Ciocia Wanda1

Nie mogłem przestać myśleć o tym co zrobiliśmy. Ciągle czułem zapach ciotki. Przed oczami miałem jej twarz pokrytą moją spermą. Ten dzień nie mógł się tak skończyć. Cierpliwie czekałem na ciąg dalszy. W głowie układałem sobie kolejne scenariusze. Nie wiedziałem nawet czy się spełnią i który. Zbyt wiele ich było. Wiadomo. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. A propos jedzenia. Zgłodniałem. Poszedłem do kuchni zrobić sobie coś do jedzenia. – Ciociu. Chcesz herbatę? – Chce ciebie ale herbatę też zrób. Wyjrzałem z kuchni do salonu. Wanda siedząc na krawędzi sofy palcami ściągała z twarzy spermę i oblizywała je. No tego to się nie spodziewałem. Widok niesamowity. – Smakuje? Spytałem uśmiechając się. – Nawet nie wiesz jak bardzo. – Niby skąd mam wiedzieć? – Błąd. Powinieneś wiedzieć. Trochę mnie tym zaniepokoiła bo nigdy nie wpadłem na pomysł spróbowania własnej spermy. Postawiłem herbaty na stole, obok talerz z kanapkami. – Przynieś swój laptop i puść nam jakiś film, taki dla dorosłych. – Jak to? – Myślisz, że tylko chłopcy w twoim wieku lubią oglądać pornosy? – Tak właśnie myślałem. Przyniosłem sprzęt z pokoju i postawiłem tuż przed nami na stole. Po chwili na ekranie pojawił się film porno. Ukradkiem obserwowałem ciotkę. Nie muszę chyba dodawać, że ? pięciu minutach oglądania mój kutas sterczał niczym maszt na okręcie. Towarzyszka seansu bez żadnej krępacji zaczęła pieścić swoje piersi. Szczypała sutki a nawet je boleśnie wykręcała. – Mogę o coś spytać? – Każda kobieta lubi tak mocno wykręcać sobie sutki? Przecież to chyba boli? – Nie wiem czy każda. Ja lubię. Są różne bodźce, które podniecają. To, że kobieta pozwala spuścić się na swoją twarz to może być oznaką uległości albo po prostu to lubi. Uległość też jest formą podniecenia a nie tylko odczuciem dominacji mężczyzny nad kobietą. – A Ty lubisz być uległą? – Tak. I to bardzo. Lubię jak ktoś dominuje nade mną i nie musi to koniecznie być mężczyzna. Lubię spełniać każdy rozkaz drugiej osoby nawet wtedy jak wiem, że będzie mnie to bolało. Lubię być poniżana. Od dawna pragnę mieć swojego pana, któremu będę uległa. – A ja się nadaje na twojego pana? Wanda przerwała ściskanie swoich piersi i popatrzyła na mnie. – Młody jesteś. Całe życie przed tobą. Z pewnością znajdziesz sobie młodą dziewczynę, z którą będziesz chciał iść przez życie. Jednak każda kobieta w moim wieku byłaby zachwycona jakby miała takiego młodego mężczyznę dla siebie. Może będziesz uważał mnie za wariatkę ale uwierz mi… bardzo bym chciała być ci uległą. Bardzo bym chciała spełniać każdą Twoją zachciankę. To szczere wyznanie ciotki sprawiło, że w jednej chwili przestałem na nią patrzeć jak na rodzinę. Widziałem w niej kobietę, partnerkę seksualną, dziwkę… Zastanawiałem się czy i co jej powiedzieć. Z jednej strony byłoby fantastycznie mieć kobietę tylko dla własnych potrzeb. Z drugiej jednak strony nie czułem bym mógł dominować nad kimkolwiek. Chwilę mi zajęło zanim się odezwałem. – Pozwolisz mi spróbować? – Ja się zastanawiam czy ja podołam twoim zachciankom. Obiecałam ci, że do końca tygodnia będę twoja i dotrzymam obietnicy. Jeśli jesteś gotowy to rozkazuj. Zrób co chcesz i nie zważaj, że będzie bolało. Jest to moim marzeniem. W tym momencie czułem niesamowite wewnętrzne podniecenie. Bardzo chciałem spróbować. Nie wiedziałem jednak od czego zacząć. Kanapki jakoś same zniknęły i herbata się wypiła. Żadne z nas już nie zwracalibyśmy na film w laptopie. Przybliżyłem się do Wandy i sięgnąłem ręką do jej piersi. Chwilę ją gniotłem i w pewnej chwili mocno ścisnąłem jej sutek. Pamiętając jak ona to robiła mocno go wykręciłem. Zasychała z bólu. Zrobiłem to kilkukrotnie nie zważając na grymas jej twarzy. – Stań przede mną. Wykonała polecenie. Stała przede mną w lekkim rozkroku i ręce miała za plecami. Nie miałem żadnego planu. Robiłem co w danej chwili miałem w głowie. – Otwórz usta i wyciągnij język. Wyglądała jak dziwka, która pragnie by spuścić się w jej usta. Dałem jej palec do ssania co zrobiła natychmiast. Drugą ręką zacząłem bawić się sutkami wykręcając je boleśnie. Mokrym od jej śliny palcem powędrowałem do jej cipki. Bardzo powoli zacząłem wkładać jej go środka. Wchodził bez żadnego oporu. W środku było ciepło i mokro. Czułem jak zaciska mięśnie na nim. Sam byłem podniecony u zapragnąłem jeszcze raz wylizać tą cudowną cipkę. – Chcesz bym wylizał ci cipkę? Starałem się być wulgarny ale sam czułem, że wulgarny nie jestem. – Tak. Bardzo chcę. Bardzo proszę. Zrobię wszystko byś mnie wylizał. Co mam zrobić? Nie wiedziałem co ma zrobić. Pierwsze co mi przyszło do głowy to… – Patrz na mnie i masz dojść na moich oczach. Jak na rozkaz zaczęła się tam pieścić. Jedną ręką masowała swoje piersi, drugą tarła łechtaczkę. Rozstawiła szerzej nogi bym wszystko widział. Ten seans trwał może 10 minut gdy zaczęła drzeć. Oddech przyspieszył. Gwałciła się na moich oczach wkładając sobie palce do środka. Patrzyłem a kutas przybrał ogromnych rozmiarów. Pierwsza fala orgazmu zaczęła rzucać jej ciałem. – Nie przerywaj! Głos miałem stanowczy. Tarła łechtaczkę, klepała palcami cipkę. To był niesamowity widok. Klęknąłem przed nią i przyssałem się do nabrzmiałej łechtaczki. Zacząłem ją mocno ssać. Ciotka ledwo trzymała się na nogach lecz chwyciłem ją za pośladki i ssałem jeszcze mocniej. Jęczała, krzyczała. Widać było, że ten orgazm zaczyna być bolesny jednak nie miałem zamiaru dawać jej odpocząć. Zaczynałem wczuwać się w rolę. – Jeszcze z tobą nie skończyłem. Teraz zgwałcę twoje gardło. Kładź się. Posłusznie położyła się na podłodze. W pozycji na pieska przysunąłem się nad jej głowę. Wanda otworzyła usta i wysunęła język. Odchyliła głowę i w tym momencie zacząłem powoli wkładać sztywnego jak drut kutasa w jej usta. Musiałem się powstrzymać by nie zrobić jej krzywdy. Zastanawiałem się jak głęboko wejdzie. Wchodził prawie bez oporów. Czułem jak główka napotkała opór migdałów ale lekkimi ruchami bioder pokonałem tą trudność. Ciotka zaczęła charczeć i ślina wylewała się jej kancikami ust. Cofnąłem się by dać jej odetchnąć. Ciężko oddychała. – Masz dosyć? Spytałem ale raczej w nadzieję, że będzie chciała więcej. Nie myliłem się. Sama zaczęła nadziewać swoje usta na kutasa pochłaniając go prawie całego. W tym momencie klepnąłem ją w obolała łechtaczkę. Aż biodra jej podskoczyły. Nie spodziewała się tego. Jeszcze kilka minut wyzywałem się na jej ustach. Wstałem z podłogi i patrzyłem jak odpoczywa ciężko dysząc. – Mam nadzieję, że nie zrobiłem ci krzywdy? Zapytałem z troski. – Jesteś cudowny. Ciężko wypowiadała te słowa. Zastanawiałem się czy nie wystarczy na dzisiaj. Jednak sam jeszcze nie doszedłem. – Mój kutas nie zasmakował jeszcze twojej cipy. – Zara się tym zajmę. Daj mi tylko chwilę odpocząć. Nie miałem zamiaru czekać. Kładąc się na podłodze pociągnąłem ją za sobą sprawiając by mnie dosiadła. Palcami rozłożyła płatki warg i zaczęła się nadziewać. Powoli. Była gorąca. Ciasna. Było cudownie. Zaczęła delikatnie postarzać biodrami nie unosząc pośladków. Znowu ścinałem jej sutki. Tym razem nie zauważyłem żadnego grymasu. -Stan na stopach i nadziewaj się samą dupką. Chcę wszystko widzieć. Odwróciła się i widać było, że sprawia jej to trudność ale widok miałem fantastyczny. Znikał i pojawiał się w gorącej cipce mojej uległej kochanki. Czułem, że zbliża się finał. – Gdzie chcesz dostać moją spermę? – Ty decydujesz. Nie byłem w stanie już niczego zmienić i całą zawartość moich jąder posłałem w głąb jej pochwy. Jeszcze chwilę na mnie siedziała i zsunęła się kładąc się obok mnie. Oboje dyszeliśmy jeszcze chwilę. Za oknem zrobiło się już ciemno. – Może wystarczy na dzisiaj? Spytałem jej chodź chciałem więcej. Jednak jak na pierwszy raz miałem bardzo dużo. – Ja jestem od wykonywania twoich poleceń. To ty decydujesz. Jeśli pragniesz jeszcze czegoś to rozkazuj. Ja i tak jestem szczęśliwa. Spełniają mi się moje najskrytsze marzenia, których mogę nigdy więcej nie zaznać. Jednak musiałem odpocząć. Tak naprawdę nie miałem już czym strzelać. Może jeszcze sobie tylko popatrzę. – Skoro tak to chce zobaczyć jak wszystko z ciebie wypływa a ty grzecznie to wszystko połkniesz. …..

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Barbara Kawa

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *