Odkąd poznałam smak sexu nie mogę bez niego żyć. Jestem Sylwia. W tym roku kończę dopiero 20 lat. Może piersi mam nie za duże jak na mój wzrost ale akceptuję swoje ciało w pełni. Od zawsze mam krótkie włosy i tylko kolory się zmieniają. Teraz powiem wam coś jeszcze: Skakanie na kutasie mnie nie rajcuje. Owszem smakuje mi sperma samców i moje usta chętnie goszczą kutasy ale ujeżdżanie ich mnie nie bawi. Od jakiegoś czasu silnie reaguje na inne cipki. Kobieta kobiecie potrafi dogodzić. Wie czego jej potrzeba. Na mojej drodze stanęła kiedyś Renata. Od samego początku wiedziałam, że to ona sprawi, że oszaleję do reszty. Renata poprowadziła mnie przez początki świata doznań. To ona pokazała mi jak można zadowolić inną kobietę. Pracujemy razem i którejś jesieni wyjechałyśmy razem za zlot fotografów do Kielc. Miałyśmy niewiele kasy i starać nas było na jeden pokój z dwoma łóżkami. Po wieczornym prysznicu wsunęłam się pod kołdrę i czekałam na nią kiedy ona wyjdzie spod prysznica. Z łazienki dobiegały mnie jakieś ciche jęki i stękania. Domyślałam się, że sobie dogadza. Gdy pół godziny później wyszła była naga i miała czerwoną cipkę. Podniecił mnie ten widok. Ze spuszczoną głową podeszła do mojego łóżka i chwilę się wahała. – Bardzo cię przepraszam za swoją odwagę i mam nadzieję, że nikt nigdy się o tym nie dowie ale czy mogłabyś ukarać moją wstrętną cipę za to, że myślała o tobie? Zamurowało mnie. Nie wiedziałam co mam zrobić. Ta niepozorna kobietka właśnie mnie prosi bym uczyniła z niej swoją ofiarę. – Reniu. Zaskoczyłaś mnie. Nigdy nie myślałam, że tak jak ja lubisz kobiety. – Jeszcze raz bardzo przepraszam za swoją odwagę ale nie potrafię tego opanować. Gdy widzę młodą kobietę robię się natychmiast mokra. Zrobię naprawdę wszystko co każesz tylko błagam cię ukaż moją wstrętną cipę za tą odwagę. – Lubisz jak ktoś maltretuje twoją cudowną cipkę? – Kocham to jak ktoś się na niej wyżywa. Kocham jak ktoś sprawia jej ból. O tym wie tylko mój mąż i stara się bym była zadowolona ale ja wolę być uległą wobec innej kobiety. Błagam cię. Zrobisz to dla mnie? – Sama bym chciała spróbować takiej zabawy. Pewnie, że spełnię twoje życzenie. Powiedz tylko co mam robić. W jej oczach ukazał się błysk nadziei. Nadal stała przede mną i widać już było jak soczki jej podniecenia błyszczą na jej wargach. – Oprócz przypalania możesz zrobić ze mną wszystko. Pozwól mi posmakować swojej cipki. Spełnię każde twoje polecenie. – Bardzo byłaś niegrzeczna dzisiaj? Starałam się wczuć w rolę. Sama czułam jak wilgotnieje moja szparka. Jeszcze nic nie zrobiłyśmy a już czułam podniecenie jakiego nigdy jeszcze nie doświadczyłam. – Tak. Marzyłam przez cały dzień by posmakować twojej cudownej cipki. Byłam niegrzeczna tak bardzo, że pozwoliłam sobie przeżyć orgazm bez twojego pozwolenia. – Zacznij lizać moje palce u nóg. Zawsze mnie to podniecało. Klęknęła przede mną, odsłoniła kołdrę i delikatnie zaczęła ssać i lizać każdy palec po kolei. Myślałam, że zwariuję. Dreszcz za dreszczem przeszywał moje ciało. – Zdejmij ze mnie pidżamę. Rozkazałam. Z pełną pokory twarzą podeszła obok łóżka i zaczęła ściągać ze mnie ubranie. Najpierw górę potem dół. Celowo gdy zdejmowała dół rozłożyłam szerzej nogi pokazując jak świeci moja cipka od soczków. – Jak śmiesz patrzeć na mnie bez pozwolenia?! Zostaniesz ukarana! Coraz bardziej wczuwałam się w rolę. – Przynieś mi coś czym będę mogła cię ukarać. Odwróciła się i z dużej swojej torby wyciągnęła skórzaną paćkę na muchy. Zdziwiłam się najpierw ale potem uświadomiłam sobie, że pewnie ma jeszcze inne akcesoria skoro to lubi. – Przynieś mi z łazienki swoją gąbkę do kąpieli. Bez słowa zaraz wróciła i położyła koło mnie mokra jeszcze gąbkę. – Stan wyprostowana i nogi szeroko. Podeszłam do niej z boku. Drżała. Ostrzejsza stroną gąbki dotknęła jej warg. Podskoczyła raptownie. Nie wiem czy z emocji czy podniecenia. Zaczęłam pocierać jej cipkę. Najpierw powoli i delikatnie. Kilka ruchów i jej wargi zrobiły się czerwone. – Nadal chcesz mojej cipki? – Tak. Pragnę jej i dla niej wytrzymam wszystko. Docisnęłam mocniej i przyspieszyłam ruchy ręką. Renia zaczęła wydawać ciche jęki i grymas na jej twarzy oznajmiał ból jaki jej sprawiam. Może pięć minut trwało to tarcie jej krocza. Z pewnością sprawiaj jej ogromny ból. Przerwałam i popatrzyłam w jej oczy. Były we łzach. – Chcesz bym nasikała ci do ust? – Pragnę tego. Bądź dla mnie bezlitosna. Żeby ona wiedziała jak ja pragnęłam w tym momencie poczuć jej język na swojej cipce. Wzięłam od niej packę na muchy i delikatnie zaczęłam uderzać w jej przekrwioną od tarcia cipkę. Zasychała z bólu lecz powtarzałam uderzenia cały czas. Raz mocniej raz delikatniej. – Rozszerz palcami wargi. Chcę widzieć twoją cipę w pełnej okazałości. Miała cudowną cipkę. Gdyby nie rola jaką odgrywałam rzuciłabym się do niej swoimi ustami i lizała ją aż do jej orgazmu. Stała w bezruchu i trzymała rozszerzone szeroko wargi. Zdzieliłam ją mocno aż zawyła. – Nie pozwoliłam się odezwać. Licz głośno do dziesięciu przy każdym uderzeniu. – Dwa…trzy…cztery… Przy dziewięciu ledwo stała na nogach. Gdy usłyszałam dziesięć zobaczyłam jak przeżywa potężny orgazm. Upadła na kolana i piszczała – Przepraszam. Dziękuję. Podeszłam do niej i przystawiłam jej do twarzy swoją mokra jak cholera cipkę. – Zasłużyłaś na nagrodę. Tylko nie zmarnuj żadnej kropli. Szeroko otworzyła usta i objęła nimi całą moją cipkę a ja zaczęłam oddawać mocz wprost w jej gardło. Przełknęła wszystko. Aż się zdziwiłam. – Teraz wyliż do sucha. Tego to już było dla mnie za dużo. Kilka jej ruchów językiem i eksplodowałam przyciskając jej głowę do swojej cipki. Wręcz trzymałam się jej bo bym chyba wywaliła się na podłogę. Dopiero pomostu chwilach doszłam do siebie. Byłam spocona i nadal silnie podniecona. – Podobało ci się Reniu? – Jesteś kochana. Nigdy nie zapomnę co dla mnie zrobiłaś. Jak mogę ci się odwdzięczyć? – Zrób ze mną to samo co ja z tobą.
Leave a Reply