Cześć. Jestem Piotrek i opiszę wam dzisiaj jedną z moich fantazji erotycznych, która po części doszła do skutku.
Mam 27 lat. Jestem introwertykiem, dlatego nigdy nie miałem szczególnej chęci do zawierania znajomości w prawdziwym życiu. Nie oznaczało to, że nie potrzebowałem żadnego kontaktu z człowiekiem. Żeby taki uzyskać, przesiadywałem często na czatach internetowych i pisałem z obcymi. Mieszkałem wtedy samemu, dlatego mogłem robić to nieskrępowanie. Nie musiałem się przed nikim chować, choć było mi trochę wstyd.
Ta piątkowa noc nie była wyjątkiem. Jak miałem w zwyczaju, rozsiadłem się wygodnie na moim krześle i wszedłem na jedną z popularnych stron, na której losuje się pojedynczo swoich rozmówców.
Standardowo napisałem “hej”, spodziewając się pytania o płeć, które jednak nie przyszło od razu. W zamian dostałem wiadomość, która sprawiła, że poczułem dreszcze, a serce zabiło trochę szybciej.
“Czy masz ładną mamę?”
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Ale tak, moja mama była atrakcyjną kobietą. Pomimo wieku, bo aż 56 lat, prezentowała się bardzo dobrze. Była niska, miała krótkie, zadbane, czarne włosy, które sięgały jej ramion. Jej piersi były bardzo duże, chociaż była szczupłą kobietą. A jej biodra sprawiały, że jej pupa wypełniała szczodrze jej spodnie.
Mama chyba zawsze wiedziała, że jest atrakcyjna. Jej ubiór zawsze to podkreślał. Lubiła luźne bluzki, obcisłe spodnie i otwarte buty na obcasie. Mówiąc krótko, wielu mężczyzn z chęcią się jej przyglądało. Czy to młodszych, czy starszych.
Dominik, bo tak na imię miał mój rozmówca, szybko poznał te detale, ponieważ w całym tym seksualnym napięciu, które wywołało we mnie pytanie o moją mamę podawałem mu ochoczo wszelkie detale na jej temat. Widziałem, że Dominikowi podobał się obraz mojej mamy, który sobie wyobrażał na podstawie opisów, które mu podawałem. Był bardzo zaciekawiony i zadawał dużo pytań.
Pomimo wieku jedynie 19 lat miał bardzo dobrą gadkę. Myślę, że to także pomogło mu wyciągać ze mnie informacje. Pod koniec rozmowy, niedługo przed moim szczytowaniem namówił mnie, abym podał mu dwa numery telefonów. Jeden do mojej mamy, aby mógł ją poznać. Drugi do siebie, aby mógł mi się pochwalić efektami swoich rozmów z nią. Widział, że ten temat mi się podoba. Z namiaru podniecenia zrobiłem to. Niedługo potem doszedłem i wyłączyłem rozmowę, częściowo zapominając o temacie.
Ale ten sam wrócił do mnie jak bumerang, ponieważ tydzień później, w sobotni wieczór, otrzymałem wiadomość od nieznanego numeru. Było to zdjęcie. Konkretnie był to zrzut ekranu z rozmowy SMS pomiędzy tym właśnie nieznanym numerem, a numerem mojej mamy.
Zdziwiło mnie, że mama byłaby zainteresowana pisaniem z kimś zupełnie obcym. Była w końcu mężatką. Wiem, że jej małżeństwo z tatą nie było idealne, ale nie spodziewałbym się po niej aż takiej otwartości na nowe kontakty. Zwłaszcza, że Dominik podał jej swój wiek, co jej specjalnie nie przeszkadzało.
Wstępnie ich rozmowa była zwyczajna, koleżeńska. Znając jednak zamiary Dominika, każdą jego wiadomość odczytywałem jako próba przypodobania się i zdobycia mojej mamy. Niewiele brakowało, żebym widział skutki jego działań, ponieważ już po kilku zrzutach ekranów widziałem, że ich rozmowa przeszła na sprośne żarciki i sugestie.
Co zobaczyłem jednak na kolejnym zdjęciu przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Mama, za namową Dominika, który czasem podsyłał jej zdjęcia ukazujące jego wysportowaną sylwetkę pod pretekstem pokazania czegokolwiek innego, pokazała mu się w bieliźnie.
Wyglądała w niej niesamowicie seksownie, co jedynie rozjuszyło nowego kolegę mojej mamy, żeby pójść o krok dalej. Po kilku sugestywnych, aczkolwiek nie bezpośrednich wiadomościach mama dała Dominikowi znać, że chce zobaczyć jego męskość. Młodzieniec spełnił jej prośbę, ukazując jej swoje imponujące, ciężkie i grube 21 cm zwisające pół sztywno do przodu.
To zdjęcie wywołało w mamie najbardziej pierwotne instynkty. Pisali do siebie bardzo niegrzeczne wiadomości, przewlekając je jeszcze bardziej niegrzecznymi zdjęciami. Mama obejrzała penisa Dominika z każdego kąta, w pełnym naprężeniu i była wniebowzięta. Dominik obejrzał piersi oraz cipkę mamy. Widział jej naprężone sutki oraz soki, które wyciekały spomiędzy jej nóg.
Niedługo po tym sprośne wiadomości ustały, a para wzajemnie sobie podziękowała za wspólną zabawę. Doszła mama, doszedł Dominik. Doszedłem i ja. Emocje potęgował fakt, że gdzieś w pobliżu łazienki, w której mama robiła sobie selfie kręcił się tata, całkowicie nieświadomy tego, co dzieje się z jego żoną. To był jeden z najsilniejszych orgazmów w moim życiu.
Nie byłem pewny, czego spodziewać się dalej. Wiadomości od Dominika się zatrzymały, po ostatnim SMSie, mówiącym “Miłej zabawy :)”. Zdaje się, że to na teraz wszystko, ale nie wiedziałem, czego spodziewać się w przyszłości…
Leave a Reply