X Party (1/X)

(UWAGA W TEJ CZĘŚCI NIE MA OPISU SEKSU, HISTORIA DOPIERO SIĘ ZACZYNA TAKŻE CHCIAŁABYM ZBUDOWAĆ TŁO DO DALSZEJ HISTORII, JEŚLI CI TO PRZESZKADZA TO POLECAM POCZEKAĆ NA DALSZE CZĘŚCI 🙂 )

Klaudia siedziała sobie w własnym mieszkaniu w otoczeniu swojego kota i lampki wina. Po całym tygodniu studiów nie myślała o niczym innym jak tylko aby pojechać gdzie i się rozerwać. Niestety studiowała w mieście do którego się przeprowadziła z rodzinnej wioski. Na ratunek przyszedł jej sms od Julki z którą zakolegowała się na roku.

– Hej kochana, jest domówka u Wiktorii, wiesz tej z roku. Wysyłam ci adres i wpadaj do nas, czas się rozerwać po całym tygodniu kolokwiów u cholernych wykładowców.

-A myślisz ze Wika nie będzie miała problemu że wpadnę?

-No coś ty i tak jest nas za mało. Proszę weź jakiś rum albo piwa ze sobą, na miejscu ci wytłumaczę.

Nie czekając dalej uznała że czas jakoś się zrelaksować. Odstawiła się w lustrze na bóstwo, zamówiła ubera i poszła się szykować. Uznała że zabierze jasne jeansowe spodnie i do tego tylko czerwony top. Z jej kasztanowymi włosami i zrobionym makijażem wyglądała niesamowicie pociągająco.

Po drodze poprosiła jeszcze aby uber zatrzymał się pod monopolowym aby mogła uzupełnić niezbędne zapasy w postaci alkoholu. Uber podjechał pod duży dom na przedmieściach.

-Cholera niezła miejscówka. Pomyślała gdy zobaczyła wille z basenem.

Gdy tylko zadzwoniła na dzwonek, drzwi otworzyła jej Aga. Również koleżanka z roku. Po przywitaniu się i przekroczeniu progu budynku mogła zauważyć grupkę znajomych z studenckiego roku. Gdy Wika ją zobaczyła od razu do niej przybiegła.

-O hej stara, bardzo dobrze że jesteś. Jak widzisz od nas jest Patryk, Michał, Wojtek i Kuba. Jest jeszcze oprócz gospodyni imprezy jej rok młodsza siostra Magda. Ta w rogu pod ścianą to Iza którą wystawił chłopak i chyba całą imprezę spędzi z telefonem w ręku.  Jest jeszcze Weronika , Kamila i Justyna zresztą je chyba widzisz. Dobra lecę bo woła mnie Wojtek a wiesz jak on mnie kręci.

Gdy tylko straciła koleżankę z oczu uznała że pójdzie do kuchni ale wtedy zatrzymał ją Kuba. Wysoki, dobrze zbudowany,  łysy chłopak. Na zajęciach zawsze bardzo uważny i z dziwnymi poglądami.

-Hej Klaudia dlaczego przyniosłaś alkohol jeśli był zakaz po ostatniej rozróbie? Wezmę go od ciebie i schowam do barku ale lepiej abym nie widział jak ktoś będzie go podbierał.

Po czym zabrał jej to co kupiła i sobie poszedł. Niezły dupek z niego pomyślała. W kuchni wpadła na młodszą siostrę Wiktorii.

-Hej jak się bawisz?. Powiedziała nowo poznana dziewczyna.

-Wiesz, co oprócz konfrontacji z Kubą wydaje mi się, że będzie fajna domówka tylko szkoda że bez alkoholu no chyba że się coś zmieni.

-A weź nawet mi nie mów o tym frajerze. Ma się za cholera wie, kogo. Ale spokojnie coś poradzimy i na niego. Ogólnie przyszłaś sama czy z chłopakiem?

-Wiesz, co jestem po zerwaniu, próba czas związku na odległość niestety nie dała rady. Powiedziała z smutkiem.

-Wiesz, co myślę, że jest tu na tyle fajnych chłopaków, że kogoś poznasz. Uśmiechnęła się młodsza koleżanka, ale zaraz uśmiech zniknął jak tylko zobaczyła swoją siostrę idącą w ich stronę.

-Hej ty jesteś koleżanką Julki? Miło mi cię poznać Ja jestem Wiktoria, organizatorka tej domówki a moją głupiutką siostrę zdążyłaś już poznać jak widzę. Po czym spojrzała na Magdę z pogardą.

-Możesz dać mi wreszcie spokój? Ile razy mam ci powtarzać, że nie jestem głupia. Pamiętaj, że to ty ostatnio leżałaś pijana w moim łóżku. Odpowiedziała z satysfakcja,

-Widzisz na mnie chłopaki lecą i zaczynają myśleć fiutem ale jak na ciebie patrzą to do razu uciekają. Zaśmiała się i odeszła w stronę innych imprezowiczów,

-Cholera przepraszam cię za nią, zawszę musi mi dogryźć, bo inaczej nie byłaby sobą. Odpowiedziała z smutkiem.

– Nie martw się jak dla mnie jesteś o wiele atrakcyjniejsza od swojej siostry. Mówiąc to nie myliła się, Magda miała kruczo czarne długie włosy, które na końcówkach zakręciła. Była ubrana w czarną miniówkę, która tylko minimalnie była dłuższa od jej odstających pośladków, dodatkowo miała czarną bluzkę w kolorze zebry zawiązaną słabym węzłem na jej plecach. W porównaniu do jej siostry miała przysłowiowo czym oddychać.

-Serio? Eee to znaczy dzięki bardzo mi miło może będzie okazja się czegoś napić zanim Kuba zabierze mi ostatnią butelkę piwa. W takim razie do zobaczenia później. Oddalając się Klaudia zauważyła jakby specjalnie zaczęła kręcić pośladkami, aby tylko Klaudia zauważyła.

Idąc dalej wpadła na kołyszącego się Patryka. Skąd on jest taki nawalony, jeśli nie ma alkoholu. Pomyślała

– O hej piękna przepraszam cię, ale jestem w cholerę nawalony, jeśli mogłabyś coś znaleźć na ból głowy to z wielką chęcią przygarnę. – Mówiąc to nawet nie był w stanie utrzymać wzroku na nią

-Wiesz, co jestem tu nowa także może być troszkę ciężko coś znaleźć, ale dla ciebie obiecuje coś znaleźć.  Powiedziawszy to od razu uciekła do salonu przed dalszymi prośbami pijanego chłopaka.

W salonie impreza dopiero, co się zaczynała także na parkiecie nie było jeszcze specjalnie dużo osób, to jednak tylko kwestia czasu pomyślała. Nagle jej wzrok padł na Izę stojącą z telefonem. Zrobiło jej się żal, że chłopak ją wystawił więc postanowiła podejść się przywitać.

-Hej nazywam się Klaudia miło mi cię poznać. Uśmiechnęła się i wyciągnęła rękę.

-O cześć czy ty też jesteś kolejną pizdą, która przyjdzie się do mnie przymilać tylko dlatego że już wszyscy wiedzą o tym że mój chłopak, kutas mnie wystawił? Powiedziała nawet nie podnosząc wzroku z telefonu. Klaudia od razu pomyślała, że z tą wredną pipą raczej nie znajdzie tematu do rozmowy. Iza była blondynką o sięgających do ramion prostych włosach. Miała czarną, krótką koszulkę sięgającą do pępka z logiem zespołu rockowego, krótką czerwoną spódniczkę z pod której wychodziły na nogi czarne kabaretki kończąc na czarnych glanach na nogach. Widać od razu było, że pomimo twarzy aniołka i figury influenc erki z siłowni jest ona dość ostrą dziewczyną z charakteru.

– No już nie stój obrażona, wybacz mi, mam cholernie zły humor, wszyscy na tej imprezie mnie wkurwiają. Jeśli chcesz się zakolegować to załatw mi Brendy. Po czym poszła do innego pomieszczenia.

Klaudia chcąc mimo wszystko dać się poznać z dobrej strony postanowiła, że pomoże nieznośnej dziewczynie. Myśląc jak zdobyć alkohol dla blondyny wpadł jej do głowy pomysł porozmawiać z Kubą, szeryfem imprezy. Gdy go spotkała od razu zapytała czy jest jakaś opcja zdobycia trunku na co on odpowiedział

-Nie ma opcji abym komukolwiek dał alkohol na tym etapie imprezy, ostatnim razem zanim dobiła północ wszyscy już leżeli najebani, chyba tylko nudesy Izy sprawiłyby, że dałbym się przekonać.- powiedział już z ironią. No to cię mam pomyślała Klaudia. Na te wyzwanie znajdę rozwiązanie. Uśmiechnęła się i odeszła. Idąc przez część domu prowadzącą na ogródek wpadła znowu na Izę.

-Wiesz co chyba mam pomysł jak zdobyć to czego potrzebujesz. Kuba powiedział mi ironicznie, że odda nam alkohol, którego tak bardzo dzisiaj potrzebujesz pod warunkiem, że dostanie twoje nudesy.

-A to skurwiel, wiedziałam, że klei się oczami do moich pośladków, ale, że aż tak. Myślę, że dostanie to, czego potrzebuje. Oczywiście nie dostanie tego od mnie tylko od ciebie. Widzisz mój chłopak zachował się jak kutas i myślę, że odpłacę mu dzisiaj to. Znajdź jakiś stary aparat fotograficzny. Zrobię mu zdjęcia a ty wręczysz mu ten aparat. Ustawimy w nim, że pamięć, co 24 godziny ma być czyszczona także zbok sobie popatrzy a jutro obudzi się bez niczego. Po czym znowu oddaliła się nerwowo klikając na ekranie telefonu. Tylko skąd ja znajdę teraz taki aparat? Pomyślała w duchu. Wzruszyła ramionami i poszła rozmawiać z pozostała grupą osób, aby się lepiej poznać. Miała przecież spędzić całą noc z tą ekstrawagancką grupą „znajomych”.

 

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Klaudia P

Cześć, dawno nic się nie pojawiło, w ostatnim czasie ogrywająć grę House Party wpadł mi do głowy pomysł aby przelać historię z gry na przysłowiowy papier. Także zaczynam nową serię. Jeśli ktoś czeka na kontynuacje poprzednich historii to musi poczekać ponieważ nie mam aktualnie pomysłu na ich dalszą konntynuację, no oprócz serii wiedźmińskiej którą już piszę i piszę. Także zachęcam do komentowania i czekam na ciekawe propozycję.

KlaudiaP

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *