Przez kolejne dni postanowiliśmy sobie robić detoks od wszelkiego rodzaju aktywności seksualnych, w tym też tych w pojedynkę. Dotykanie swoich organów płciowych tylko i wyłącznie w celu zachowania higieny. Spotykaliśmy sie we troje codziennie. Razem jeździliśmy na wycieczki do miasta, na rowerze, do lasu, nad wodę w miejsce z naszych ostatnich zabaw, graliśmy w monopol u nas na poddaszu i piliśmy wino. Pierwsze dni były łatwe do zniesienia ale te ostatnie z całego tygodnia były udręką. A obiecaliśmy sobie, że wytrwamy tak cały tydzień! Ostatniego dnia mój kutas reagował na wszystko. Najmniejszy dotyk czy nawet jak zobaczyłem czyste majtki Pauli, które przyniosła z dołu z prania i leżały na poddaszu na szafce. Od samego rana mówiłem dziewczynom, że to są męczarnie i nie wytrzymam dłużej. W zależności od sytuacji opowiadałem im, co bym im teraz zrobił i chyba nie było im to obojętne bo wypieki na twarzy w trakcie słuchania moich planów/obietnic wobec nich zdradzały troszkę jak ich ciało reaguje na to. Zaraz po śniadaniu wybraliśmy się na spacer do lasu. Chodziliśmy bez celu, rozmawialiśmy, żartowaliśmy i podkręcaliśmy atmosferę jeszcze bardziej. Kiedy już byliśmy głęboko w lesie dziewczyny zdjęły majtki i podały mi je żebym schował do mojego plecaka. Same pozostały tylko w krótkich letnich sukienkach. To nie był przypadkowy ruch z ich strony. Zrobiły to specjalnie żeby podkręcić mnie jeszcze bardziej. W tamtej chwili zdecydowałem, że co by się nie działo to nie dam im się złamać. Wytrzymam wszystko i wytrwam do kolejnego dnia ale kiedy tylko będę miał okazję to odpłacę im obu taki samymi torturami. Dziewczyny do końca dnia kusiły mnie schylając się niepotrzebnie, wchodząc na różne przeszkody celowo stawiały kroki tak żeby jak najwięcej mi odsłonić. Nawet kiedy zachciało im się siku nie odchodziły zbyt daleko i sikały tak, że miałem je przed sobą, a do tego patrzyły mi w oczy i przygryzały wargi. Na szczęście dzień szybko zleciał i kiedy już szliśmy spać na naszym poddaszu, czułem jak całkiem naga Paulina obejmowała moje ciało przylegając do mnie swoim nastoletnim seksownym ciałem. Do ucha wyszeptała mi: “już jest po północy…”. Odpowiedziałem tylko, że jestem zmęczony i już usypiam. Paula się wyraźnie zaśmiała, pocałowała mnie w policzek i powiedziała dobranoc. Następnego dnia rano obudziłem sie pierwszy i zacząłem budzić kuzynkę zasypując jej ciało pocałunkami. Kiedy otworzyła oczy z uśmiechem zapytała czy już się wyspałem. Odpowiedziałem, że jestem wypoczęty i gotowy na cały dzień przygód. Szybki prysznic, śniadanie, pakowanie plecaka i wyjście z domu. Tym razem to my poszliśmy po Agę, która z szerokim uśmiechem wyszła nas przywitać. Pierwsze co powiedziała to: – Czy nasza umowa jeszcze obowiązuje? Bo już od północy mamy kolejny dzień ale ja cały czas się powstrzymuje. – Mimo, że próbowałam skusić naszego kochanka zaraz po północy to pierwszy raz mnie odrzucił, więc i ja cały czas się powstrzymuje. – odpowiedziała Paula. – I bardzo dobrze. Jeśli już mamy dać upust tym emocjom to powinniśmy zrobić to razem. – dodałem. – Musiałam założyć duże majtki i podpaskę bo już tak ze mnie ciekło, że same majtki nie dawały rady. Dajcie mi chwilę żeby się ogarnąć i już do was wychodzę. – oznajmiła Aga. Kilka chwil później Aga wyszła z domu w luźnej i długiej sukience zupełnie ukrywającej jej kształty. Paula miała na sobie luźne szorty i top odsłaniający jej brzuch. Dziś postanowiliśmy zwiedzić drugi brzeg naszej rzeki więc w sąsiedniej miejscowości przeszliśmy przez most na druga stronę i szliśmy dłuższy czas wzdłuż brzegu. W końcu doszliśmy do miejsca gdzie dookoła nas była ogromna polana i wielkie drzewo przy brzegu, w którego cieniu mogliśmy się schować i odpocząć. Rozłożyliśmy koc przy dużym pniu i położyliśmy sie na nim. Było bardzo gorąco, zdjąłem koszulkę i położyłem się na plecach między dziewczynami. Ich dłonie bardzo szybko znalazły sie na moim torsie i masowały mnie delikatnie schodząc do krawędzi moich spodenek. Ten masaż nie był mi obojętny co mój kutas zdradził pokazując wybrzuszenie na dolnej części mojej garderoby. Aga odezwała się: – Nie możesz go tam dusić. Musisz go uwolnić. I wsunęła dłoń pod moje bokserki wyciągając na wierzch mojego kutasa. Objęła go mocno dłonią i zaczęła nią poruszać powoli w górę i w dół poruszając skórą na moim kutasie. Chwilę później do dłoni Agi dołączył jej język, drażniąc główkę mojego kutasa. Po tygodniu postu powinienem po prostu zalać jej twarz spermą ale się powstrzymywałem zabierając swoje myśli w inne miejsca. Chwilę później Paula podniosła się z koca i zaczęła ściągać wszystkie ciuchy mówiąc: – Chyba zostaniemy tu na dłużej… Paula najpierw pomogła ściągnąć sukienkę Adze, pod która ta nie miała zupełnie nic, a potem kucnęła nad moją twarzą. Jej cipka wyglądała zupełnie normalnie i nie wyglądała na podnieconą, ale kiedy rozchyliła palcami wargi, jej soki dosłownie rozlały się po mojej twarzy. Wysunąłem język z ust i zacząłem łapczywie zlizywać lepki śluz z płatków jej cipki. Ten smak i zapach sprawił, że prawie doszedłem w ustach Agi. Paula poruszała biodrami ślizgając się swoją cipką po całej mojej twarzy. Jej dłonie były oparte po pień drzewa, kolana po bokach mojej głowy, a ona dosłownie pieprzyła moją twarz. Im bardziej była podniecona tym widać w niej było większą perwersję. W końcu zaczęła wyjękiwać: – O kurwa tak! Liż moją mokrą pizdę! Ruchaj ją swoim językiem. Moje dłonie wbiły się w jej uda żeby rozchylić je najmocniej jak się tylko da. Chciałem całą twarz schować w cipce Pauliny i cały czas delektować się jej smakiem. Lizanie cipki mojej kuzynki tak mnie podnieciło, że nie zauważyłem kiedy Aga przestała ssać mojego kutasa. Z pomiędzy ud Pauli widziałem jak stojąca nad nami Aga przytrzymuje głowę Pauli przy swojej cipce i zaczyna poruszać biodrami jak by pieprzyła jej twarz. Aga bardzo szybko doprowadziła się do orgazmu tymi pieszczotami ale był on wyjątkowy bo cipka Agi po prostu zaczęła tryskać. Nie wiem czy był to jej mocz czy inne płyny, ale było tego dużo i ściekało z twarzy Pauli między jej piersiami przez brzuch i cipkę, wprost do moich ust. Czułem jak smak cipki Pauli miesza się ze smakiem wytrysku Agi. Byłem kurewsko podniecony i najmniejszy ruch mojego kutasa sprawiłby, że bym doszedł. Czułem, że Paula przyśpiesza ruchy i chce jak najszybciej osiągnąć szczyt. W tym czasie Aga usiadła na mnie okrakiem wsuwając mojego kutasa w swoją cipkę. Siedziała tyłem do Agi bo czułem jak dłonie oparła o moje kostki. Zaczęła podskakiwać na mnie w górę i w dół. Czułem, że jestem bardzo blisko. Paula zaczęła szczytować na mojej twarzy przy czym wyjątkowo głośno krzyczała. Z jej ust poleciało dużo kurew, a z cipki dużo soku. Uwielbiam jej słono-gorzki smak. Nie zdążyła jeszcze zejść z mojej twarzy a mój kutas zaczął wewnątrz cipki Agi strzelać zbieraną przez tydzień spermą. Kiedy Aga to poczuła nadziała się na mnie najgłębiej jak tylko mogła i zastygła w bezruchu, czekając, aż wpompuje w nią cała zawartość swoich jąder. Trochę mnie to zaskoczyło ponieważ nie miałem na sobie kondona, a nie miałem pojęcia czy Aga używa tabletek. Kiedy mój kutas skurczył się na tyle, że po prostu wypadł z cipki Agi ta szybko zacisnęła uda i położyła się na plecach przy pniu drzewa zadzierając obie nogi na niego. Zaraz po ułożeniu w takiej pozycji, nie otwierając oczu powiedziała: – W tej pozycji czuję jak Twoja sperma spływa w głąb mojej cipki. Chyba będziemy mieli dzieci. – Słucham? – odpowiedziałem zaskoczony jednocześnie patrząc na równie zaskoczoną Paulę. – Hahaha żartuję. Jestem na pigułkach więc raczej nie ma szans na moją ciążę. – odpowiedziała rozbawiona Aga. Paula parsknęła ze śmiechu. Leżeliśmy tak odpoczywając sobie i jak zwykle popijając wino, które szumiało w naszych głowach. Chwilę później odezwał się zupełnie nieznajomy głos: – Dzień dobry. Nie przeszkadzam? Wszyscy szybko zasłoniliśmy swoje miejsca intymne rękoma i spojrzeliśmy w kierunku miejsca z którego dochodził głos. To był brzeg rzeki przy którym stał facet w wieku około 50 lat. Po ubraniu i rzeczach, które miał ze sobą można było poznać, że to wędkarz. Podszedł w naszym kierunku i kontynuował rozmowę: – Widzę, że dobrze korzystacie z wolnego czasu. Mam nadzieję, że nie pogniewacie się jak wam powiem, że zrobiłem Wam na pamiątkę kilka zdjęć.? – mówiąc to pokazał aparat jednorazowy, który trzymał w dłoni. No chyba, że jakoś się dogadamy? – Co Pan chce za ten aparat? – odpowiedziała Paulina. – Nic na co was nie stać – odpowiedział nieznajomy. – Czyli co? – znów odpowiedziała Paula. – Może wystarczy jak possiesz mojego kutasa? – powiedział nieznajomy rozpinając rozporek. – Zrobię Panu loda, odda nam Pan aparat i rozejdziemy się w swoje strony? – Można tak powiedzieć. Jeśli tego nie zrobisz to ktoś w okolicy znajdzie te zdjęcia na przystanku autobusowym lub w innym podobnym miejscu. Nieznajomy podszedł jeszcze bliżej, do samej krawędzi koca, na którym leżeliśmy, a Paula przysunęła się bliżej niego. Wyciągnęła dłoń w kierunku jego na wpół twardego kutasa i zaczęła nim poruszać, ściągając z niego skórkę. Był duży i gruby, ale też wygolony. Paula wysunęła język z ust i delikatnie dotknęła jego główki. Zaczęła masować go dookoła językiem i ssać jego główkę. Ja i Aga patrzyliśmy na nią jak zahipnotyzowani. Drobna i naga Paulina ssała fiuta starego i obleśnego wędkarza. Co raz głębiej wsuwał sie w jej usta, i co raz większą przyjemność sprawiało to temu facetowi. Poruszał biodrami w przód i w tył prawie zgodnie z ruchem głowy Pauli. Ja i Aga mieliśmy wrażenie, że ta chwila trwa wieczność, ale z czasem zacząłem czuć rosnące podniecenie. Mój kutas sztywniał co było dla mnie odrobinę dziwne ponieważ sytuacja w jakiej byliśmy należała bardziej do tych stresujących niż podniecających. A jednak podniecenie brało górę. Paulina klęczała przed tym obcym człowiekiem z lekko rozchylonymi udami. Od tyłu wsunąłem dłoń między nie żeby dotknąć jej cipki. Nie wiem dlaczego to zrobiłem, ale po prostu chciałem ją poczuć. Jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się, że cipka Pauliny jest okrutnie mokra. Moja dłoń sie po niej prześlizgnęła a dwa palce dosłownie w nią wpadły. To nie był koniec zaskoczenia bo Paula zaczęła mruczeć i jęczeć tak, że nie umknęło to niczyjej uwadze, a jej biodra zaczęły poruszać się w przód i w tył. Złapała kutasa naszego gościa całą dłonią tuż u nasady i zaczęła wpychać go w swoje gardło jeszcze głębiej. – Widzę, że nie tylko ja tu jestem napalony. – powiedział nasz nowy towarzysz. Wypnij tyłek swojemu koledze tak żeby mógł Cię wyruchać i żebym mógł to widzieć. – dodał po chwili. Paulina bez zawahania wypięła mocno tyłek w moją stronę. Jej wargi się rozchyliły i zobaczyłem jak bardzo jej cipka błyszczy z podniecenia. Jej soki dosłownie z niej kapały. Szybko podszedłem do niej, wbiłem kutasa w jej cipkę i zacząłem ją pieprzyć tak mocno jak tylko mogłem. Kątem oka widziałem jak obok nas siedzi Aga z rozłożonymi nogami na boki i pieści swoją cipkę obserwując tą całą sytuację. Kilka pchnięć później Aga już była obok Pauli z tak samo wypiętym tyłkiem i na zmianę z Paulą lizała kutasa tego obcego faceta. Ta sytuacja też ją podnieciła na tyle, że chyba nie chciała być pominięta. Moja dłoń sama wylądowała na jej pośladkach a palce na zmianę wsuwały się w jej tyłek i cipkę. Czułem w jej wnętrzu swoją spermę, która po tygodniu zbierania pozostawiłem w jej cipce. Chwilę później nasz nowy znajomy zarządził zmianę pozycji. Stwierdził, że skoro tak się rozkręciliśmy to na pewno nie będziemy mili nic przeciwko temu, że i on poczuje te młode cipki. Położył się na plecach na naszym kocu, złapał Paulę za biodra i przyciągnął do siebie nabijając ją na swojego dużego naprężonego kutasa. Paula cały czas mruczała kiedy jego kutas znikał w jej wnętrzu. Widok jak obcy kutas rozciągał jej cipkę na wszystkie strony stawał sie jeszcze bardziej podniecający z tym jękiem. Agnieszce nic nie trzeba było tłumaczyć bo za chwile sama właściwie usiadła na twarzy tego faceta. Zaskoczyła go swoją śmiałością, ale nie protestował i od razu zaczął lizać jej cipkę, z której płynęły jej soki pomieszane z moją spermą. Aga odwróciła głowę w moją stronę, przygryzła wargę i puściła mi oczko. Miałem ochotę złapać swojego kutasa i walić sobie konia zalewając całą trójkę spermą, ale wiedziałem, że warto będzie z tym się wstrzymać. Paula skakała na nim jak zahipnotyzowana, a Aga pieprzyła jego twarz długimi posuwistymi ruchami cały czas patrząc w moim kierunku. Skinieniem głowy pokazała swój tyłek, do którego zacząłem się zbliżać. Nasmarowałem główkę kutasa swoją śliną i zaraz byłem tuż nad głową obcego faceta przystawiając główkę kutasa do odbytu Agi. Ona przesuwając się po jego twarzy zaczęła nadziewać się na mnie. Nie musiałem wykonywać żadnych ruchów a mój kutas znikał w wielkim tyłku kurewsko seksownej Agnieszki. Podniecenie rosło więc i ja zacząłem napierać na tyłek Agi poruszając się w przód i w tył. Nie wiem czy Aga robiła to specjalnie ale uciekała mi dalej przez co musiał za nią podążać biodrami. Kilka takich ruchów i zacząłem czuć na sobie język tego faceta. Z cipki Agi przesuwał się na mojego kutasa i jądra. Jego pieszczoty były co raz bardziej intensywne i nachalne. Czułem jak już całkiem bez wahania przesuwa językiem po moim kutasie, ssie moje jądra i próbuje wsunąć swój język w mój tyłek. Zanim zdążyłem sie zorientować to Agi już nie było przede mną, a ja siedziałem na twarzy obcemu facetowi będąc blisko orgazmu z jego językiem w moim odbycie. Chwilę później mój kutas był w jego ustach a on go ssał powodując, że byłem bliski wytryśnięcia w jego usta. Kiedy zacząłem dochodzić i pompować spermę prosto do jego gardła widziałem jak Paula pręży się na nim w orgazmie, a jego ruchy zwalniają. Z jej cipki wypływała sperma po jego kutasie na brzuch. Doszedł wewnątrz mojej kuzynki, która też miała ogromny orgazm. Kiedy usiedliśmy obok na kocu nasz nowy przyjaciel zaczął się szybko ubierać mówiąc, że musi uciekać bo się troszkę zasiedział. Powiedział, że jak jeszcze byśmy mieli ochotę się spotkać to często bywa w tej okolicy na rybach. Paula zapytała go o aparat i zdjęcia, ale powiedział nam, że go znalazł na pobliskiej plaży kilka chwil wcześniej i on chyba nie działa. Wszyscy zaczęliśmy się śmiać i nikt nie był z tego powodu zły. Chwilę później aparat wędrował na dno rzeki. Kiedy nasz wędkarz już się oddalił i zostaliśmy sami, chwilę porozmawialiśmy o tym co sie wydarzyło. Aga tylko miała nadzieje, że to nie jakiś lokalny mieszkaniec, a raczej obcy, który przyjeżdża tu z dalszych stron oraz, że przypadkiem go nie spotka jak w niedziele będzie szła ze swoimi rodzicami do kościoła. – A jak by się okazało, że to ksiądz? – zapytała Paula. – To bym częściej chodziła do kościoła! – szczerząc się odpowiedziała Aga. – A Tobie jak się podobał orgazm w ustach starszego faceta? – zapytała Paula odwracając się w moją stronę. – Było zadziwiająco przyjemnie, chociaż to chyba nie jego zasługa tylko całej sytuacji. – odpowiedziałem.
Leave a Reply