Niespodziewana wycieczka (Asia i Filip cz. VII)

Jest to kolejna część 7 opowiadań o Asi i Filipie. Poprzednie części można znaleźć wchodząc na mój profil.

 

Tydzień mijał bardzo szybko. Po ostatnim pełnym wrażeń weekendzie oboje byliśmy w tak dobrym nastroju, że czuliśmy się jak za dawnych czasów kiedy na początku związku patrzeliśmy na wszystko przez różowe okulary. Asia znów stała się dla mnie boginią i liczyło się dla mnie  tylko jej szczęście i jej uznanie. Widziałem jak bardzo jej się podoba kiedy dbałem o każdą jej potrzebę i ten widok sprawiał, że byłem bardzo szczęśliwy. Kompletnie przestała mi przeszkadzać klatka, w której był zamknięty mój penis, a nawet polubiłem uczucie kumulującego się podniecenia bo rozbudzało moją wyobraźnię i dodawało energii. Każdego wieczoru rozmawialiśmy z pasją o coraz to nowszych pomysłach na urozmaicenie seksu. Oczywiście większości propozycji wychodziła z mojej strony ale Asia reagowała na większość z nich pozytywnie. Kiedyś by mnie to zdziwiło, bo większość wymagała obecności osób trzecich, ale po ostatnich wydarzeniach byłem pewny, że moja kobieta polubiła seks z innymi i to w większym gronie. Co więcej byłem gotów na to by nawet nie brać bezpośrednio udziału w zabawie, a jedynie obserwować z boku. Zawsze lubiłem filmy dla dorosłych, a teraz moja ukochana była moją główna gwiazdą porno.  

 

W czwartek nie mogłem skupić się na niczym innym niż na weekendzie. Asia zaplanowała wielki finał naszej 3 tygodniowej zabawy, w której przejęła ona całkowitą kontrolę nad naszym seksem. Przez ostatnie dwa tygodnie zaliczyliśmy więcej nowości niż przez cały masz związek, a Asia twierdziła, że tym razem udało jej się zorganizować prawdziwy hit. Przez cały tydzień wyobrażałem sobie najróżniejsze scenariusze co znacznie wzmacniało przyjemny ucisk w kroku. Na wyraźny rozkaz mojej Pani  wziąłem w piątek wolne w pracy bo zabawa miała się zacząć już wcześniej. W czwartek wieczorem dostałem polecenie by spakować nas na cały weekend. Perspektywa wyjazdu bardzo mnie podniecała jednak dałem sobie spokój z pisaniem scenariuszy i zapytałem tylko co powinienem zabrać.  

– Spakuj podstawowe rzeczy i wszystko co byś zabrał na cały weekend pieprzenia się. – powiedziała zalotnie Asia, a ja zacząłem pakować jej seksowną bieliznę, żele intymne oraz różne gadżety, które zostawiła u nas Sylwia, która od jakiegoś czasu była seksualnym natchnieniem Asi.

Zanim poszliśmy spać Asia zaproponowała , że zrobi dla mnie striptiz pod warunkiem, że będę wszystko nagrywać. Oczywiście zgodziłem się bo przez cały tydzień byliśmy dość spokojni i zacząłem już tęsknić za jakimiś erotycznymi rozrywkami. Pokaz był nieziemski. Asia wiła się do zmysłowej muzyki jakby robiła to zawodowo. Na sam koniec wycałowała całe moje ciało, bardzo dużo czasu poświęcając zamkniętemu w pasie cnoty penisowi. Gdy tylko skończyła wzięła swój telefon, którym nagrywałem całe przedstawienie, poklikała chwilę w ekran po czym zgasiła światło i życzyła mi dobranoc.

 

Przez pół nocy nie mogłem zasnąć bo nie dość, że byłem podniecony pokazem to jeszcze Asia przez całą noc przytulała się do mnie i dotykała wszystkich intymnych miejsc. Na szczęście udało mi się stłumić wyobraźnię i w końcu zasnąłem. Na szczęście nie musieliśmy zbyt rano wstawać. Budzik usłyszałem dopiero w okolicach dziesiątej więc  czułem się wyspany. Po dość szybkim śniadaniu i jeszcze szybszym ogarnięciu się wyszliśmy z domu i wsiadaliśmy do samochodu. Ku mojemu zdziwieniu Asia stanęła przy tylnych drzwiach.

– Dzisiaj i jutro będziesz moim lokajem i szoferem czy to jasne? – zapytała dość ostrym tonem trzymając za kluczyk do mojej klatki wiszący na jej szyi .

-Tak Pani – odpowiedziałem uległym głosem.  

– To na co czekasz ? – Zapytała z wyraźna pretensją w głosie wskazując na drzwi.

Pośpiesznie otworzyłem je poczekałem aż usiądzie i zamknąłem po czym spakowałem nasze walizki w bagażniku. Gdy tylko usiadłem za kierownicą, Asia z gracją księżniczki podała mi adres, pod który miałem jechać. Cel był dość blisko. Zaledwie kilka kilometrów od naszego mieszkania jednak znajdował się już na obrzeżach miasta. Po kilkunastu minutach staliśmy pod dość sporym domem na skraju lasu.  

-Teraz czekamy. – oznajmiła Asia pisząc coś na telefonie.

Po chwili bramka otworzyła się po czym pojawił się dobrze znany mi z ostatniego weekendu Bartek. Bartek był dobrze zbudowanym, przystojnym brunetem. Ostatnio gdy go widziałem rżnął moją dziewczynę ubraną w bieliznę, którą kupiłem jej w prezencie. Tym razem był bardzo elegancko ubrany co sprawiało, że wydawał się jeszcze bardziej atrakcyjny.  

-Otwórz Bartkowi drzwi i weź jego torbę – rozkazała chłodno Asia

-Tak Pani. – odpowiedziałem po czym wyszedłem z auta. Gdy tylko Bartek mnie zobaczył uśmiechnął się i wyciągnął rękę.

-Cześć Filip jak tam? Bawimy się dzisiaj? – zapytał bardzo uprzejmie.  

– Cześć, no czy my to nie wiem bo ja dziś robię za szofera. – odpowiedziałem witając go jedną dłonią i odbierając mu torbę drugą.

– A no tak. Spoko też byłem po tej stronie. Jestem pewny, że warto,  a zwłaszcza po tym co słyszałem od Sylwii na temat planów twojej kobiety. – odpowiedział wzbudzając moją ciekawość.

– A co takiego słyszałeś?  

– Wybacz ale najwyraźniej to niespodzianka więc nie chce niczego zepsuć. Wiesz nie tylko Ty masz w domu Panią, która lubi karać za błędy. – powiedziawszy to uśmiechnął się i ruszył w stronę drzwi. Wpuściłem go do auta po czym wróciłem na swoje miejsce za kierownicą. Gdy tylko usiadłem usłyszałem odgłosy pocałunków. Asia chyba polubiła Bartka co wcale nie dziwiło mnie po tym jak w ostatnią niedzielę widziałem jak dobrze ją wyruchał. Staliśmy tak przez chwilę kiedy Asia przypominała sobie, że musi podać mi adres. Gdy tylko to zrobiła wróciła do namiętnego całowania naszego gościa. Po wpisaniu danych do GPS zobaczyłem, że podróż będzie trwała około godziny. Byłem pewny, że nie będzie to nudna podróż, a już na pewno nie dla moich pasażerów.  

Na początku Bartek z Asią byli dość grzeczni. Rozmawialiśmy, śmiali się i czasem całowali. Moja uwagę zwrócił Bartek dopiero kiedy wspomniał o filmiku, który wysłała mu moją dziewczyną.

– Muszę przyznać, że wiesz jak zachęcić faceta. Ten twój striptiz wczoraj sprawił, że nie mogłem zasnąć – gdy to powiedział, zrozumiałem, że wczorajszy pokaż nie był tylko dla mnie.  

– Podobało ci się? – odpowiedziała Asia głosem jakby nieśmiałej nastolatki. – Bardzo mi zależało byś mnie pragnął. – Po tych słowach mój penis jakby obudził się z letargu. Uświadomiłem sobie, że ja też chciałem by Bartek pożądał mojej dziewczyny, by każdy jej pożądał. Była przecież najseksowniejszą kobietą na świecie.  

– Nie potrzebowałem do tego filmiku. Od naszego ostatniego spotkania myślę tylko o tym by znów Cię mieć. Mój kutas stoi bez przerwy od niedzieli i tylko Ty możesz go zaspokoić. – powiedział dość głębokim głosem.

– hmm naprawdę stoi. Taki mężczyzna jak ty nie może pozostać niezaspokojony. – Po tych słowach poczułem lekką zazdrość ale bardziej przez to, że nie mogłem dokładnie widzieć co się dzieje na tylnej kanapie samochodu. Musiałem się skupić na drodze i tylko czasem mogłem zerknąć w lusterko. Widziałem jak Asia całuję namiętnie Bartka i byłem pewny, że masuje jego kutasa. Po chwili usłyszałem dźwięk rozpinanego rozporka i zobaczyłem jak Asia schyla się w dół. Przestawiłem lusterko by zobaczyć co się dzieje niżej i moim oczom ukazał się olbrzymi penis Bartka lizany przez moją dziewczynę. Ten kutas na prawdę robił wrażenie. Długością nie odbiegał za bardzo od mojego ale był bardzo gruby. Tak bardzo, że Asia miała problem by zmieścić go w swoich ustach. Jednak po kilku minutach słyszałem charakterystyczny dźwięk kutasa wciskającego się w jej gardło. Bartek pojękiwał coraz głośniej, a Asia bardzo intensywnie mu obciągała. Nie mogłem obserwować ich zbyt dokładnie jednak dźwięki pomagały wyobraźni. Bartek chyba nie kłamał o swoim napaleniu bo już po kilku minutach usłyszałem głośny męski jęk sygnalizujący orgazm. Od razu zerknąłem w lusterko i zobaczyłem, jak trzyma moją ukochaną za głowę, a jego gruby penis pulsuje w jej ustach. Wzrok Asi przyssanej do końcówki jego kutasa sprawiał wrażenie jakby właśnie jadła swoje ulubione danie. I mogło tak być bo ostatnio polubiła smak spermy (podobnie jak ja). Usłyszałem dźwięk przełykania i wyraźnie zdyszany głos Asi.

– oho ja też przez cały tydzień o tym myślałam. Hmm on dalej stoi! Nie wziąłeś chyba jakiś wspomagaczy?

– Jednym wspomagaczem jest chęć twojego ciała i spokojnie to wystarczy na cały weekend. – odpowiedział spokojnie Bartek. Całowali się namiętnie przez jakiś czas lecz musiałem im przerwać.

– Pani, za 5 min będziemy na miejscu.

– Dziękuję za informację. – odpowiedziała dość chłodno.

Jechaliśmy przez urokliwą wieś w górach. GPS pokazywał, że do celu mamy tylko 1 kilometr jednak trzeba było go przejechać lasem i pod górkę. Droga była asfaltowa więc udało się to dość sprawnie i moim oczom ukazał się spory drewniany domek w środku lasu. Usłyszałem za sobą głos Bartka.

– Ładny prawda? To domek naszych znajomych, którzy nie mają problemu by go czasem wypożyczyć .

– Jest piękny dawno nie spędziłem nocy w takim miejscu, z dala od miasta. – powiedziała podekscytowana Asia. Zgasiłem auto i wyszedłem by otworzyć drzwi pasażerom. Pierwszy wyszedł Bartek po czym pomógł wyjść z auta Asi wziął ją pod rękę i poprowadził w kierunku domku. Asia była bardzo podekscytowana i uśmiechnięta. Widząc ją w takim stanie czułem się bardzo szczęśliwy. Zabrałem bagaże i poszedłem za nimi. Domek był dość spory. Parter składał się z dużego salonu z kominkiem połączonego z kuchnią oraz piętra z dwoma sypialniami i łazienką. Gdy tylko wszedłem podeszła do mnie Asia.

– Dobra mam dla ciebie trochę informacji więc słuchaj uważnie. Po pierwsze tak jak już wspomniałam jesteś moim lokajem więc zachowuj się odpowiednio. Będziesz pełnił tą funkcję do północy w sobotę i jeżeli dobrze się spiszesz czeka cię nagroda. Zrozumiałeś?

– Tak Pani.

– Świetnie, zanieś walizkę moją i Bartka do większej sypialni. Sam zajmiesz drugą sypialnie. Następna noc spędzę z Bartkiem, a Ty zadbasz o nasze potrzeby ok?- tym razem jej ton był wyraźnie pytający. Od razu zrozumiałem, że daje mi szanse użyć hasła bezpieczeństwa, które ustaliliśmy na wypadek gdybym miał jakieś obiekcje. Wizja mojej ukochanej spędzającej noc z innym mężczyzną była dość niepokojąca. Później wydało mi się to dość zabawne, że nie miałem problemu z patrzeniem jak ktoś inny ją rucha, ale wizja jak śpi wtulona w kogoś innego budziła pewien dyskomfort. Była to po prostu dla mnie wyższa sfera intymności. Po większości naszych wcześniejszych przygodach kończyliśmy w końcu razem w łóżku tym razem miało być inaczej. Jednak wcześniej postanowiłem już zgodzić się na wszystko co Asia zaproponuje, a emanujące z niej podniecenie udzielało mi się sprawiając, że ciekawość i ekscytacja przewyższyły dyskomfort.  

– Oczywiście co tylko sobie Pani życzy.

– Miło mi to słyszeć. – odpowiedziała wyraźnie zadowolona po czym kontynuowała. – Dobrze w takim razie twoim zadaniem jest przygotować wszystko na moją „randkę” z Bartkiem. Jedzenie, alkohol, muzyka itp.. Chciałbym by było romantycznie. Bardzo na Ciebie liczę więc mnie nie zawiedź. Masz czas do godziny 20, a w międzyczasie my wybierzemy się do SPA. Oczywiście musisz nas tam zawieźć i później odebrać. Wszystko jasne?

– Tak Pani. – odpowiedziałem posłusznym głosem.

Asia i Bartek dość szybko się przebrali i ani się obejrzałem jak wysiadali z auta i wchodzili przez drzwi ośrodka reklamującego się jako najlepsze SPA na południu Polski. Nie mnie jednak było się o tym przekonać bo miałem do wykonania zadanie. Bardzo mi zależało by przygotować wszystko jak należy i miałem już nawet plan. Nawet przez chwilę nie pomyślałem o tym, że moja dziewczyna właśnie spędza miło czas z innym facetem. Chciałem tylko zobaczyć uśmiech na jej twarzy i aprobatę w spojrzeniu. Ogarnięcie wszystkiego zajęło mi kilka godzin ale uwinąłem się przed czasem. Przygotowałem kolację, kupiłem ulubione wino Asi oraz zadbałem o atmosferę. O godzinie 20 czekałem na Bartka i Asię tam gdzie ich zostawiłem. Wyszli uśmiechnięci trzymając się ręce. Ten obraz wywołał we mnie lekką zazdrość ale jednocześnie poczułem ucisk w kroku. Sam nie widziałem co mam myśleć więc postanowiłem iść z prądem i przyglądać się wszystkiemu z boku. Po wejściu do samochodu Asia powiedziała tylko dość chłodno „domek” i wróciła do rozmowy z Bartkiem. Rozmawiali dość cicho więc nawet nie za bardzo wiem co ich tak rozbawiło ale nie miałem czasu się długo nad tym zastanawiać bo bardzo szybko byliśmy na miejscu. Otworzyłem parze drzwi i włączyłem światła.

– Pani ubrania są przygotowane na górze. – oznajmiłem już wyobrażając sobie Asię w czarnej bieliźnie oraz czerwonej sukience, którą wybrałem z tych, które sobie spakowała.

– Dziękuję bardzo, potrzebujemy trochę czasu by ogarnąć. Liczę, że jak zejdziemy będziemy mogli zacząć naszą randkę. – oznajmiła dalej tym samym chłodnym tonem co wcześniej i poszła razem z Bartkiem na górę. Kiedy para szykowała się na górze ja przygotowałem salon. Rozpaliłem w kominku, zacząłem odgrzewać jedzenie oraz otworzyłem butelkę wina. Po kilkunastu minutach do salonu zszedł Bartek ubrany w garnitur. Wyglądał bardzo dobrze.  

– hmm co tak pachnie? – zapytał zaciekawiony.

– Makaron z krewetkami na maśle z chili i pietruszką. Dość proste danie aczkolwiek jest to ulubiona potrawa Asi. – odpowiedziałem z gracją brytyjskiego kelnera.

– Noo dziewczyna ma z tobą dobrze. – powiedział, a mi zrobiło się dziwnie miło po tym komplemencie z ust kochanka mojej dziewczyny.

Porozmawialiśmy jeszcze trochę o gotowaniu kiedy do pokoju zeszła Asia. Wyglądała obłędnie! Czerwoną sukienka idealnie leżała na jej ciele podkreślając płaski brzuch, duże piersi i pełne pośladki. Czarne szpilki sprawiały, że jej nogi wyglądały jakby były autostradą do samego nieba (w sumie były), jej włosy lekko pofalowane lśniły w blasku ognia z komika i jej uśmiechnięta buzia z bardzo delikatnym makijażem, która mimo wszystkiego co wymieniłem skupiała na sobie najwięcej uwagi. Wisienką na torcie był kluczyk na łańcuszku zwisający na jej szyi. Spojrzałem na chwilę na Bartka i jeśli miałem choć w połowie taką minę jak on to musieliśmy wyglądać jak dwa barany, którym ktoś wyłączył mózgi. Bartek szybko się opamiętał. Podszedł do Asi i pocałował ją w rękę. Ja w tym czasie włączyłem muzykę i zaprosiłem ich do stołu. Po zjedzeniu krewetek rozmawiali ponad godzinę, a ja uzupełniałem im wino oraz przekąski. Asia wyglądała na oczarowaną co  nie dziwiło kiedy słyszało się z teksty Bartka. Gość potrafił uwodzić kobiety co trochę przypomniało mi siebie z dawnych lat. Wtedy zrozumiałem, że musiało tego Asi trochę brakować bo mimo iż oboje byliśmy razem bardzo szczęśliwi to musieliśmy tą sferę trochę zaniedbać. Postanowiłem wtedy że będę musiał coś z tym zrobić gdy już nasza zabawa dobiegnie końca. Jednak w tej chwili zabawa wciąż trwała, a Asia właśnie wstała z krzesła, podeszła do mnie i powiedziała szeptem.  

– Chce żebyś patrzył. Chcę byś patrzył jak kocham się  Bartkiem i chce byś szukał mojego wzroku. – mówiąc to złapała palcami kluczyk mojej klatki. – chcę byś widział jak kobieta którą kochasz, i która kocha Ciebie oddaje się innemu mężczyźnie który, ją pragnie. Chcę byś zapamiętał to pożądanie, które kazałam Ci przez ostatnie tygodnie czuć po to byś pamiętał, gdy już cię uwolnię, że to ja jestem Panią twojego pożądania, a ty jesteś Panem mojego. Chce byś pamiętał, że nawet kochając czy po prostu pieprząc się innymi zawsze będziemy przeżywać to razem. – Po tym monologu zrozumiałem już po co była cała ta zabawa. Będziemy próbować nowych rzeczy jednak zawsze będziemy robić to razem. Asia bała się, że jeżeli zaczniemy wpuszczać innych do naszego życia to możemy się od siebie oddalić. Chciała zobaczyć, że nawet widząc ją z innym mężczyzną czy kochając się inną kobietą będę dalej myślał głównie o niej. By każda nowość w naszym życiu była zawsze przeżywana wspólnie. Teraz chciałem ją zobaczyć z Bartkiem  i ona widziała to w moich oczach.

– Tak Kochanie. – odpowiedziałem krótko zapominając o nazwaniu jej Panią. Jednak tym razem nie ścisnęła mojego sutka ani nie uderzyła mnie w jądra lecz namiętnie pocałowała. Jak wiele lat temu kiedy całowaliśmy się po raz pierwszy. Później odwróciła się i pocałowała Bartka, który stał obok. Pocałunek był namiętny i pełen pożądania, ale nie był taki sam jak ten, którym obdarowała mnie przed chwilą. Mimo to, ta sytuacja sprawiła, że poczułem ucisk w klatce. Odsunąłem się i obserwowałem.  

Całowali się bardzo namiętnie jednocześnie pieszcząc swoje ciała. Bartek jedną ręką ściskał jej pierś, a drugą tyłek. Ona masowała wyraźną wypukłość miedzy jego nogami. Złapał ją obiema dłońmi za pośladki i przyciągnął bliżej siebie. Ona zaczęła całować jego szyję jednocześnie patrząc mi w oczy. Czułem to. Chciała by ją wziął ale nie tak jak ostatnio. Nie chciała ostrego rżnięcia z nieznajomym facetem. Chciała intymnego seksu z mężczyzną, który przez cały wieczór ją zabawiał i prawił jej komplementy. Poluzowali nieco uścisk i spojrzeli sobie w oczy. W oczach Bartka było widać coś podobnego jednak trochę mniej intensywnie. Powoli ściągnął ramiączka jej sukienki po czym zsunął ją na samą podłego całując po kolei jej szyję, pępek i udo. Przez chwilę wydawało mi się, że gdy jego usta pierwszy raz dotknęły jej brzucha zrobiła się jej gęsią skórka. Podniósł się i spojrzał na nią. Stała w czarnej bieliźnie, ciemnych pończochach połączonymi z majtkami przy pomocy pasków i w szpilkach. Oświetlana tylko przez ogień kominka i świec na stole. Na każdym ten widok zrobiłby wrażenie. Asia ściągnęła mu marynarkę, która powiesiła na krześle po czym zaczęła rozpinać mu koszulę. Gdy po chwili stał już z nagą klatką piersiową nawet ja musiałem zawiesić oko na jego sześciopaku. Asi chyba też się spodobał bo przyklęknęła i zaczęła całować go po brzuchu jednocześnie rozpinając pasek i ściągając spodnie. Myślałem, że od razu ściągnie mu majtki i zacznie robić mu loda jednak Bartek złapał ją za ramiona i delikatnie pociągnął do góry po czym rozpiął jej stanik odsłaniając jej cudowny biust.  

– Twoje piersi się idealne. – wyszeptał pełen zachwytu po czym dość mocno ścisnął jej piersi i zaczął ssać jej sutki. Asia jęknęła i spojrzała na mnie. Znów to poczułem. Chciała go w sobie ale była cierpliwa, delektowała się każdym dotykiem. Ja też delektowałem się tym widokiem oraz kumulującym się między moimi nogami podnieceniu. Obserwując to włożyłem sobie rękę w spodnie i zacząłem delikatnie masować metalową klatkę. Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia ale po tych dwóch tygodniach taki dotyk sprawiał mi prawdziwą przyjemność. Gdy Bartek nacieszył się już piersiami mojej dziewczyny, złapał ją za rękę i zaprowadził przed kominek. Sam ściągnął swoje majtki odsłaniając swojego stojącego penisa. Asi zrobiła to samo i zaczęła wpatrywać się w kutasa Bartka. Zrozumieli się bez słów. Bartek położył się na puchatym dywanie, a Asia usiadła na jego twarzy pochylając się w stronę jego penisa. Zaczęli robić sobie nawzajem dobrze w pozycji 69. Ustawili się tak bym widział jak Asia obciąga grubego penisa Bartka i mógł patrzeć jej w oczy. Byłem im za to wdzięczny. Asia nawet na chwilę nie przerwała kontaktu wzrokowego, mimo iż było widać, że po drugiej stronie Bartek wie co robi. Kluczyk do mojej klatki opadł na jądra Bartka co wydało mi się jednocześnie zabawne i podniecające. Pod tym kątem było jej zdecydowanie łatwiej brać jego kutasa głębiej w usta i nawet udało jej się raz wcisnąć go samego końca. Trwali w tej pozycji bardzo długo. Bartek bardzo dobrze zachowywał tępo lizania jednak znałem moją kobietę i wiedziałem, że jest jej coraz przyjemniej. Później wiedziałem nawet dokładnie, w którym momencie jego język dotyka jej łechtaczki, bo jej jęki idealnie się z tym synchronizowały. Po chwili przestała ssać jego kutasa i zaczęła jęczeć coraz głośniej. Po kilku sekundach zawyła z rozkoszy i zaczęła się cała trząść. Próbowała podnieś swój tyłeczek jednak Bartek złapał ją mocno i trzymał nie przestając lizać. Poddała się mu i opadła na jego ciało dalej pojękując w tej samej częstotliwości z jaką Bartek ją lizał. Znów spojrzała na mnie, a ja usłyszałem jej myśli. JESZCZE! Ten wyraz wypalił się mojej głowie. Asia wstała obróciła się i dosiadła Bartka. Pocałowała go mimo, że miał całe usta mokre z jej soków. W tym momencie poczułem dodatkowy przypływ podniecenia. Sięgnęła po jego kutasa i nakierowała go na swoją cipkę. Doświadczona po ostatnim razie napierała na jego grubego kutasa powoli jednak tym razem wszedł w nią gładko i gdy poczuła go całego w sobie wydała z siebie lekki pomruk zadowolenia. Tym razem była tyłem do mnie więc widziałem jak penis Bartka penetruje jej pochwę. Ujeżdżała go powoli, ale robiła to dokładnie pozwalając by wchodził w nią od samego czubka po jądra. Końcowi każdego ruchu jej bioder towarzyszył jęk satysfakcji. Polubiła tego penisa i delektowała się nim. W odbiciu szybki, za którą płonął ogień zauważyłem, że ma zamknięte oczy. Zacząłem się zastanawiać czy nie wyobraża sobie, że to ja jestem teraz pod nią. Bartek trzymał jej piersi i również rozkoszował się jej wnętrzem. Asia ujeżdżała go tak jeszcze przez długi czas przyspieszając i zwalniając na zmianę. Nagle Bartek wyprostował się zmieniając trochę pozycję. Teraz siedzieli twarzą w twarz patrząc sobie w oczy i całując się. Jego penis tkwił w niej głęboko, a Bartek ściskał jej pośladki i rozszerzając je, kiedy ona dociskała się do niego biodrami. Wyglądało to bardzo zmysłowo i pobudzało mnie jeszcze bardziej. Dotykałem się coraz intensywniej czując, jak gesty płyn wycieka z dziurek w klatce. Przyśpieszyli i zaczęli ocierać się o siebie jeszcze mocniej. Jej ruchy znów były długie jakby chciała poczuć każdy centymetry Jego kutasa w sobie. On zsynchronizował swoje ruchy z jej tak by dodać jeszcze więcej intensywności. Zbliżyli do sobie swoje twarze i zaczęli wydawać z siebie coraz głośniejsze jęki. Trwało to długo. Byłem pod wrażeniem ich wytrzymałości. Jednak znów zauważyłem na twarzy Asi tą minę, którą świadczyła o tym, że jest blisko orgazmu. Kilka sekund później opadła na plecy, jęcząc i trzęsąc się jak galaretka. Kolejne jej spojrzenie w moją stronę. Takie samo jak ostatnio. Chciała jeszcze. Obróciła się i częściowo podniosła. Wypięła swoją pupę w kierunku Bartka, a wzrok skierowała w moją stronę. Bartek nie zastanawiał się ani chwili i ustawił się za nią. Złapał za pośladki i delikatnie wsunął się w nią. Brał ją powoli lecz dokładnie tak samo jak ona wcześniej go ujeżdżała,  a każdemu jego pchnięciu towarzyszył charakterystyczny klaps i falowanie tyłka. Asia patrzyła na mnie wzrokiem pełnym pożądania, a ja odpowiedziałem tym samym. Nie wiem, ile czasu na siebie patrzeliśmy, ale wydawało mi się, że bardzo długo. W tym momencie chciałem tylko jednego, a ona jakby czytając mi w myślach wyciągnęła do mnie rękę i powiedziała.

– podejdź tutaj i pocałuj mnie.

Nic nie powiedziałem tylko zrobiłem co kazała. Całowaliśmy się długo i namiętnie. Bartek był nawet tak miły, że zwolnił swoje ruchy by nam nie przeszkadzać. Nagle Asia lekko mnie odepchnęła i powiedziała.

– Przysuń sobie krzesło i usiądź, a Ty Bartuś pokaż na co cię stać

Znów nic nie powiedziałem tylko usiadłem trochę bliżej. Bartek znacznie wzmocnił i szybkość i siłę z jaką brał moją kobietę, która wciągnęła rękę i zaczęła masować moje jądra i metalową ściankę klatki. Sprawiło mi to ogromną przyjemność. Z dziurek pasa cnoty cały czas wyciekał gęsty płyn, a Asia co jakiś czas zbierała go na palce i je oblizywała. Bartek brał ją dalej ale już w takim tępię,  że całe jej ciało zaczęło falować z dużą intensywnością. Nie mogła już mnie masować bo musiała opierać się obiema rękami, a każde pchnięcie Bartka zakończone było jej głośnym jękiem jednak ani na chwilę nie przestała patrzeć mi w oczy. Po dłuższej chwili Bartek zawył i docisnął swojego kutasa jak najgłębiej zalewając moją dziewczynę spermą. Tym razem to w jego oczach zobaczyłem ten błysk, który świadczył o tym, że to jeszcze nie koniec. Pociągnął Asię za biodra, położył ich na boku. Kochali się dalej w pozycji na łyżeczkę. Bartek jedną ręką przytrzymywał jej biodro, a drugą ściskał jej pierś. Asia z kolei odwracała głowę tak by móc całować go w usta jednocześnie masując palcem swoją łechtaczkę. Na jego penisie można było zauważyć wyciekającą ze środka spermę. Asia chyba to wyczuła bo przerwała na chwilę się dotykać i zebrała biały płyn na swoje palce i oblizała je. Powtórzyła to jednak tym razem spojrzała na mnie i wyciągnęła rękę w moją stronę. Od razu wiedziałem co mam robić. Padłem przed nimi na kolana i wylizałem odrobinę nasienia Bartka, którą udało się jej zebrać. Wtedy pierwszy raz skosztowałem spermy innego faceta i nie wiem czy to kwestia diety czy zmieszania jej z sokami Asi, ale smakowała dużo lepiej od mojej. Naprawdę była słodka przez co już wiedziałem dlaczego Asia aż tak mocno przyssała się do kutasa Bartka w samochodzie. Asia odepchnęła mnie znów i wskazała na krzesło. Usiadłem więc i dalej obserwowałem jak kochają się w tej pozycji przez kilkanaście minut. Wyraźnie już zmęczeni podpieraniem się na boku zmienili pozycję na misjonarza. Bartek położył się na Asi i penetrował ją intensywnie. Asia znów zamknęła oczy kiedy Bartek całował ją po szyi robiąc jej malinki. Znów zaczęli się o siebie ocierać, a Asia złapała Bartka za pośladki dopychając go jeszcze do siebie. Jej wyraz twarzy znów zdradził, że jest blisko. Po kilku ruchach wygięła się i zajęczała jednak nie tak głośno jak wcześniej. Leżeli złączeni przez chwilę po czym Asia powiedziała.

– wstań Bartek proszę, a ty Filip bierz telefon do ręki. – nie wiedziałem o co jej chodzi ale nie mailem nawet zamiaru pytać. Złapałem za telefon i zobaczyłem jak Asia klęczy przed Bartkiem trzymając jego penisa w dłoni.  

– ściągnij spodenki i podjedź tu. – rozkazała a ja stanąłem obok Bartka. – nagrywaj wszystko tak by było widać twojego peniska w klatce i to jak robię loda Bartkowi. Ten filmik to będzie twoja dzisiejsza nagroda za świetną służbę. Będziesz mógł sobie go puścić w nocy jakbyś za mną zatęsknił.

– tak Pani. – odpowiedziałem i włączyłem nagrywanie. Ustawiłem kadr tak jak kazała i obserwowałem wszystko przez ekran. Najpierw złapała lewą ręką za mojego zamkniętego kutasa, a później prawą za kutasa Bartka jakby chciała je porównać. Następnie zbliżyła się do mojego i przejechała językiem po ściance klatki zlizując cały płyn, który wyciekł. Oczywiście poczułem się wtedy jak w siódmym niebie ale wybił mnie z niego głos Asi.

– Twój kutasek też jest czasem pożyteczny. Nic nie trzeba z nim robić i produkuje dużo soków. – skończyła i spojrzała na kutasa Bartka. – Jednak ten produkuje znacznie smaczniejsze jednak trzeba się postarać by je dostać. Zapamiętaj co cię czeka jeżeli o to zadbasz. – powiedziawszy to zaczęła intensywnie obciągać Bartkowi. Robiła to z pasją jak zwykle. Brała go coraz głębiej, zmieniała tępo i patrzyła Bartkowi w oczy tylko czasem zerkając w obiektyw i puszczając oczko do przyszłego mnie, który będzie to oglądał. Jak zwykle udowodniła, że jest prawdziwą mistrzynią robienia loda bo po kilku minutach Bartek krzyknął, że zaraz dojdzie, zaczął masować swojego kutasa i wycelował go w otwarte usta mojej kobiety. Po chwili wystrzeliły dwie dość spore strugi spermy, które ponownie wywołały u Asi wyraz twarzy jakby spijała boski nektar. Udało się jej wycisnąć jeszcze małą kropelkę po czym wzięła czubek kutasa do ust i wyssała wszystko dokładnie powodując głośne jęki Bartka.  

– To już wkrótce może twój kutas Kochanie. A teraz idź do swojego pokoju. – powiedziała po czym wysłała buziaka w stronę obiektywu. – no to masz co robić w nocy kochanie, a teraz serio idź do pokoju.  Śniadanie na 10 i nie budź nas wcześniej.  

No tak do jutra do północy byłem jeszcze jej lokajem.   

Ciąg dalszy nastąpi

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

John Longwood

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *