Wiedziała, że podoba się mężczyznom. Cieszyły ją ich spojrzenia i to jak oglądali się za nią gdziekolwiek się nie zjawiła. Miała świadomość, że większość z nich dałaby wszystko żeby rozłożyła przed nimi nogi. Bardzo zgrabne i długie nogi. Niejeden wyobrażał sobie, że trzyma ją za jej długie, gęste płomienno-rude włosy i widzi jej pełne usta na swoim członku. Marzyli o tym by bawić się jej średniej wielkości, jędrnymi piersiami, które chętnie eksponowała. Chcieli uderzyć w te pięknie prezentujące się w obcisłych spodniach pośladki. Jednym słowem większość mężczyzn miała ochotę ją zerżnąć. Dawid nie był wyjątkiem. On i jego najlepszy kumpel nie raz i nie dwa rozmawiali o tym jak ostro by ją wyruchali. Ale ona była totalnie niedostępna, a przynajmniej takie sprawiała wrażenie. Ale przecież każdy wie, że często właśnie takie kobiety są wulkanem seksu. Znali ją z uczelni, gdzie wykładała a oni studiowali. Była trochę starsza od nich, ale nie dużo. Zawsze ubrana z klasą, uśmiechnięta i jak krążyły plotki rozflirtowana poza pracą. Studenci wcześniejszych roczników opowiadali jak to po zakończeniu semestru często szła razem ze studentami na drinka i tam uwodziła wszystkich jak leciało. Wprawdzie chyba nikt nigdy ostatecznie nie dobrał się do jej majtek, bo doprowadzała facetów do ostateczności i odchodziła. Dawid postanowił, że jako pierwszy posmakuje jej dziurki. Jego kumpel Damian miał mu towarzyszyć. Maja była wykładowczynią na uczelni jakieś 7 lat. Zaraz po zrobieniu doktoratu zatrudniła się na jednej z licznych prywatnych szkół i już tam została. Praca była przyjemna a zarobki całkiem ok. No i była w centrum zainteresowania. Uwielbiała to. Wiedziała, że jest ładna i wykorzystywała to na każdym kroku. Uwielbiała uwodzić mężczyzn, szczególnie własnych studentów. Patrzeć jak robią im się maślane oczy i nie mogą od niej oderwać wzroku. Nigdy nie dopuściła, by coś się wydarzyło – o nie. Doprowadzać ich na szczyt i potem udawać, że nie wie, o co chodzi – to ją nakręcało. Wiele osób mówiło jej, że igra z ogniem, ale nie zważała na to. Gdy na jej zajęcia trafiło dwóch kumpli Dawid i Damian od razu wyczuła, że będą łatwym celem. Od początku wodzili za nią wzrokiem i szukali pretekstu, by zostać po wykładzie i zapytać o coś ekstra. Zwodziła ich cały semestr, dając nadzieję na możliwość randki po zakończeniu przedmiotu, ale wiedziała, że na końcowym wypadzie na drinka po prostu doprowadzi ich do punktu wrzenia i odejdzie udając niewinną ofiarę męskich chuci. Ale tym razem coś poszło inaczej. Po pierwsze na ostatnich zajęciach to Dawid podszedł do niej i powiedział, że z Damianem robią domówkę dla wszystkich z okazji ukończenia semestru i chcieliby zaprosić też ją. Uśmiechnęła się czarująco i obiecała, że będzie. W piątek o 20 zapukała do drzwi ich mieszkania. Ubrana w obcasy, zwiewna sukienkę do pól uda eksponującą piersi nie okryte stanikiem. Włosy miała rozpuszczone a lekki makijaż podkreślał jej urodę. Gdy weszła do mieszkania okazało się, że jest tylko ona, Dawid i Damian. Lekko się zdziwiła, ale wyjaśnili jej, że ludzie będą trochę później a oni chcieli porozmawiać z nią sami zanim impreza się rozkręci. Mają z kocim uśmiechem usiadła na kanapie zakładając nogę na nogę i przyjmując drinka z rąk Damiana, który usiadł obok niej. Dawid zajął miejsce na fotelu obok i wznieśli pierwszy toast tego wieczoru. Drink był smaczny i Maja wypiła dosyć szybko, nie czując jak jest mocny. Od razu dostała drugiego i po chwili poczuła przyjemny szum w głowie. Chłopaki były bardzo fajne, komplementowali ją i wyglądali na coraz bardziej podnieconych. Maja na lekkim już rauszu nie zastanawiała się, nad konsekwencjami swoich działań i flirtowała coraz bardziej, nachylając się i ukazując głęboki dekolt, gładząc się po nodze czy też wodząc palcem po ustach. Sama też czuła się trochę podniecona aczkolwiek nie do końca chciała, by sytuacja doprowadziła do stosunku. Ale w pewnym momencie Dawid usiadł na kanapie po jej drugiej stronie i położył rękę na jej kolanie. Chciała ją zalotnie strząsnąć, ale on tylko spojrzał na nią i przesunął dłoń w górę. W tym momencie Damian wsunął dłoń w jej dekolt i ścisnął pierś. Zaskoczona spojrzała na niego i chciała wstać, ale mężczyźni przytrzymali ją. Dawid przysunął się do jej ucha i szepnął: “Nie broń się, przecież też tego chcesz”. Po czym złapał jej kolano i odciągnął w swoją stronę blokując je swoją nogą i tym samym rozszerzając jej nogi. Damian zrobił to samo w drugą jej nogą, jednocześnie odnajdując jej sutek i trącając go lekko palcem. Maja westchnęła lekko ni to ze strachu ni to z podniecenia. Dawid przesunął dłonią po wewnętrznej stronie uda w stronę cipki, na co Maja poruszyła się gwałtowanie. “Ok, śliczna. Zrobimy to powolutku” powiedział Dawid i pocałował jej szyję wsadzając jednocześnie rękę w dekolt i dotykając drugiej piersi. Jednym ruchem ściągnął górę sukienki w dół odsłaniając pełne piersi o różowych ściągniętych i sterczących już sutkach. Piersi były napięte i lekko uniesione. Damian wpatrywał się w nie jak urzeczony i natychmiast przyssał się do jednego sutka. Dawid poślinił palec i zaczął bawić się drugim sutkiem. Maja miała rozszerzone ze zdziwienia oczy, ale dotyk chłopaków działał na nią. Odchyliła głowę lekko w tył i wtedy Dawid zjechał ręką na jej brzuch, a Damian zaczął lizać i ssać drugi sutek. Maja czując rękę zjeżdżająca znów na wewnętrze udo chciała się odsunąć i wyszeptała “nie mogę”. Dawid nie usłuchał tylko odsunął koronkowe czarne majteczki i przejechał palcem po idealnie wygolonej cipce. “Jesteś mokra, kotku. Chcesz tego i jesteś gotowa, przyznaj. Po to tu przyszłaś, po to z nami flirtowałaś i dlatego cały semestr kręciłaś tyłeczkiem na zajęciach”. Maja spojrzała mu w oczy i tylko przygryzła wargę. Damian wziął jej dłoń i położył na wybrzuszeniu swoich spodni. Maja pomasowała jego męskość a on szybkim ruchem zdjął spodnie i wyciągnął sztywnego członka z bokserek. Dawid uśmiechnął się i possał jej sutek jednocześnie wkładając palec w jej mokrą cipkę, a Damian złapał jej kark i wsunął swojego sterczącego fiuta w jej gorące usta. Maja próbowała się odsunąć, ale Damian trzymał ją mocno i powoli zaczynał się ruszać. Gdy poczuł, że przestała się opierać i poddała rytmowi pociągnął jej włosy i zmusił, by na niego spojrzała. To było cudowne patrzeć jak jego członek znika w jej ustach. Dawid w tym czasie bawił się jej cipka. Wsunął w nią teraz dwa palce a kciukiem masował łechtaczkę. Maja naprężyła ciało. To było rozkoszne w gruncie rzeczy. Damian posuwał ją w usta coraz szybciej tymczasem Dawid zdjął spodnie i ściągnął z niej sukienkę. Przekręcił ją na kanapie tak by uklękła i stanął za nią odsunął majtki i zaczął wodzić twardym kutasem po jej ociekającej sokami cipce. W górę i w dół, zatrzymywał się u wejścia do cipki i znów odsuwał, drażnił ją. Damian tymczasem trzymał jej włosy i rżnął jej usta. Maja czuła, że jego członek jest coraz większy i że niedługo skończy. Jednocześnie czuła kutasa Dawida przy swojej cipce. Jej podniecenie było na tym etapie gdzie nie mogła doczekać się aż on w nią wejdzie. Ale on nie wchodził, tylko dawał nadzieję i cofał się. Maja próbowała sama nadziać się na jego członek, ale Dawid złapał ją za biodra i roześmiał się “ chcesz tego, wiedziałem. Jesteś napaloną suczka, która chce poczuć porządnego kutasa. Ale nie tak od razu, musisz poprosić. Chcę wiedzieć, że naprawdę tego chcesz.” To mówiąc klepnął ją w pupę i podrażnił łechtaczkę doprowadzając ją do drżenia, po czym znów odpuścił. Damian zdążył w tym czasie dojść w ustach Maji i wpompował w jej gardło solidną porcję ciepłej spermy. Mają krztusząc się połknęła część a reszta spływała jej po brodzie. Spojrzała na Damiana z mieszaniną złości i wdzięczności i próbowała znów nadziać się na członek Dawida. Ale ten ponownie odsunął się “wystarczy ze poprosisz, suko” rzucił. Damian zaczął znów bawić się jej sutkami ściskając je między kciukiem a palcem wskazującym. Maja wciągnęła powietrze i wyszeptała “wejdź we mnie”. “Co powiedziałaś? “ zapytał Dawid. “Wejdź we mnie, wyruchaj mnie, zerżnij. Oboje mnie zerżnijcie. Nie wytrzymam dłużej. Powiem, co tylko chcecie tylko daj mi dojść” Maja wykrzyczała. Dawidowi aż zaświeciły się oczy i jednym ruchem wszedł swoim sporym fiutem w jej mokra i nabrzmiałą cipkę jak nóż w masło. Maja westchnęła z ulgą i poddała się rytmowi. Dawid posuwał ją szybko i mocno. Wchodził w jej ciasne wnętrze po same jaja. Damian przeniósł palce na jej łechtaczkę i masował ją, co sprawiło, że Maja zaczęła jęczeć na co członek Damiana podniósł się na baczność. Dawid widząc to wyszedł z kobiety i zrobił miejsce kumplowi, który bez wahania wbił się w nią i zaczął posuwać głęboko i powoli. Dawid tymczasem podniósł jej brodę i dał znak by otworzyła usta. Maja chętnie połknęła spory członek smakujący jak jej cipka. Ssała go i oblizywała jak najlepszego loda a Damian zaczął rżnąć ją mocniej i szybciej. Jej piersi podskakiwały a jej jęki były głośne mimo członka w ustach. Dawid kazał jej przestać się ruszać i sam zsynchronizował swoje ruchy z Damianem, po czym zaczęli ją posuwać w dwie dziurki. Maja jęczała i dyszała coraz bardziej aż w końcu wygięła się w łuk i pisnęła oznajmiając, że doszła. Chłopaki musieli ją przytrzymać żeby nie upadła i sami dokończyli kilkoma pchnięciami wypełniają jej cipkę i usta spermą. Maja leżała na kanapie pokryta białą gęstą cieczą, niezdolna do ruchu. Usta ją bolały, cipka była nabrzmiała i pulsowała, sutki nadal sterczały i lekko bolały po tym jak mężczyźni się nimi bawili. Dawid klepnął ją w tyłek i powiedział “ następnym razem nie igraj z ogniem, suczko. Dostałaś, o co prosiłaś. I wiemy już teraz, że od początku tego chciałaś”. Maja nie odezwała się, ale wiedziała, że mają rację. Po chwili zebrała swoje rzeczy i ruszyła do wyjścia. Wychodząc usłyszała “gdybyś chciała powtórzyć, wiesz gdzie nas znaleźć”. Uśmiechnęła się do siebie i wyszła wycierając resztkę spermy ze swoich ust.
Leave a Reply