Sen o Trzech Dominatorach

W moim śnie leżę na jedwabnej pościeli w ciemnym pokoju, ubrana tylko w przepocone, noszone dwa dni czarne koronkowe majtki – wilgotne od soku i potu. Drzwi trzaskają i wchodzą trzej faceci: władczy szef w garniturze, siłacz z tatuażami i młody, napalony sąsiad. Ich spojrzenia palą skórę, jakby czuli mój zapach z daleka. Szef chwyta mnie za włosy, przyciskając twarz do swojego krocza. “Najpierw sprawdzimy, czy twoja bielizna jest warta naszych nosów” – warczy, rozpinając spodnie. Siłacz zrywa mi majtki na bok, jego nos zanurzając się głęboko w wilgotną szparkę, wciągając aromat głośno i zachłannie. “Pachniesz jak suka w rui” – mruczy, liżąc mnie mocno, aż drżę. Sąsiad dołącza od tyłu, wsuwając palce w tyłek, rozciągając i drażniąc, podczas gdy jego język smakuje materiał majtek. Klękam, ich twarde kutasy otaczają moją twarz – szef w usta, głęboko, dusząc; siłacz między piersi, sąsiad smagając po policzkach. Walczą o moje majtki: siłacz wącha je w zębach, sąsiad liże środek nasączony moim sokiem, szef ociera kutasa o wilgotny materiał. “Wywąchamy cię jak mąż, ale lepiej” – śmieją się, rzucając mnie na łóżko. Szef wsuwa się w cipkę brutalnie, wypełniając po brzegi; siłacz bierze tyłek, rozrywając mnie rozkoszą; sąsiad dusi gardło kutasem. Ich ruchy są dzikie, synchronizowane – pot miesza się z sokami, pokój wypełnia się jękami i mlaskaniem. Orgazm rozrywa mnie falami, ich nasienie zalewa bieliznę, czyniąc ją idealną dla fetyszysty. Budzę się zlana, majtki naprawdę nasączone – w śnie pakowali je z dopiskiem “elit aromat”.

 

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

Pachnąca dla Niego

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *