Wakacje z siostrami

To było w lipcu w Bieszczadach. Mieliśmy pojechać tam we dwoje , ja i Bianka. Mieliśmy dziewiętnaście lat i swój pierwszy raz dawno za sobą ale jej starzy wierzyli w cnotę córeczki i nie chcieli jej puścić, więc uparli się byśmy zabrali Olę, młodszą o cztery lata siostrę Bianki. Nie chciałem zabierać ze sobą gówniary jako przyzwoitki, ale to był warunek jakiegokolwiek myślenia o wyjeździe. W wersji dla starych mieliśmy nocować w pokojach agroturystycznych. W celach oszczędnościowych dla wypracowania większej kasy na browarki zabraliśmy ze sobą mój namiot. Trochę miałem więcej do noszenia ale trzy browarki to nie jeden itd.. W Bieszczadach pierwszą noc po przyjeździe rzeczywiście spędziliśmy w pokojach u gospodarza i nic się nie wydarzyło.
Następnego dnia wyruszyliśmy w bardziej bezludne tereny. Pod wieczór od strony gór zeszliśmy do wioski zrobiliśmy zakupy w jedynym sklepie jaki był. Ja zaopatrzyłem nas w 10 piw , dziewczyny wybrały coś na ognisko. Niestety w okolicy nie było ciekawego miejsca na rozłożenie namiotu i ruszyliśmy dalej ok. 2 km za wioską skręciliśmy pod górę i za wzniesieniem na łące rozstawiliśmy namiot. W trakcie łażenia okazało się, że Ola nie zamierza pełnić roli przyzwoitki a mając dobre relacje z siostrą zachowywała się jak nasza koleżanka. Rozpaliliśmy ognisko. Okazało się, że po tej stronie górki na dole płynie strumień, zaniosłem browarki do schłodzenia. Wróciłem a dziewczyny poszły się umyć po całodziennym chodzeniu. Gdy wróciły zauważyłem, że u góry mają na sobie tylko luźne podkoszulki. Ich piersi uwydatniały się przez materiał. Ola miała piętnaście lat i była normalnie rozwinięta dziewczynką. Siedziała na trawie w dżinsowej spódniczce i luźnej koszulce – po raz pierwszy wzbudziła moje zainteresowanie. Poszedłem się umyć i przyniosłem piwko dla siebie i dziewczyn. Do zmierzchu wypiliśmy po cztery z Bianką a dwa przypadły Oli. Dziewczyny miały dobrze w czubie a ja przyglądałem się jak wygłodzony na świeżo wędzony boczek. Udając, że szczypie mnie dym w oczy co chwilę zmieniałem pozycje tak by znaleźć się naprzeciwko dziewczyn i patrzeć na osłonięte białymi majteczkami łono Oli. Byłem pod jarany, a dziewczyny po piwie nieźle wstawione. Przysiadłem się do Bianki i zacząłem się do niej przymilać moje usta spotkały się z jej, moja ręka znalazła dół koszulki i zaczęła wędrować ku górze zadzierając ją coraz wyżej. Olka nic nie mówiła ale widziałem, że ukradkiem przygląda się co robimy. Z premedytacją nie zaproponowałem Biance by iść do namiotu, chciałem zobaczyć co zrobi Olka. Ręka pijanej Bianki znalazła zamek w moich spodniach i uwolniła moją pałkę. Zaczęła mnie masować. Olka wybełkotała, że idzie się wylać. W czasie jej nieobecności poszliśmy z Bianką na całość zdjąłem z niej spodenki ustawiłem na kolanach z wypiętą w górę dupką. Ustawiłem się za nią, opuściłem jej i swoje gatki do kolan, przytuliłem się do jej pleców, włożyłem ręce pod koszulkę by odnaleźć jej twarde sutki i lekko je trącałem palcami. Bianka leżała twarzą na kocu jej ręka znalazła mojego chuja i nakierowała go do swojej dziury. Pijana ale wiedziała czego chce, była śliska jak ślimak i taka cieplutka w środku. Wcisnąłem się do końca jej norki, poczułem dno, ale wiedziałem, że potrafi się dostosować i po paru pchnięciach do oporu wpuści mnie dalej znacznie dalej to mnie w niej tak fascynowało. Przełożyłem ręce na jej biodra tak bym mógł ją przyciągać do siebie . Nabijałem ją na siebie, aż moje jaja zaczęły się obijać o jej cipę. Bianka w ogóle się nie kontrolowała, jęczała coraz głośniej, z każdym pchnięciem w dno jej cipy. Czułem, że tej jęki dodatkowo mnie stymulują i już długo nie wytrzymam. Kciukiem prawej dłoni zacząłem masować jej drugi otworek, nabierając soków z mojej pałki lekko go wcisnąłem do środka. Bianka jak podłączona do prądu zaczęła jeszcze głośniej jęczeć i drżeć, w tej chwili od lasu nadeszła Ola i usiadła obok. Z zamglonym wzrokiem przyglądała się jak pieprzę jej siostrę. Wyciągnąłem do niej rękę tak by nie widziała tego Bianka i kiwnąłem by się przybliżyła. Usiadła obok na piętach, cały czas wpatrzona jak mój kutas znika w piczce jej siostry. Nadal masowałem kciukiem odbyt Bianki. Lewą rękę położyłem na ramieniu Oli i rozpocząłem wędrówkę w kierunku jej dekoltu. Pchając Biankę patrzyłem w oczy małolaty. Moja dłoń była już na gołym dekolcie Oli i zmierzała w dół, lecz było to bardzo niewygodne. Ola musiała być podniecona bo pochyliła się do przodu tak, że przy jej dekolcie zrobiło się luźniej, przez co moja dłoń dotarła do jej prawej piersi. Była mała ale twarda ze sterczącym sutkiem, czułem przyśpieszony oddech Oli i jej aksamitne ciało pod dłonią. W tym czasie poczułem skurcze na kciuku i kutasie, jeszcze kilka ostrych pchnięć i Bianka opadła na koc, wysuwający się z nie chuj wypluł na jej pośladki część białej lawy, prawą ręką skierowałem resztę na uda Oli. Wyciągnąłem rękę z jej dekoltu by nie zostać przyłapany przez ukochaną. Obiema rękami rozsmarowywałem mój dar na siostrach. Moja ręka zaczęła wcierać spermę w udo Oli coraz bliżej jej krocza ale ona nie zrobiła nic ani nie ścisnęła ud ani ich nie rozszerzyła. Bianka doszła za chwilę do siebie i musiałem przerwać eksperyment. Było już późno i stwierdziła, że czas się kłaść spać. Dziewczyny pierwsze chwiejnym krokiem poszły do namiotu. Siedziałem wpatrzony w ognisko w głowie kołatały mi się wspomnienia minionych chwil. Zostało dopić piwko i jak zawodowy strażak ugasić ognisko. Minęła jeszcze chwila zanim pozbierałem bety i przyniosłem kilka razy wodę z strumienia.
Przy rozgwieżdżonym niebie nie chciało mi się spać i w sumie do namiotu poszedłem po godzinie. W namiocie dziewczyny już chrapały, ale żar jaki panował w środku spowodował, że obie leżały odkryte. Bianka na brzuchu w samej koszulce bez majtek, a z drugiej strony Ola w koszulce i tych swoich białych majteczkach. Przepiękny widok. Wyjąłem aparat, wymieniłem pamięć by zdjęcia nie były pomieszane z tymi z trasy. Po zrobieniu kilku zbliżeń obu „dupek” postanowiłem wpłynąć na zmianę ustawienia Oli. Biankę miałem na co dzień, ale ta młódka zaczęła mnie fascynować. Chwyciłem ją za kostkę u nogi, brak reakcji? przesunąłem ją tak, że noga się podkurczyła i odchyliła na zewnątrz. Zapaliłem lampkę i odchylając w bok jej majteczki, ukazała mi się przepiękna młoda cipka, lekko zarośnięta czarnymi włoskami. Dotknąłem ją była lekko wilgotna. Powolutku zdjąłem z nie majteczki i podciągnąłem maksymalnie jej koszulkę. Leżała teraz calutka goła, świecąc latarką oglądałem każdy jej skrawek, druga ręka trzepiąc kutasa. Po chwili znów wróciłem do zdjęć tym razem makro. Zbliżenia jej cipki jeszcze bardziej mnie podnieciło. Ruszyłem za ramie Bianki, ale spała jak zabita, to dobrze. Postanowiłem bardziej perwersyjnie zająć się jej siostrą. Postawiłem aparat na plecaku i ustawiłem samowyzwalacz na zdjęcia co 4 sekundy. Sam ustawiłem się przy Oli zbliżając kutasa do jej ust, nacisnąłem lekko na jej brodę i jej usta się otwarły przyjmując główkę do środka. Kilka zdjęć i wróciłem do jej skarbu. Rozchyliłem jej płatki i zacząłem masować jednym palcem, zanurzając się w niej coraz głębiej. Zaczęła się do mnie ślinić, jej wilgoć rozsmarowywałem po całym jej łonie i odbycie. Była całkowicie rozluźniona, palec do dupki wniknął bez oporów. Kątem oka sprawdzałem, czy Bianka nie budzi się od tych błysków flesza. Ciśnienie w jądrach powodowało ból, musiałem sobie ulżyć i zakończyć zabawę. Podniosłem z jednej strony śpiwór, na którym leżała Ola, tak by się obróciła na bok. Położyłem się obok za jej plecami, Ola przez sen podciągnęła kolana, tak że leżała teraz na boku z wypiętą dupką. Przylgnąłem do niej i zacząłem ocierać się chujem o jej krocze, naciskając lekko na jedna i druga dziurkę, dłonią odciągając górny pośladek i udo. Dochodziłem, pchnąłem ją jeszcze w stronę Bianki i tak jak ona, Ola leżała teraz na brzuchu. Rozsunąłem jej nogi, kilka ruchów ręką i zalałem jej odbyt śmietanką, która później spłynęła przedziałem przez jej cipę na kępkę włosków. Opadłem wyczerpany emocjonalnie, złożyłem aparat i położyłem się spać.
Obudziłem się wcześnie rano. Zanim dotarło do mnie gdzie jestem poczułem przytuloną do mnie Biankę? Otwarłem oczy, to nie Bianka tylko Ola, o cholera zapomniałem jej założyć majtki. Jej podkurczone kolano leżało na moim udzie, dotykając prawie mojego penisa, który jak co rano sterczał dumnie jak maszt, a ręka obejmowała mój tors. Chciałem się usunąć, ale Ola już nie spała, szepnęła

– Gdzie są moje majtki??, co ty mi robiłeś w nocy?? to było takie miłe. Jej ręka zsunęła się w kierunku mojego krocza i chwyciła mnie z pałkę. Moje biodra zaczęły się unosić, gdy zaczęła masować kutasa.

– Bianka mi wszystko wyjaśniła i opowiadała co wyprawiacie jak jesteście razem. To skłoniło moją rękę leżąca miedzy nami do działania, bez ceregieli chwyciłem ją za cipkę, a wyczuwając, że jest mokra wsunąłem do środka palec. Masując się nawzajem, doprowadziliśmy się do wrzenia. Niestety z faktu śpiącej obok Bianki, musieliśmy przerwać naszą zabawę, by jej nie zbudzić. Razem z Olą ustaliliśmy, że to musi zostać między nami, po czym ostrożnie wyszedłem, robić tym samym Oli miejsce, aby mogła na powrót ubrać majtki i poprawić koszulkę, po czym sama wyszła, uśmiechając się i puszczając mi oko, w podzięce za zabawę. Po nie długim czasie obudziła się Bianka i stwierdziliśmy, że przydało by się zjeść śniadanie, a potem się ogarnąć aby nie marnować pięknie zapowiadającego się dnia.

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!

CichyObserwator

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *