie do dziadka w sobotę w południe, miałem zostać tam do niedzieli. Po szybkiej kawie ruszyła do domu, a ja zostałem sam z dziadkiem. Oczywiście cały dzień spędzał na dworze, więc mu towarzyszyłem. Gdy rąbał drewno w szopie, ja przechadzałem się po podwórku. W pewnym momencie ustał hałas trzaskanego drewna a dotarł do mnie dźwięk strumienia. Jak się okazało był to strumień moczu, dziadek wyszedł za szopkę żeby się wysikać. Szybko, więc podbiegłem i przez szparę w deskach patrzyłem licząc na to, że coś zobaczę. Nie myliłem się. Ujrzałem jego penisa, wtedy był to dla mnie szok jak ktoś może mieć tak dużego?
Nie zaskoczył mnie jednak kształt. Był wygięty w dół tak samo jak mój oraz mojego ojca a jego syna (nie jest to temat na osobną historię, ponieważ widziałem go przez chwilę jak otworzył drzwi od łazienki)
Zrozumiałem, że jest to dziedziczne i od strony ojca każdy ma taki kształt fujary.
Gdy skończył sikać ja szybko uciekłem udając, że robię coś innego.
Jakiś czas później, gdy zaczęło mi się nudzić zacząłem zbierać muszelki po ślimakach. Dziadek skończył rąbać drewno i siedział na ławeczce pod domem paląc papierosa.
Był ubrany jedynie w przykrótkie jeansowe spodenki, które chyba uciął ze zwykłych spodni sądząc po linii cięcia oraz tym, że były bardzo luźne – co istotne dla sprawy.
Nie miał na sobie koszulki, ociekał potem.
Zaciekawiony jego wyglądam kręciłem się obok niego niby przypadkiem, aż w końcu zagadał
-Co tam masz młody
-Muszelki
-Pokaż no dziadkowi
Podszedłem do niego i wysypałem z rąk i z kieszeni dotychczasowe znaleziska.
Wysypałem wszystko na ziemię przed nim i sam uklęknąłem, żeby mu pokazać i opisać.
Z początku zajęty byłem opowiadaniem o znalezionych domach bezdomnych już pewnie ślimaków, jednak gdy dziadek się nachylił żeby na nie popatrzeć podniosłem wzrok i utknąłem na wysokości jego krocza.
Z nogawki spodenek wypadało mu jajko, był to super widok, ponieważ takie obrazy podniecały ( i podniecają nadal) mnie najbardziej. Po chwili dziadek wstał i poszliśmy do domu.
Wzięliśmy prysznic (każdy osobno). Ja wskoczyłem w swoje slipki i uciekłem do łóżka, dziadek natomiast zaczął się ubierać
-Gdzie idziesz dziadku?
-Do sklepu a potem na chwilę do kolegów.
Nie zadawałem więcej pytań, dziadek przyszedł, włączył mi telewizor i powiedział, że niedługo wróci.
Po kilku godzinach (tak zakładam), gdy już smacznie spałem usłyszałem, że dziadek wrócił do domu. Dało się zauważyć, iż był w dość mocnym stanie nietrzeźwości.
Udawałem, że śpię, jedyne światło, dzięki któremu mogłem dojrzeć, co robi dziadek było światłem z wciąż grającego telewizora.
Po cichu rozebrał się do samych bokserek i położył się obok mnie na wersalce.
Podnieciła mnie ta sytuacja, mój dziadek w samych bokserkach leży obok mnie, stanął mi.
Myślałem, że wyłączy telewizor i pójdzie spać, jednak on pokręcił się chwilę, wstał i wyjął z szafki dużą, czarną kasetę, którą włożył do odtwarzacza.
Kątem oka podglądałem, co się działo na telewizorze, jednak skupiałem się na bokserkach dziadka, które w miejscu penisa miały guzik i liczyłem, że odchylą się w taki sposób, abym jeszcze raz dojrzał jego penisa.
Po krótkiej chwili okazało się, że kaseta ta jest sextaśmą. Na ekranie owłosiony mężczyzna zdarł z kobiety suknie i zaczął namiętnie lizać jej waginę.
Widziałem, że dziadkowi powoli robi się wybrzuszenie, jednak nic nie wskazywało na to, że wyciągnie go z bokserek i zacznie się masturbować.
Minęła połowa filmu, na ekranie para zmieniła już pozycję chyba trzeci raz, a dziadek jak leżał tak leżał.
Dopiero w chwili, gdy mężczyzna zaczął wydawać kobiecie rozkazy i uderzać ją prąciem po buzi dziadek zaczął masować swojego siusiaka. Myślałem, że eksploduje, jednak nie mogłem sobie nawet dotknąć, żeby dziadek nic nie zauważył.
Po chwili dziadek rozpiął guzik od bokserek i wyjął z nich stojącego na baczność penisa. Teraz myślę, że mógł mieć on spokojnie 18 centymetrów.
Przez dłuższy czas dziadek się powoli masturbował nie wydając przy tym żadnych dźwięków, tak, aby mnie nie obudzić. Czasem walił go szybciej, czasem wolniej. Właśnie podczas takiego wolnego masowania nagle przestał i po prostu leżał z penisem na wierzchu. Pomyślałem, że jest blisko. Jednak on nie dawał żadnych oznak.
Minęło kilka minut, jego penis wciąż był nabrzmiały, ale nie aż tak jak podczas masturbacji.
Po kolejnych kilku minutach, gdy rozmiar wrócił do pierwotnej formy dziadek zaczął głośno chrapać.
Od razu w głowie miałem plan, jednak poczekałem jeszcze trochę, aby mieć pewność, że ma głęboki sen.
Niepewnie odkryłem swój kocyk i wysunąłem rękę przed jego twarz. Zacząłem machać żeby zobaczyć czy się nie obudzi. Później zbliżyłem się do jego penisa i zacząłem na niego dmuchać. Chciałem zobaczyć czy poczuje.
Gdy wszystko układało się tak jak w mojej głowie zebrałem się na odwagę i delikatnie dotknąłem jego penisa.
Zacząłem poruszać nim z nadzieją na erekcję.
Długo nie musiałem czekać. Penis dziadka stopniowo rósł, a dziadek zaczął wydawać dźwięki sygnalizujące przyjemność.
Gdy już mogłem objąć go całą dłonią, wykonywałem posuwiste, ale zmysłowe ruchy. Dziadek zaczął mruczeć, co na początku mnie przeraziło, a potem zmieniło się w super rozkosz.
Stwierdziłem, że i tak przegiąłem, więc w tą czy w tą nie zrobi różnicy. Pochyliłem się i wziąłem jego penisa do ust. Kształt oraz rozmiar nie pozwalały na dogłębne odwiedziny, więc skupiłem się na lizaniu i ssaniu żołędzia.
Nagle zamarłem, gdy dziadek zaczął mówić przez sen
-Brakowało mi kobiecej bliskości
-Uwielbiam Twoje usta
-Rób mi tak więcej
Dałem z siebie wszystko, razem z obciąganiem waliłem mu konia spijając sączący się niczym strumień ejakulat.
Trwało to może z 10 minut, przełknąłem wtedy mnóstwo płynów.
W pewnym momencie poczułem jak dziadek wsadza rękę do moich majtek i palcem gładzi moją dziurkę. Zrobiło mi się tak dobrze, nagle poczułem napór, a po chwili jego palca zagłębiającego się w mój odbyt.
Pierwszy raz w życiu gościłem kogoś w moim wnętrzu, z tego szoku przestałem obciągać. Nie mogłem złapać powietrza ani utrzymać się oparty na rękach, z mojego penisa wystrzeliła sperma. Puściłem uścisk mojej dłoni na jego prąciu i zobaczyłem jak z jego penisa wylewa się strumień białego płynu, jednocześnie wysuwając swój palec z mojej dziurki.
Dziadek kilka razy chrząknął, jednak jego twarz wciąż wyglądała na śpiącą, po chwili zaczął chrapać.
Nie miałem pojęcia, co mam robić, więc odwróciłem się do niego plecami i zasnąłem.
*******
Rano obudziły mnie wrzaski dobiegające z kuchni, przyjechała mama. Po krzykach domyśliłem się, że zastała w łóżku dziadka z penisem na wierzchu, oblepionego spermą a obok mnie, słodkie i niewinne dziecko.
Od tamtego czasu nie widziałem się z dziadkiem. Zabroniono mi do niego jeździć.
Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!
Mam jeszcze kilka ciekawych historii jeśli chodzi o rodzinne sprawy. Za wyraźną aprobatą w komentarzach z chęcią się nimi podziele.
Leave a Reply