Nowe przygody Pani Moniki odcinek 13

– Już przyjechał. Szybciej, suki! – ponagliła swoje niewolnice Domina. Ich regularny taksówkarz, z którego najczęściej korzystały, czekał już pod blokiem i miał zawieść je do apartamentu w Śródmieściu, w którym już czekał Pan Tomek i pięciu pakerów z imprezy Blondi sprzed paru tygodni. Po chwili obie dziwki wyszły ze swoich sypialni. Były wystrojone jak rasowe porno gwiazdeczki. Na szyjach miały chokery, a ich ciała opinały nieprzyzwoicie skąpe ciuszki. W zasadzie należałby im się mandat za sianie zgorszenia i nieobyczajny strój, ale te suki i tak zbajerowałyby każdego policjanta, żeby im odpuścił.
– Wychodzimy. Ty, suko, masz karę, więc Gabi dziś zapłaci pyskiem szoferowi – oznajmiła Pani Monika, kiedy były już w windzie. Do tej pory tylko Blondi miała przywilej obciągania pały za przejazdy. A była to nie lada gratka dla każdej oralnej dziwki. Za kierowcą ich ulubionego sukowozu siedział 30-letni, typowy złotówa – cwaniak w typie dresiarza o zawadiackiej urodzie, wysportowany i obyty z prostytutkami, które były jego najczęstszymi klientkami. Na policzku miał starą już szramę, która wyglądała jak po nożu – co dodawało mu seksapilu i bandyckiego powabu. A co ważniejsze, w rozporku skrywał piękną, 21-centymetrową i grubą pałę, na którą Blondi uwielbiała nadziewać gardło za każdym razem, gdy je wiózł swoim audi.
– Dziś do centrum, dziewczynki? – zapytał wesoło taksiarz na powitanie, gdy Pani Monika i jej kurewki wsiadały do auta.
– Cześć. Tak, na Grzybowską, tam gdzie wtedy – odpowiedziała mu Domina.
– No to przyjmę zapłatę tutaj, bo tam nie będzie gdzie. Czemu Blondi siedzi z tyłu?
– Ma karę. Gabi ci dziś zapłaci.
– No to jedziemy na parking – rzucił i elegancka fura ruszyła spod bloku. Po dwóch minutach zaparkowali na tyłach pobliskiego magazynu firmy wypożyczającej sprzęt wodny, który o tej porze był już zamknięty. Mężczyzna rozwiązał sznurek dresowych spodni i oczom Gabi ukazał się dorodny, już na wpół twardy kutas.
– Rób swoje, suko – zachęcił ją stanowczym tonem.
– Tylko spisz się dobrze, dziwko, żebym się nie wstydziła – napomniała ją Domina.
– Luz. W razie czego ty poprawisz – zaśmiał się, a Domina nagle zapragnęła, żeby Gabi jednak nie stanęła na wysokości zadania. Obciągała mu tę seksowną pałę już kilka razy, ale nigdy w samochodzie. Czasami zapraszała go na imprezy, bo był pociągający i dysponował naprawdę godnym podziwu sprzętem. Gabi odpięła pas, klęknęła na fotelu pasażera, wypinając pupę w stronę bocznej szyby i z zadowoleniem pochyliła się nad kutasem Krystiana – bo tak właśnie się nazywał. Pani Monika uważała, że to bardzo trafne imię, bo przypominał urodą, posturą i sposobem bycia Krystiana z serialu “Pati”, faceta głównej bohaterki, umięśnionego cwaniaczka. Jego kutas momentalnie zesztywniał w ustach Gabi i ta suka zaczęła nadziewać się na niego z całej siły, jęcząc głośno. Krystian wzdychał z zadowoleniem i dociskał głowę tej kurewki, żeby wzięła jego pałę najgłębiej, jak się da. Wciąż brakowało jakich 2-3 centymetrów. Tresura gardła była żmudna i czasochłonna, ale Domina była pewna, że zrobi z niej oralną dziwkę z prawdziwego zdarzenia, tak jak z Blondi. Teraz siedziała ze swoją najwierniejszą suką na tylnej kanapie audi i obie patrzyły z zazdrością, jak Gabi płaci za ich przejazd taksówką. Nie mogąc dłużej wytrzymać z podniecenia, zaczęły się lubieżnie lizać, co jakiś czas spoglądając na młodą dziwkę obciągającą pałę Krystiana. Ten z kolei zerkał to na swojego kutasa znikającego w jej ustach, to we wsteczne lusterko na całującą się Blondi i jej Właścicielkę. W całym aucie było głośno od jęków trzech suk i Krystiana. Gdyby ktoś przechodził obok, na pewno usłyszałby te odgłosy.
– Głębiej, kurwo! Ssij mu tą pałę, jak cię uczyłam! – dopingowała swoją sukę Domina. – Tylko nie połknij ani kropli spermy. Trzymaj wszystko w pysku, a potem zamień się z Blondi miejscami – dodała. Gabi tylko mruknęła potwierdzająco z kutasem Krystiana w ustach. Jego całe jaja ociekały śliną tej dziwki. Taka pozycja uniemożliwiała jej połykanie. Obciąganie mężczyznom w samochodach zawsze kończyło się tak samo – ślina ściekała w dół pały na jaja. Gabi wsunęła sobie rękę między uda i zaczęła się masturbować.
– Dobrze, suko. Przypomniałaś sobie – pochwaliła ją Domina. Krystian zaczął dyszeć coraz szybciej. Niewątpliwie jego orgazm był już blisko. Wszystkie suki zaczęły jęczeć jeszcze głośniej, żeby bardziej go podniecić. Nagle całe jego umięśnione ciało się napięło, a z jego ust padło głośne westchnienie. Sperma trysnęła do głodnych ust Gabi. Ta dziwka mocno zacisnęła wargi na jego grubej pale, żeby nie uronić ani kropli. Kolejne strzały nasienia wypełniały jej pysk, aż w końcu wytrysk dobiegł końca.
– Chodź do mnie z tą spermą, dziwko – niecierpliwiła się Domina. Gabi ostrożnie wysunęła sobie jeszcze twardego kutasa z ust. – Czekaj – dodała jej Pani – Zobacz, ile śliny zostawiłaś. Zbierz ją palcami i daj małej dziwce do zlizania.
Gabi z ustami pełnymi gorącej i pysznej spermy zebrała z jaj Krystiania własną ślinę i wysunęła dłoń w stronę tylnej kanapy.
– Zlizuj to, dziwko – Pani Monika rozkazała Blondi, a ta grzecznie i z radością wykonała polecenie. Oblizała ze smakiem dłoń i paluszki Gabi. Mogła przysiąc, że wyczuła delikatną nutkę spermy – jedna kropla lub dwie musiały spłynąć w dół kutasa na jaja i zmieszać się ze śliną. Była tak złakniona białego nektaru, że jej zmysły smaku i węchu były skrajnie wyczulone na ten przysmak.
– Cudownie. Grzeczna suka. A teraz sio do przodu i wpuść mi tu Gabi.
Blondi wysiadła z samochodu i zamieniła się miejscami z młodszą koleżanką, która z ustami pełnymi bajecznie pysznej spermy przysiadła się do swojej Pani, wypinając cycki i splatając ręce na plecach.
– Ooo taaaak, kurewko, cudownie pachniesz – wydyszyła podniecona Domina ocierając się ustami i nosem o wargi i policzki suki śliskie od spermy i śliny. – Wypluj mi wszystko do buzi – rozkazała i rozwarła usta, odchylając nieco głowę do tyłu. Gabi zrobiła dziubek z warg i ostrożnie wypluwała spermę do ust jęczącej z podniecenia Pani. Blondi patrzyła na to wszystko z przedniego siedzenia i aż skręcało ją z zazdrości. Spojrzała na kutasa Krystiana, który zaczynał powoli tracić sztywność, ale wciąż był mokry od śliny Gabi. Korzystając z chwili nieuwagi Dominy, sięgnęła dłonią do jego jaj i zebrała resztki oralnego kremu tamtej szmaty i nakarmiła nim swoje głodne usta. Znów poczuła wyraźną nutkę spermy. Na razie to musiało jej wystarczyć. Jeszcze 10 dni. Tymczasem Gabi napełniła usta Pani Moniki spermą Krystiana i oblizywała własne wargi z resztek tego suczego rarytasu. Rozcierała językiem każdą kroplę o podniebienie, żeby wydobyć pełnię smaku. Domina połknęła zawartość ust i jęknęła z rozkoszy.
– Możemy jechać – powiedziała zadowolona z siebie do szofera.
– Wariatki – zaśmiał się Krystian i pokręcił z niedowierzaniem głową, po czym odpalił silnik i ruszył do centrum. Domina zajrzała do torebki i wyjęła telefon. Na wyświetlaczu świeciła się ikonka nowego e-maila. Weszła w skrzynkę odbiorczą i wśród paru reklam szybko znalazła wiadomość z załącznikiem. Nadawcą była niejaka Sylwia S. Otworzyła maila i zaczęła czytać:
„Witaj, mam na imie sylwia , jestem z Wrocławia i jestem czytelniczką Twoich opowiadań na stronie sexopowiadania.pl. Od dawna chciałam napisać ale się wachałam, aż do dziś. Myślę sobie, że zaryzukuje, raz kozie śmierć i tak dalej 🙂 Mam 33 lata i jestem zafascynowana suczym życiem, które opisujesz w swoich opowiadaniach. Nigdy nie bylam suką ale przyznaje się, że zawsze wolałam ostrzejszy seks i pornografie. No ale nikkt nie założył mi nigdy smyczy i nie rozkazywał mi jak Ty swoim sukom. A mnie to mega podnieca odkąd Cię czytam i chciałabym spróbować. Mam faceta, który jest super i ma wszystko jak trzeba tzn ciało i dużego penisa (choć spusty takie sobie, raczej małe), ale niestety wiem już że on nie nadaje się na Mastera. To całe BDSM go śmieszy i czesto sobie żartuje z takich rzeczy jak właśnie dominacja i szmacenie. Owszem lubi mnie ostro ruchać choć troche jest za grzeczny jak na mój gust 🙂 czy możesz mi pomóc i tresować mnie wirtualnie? Bardzo Cie o to prisze. Przmyślałam to sto razy i jestem pewna, że tego chcę. Zrobie wszystko, co mi każesz. Będe Twoją uległa suką i kurwą. W załączniku wysyłam Ci  swój filmik jak obciągam mojemu chłopakowi. Mam nadzieje, że Cię tak przekonam”.
Domina otworzyła załącznik i zobaczyła brunetkę o niebieskich oczach z włosami do połowy pleców klęczącą przed okazałym kutasem i pieszczącą sobie cycki. Na dwuminutowym nagraniu widać było, jak ssie wielką pałę i dostaje skromny spust na buzię. Domina nagle poczuła mrowienie między nogami i stała się jeszcze wilgotniejsza niż była. Od dawna nie tresowała żadnej suki wirtualnie, a ta miała niezły potencjał. Była całkiem ładna i dobrze wychodziła na filmie. Zaczęła układać w głowie plan tresury swojej nowej zabawki i zanim się zorientowała, Krystian dowiózł je na miejsce.
– Jesteśmy, suczki – powiedział. – Bawcie się dobrze.
– Będziemy. Możesz być pewien – odparła Domina, która za chwilę miała zostać główną bohaterką tej seks-imprezy…

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Pani Monika

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *