W pewien weekend razem z kolegą Pawłem stwierdziliśmy, że weźmiemy dwie koleżanki Klaudię i Patrycję w góry na weekend. Wbrew pozorom plany były zwyczajne. W górskich miasteczkach nie idzie poszaleć w nocy, więc chcieliśmy pochodzić po górach, wieczorem kilka piwek i tyle.
Ale tylko plany tak wyglądały. Gdy dojechaliśmy na miejsce, zostawiliśmy torby i poszliśmy w góry. Wieczorem wracając, zaszliśmy na kolację, kupiliśmy kilka piwek i wróciliśmy do hotelu. Mieliśmy tam dwa dwuosobowe pokoje. Powiedzieliśmy dziewczynom, że spoko, my weźmiemy jeden, a one drugi.
Jednak one szybko zweryfikowały nasze plany. “Spoko, przecież jesteśmy dorośli”, powiedziały i Klaudia przyszła do mnie, a Paweł poszedł do Patrycji. Problem był taki, że Klaudia była cholernie seksowna. Niska, ale szczupła z bardzo ładnym tyłkiem, na który ślinił się każdy i dużymi piersiami. A do tego wiecznie uśmiechnięta blondynka.
Gdy zamknęliśmy pokój, wzięliśmy po piwku i chipsy, włączyliśmy film, Klaudia zaczęła się rozbierać. Została w cienkiej koszulce i spodenkach. Już wiedziałem, że nie wytrzymam, więc powiedziałem, że pójdę pod prysznic, żeby nie leżeć z terczącą pałą. Po chwili tam, jednak i Klaudia przyszła, ale już bez ubrań. Bez słowa weszła pod prysznic, jak zwykle uśmiechnięta i sama widziała jak mi staje na jej widok.
Zaczęliśmy się całować, nie mogłem oprzeć się przed zabawą jej cyckami, ona z kolei zaczęła mi masować. A po chwili zeszła na kolana i zaczęła mi obciągać. Ssała całego i wkładała coraz głębiej. Co chwilę wyciągała i lizała jaja. W końcu zaczęła brać całego, choć sama sobie pomagała, łapiąc mnie za tyłek i przybliżając.
I ja nie wytrzymałem i złapałem ją za głowę i posuwałem coraz mocniej, słysząc jej dławienie się. W końcu wstała, obróciła się tyłem, a ja od razu wszedłem jej powoli w cipę. Wkładałem coraz głębiej, łapiąc ją jedną ręką za cycki i przyspieszając tempo. W końcu jednak nie dawałem rady, wyciągnąłem, Klaudia zeszła na kolana i skończyłem jej na twarz. Po chwili umyliśmy się i wróciliśmy do pokoju.
A tam……. usłyszeliśmy zza ściany jęki Patrycji. Zaśmialiśmy się i położyliśmy się dalej oglądać film. Jeszcze przed spaniem mi zaczął lekko drętwieć, a sprawna ręka Klaudii szybko to wyczuła, bo zaczęła pomagać mi i masować. W końcu ściągnęła koszulkę i weszła pod kołdrę znowu biorąc do buzi. Po chwili ssania, podniosła się wyżej i oplotła mojego kolegę cyckami, zaczynając mi walić nimi.
Później wskoczyła na mnie i zaczęła ujeżdżać, a ja macałem jej krągłe piersi. Później zeszła i położyła się na plecach, a głowa zwisała jej za łóżkiem. Od razu podszedłem do jej buzi i włożyłem, a Klaudia powoli ssała, masując mi jajka. Później wyjęła i spytała co powiedziałbym na anal, bo dawno nie miała, a nie chce, żeby okazało się, że żel wzięła na marne.
Uśmiechnęła się i zaczęła ssać dalej, a ja pochyliłem się, złapałem ją za cycki i zacząłem wpychać coraz głębiej. Gdy wszedł cały, ruchałem jej gardło jak najmocniej, mocno ściskając cycki. W końcu wyciągnąłem, a Klaudia szybko podniosła się i wyjęła z torby żel, smarując mojego kolegę i swoją dziurkę. Odłożyła i wypięła się, a ja od razu stanąłem za nią i powoli wkładałem w tyłek.
Gdy wszedł prawie cały, przyspieszyłem tempo, a Klaudia zaczęła krzyczeć. Łapałem ją za biodra i posuwałem z całej siły. Po pięciu minutach nie wytrzymałem i skończyłem w jej tyłku. Po tym padliśmy spać, a zza ściany słyszeliśmy śmiech…
Leave a Reply